Dodaj do ulubionych

Temat "Elektryk".

17.05.24, 23:32
Kończy mi się Micra (o czym pisałem już wcześniej) i tak zacząłem, jak bywalec, wstępną "kwerendę" tego, co jest na rynku (niezbyt) używanych elektryków.
Wymogi są proste - 4/5 drzwi i łatwy dostęp, żeby nie gimnastykować się z młodym przy foteliku. Rok produkcji - po 2020, żeby zaraz nie robić "wszystkiego". Przebieg - tak do góra 50, żeby nie brać "trupa po wypożyczalni". Zasięg - a ze dwieście, żebym na Roztocze (110 km) dojechał w razie czego, cena - tak do 80, żebym się nie zesrał.
Najtaniej wychodzi Fiut 500e (ten nowy, z "półdrzwiami" z prawej), ale wcale nietanio.

No i pojawiają się "konkurenci".
Seat Mii/VW e-UP i Skoda Citygo i dwaj reprezentanci Francji - Corsa F i Pug 208.

Choć bardziej ufam Niemcom i Włochom, to różnica rozmiarów pomiędzy UP-em/Fiutem a Corsą i Pugiem jest już spora, do tego auta francuskie mają sporo większy zasięg.

Jakieś sugestie? Dorady? Dodatkowe typy?
Obserwuj wątek
    • qqbek Re: Temat "Elektryk". 17.05.24, 23:42
      Zapomniałem dodać - to ma być małe, miejskie - głównie do kręcenia się "wkoło trzepaka".
      Leaf z jego 4,5 metra odpada.
      Corsa F i Peugeot 208 z ich 4 metrami/niespełna 4 metrami to max.
    • bywalec.hoteli Re: Temat "Elektryk". 18.05.24, 07:06
      Ciekawi mnie czy taka używana bateria będzie jeszcze sensownie działać.
      • hrasier_2 Re: Temat "Elektryk". 18.05.24, 10:10
        Trzeba naładować i sprawdzić bo to jedyny ból przy używanych elektrykach.
    • loyezoo Re: Temat "Elektryk". 18.05.24, 07:23
      Hyundai Kona? A może jednak "chińczyka" BYD Seagull? Twingo?
      • qqbek Re: Temat "Elektryk". 18.05.24, 11:49
        loyezoo napisał:

        > Hyundai Kona? A może jednak "chińczyka" BYD Seagull? Twingo?
        >

        Kona mnie odrzuca stylistyką.
        BYD nie rozważałem, ale widzę na Otoszroto jednego z przebiegiem niby poniżej 8 kkm i z już zmęczoną tapicerką - trzeba by było przyjrzeć się temu, jak się one "zużywają", bo nie jestem tu optymistą.
        Twingo to jednak zbyt mała autonomia przy bateryjce o pojemności raptem 22 kWh (to mniej, niż pierwszy Leaf sprzed nastu lat).
    • bolo2002 Re: Temat "Elektryk". 18.05.24, 07:25
      Fiut e500 to nie samochód, mały , chybotliwy-wiatr go mocniejszy z drogi zniesie. A poza tym zaden elektryk- same problemy, utrata wartosci straszna, baterie litowe traca pojemnośc juz tak od 5-tego roku. A po 8-iu latach trzeba je wymienic i koszt ca 20 tys zł we Fiucie! Od lipca-ładowanie mocno podrożeje. No i najwazniejsze-toto sie samo zapala i można sie upiec na amen. Lepiej kup sobie używaną hybrydę Toyoty i masz spokój-to jest najlepsza jakośc na rynku.- jak juz musisz coś kupić. Ale w trasę to lepszego niż dobry diesel -to nie ma-dojedziesz wszędzie i zatankujesz wszędzie/ nie wszystkie za to ładowarki sa czynne po drodze- i kiblujesz/. Mnie lekarz przepisał tylko diesla- mam juz 9-tego. żadnego nie naprawiałem i nie naprawiam, bo sie nie chce zepsuć. A za chwilę zarówno do benzyny jak i do diesla pojawi sie paliwo/ Toyota juz je ma!/ -które emituje o ca 30 % mniej CO2 i spalinowce i diesle pozostana na rynku-elektryki nie są juz potrzebne .
      • loyezoo Re: Temat "Elektryk". 18.05.24, 07:50
        Klient pyta o elektryka, bolo musi się wpiermandolić, ze swoimi wywodami. Hybryda , to nie elektryk. Fiat 500 (zależny od baterii) waży 1400kg, chybotliwy powiadasz? Jeździłeś? Pomijam biadolenie o cenie prądu.Nawet jak kWh będzie kosztowało 1zł (zakładam, że qubek ma fotowoltaikę, bo nie pamiętam) to przejechanie 100km wyjdzie jakieś 17-18zł. Powiadasz,że jakieś hybrydy spalą 2,7l/100km?
        Jakbym miał to kupić jako 2-3 auto (u mnie to pewnie z 8-me :P) do kręcenia się wokół komina, to elektryk jest super. O dodatkowych zaletach typu, jazda buspasem, darmowe parkowanie chyba nie muszę wspominać.
        • qqbek Re: Temat "Elektryk". 18.05.24, 11:36
          Mam fotowoltaikę i jakieś 2 MWh "nadprodukcji" rocznie - akurat na 10-12 tysięcy km oszczędnym elektrykiem kompletne za darmo.
        • bolo2002 Re: Temat "Elektryk". 19.05.24, 09:21
          Za chwilę na buspasa elektrykiem nie wjedziesz, bo maja to zmienić. Elektryk to dziecko wybujałej hipokryzji Brukseli i braku wiedzy. Własnie Mercedes jak wiele innych koncernów-wycofuje się z budowy platformy dla elektryków. Wróci normalność- mogę sie załozyć. Hipokryzja nie może wygrać z normalnością i logiką . Dziesiątki tysięcy chinskich elektryków zawaliły porty w Europie- bo nikt ich nie kupuje. Tesla zwalnia i zamyka zakłady na swiecie. itd. Idzie normalnośc- anowe paliwa dla benzyny i dla diesla V10-załatwi sprawę. Pisałem o tym wielokrotnie- ze wystarczy postawic na modernizację silników-by obnizyc emisję spalin i to sie dzieje. 40 % mniej CO2 emituje nowa benzyna Toyoty !

          .
          • qqbek Re: Temat "Elektryk". 19.05.24, 11:26
            Pierwszy śmiertelny wypadek samochodowy miał miejsce w Irlandii, gdy kierująca samochodem kobieta spadła z siedzenia. Samochód był parowy.
            Drugi śmiertelny wypadek samochodowy, to wlezienie kobiety pod koła wolno jadącego samochodu w Londynie. Samochód był spalinowy.
            Pierwszy śmiertelny wypadek w USA to potrącenie pieszego na Manhattanie w Nowym Jorku - samochód był elektryczny.

            To jak to wymysł UE, jak UE nie było w XIX wieku, a elektryki już tak?

            Co do buspasów to masz rację - zostało jeszcze 1,5 roku (o ile nie przedłużą).
            Parkowanie za darmo w strefie jest za to bezterminowo.
          • loyezoo Re: Temat "Elektryk". 19.05.24, 12:17
            Nie jestem zwolennikiem elektryków, ba, w większości lubię v8 , stare, amerykańskie.Nie zmienia to faktu, że ropa na świecie się skończy (kwestia czasu) Jak ktoś ma darmowy lub tani prąd, elektryk do kręcenia się wokół komina jest rewelacyjny. Pomijam drobnostkę, że już są budowane drogi, z wbudowanym ładowaniem indukcyjnym. To pieśń przyszłości ale nie tak odległej jak ci się wydaje. No i Ceratą niedługo nie wiedziesz do większości miast, Fajnie , nie? Będziesz woził ze sobą rower, czy może jednak hulajnogę elektryczną?
            I tak by the way. Te wszystkie modernizacje silników, polegają na tym...., że wszyscy je usuwają, bo zatruwają, nie środowisko ale życie użytkownika.
            • hrasier_2 Re: Temat "Elektryk". 19.05.24, 17:47
              Tylko nie hulajnoga elektryczna morderca rowerów. A drugie to na ścieżce rowerowej pędzą jak szaleni. Nikt nie używa dzwonka. Już parę razy udało mi uniknąć zderzenia. Popierdolusy.
              • marekggg Re: Temat "Elektryk". 19.05.24, 17:55
                Pare dni temu bylem w Rotterdamie - tam sa hulajnogi zakazane.

                inna sprawa, ze zby przejsc prze ulice, to trzeba uwazac na rowery, na tramwaje i samchody. masakra
                • bywalec.hoteli Re: Temat "Elektryk". 19.05.24, 18:45
                  Marek, a co sądzisz o zamachu na Fico?
                  • marekggg Re: Temat "Elektryk". 19.05.24, 19:00
                    ja go nie lubie, ale takiego czegos nikomu nie zycze.

                    no dobra, hitler, stalin, mussolini to by na cos takiego zasluzyli

                    to ze jest chujem zlamanym komunistycznym, ktory swoja zone zdradzal to inna sprawa.

                    ale to juz bog mu moze da znac. bo tych 10 przykazan - to by sie jako "katolik nawrocny" powinien trzymac.

                    ciekawe czy zgadniesz ktorych sie nie trzymal. i troche ich jest.
                    • bywalec.hoteli Re: Temat "Elektryk". 19.05.24, 19:09
                      No chyba wspominałeś że się nakradł?
                      Ja mam podobne zdanie jak ty - nie życzę nawet nielubianemu politykowi.
                      • qqbek Re: Temat "Elektryk". 19.05.24, 19:18
                        bywalec.hoteli napisał:

                        > No chyba wspominałeś że się nakradł?
                        > Ja mam podobne zdanie jak ty - nie życzę nawet nielubianemu politykowi.

