Dodaj do ulubionych

bezpieczenstwo seicento

IP: *.wroclaw.ppp.tpnet.pl 22.02.01, 20:50
I jak tu sie nie wkurzyc,crash-testy seicento najgorsze w Europie, a ja to dziadostwo jeszcze splacam!!! A mialo byc tak pieknie...
Obserwuj wątek
    • Gość: Tusio Re: bezpieczenstwo seicento IP: *.domdata.com 27.02.01, 18:28
      coś takiego, za tak duże proporcjonalnie pieniądze - to powinno być karane. Ja za swojego civica zapłaciłem 61.000 z czego 30.000 to akcyza i Vat - to jest ból !!!
      • Gość: MK Re: bezpieczenstwo seicento IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 27.02.01, 18:39
        Sorry współczuje Ci :( Przeciez samochody tej klasy juz od samego pocztaku skazane sa na porazke. Nigdy w zyciu małego samochodu. Karane to powinnobyc produkowanie takich "pudełek śmierci"!!!
        • Gość: grogreg Re: bezpieczenstwo seicento IP: *.miasto.szczecin.pl 28.02.01, 13:19
          Zamilcz niewierny!!!
          Male samochody sie nie podobaja? Ciekawe jakby wygladaly miasta jakby wszyscy takimi krowami jezdzili.
          A tak swoja droga to Szescsetka to porazka. Ale kto kazal koledze wloski samochod kupowac.

          • Gość: fiacik Re: bezpieczenstwo seicento IP: *.math.uni.lodz.pl 28.02.01, 19:43
            Kazdy tym jezdzi na co go stac.Na drodze jednak
            trzeba ciut wiecej uwazac aby nie byc latwym celem
            dla kapelusznika ktory "ujezdza "krazownika lewym
            pasem.
            Jak masz pecha to nawet maly samochod cie przejedzie
            Glowa do gory wszystko co male jest piekne (hmm
            oprocz jednego oczywiscie)
        • Gość: Dubba Re: bezpieczenstwo seicento IP: *.kalisz.ppp.tpnet.pl 08.03.01, 09:19
          Jak pójdziesz na czołówkę z TIREM który ma 20 ton ładunku to małym samochodem
          700 kg SC masz sznsę że się odbijesz natomiast 1,6 tonowym mesiem nie. Dla mnie
          liczy się myślenie na drodze i przewidywanie zachowań innych kierowców -
          przejechałem 300 tys km i działa ( od malucha do samochodu średniej klasy )
      • Gość: Magiczna Re: bezpieczenstwo seicento IP: *.osi.gda.pl 06.03.01, 21:46
        Kurde, thomson, nie oslabiaj mnie!!! Nie powiesz mi chyba ze nie wiedziales o
        tym, ze seicento to tylko troche lepsze Cinquecento czyli jeszcze troszke
        bardziej udoskonalony maluch???!!! Przeciez to jasne, ze bezpieczenstwo w takim
        aucie moze byc tylko sloganem reklamowym!!! Zreszta czego sie spodziewac za
        takie pieniadze??? To tak jakbys mial pretensje ze seicento nie ma
        podgrzewanych siedzen czy drewnianej konsoli...czlowieku!
    • Gość: wb Re: bezpieczenstwo seicento IP: *.ipartners.pl 01.03.01, 16:51
      Tez się załamałem i od razu napisałem kilka ogłoszen
      o sprzedarzy mojego S. Tylko jak tu sprzedać coś
      takiego? Chyba najgorszemu wrogowi.
      • Gość: Nemo Re: bezpieczenstwo seicento IP: 195.136.25.129, 213.186.68.* 06.03.01, 13:58
        Seicento to zwykły kurdupel-następca 126p. Samochód dla studentki i dla młodej
        panienki żeby po drobne zakupy skoczyć. Nie dla faceta z jajami!!!
        • Gość: Kajetan Re: bezpieczenstwo seicento - facet z jajami IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 07.03.01, 14:00
          Rozumiem, ze jako facet z jajami masz kase i szmalu jak lodu. Stac Cie na
          lepsze auto, na paliwo, na ubezpieczenie i takie tam.

          Do jazdy po miescie to by mi i motorynka wystarczyla!!!

          Geberalnie AUTA SA DO JEZDZENIA A NIE DO ROZBIJANIA i tak trzeba myslec,
          podobno pozytywne myslenie dobrze wplywa na samopoczucie kierowcy :)))

          A facet z jajami potrafi zaimponowac dziewczynie nawet Syrena, trzeba tylko
          umiec... :)))

          czego Wam zycze.

          p.s. osobiscie jeszcze nie jezdzilem Seicento, ale podobaja mi sie te autka,
          jako drugie w rodzinie
          • Gość: Nemo Re: bezpieczenstwo seicento - facet z jajami IP: 195.136.25.129, 213.186.68.* 08.03.01, 09:26
            Facet! Sam sobie przeczysz. Chciałbyś to auto ale jako drugie. Czemu nie
            pierwsze??? A może za małe?
            • Gość: Kajetan Re: bezpieczenstwo seicento - facet z jajami IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 08.03.01, 11:15
              Bo moim pierwszym zawsze pozostanie Fiat 125p z 1968
              roku. Zadne inne auto nie odbierze mu pierwszenstwa.
              Tez jest bardzo niebezpieczne - nie ma pasow, kolumna
              kierownicy sie nie lamie, szyba tylko hartowana...

              Wiec sie nie dziw, ze drugie (za malo niebezpieczne
              hehe :)))

              • Gość: Tumek Re: bezpieczenstwo seicento - facet z jajami IP: 10.3.3.15, 213.192.80.* 08.03.01, 12:39
                Nie ma jak HARDCORE !!!
            • Gość: Sławek Re: bezpieczenstwo seicento - facet z jajami IP: 217.11.129.* 08.03.01, 15:06
              To bardzo proste - posiadam Cinquecento (w zasadzie
              to samo, tylko starsze) jako drugie - używamy go z
              żoną tylko do jeżdżenia na codzień po mieście.
              Drugie, duże i bezpieczne jeździ też po mieście, ale
              takze służy do wyjazdów za miasto, gdzie prędkości są
              inne, drogi węższe i ważniejsze jest to, że się ma
              ok. metra strefy zgniotu, ABS i poduszki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka