nousecomplaining
07.06.24, 15:24
Miałem okazję przez kilka dni jeździć nową Dacią Sandero Stepway.
W porównaniu z tym, co ten model oferował cztery lata temu (też wtedy kilka dni jeździłem), to ogólnie poprawa ogromna. Z zewnątrz znacznie ładniejsza teraz, wewnątrz też znacznie lepiej. Jeździłem 'topową' wersją, zaskoczyło mnie wyposażenie dość bogate - automatyczna klima, kamera cofania, tempomat, podgrzewane fotele, plastiki twarde ale nietrzeszczące. Skrzynia manualna, ale 6-biegowa, co na duży plus. Miejsca w środku dość sporo jak na ten segment.
But anyway... Jak dla mnie plusów ujemnych jest za dużo - jak se podniosłem fotel, to przestałem praktycznie widzieć deskę rozdzielczą (kierownica zasłania); 'przyklejony' tablet przy słonecznej pogodzie jest zupełnie nieczytelny, plus pod dziwnym kątem ustawiony; wyciszenie wnętrza raczej symboliczne, co zresztą sugeruje dźwięk zamykanych drzwi (chyba lepiej było w Wartburgu); silnik (1.0 plus fabryczne LPG) warczący i mimo że całkiem żwawy na niższych przełożeniach, na dłuższą trasę jak dla mnie nie do przyjęcia (ale wokół komina to nie przeszkadza).
Jeden z sąsiadów ma dwie Dacie - sam jeździ nowym Dusterem, a żona właśnie Sandero. No i sobie chwali, bo ma wywalone na marki premium itp., a zależało mu na dwóch nowych autach na gwarancji. Inny znajomy z kolei chciał kupić Sandero swojej Zofii, ale jak zobaczył jej minę, to zamówił Vitarę.
Nie wiem też, jakie są ceny porównywalnych aut innych marek, bo ta Sandero to qrna wcale tania nie jest, wklejam link do wersji dokładnie takiej, jaką jeździłem (nawet kolor był ten sam). Nie wiem też, czy np. Duster oferuje lepszą jakość niż Sandero.
Macie jakieś doświadczenia z daćkami, ale tymi nowszymi raczej?
www.auto-zieba.com.pl/-sandero-expression-stepway-tce-100-lpg-