                        Kradzież i cudzołóstwa to jeszcze nie najgorsze.
                        Dziennikarz, który ujawnił aferę z jego udziałem (dzięki czemu Fico pożegnał się ze stołkiem) został zamordowany (wraz z żoną z tego co pamiętam).
                        • bywalec.hoteli Re: Temat "Elektryk". 19.05.24, 19:28
                          Jan Kuciak? Nie jestem pewien czy tu chodziło o Fico w tym co ujawnił? Chyba raczej o biznesmenie Kocnerze?
                          • marekggg Re: Temat "Elektryk". 19.05.24, 20:05
                            Kocner mogl dzialac dzieki politikom takim jak Fico. to juz 3 z dziesieciu. calkiem sporo nie?
                        • trypel Re: Temat "Elektryk". 20.05.24, 06:08
                          No to jeśli Fico maczał palce w czymś takim to dostał na co zasłużył i oby się nie wylizał tylko zdechł
            • bolo2002 Re: Temat "Elektryk". 20.05.24, 07:41
              Rzecz w tym- że ja to juz chyba wszedzie byłem i to dieslami własnie. Mój mechanik tez mówi, zeby diesla nie kupować-bo nie wiadę do wielu miast-tyle tylko, ze ja mam to w du.... A Cerata to chyba mój najlepszy samochód-po Mazdzie 323 1,7td . Choc jestem Warszawiakiem z urodzenia- to moja radość jest wielka-kiedy mogę ją opuscić . Diesla już nastepnego wybrałem , bo mi lekarz przepisał i wtedy bedę zdrowy-jak dotychczas-taka jest diagnoza. O przewadze diesla nad benzyną, hybrydą i elektrykami nie bedę pisał- bo zabrało by mi to ze 2 dni. A emisja Co2 u mnie jest znacznie mniejsza niż w wielu nowych, nowoczesnych SUV-ach za 200-300 czy 500 tys zł. Tylko 109 g CO2/kilometr. SUv-y maja po 200 g CO2/kilometr!!!!! A emisja sadzy z opon/przy znacznej wadze elektryków/-to dopiero hipokryzja-o tym nikt nie chce mówić. Niektóre chinskie elektryki sa cięższe od zwykłego spalinowca o .. 900 kg ! To jest dopiero emisja sadzy z opon. Tak trzymać - hipokryci. lekarz mi recepte na kolejnego, nowoczesnego i ekologicznego diesla- juz wypisał. A ja już wybrałem. Pochwalę sie jak kupię. Piekny błekitny metaik, bagażnik-625 l, spalanie 3,5 l ropy !
              • qqbek Re: Temat "Elektryk". 20.05.24, 09:30
                Z tego co widzę, to leczysz się nie u tego specjalisty, co trzeba.
                • bolo2002 Re: Temat "Elektryk". 21.05.24, 09:03
                  Rzecz w tym , że w ogóle się i nie leczę- bo nie potrzebuję-a zaczynam 4-te ćwierćwiecze ! Czego każdemu życzę . No i wczoraj mnie "naszło" i walnąłem sobie Jim Beama- całego. Dziś czuję sie świetnie-w myśl powiedzenia-że kto dobre trunki pije-to dobrze i długo pożyje. idę do roboty-naprawiam huśtawkę w ogrodzie. Pozdrawiam forumowiczów.
                  • loyezoo Re: Temat "Elektryk". 21.05.24, 20:06
                    Zdecyduj się.Jim Beam, czy dobre trunki pijesz. Bo jak mówimy o dobrej whisky (akurat tu o burbonie)
                  • only_the_godfather Re: Temat "Elektryk". 22.05.24, 07:32
                    Ustalmy jedno jim Beam to może nie jest jakiś najgorszy trunek, ale za niewiele większe pieniądze można kupić coś lepszego.
              • loyezoo Re: Temat "Elektryk". 20.05.24, 09:47
                Jak się mieszka na zadupiu, to można mieć w du...pie. Ja mieszkam na zadupiu, jednakowoż jeżdżę po Polsce i europie i musiałem np. kupić busa , który ma min. euro 4. To, że w tym busie już ktoś dawno wypiermandolił DPF i inne gówna, to druga sprawa. A ta twoja Cerata,to może miała taki wynik emisji, jak była nowa. Ramen.
                • trypel Re: Temat "Elektryk". 20.05.24, 09:51
                  Dpf jak jeździsz w trasach nie jest żadnym problemem.
                  • loyezoo Re: Temat "Elektryk". 20.05.24, 11:50
                    Chłopaki w NOWYCH! Iveco, wypiermandalali wszystko od DPF począwszy, na Adblue skończywszy, bo yebało się to, nawet jeżdżąc w trasy non stop. Więc owszem, jest problemem, kwestia modelu/marki auta.Pomijam drobnostkę, że wszystkie, nawet małe miejskie gówienka,muszą mieć te "udogodnienia" i wcale się nie dziwię, że je wypiermandalają. :)
                    • trypel Re: Temat "Elektryk". 20.05.24, 13:11
                      Addblue i egr to zło wcielone i się nie dziwię
                      Ale dpf nigdy zadnych problemów
                      Nawet w bmw jak już ludzie wyczaili na czym problem polega - producent zapisał w komputerze konieczność wymiany filtra po ok 200-220 tys km niezależnie od jego zapełnienia, i wtedy trzeba wpisać procedurę wymiany nowego filtra i spokojnie jeździć
          • only_the_godfather Re: Temat "Elektryk". 20.05.24, 07:20
            Elektryki dalej będą rozwijane czy to się komuś podoba czy nie. Może nie zdobędą rynku tak jak spalinowe, zapewne obok nich będą auta na wodór lub paliwa syntetyczne, bo transport czy ktoś kto dużo jeździ nie da rady jeździć elektrykiem. Ale w koło komina?Mam w pracy elektryczne kie, na jednym pełnym ładowaniu po mieście umiejętnie operując gazem da radę jeździć ponad 2 tygodnie.
            • bigzaganiaczzz Re: Temat "Elektryk". 20.05.24, 10:50
              Elektryki dalej będą rozwijane czy to się komuś podoba czy nie

              fortune.com/europe/2024/05/18/electric-mobility-won-race-volkswagen-hits-brake-ev-strategy/
              Volkswagen AG’s all-in on electric vehicles plan is no more.


              Elektryki to decyzja polityczna oszalalego lewactwa a nie odpowiedz na zapotrzebowanie rynku,


