gruman
22.11.04, 10:53
Jak podaje "Motor", mimo zapaści na rynku nie brakuje odważnych, którzy chcą sprzedać drożej swoje maszyny. Euro spada, dolar rekordowo pikuje, a oni podnoszą sobie ceny. Jednocześnie larum nad importem użuwanych. Ale prawdobodobnie nasili się zjawisko sprowadzanie hurtowego nowych samochodów. Tak ponoć od jakiegoś czasu funkcjonuje sprzedawca w Bydgoszczy chyba. Czy niedługo kupować będziemy nowe poza autoryzowaną siecią? Jeśli będzie taniej ja jestem za, a Wy co o tym sądzicie?