              Wszedzie place zapchane elektrycznym gownem , bo nikt normalny tego nie kupuje


              Norwegia utopiny raj elektryczny
              Po zniesieniu dotacji sprzedaz zjechala na morde
              Lewackie wizje ograniczania paliw kopalnych sie nie sprawdzila uzywaja tyle ropy ile uzywali, zanieczyszczenia powietrza takie same , zanieczyszczenia z baterii dopiero przed nami
              • bywalec.hoteli Re: Temat "Elektryk". 20.05.24, 11:07
                Elektryki powinny być dostępne dla chętnych, bez żadnych dopłat z budżetu podatnika oraz bez żadnych zakazów dla pojazdów benzynowych. Może należy ograniczyć diesle, które są bardziej trujące.
    • trypel Re: Temat "Elektryk". 18.05.24, 07:55
      Szkoda ze leaf odpada bo kolega właśnie ładnego sprowadził i to za dobrą kasę
      • bywalec.hoteli Re: Temat "Elektryk". 18.05.24, 08:04
        Riki kiedyś kupił nowego leafa i nie był zadowolony z zasięgu.
        • trypel Re: Temat "Elektryk". 18.05.24, 08:35
          Nie wiem kto to riki ale też nie znam nikogo kto by był zadowolony z zasięgu elektryka
          • bywalec.hoteli Re: Temat "Elektryk". 18.05.24, 08:39
            A taki troszkę pierdziel gawędziarz co siedzi głównie na Grażynie ale tu też odwiedza. Narzekał na zasięg zwłaszcza zimą. Nad morze z Warszawy wybrał się więc pociągiem. Baltyckie.
            • trypel Re: Temat "Elektryk". 18.05.24, 08:47
              Qbek będzie się nad morze elektrykiem wybierał?
              • qqbek Re: Temat "Elektryk". 18.05.24, 12:08
                trypel napisał:

                > Qbek będzie się nad morze elektrykiem wybierał?
                >

                Ta, wybieram się, pięć razy - w tą i z powrotem.
                Napisałem, że maks to Roztocze (do 110 km od domu, z możliwością naładowania się na miejscu bo mam taką), a tak ma to być samochód na dojazdy (dzieci do instytucji, a potem buspasem po darmowe miejsce parkingowe pod pracą - do 40-50 km dziennie).
            • riki_i Re: Temat "Elektryk". 01.06.24, 00:49
              Bywalec, Ciebie to dr Alzheimer już odwiedza! Nie jeździłem Leafem w trasę i nie byłem jego właścicielem, ale auto znam. Odradzam kupno, bo jest przestarzałe jeśli chodzi o port szybkiego ładowania (Chademo), b. wolne ładowanie AC oraz brak chłodzenia baterii.

              Ps. Na Grażynie dały mi ostatnio dwa tygodnie bana za uwagę o gejach pasywnych i aktywnych. Streng verboten!
              • bywalec.hoteli Re: Temat "Elektryk". 01.06.24, 01:00
                Riki, wybacz pomyłkę. A jakiego elektryka kupiłeś i czy już sprzedałeś?
                • riki_i Re: Temat "Elektryk". 01.06.24, 01:08
                  Kię e-Niro. 2021. Nadal jeżdżę.
          • waga173 Re: Temat "Elektryk". 18.05.24, 09:01
            trypel napisał:

            > Nie wiem kto to riki

            Kiedys do mnie co chwila wydzwanial telefon i z uporem maniaka jakas anglojezyczna babcia wedlug caller ID z Belgii pytala Riki?
            Riki, what am I supposed to do?
            Riki, is that you?
            Riki, call me back
            Riki are you OK?
            A tych rozmow sluchala corka. Za ostatnim razem odpowiedzialem babci Riki tiki fuck you Miki, corka padla ze smiechu a babcia przestala dzwonic. Wiec jest nas juz dwoch co nie wiedza kto to byl do kurwy nedzy "riki".
            • bywalec.hoteli Re: Temat "Elektryk". 18.05.24, 22:06
              A nie mogłeś po ludzku powiedzieć „Excuse me, madam, I’m not Riki, It’s a mistake”?

              A Riki to taki ramol po 50-ce co twierdzi że jak był wykładowcą na uczelni to studentki same pchały mu się do łóżka, podobnie jak równie młode dziewczyny z Donbasu ;)
              • riki_i Re: Temat "Elektryk". 01.06.24, 00:50
                Zazdrościsz, co?
                • bywalec.hoteli Re: Temat "Elektryk". 01.06.24, 01:01
                  Pewnie. Pod warunkiem że były one pełnoletnie i dojrzałe emocjonalnie do rozpoczęcia współżycia.
                  • riki_i Re: Temat "Elektryk". 01.06.24, 01:08
                    Na studiach to wiadomo, że pełnoletnie.
    • waga173 Re: Temat "Elektryk". 18.05.24, 07:56
      A jak byles w wieku kawalerskim i szukales "nabytku" to na rynku tez bylo kilka konkurentek. Patrzyles na latwy dostep, rok produkcji, przebieg, zasieg cokolwiek to oznacza, i cene jaka przyjdzie zaplacic czy po prostu pokierowales sie instynktem i wygrala ta do ktorej najbardziej stawal?
      • bywalec.hoteli Re: Temat "Elektryk". 18.05.24, 08:04
        Czasem wygrywa ta którą najłatwiej dopuszczała :)
        • hrasier_2 Re: Temat "Elektryk". 18.05.24, 10:56
          bywalec.hoteli napisał:

          > Czasem wygrywa ta którą najłatwiej dopuszczała :)
          Guzik prawda. Wygrywała ta co codziennie mówiła ci piękne słowa o miłości. Mgnienie wiosny mija miłość nie.
        • riki_i Re: Temat "Elektryk". 01.06.24, 00:51
          bywalec.hoteli napisał:

          > Czasem wygrywa ta którą najłatwiej dopuszczała :)

          Ale to w kategorii 'szybkiego spuszczenia sobie z krzyża'.
      • loyezoo Re: Temat "Elektryk". 18.05.24, 08:09
        Wszystko zależy,czy ktoś się kieruje rozsądkiem czy "miłością". Niestety przy autach, akurat ja kieruję się miłością.Nie wychodzi ani tanio, ani praktycznie, za to zajebiście bez sensu :P. I przede wszystkim nie nudno. Dlatego pewnie nigdy nie kupię jakiegoś świeższego auta,po prostu są nudne (pomijam jakieś egzotyki poza moim zasięgiem finansowym)
        • waga173 Re: Temat "Elektryk". 18.05.24, 08:17
          loyezoo napisał:

          > Wszystko zależy,czy ktoś się kieruje rozsądkiem czy "miłością".

          Jestes "moja grupa krwi". Szacun.
        • bywalec.hoteli Re: Temat "Elektryk". 18.05.24, 08:19
          W twoim przypadku jest to miłość do dużo starszych? 🙂
          • waga173 Re: Temat "Elektryk". 18.05.24, 08:22
            Stara milosc nie rdzewieje. A znasz powiedzenie "Panowie, szanujmy wspomnienia"?
          • loyezoo Re: Temat "Elektryk". 18.05.24, 09:18
            Samochodów- owszem. Do kobiet niekoniecznie, chociaż...:P
            • waga173 Re: Temat "Elektryk". 18.05.24, 09:35
              loyezoo napisał:

              > Samochodów- owszem. Do kobiet niekoniecznie, chociaż...:P
              >
              Na starej piczy mlody chuj sie cwiczy. Ale dajmy spokoj dygresjom i zboczeniom od tematu, niech zabierze glos zalozyciel watku.
              • riki_i Re: Temat "Elektryk". 01.06.24, 00:54
                Młody na starej może poćwiczyć. Ale stary nie szuka starej , tylko młodej (no chyba, że jakaś ex z dawnych czasów, c*uj pamięta )
                • qqbek Re: Temat "Elektryk". 01.06.24, 00:58
                  riki_i napisał:

                  > Młody na starej może poćwiczyć. Ale stary nie szuka starej , tylko młodej (no c
                  > hyba, że jakaś ex z dawnych czasów, c*uj pamięta )

                  A weź.
                  Spotkałem ostatnio moją "prawdziwą miłość" z czasów studiów. Ze 20 lat starsza ode mnie... ;)

                  Choć gadało się nadal świetnie - te same fale.
                  • riki_i Re: Temat "Elektryk". 01.06.24, 01:11
                    Z czasów studiów to pewnie równolatka. No tutaj to faktycznie jest zwykle pozamiatane.
                    • qqbek Re: Temat "Elektryk". 01.06.24, 02:30
                      riki_i napisał:

                      > Z czasów studiów to pewnie równolatka. No tutaj to faktycznie jest zwykle pozam
                      > iatane.

                      Równolatka.
                      Ale w tym samym tygodniu byłem na spotkaniu z kobietą 4 lata starszą ode mnie - i nie powiem, gdyby nie moje zasady...
                      Tak więc to, jak się obydwie płcie starzeją nie jest regulowane jakimś "uniwersalnym prawidłem". Niektórzy starzeją się ładniej, inni brzydziej.

                      Wracałem dziś w nocy nocnym (bo lubię przeżycia ekstremalne, a w weekendy szlajam się po knajpach). Poprosiłem młodego, który jechał przede mną, żeby trochę ciszej słuchał "polskiego rapu", który leciał z jego telefonu. Oburzył się, że przecież "ma prawo". Po minucie Iron Maiden (mam fajny telefon, który "gra" bardzo głośno) wyłączył te swoje stękania, a wysiadając stwierdził, że "to nie muzyka". Nie mi oceniać, czy "moje" to muzyka, czy "jego" to muzyka. Ale nie wpycham się ludziom ze swoimi gustami. Tak już mam. A jak ktoś mnie stara się do swoich usilnie przekonywać, to go "prostuję".
                      Ty, ex cathedra, stwierdzasz, że kobieta będąca moim równolatkiem, to już "pozamiatane". Ja egzemplifikuję, ale bez generalizowania - bo różnie to może być.
                    • waga173 Re: Temat "Elektryk". 01.06.24, 05:29
                      riki_i napisał:

                      > Z czasów studiów to pewnie równolatka.

                      Chyba zes szkole wyzsza widzial na obrazku. Ja bylem prawie wieczny student bo drugi "fakultet"* robilem przez siedem lat i dwa dni i na sali wykladowej a nie tylko w korytarzach szkoly spotykalo sie jeszcze nastolatki.

                      *"ultet"w fakultet to nie wiem co, ale "fak" to wiem.
                  • pffpffpff Re: Temat "Elektryk". 01.06.24, 07:39
                    Ja to samo myślę o równolatkach mężczyznach. Ostatnio oceniłam na starszego o dychę faceta, który okazał się być o 10 lat młodszy. Masakra.
                    • qqbek Re: Temat "Elektryk". 01.06.24, 10:33
                      pffpffpff napisał:

                      > Ja to samo myślę o równolatkach mężczyznach. Ostatnio oceniłam na starszego o d
                      > ychę faceta, który okazał się być o 10 lat młodszy. Masakra.

                      Ja mam tzw. "dobre geny".
                      Moich 45 w życiu byś mi nie dała (no dobra - trochę mi się osiwiało, ale miałem znajomych, którzy zaczynali siwieć już w liceum, więc u mnie początek po 40-tce nie jest wcale jakimś strasznym wynikiem).
                    • bigzaganiaczzz Re: Temat "Elektryk". 01.06.24, 10:46
                      Ja to samo myślę o równolatkach mężczyznach. Ostatnio oceniłam na starszego o dychę faceta, który okazał się być o 10 lat młodszy. Masakra.


                      Taaaa, juz ci wierze
                      Mezczyzni starzeja sie jak Sean Connery a kobiety starzeja sie jak Sean Connery,
                      • pffpffpff Re: Temat "Elektryk". 01.06.24, 12:14
                        No niestety nie wszyscy.
                        I nawet nie zawsze zależy to od zasobów materialnych. Genetyka robi swoje plus tryb życia.
                        To, co zauważalne, to że przeważnie brzydcy za młodu, często nabierają urody z upływem czasu.
                    • bywalec.hoteli Re: Temat "Elektryk". 01.06.24, 11:55
                      Shell a rozwod o którym wspominałaś stał się? Szukasz już trzeciego męża?
                      • pffpffpff Re: Temat "Elektryk". 01.06.24, 12:16
                        Nigdy w życiu nie szukałam i szukać nie będę.
      • engine8t Re: Temat "Elektryk". 18.05.24, 18:03
        waga173 napisał:

        > A jak byles w wieku kawalerskim i szukales "nabytku" to na rynku tez bylo kilka
        > konkurentek. Patrzyles na latwy dostep, rok produkcji, przebieg, zasieg cokolw
        > iek to oznacza, i cene jaka przyjdzie zaplacic czy po prostu pokierowales sie i
        > nstynktem i wygrala ta do ktorej najbardziej stawal?

        Wtedy to sie robilo jazde probna kazdym pojazdem ktory odplil i mozna bylo jechac za darmo.
        I dopiero potem sie okazywalo w jakim to bylo stanie, kto wczesniej i jak uzywal i czy byly wycieki. W 99
        % te sie do kupieni nie nadawaly.
        A jak przyszlo do placenia to sie dawalo noge..
        A kupowalo sie zwykle zupelnie cos innego
      • qqbek Re: Temat "Elektryk". 18.05.24, 22:40
        waga173 napisał:

        > A jak byles w wieku kawalerskim i szukales "nabytku" to na rynku tez bylo kilka
        > konkurentek. Patrzyles na latwy dostep, rok produkcji, przebieg, zasieg cokolw
        > iek to oznacza, i cene jaka przyjdzie zaplacic czy po prostu pokierowales sie i
        > nstynktem i wygrala ta do ktorej najbardziej stawal?

        Odpowiem muzycznie - sorry, dopiero teraz zobaczyłem, od czego się to "odgałęzienie" wątku wzięło:
    • galtomone Re: Temat "Elektryk". 18.05.24, 09:27
      Poczekałbym z zakupem, bo podobno (choć pomysł mi się nie podoba) w ramach KPO są spore fundusze przewidziane na dopłaty do zakupu używanych.


      auto.dziennik.pl/aktualnosci/artykuly/9509678,bedzie-40-000-zl-doplaty-w-2024-roku-oto-najtanszy-samochod-w-polsce.html
      • qqbek Re: Temat "Elektryk". 18.05.24, 11:57
        Ja sobie właśnie na ten program ostrzę zęby.
        Plan jest taki, że 40 z moich własnych środków, 40 z programu.
        Choć pewnie skokowo pójdą w górę ceny, ledwo się dopłaty zaczną, więc rozważam wzięcie jeszcze leasingu na rok, na to co "nie zmieści się w limicie".
        • hrasier_2 Re: Temat "Elektryk". 18.05.24, 13:31
          Poczytaj sobie o kiju i marchewce. www.google.com/url?sa=t&source=web&rct=j&opi=89978449&url=https://tvnturbo.pl/aktualnosci/nowe-doplaty-do-aut-elektrycznych-w-2024-r-rzad-podal-kwoty-st7902230&ved=2ahUKEwjK6dG0i5eGAxX1MhAIHZ_QC44QFnoECA4QBQ&usg=AOvVaw3o8jAmWsbQg73UZgchdxNa
          • hrasier_2 Re: Temat "Elektryk". 18.05.24, 20:29
            Ludzie nie mają pieniędzy. Poczekaj na tegoroczne rachunki za posiadanie instalacji fotowoltaicznej i pompy ciepła.
            • qqbek Re: Temat "Elektryk". 18.05.24, 20:56
              hrasier_2 napisał:

              > Ludzie nie mają pieniędzy. Poczekaj na tegoroczne rachunki za posiadanie insta
              > lacji fotowoltaicznej i pompy ciepła.

              Kocioł mam gazowy, mam jeszcze kominek.
              Jak ktoś jest bałwan i liczyć nie potrafi (a do tego ma "nową" dużo mniej korzystną umowę dystrybucyjną - ja mam starą, "na wypasie") to tak się to kończy.

              Czytałem jeden z artykułów na temat gościa, któremu akwizytorzy wcisnęli pompę ciepła i fotowoltaikę, a potem dramat, bo rachunki za prąd po prawie dziesięć tysięcy.
              Tylko:
              1. Gość miał stary dom, niezbyt wydajny - pierwsze od czego się zaczyna, to termomodernizacja i docieplenie.
              2. Gość założył do tego powietrzną pompę ciepła, bo nie miał terenu na ziemną - jak tylko się da, to się instaluje ziemną, inaczej przy większym mrozie układ będą ci dogrzewać dużo mniej wydajne grzałki - a jak dom jest "energetycznym wampirem" (patrz punkt 1) to licznik będzie się kręcił non-stop.
              3. Gość założył 2 kW paneli, bo na tyle dostał dodatkowe dofinansowanie z gminy. Taka instalacja nie pokryje nawet bieżącego zużycia przez urządzenia domowe (mówię na podstawie doświadczeń 4-osobowej rodziny, gdzie przy dzieciach się naprawdę sporo pierze), o ile nie są mocno energooszczędne, do pompy ciepła pasuje jak pięść do nosa (ja mam trochę ponad 5 kW - a nie mam pompy ciepła - mam za to akurat tyle "nadmiaru", żeby sobie zafundować elektryka)
        • bywalec.hoteli Re: Temat "Elektryk". 19.05.24, 09:38
          Czyli dopłacamy 40k z pieniędzy polskiego podatnika żeby Niemiec mógł się pozbyć używanego elektryka z wyeksploatowaną baterią i kupić nowy, a Polak i Polska nich się martwi co z tą baterią zrobić? Jestem przeciw.
          • trypel Re: Temat "Elektryk". 19.05.24, 10:00
            A ja o ile jestem przeciw jakimkolwiek dopłatom to wolę prawdziwa ekologię czyli utrzymywanie w formie już wyprodukowanych aut niż typowy greenwashing czyli kup nowe ekologiczne kup nowe kup nowe
          • marekggg Re: Temat "Elektryk". 19.05.24, 10:05
            bys sie zdziwil, ale handel uzywanymi bateriami jest super dochodowy. nawet tymi starymi olowianymi. wiem bo sie tym w pracy zajmowalem.
            • bywalec.hoteli Re: Temat "Elektryk". 19.05.24, 11:34
              Co masz na myśli? Kupuje się używane baterie po co?
              • qqbek Re: Temat "Elektryk". 19.05.24, 12:04
                bywalec.hoteli napisał:

                > Co masz na myśli? Kupuje się używane baterie po co?

                Żeby na nich zarobić.
                Rzadko jest tak, że pada cała bateria - najczęściej szlag trafia poszczególne ogniwa.
                A w Polsce ludzi mądrych i potrafiących zarobić na głupocie innych jest masa. Zamiast wymieniać całość, rozbiera się baterię i wymienia tylko "walnięte" ogniwa.
                • bywalec.hoteli Re: Temat "Elektryk". 19.05.24, 12:14
                  No rozumiem. Wiem że taka bateria to bardzo dużo małych ogniw. Ale jak jest ze sprawnością całego układu? Czy te ogniwa które są „ok” nadal mają dużą pojemność, nie rozładowują się zbyt szybko?
                  • qqbek Re: Temat "Elektryk". 19.05.24, 12:34
                    bywalec.hoteli napisał:

                    > No rozumiem. Wiem że taka bateria to bardzo dużo małych ogniw. Ale jak jest ze
                    > sprawnością całego układu? Czy te ogniwa które są „ok” nadal mają dużą pojemnoś
                    > ć, nie rozładowują się zbyt szybko?

                    Każda współczesna bateria ma BMS (system sterowania baterią), który jest w stanie odłączać niesprawne ogniwa lub ich bloki (w przeciwnym wypadku dochodziłoby do przepięć i zniszczenia całej baterii już po awarii jednego tylko ogniwa). Większość serwisów producentów nie zawraca sobie dupy wymianą niesprawnych ogniw, a jedynie wymianą całych baterii - tu pojawia się "nisza rynkowa" dla tych, którzy potrafią takie baterie naprawiać (ogniwa są łatwo dostępne).
                    Im bardziej złożona bateria i jej BMS, tym mniejsze szkody wyrządza awaria pojedynczych ogniw.
                    O ile w starszych bateriach po wykryciu niesprawnego ogniwa odłączane były całe bloki ogniw (co w wypadku akumulatorów litowo-jonowych kończyło się, po pewnym czasie, po którym rozładowane zostały pozostałe ogniwa w bloku, "śmiercią" całego takiego bloku) to teraz odłącza się tylko poszczególne ogniwa.
                    • bywalec.hoteli Re: Temat "Elektryk". 19.05.24, 12:41
                      No ale jeśli powiedzmy 80% ogniw jest sprawne ale ta sprawność jest już na poziomie połowy. A 20% ogniw jest do wymiany. To bateria ma sprawność na poziomie 40% nowej. Wymiana tych 20% felernych ogniw zwiększy wydajność baterii z 40 na 60%. Dobrze myślę? Czyli taka stara po naprawie bateria będzie tylko trochę lepsza niż przed naprawą?
                      • qqbek Re: Temat "Elektryk". 19.05.24, 13:50
                        Masz artykuł (inna sprawa, że sprzed dwóch lat):
                        Link
              • marekggg Re: Temat "Elektryk". 19.05.24, 13:19
                "stare" akumulatory, czyli te ciezkie olowiowe sie recykluje - olow, nie trzeba go wydobywac a jest juz na ok. 97% czysty metal.

                nowoczesne akumulatory zawieraja metale ziemi rzadkich, ktore sa super drogie.

                wiec wszystko sie spina.

                a w ten proces sa wlaczone od duzych firm jak Varta az po male firmy, ktore tylko skupuja baterie/akumulatory.
    • bigzaganiaczzz Re: Temat "Elektryk". 18.05.24, 10:33
      Slyszalem gdzies historie , moze to nie prawda, moze prawda , w reno twingo zjebala sie wtyczka , do wymiany caly modul , 2 k pounds i 300km do dilera ktory sie wogule podejmie roboty
      • loyezoo Re: Temat "Elektryk". 18.05.24, 10:40
        Pierwszy z brzegu www.amazon.pl/vhbw-ladowania-kompatybilny-Electric-pol%C4%85czeniowy/dp/B0B5V7NNKR
        • bigzaganiaczzz Re: Temat "Elektryk". 18.05.24, 10:47
          Faktycznie, troche nie jasno napisalem,
          Zjebalo sie gniazko ? w samochodzie, to w co ladujesz wtyczke z kabla zasilajacego
          • bigzaganiaczzz Re: Temat "Elektryk". 18.05.24, 11:30
            Za to hundajah jest magiczny plyn do wymiany po 200-300 zeta za litr

            elektrowoz.pl/porady/koszt-przegladu-gwarancyjnego-hyundaia-kona-electric-przy-90k-km-to-3-750-zl-wraca-temat-niebieskiego-plynu-chlodzacego-forum/
    • bigzaganiaczzz Re: Temat "Elektryk". 18.05.24, 12:09
      W niemcowni , zoe albo up , rocznik 2020 w granicach 9k euro
      • qqbek Re: Temat "Elektryk". 18.05.24, 12:26
        bigzaganiaczzz napisał(a):

        > W niemcowni , zoe albo up , rocznik 2020 w granicach 9k euro

        Takie sensowne Seaty Mii to widziałem po 12-13k, z e-up! jest ten problem, że skończyli produkcję już w 2020, a Mii tłukli jeszcze przez 3 lata i to z większą baterią (37 kWh kontra 32 kWh w ostatnich e-up, które są jak białe kruki, a większość ma ledwie 19 kWh).
        • bigzaganiaczzz Re: Temat "Elektryk". 18.05.24, 12:43
          No faktycznie 12.950
        • engine8t Re: Temat "Elektryk". 19.05.24, 02:58
          Znajomy w sasiedztwie wlasnie kupil synowi - co to konczy High School, Kia Niro. Tu go ocenija jako Entry Level EV.
          Maly ale nawet niezle wyglada. Ponoc maly zadowolony. Ale darowanemu koniowi sie ponoc w zeby nie zaglada?
          • nousecomplaining Re: Temat "Elektryk". 19.05.24, 12:32
            > Kia Niro
            U nas nawet po dopłatach drogo.
            • qqbek Re: Temat "Elektryk". 19.05.24, 12:43
              4,4 m - odpada z powodu tego, że może u Engine to jest "maluch", ale ja chcę "malucha" w europejskim, a nie amerykańskim rozumieniu tego słowa.
              Pogooglałem trochę dane i wychodzi mi, że Seat Mii jest... krótszy o 15 cm od Micry, ma nieznacznie większą średnicę zawracania i jest tylko nieznacznie (5 czy 6 cm) szerszy - właśnie na czymś takim mi zależy, jeżeli chodzi o "codzienne turlanie się wokół komina".
              • nousecomplaining Re: Temat "Elektryk". 19.05.24, 13:43
                Fakt, trochę duży ten maluch : )
                BTW, ostatnio w mojej okolicy porusza się elektryczne cinquecento (!) w zajebiście zielonym kolorze.
    • kanna13 Re: Temat "Elektryk". 19.05.24, 16:06
      Akurat dzisiaj zauważyłen taką mała Dacię Spring na parkingu.
      Dacia Spring, ale ta nowa po liftingu, wyglądająca już z zewnatrz zdecydowanie lepiej niż poprzednia wersja, upodobniła się do innnych modeli firmy.
      Tak zaglądam do środka przez szybę (całkiem nieźle w środku, elektryczny licznik, duży ekran) i przyszła właścicielka :-) więc pytam co i jak.
      Cena trochę ponad 90 tys. full wersja, licznik ekran 7 cali, ekran nawigacji i multimediów 10 cali, ładuje w domu z paneli w nocy, jeździ tylko w mieście, robi jakieś 180-200 km na jednym ładowaniu. Używa normalnie jak spalinowca, znaczy się klima, przyspieszanie itd. Bardzo zadowolona.

      Środek widać, że budżetowy ale w porónaniu do np. spalinowego Seata Mii, którego mieliśmy przez 6 lat to lepiej wygląda.

      I tak sobie policzyłem jeśli dzisiaj musiałbym dać za hyundaja i10 ponad 80 tys. (w 2022 kosztował 67 tys.) to dołożyłbym do takiej daci.Tylko trzeba by do niej założyć felgi aluminiowe i jakieś szersze opony niskoprofilowe.
      Przy przebiegach rocznych 3,5-4 tys. i dziennych po kilka km to idelane rozwiązanie.
      • qqbek Re: Temat "Elektryk". 19.05.24, 22:32
        Spring mnie nie interesuje ze względu na "parametry trakcyjne".
        Po pierwsze silnik 65 koni/110 Nm - niby wystarczy, ale to sprawia, że Vmax to tylko 125 km/h - a może zechcę zjechać tym na ekspresówkę czasem.
        Po drugie - bateryjka o pojemności zaledwie 27 kWh - niby te wymagane 200 zasięgu teoretycznego jest, ale z małym zapasem.

        Dla porównania:
        SEAT Mii - 82 KM/ 210 Nm, 37 kWh - 260 km WLTP.
        Corsa - 136 KM/ 260 Nm, 50 kWh - 360 km WLTP (albo ta "mocniejsza" - 160 KM/ 260 Nm, 54 kWh - 400 km WLTP)

        Ogólnie rzecz biorąc, to pomimo traumy stojącej w garażu skłaniam się właśnie ku "francy".
        • riki_i Re: Temat "Elektryk". 01.06.24, 00:57
          Weź starą Konę. Napisałeś wcześniej, że Ci się nie podoba z wyglądu - ok, rozumiem, ale to jest rewelacyjne auto. Jedne z najoszczędniejszych jeśli idzie o zużycie prądu, a w pozostałych aspektach też wielce ok. Jeździłem tym tydzień i nie mam uwag krytycznych (no może poza tym, że dla mnie było trochę za małe i takie ciut damskie w mojej percepcji).
    • tbernard Re: Temat "Elektryk". 20.05.24, 19:07
      Jako Hondziasz podrzucam: To coś chyba spełnia założenia.
      • qqbek Re: Temat "Elektryk". 20.05.24, 20:45
        tbernard napisał:

        > Jako Hondziasz podrzucam: To coś chyba
        > spełnia założenia.


        Kurczę, poza zasięgiem (no, ale ponad 35 kWh jest) to to jest właśnie to, czego bym szukał - mniejsze od Corsy, większe od Mii.
        Ale coś podejrzanie tani ten egzemplarz, w Niemczech "tanie" to są te po 20 tysięcy Euro.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka