simon921 24.04.25, 14:26 Ja to takie rzeczy wyłączyłem, bo co chwila pikało. Powiedział Pan po tym jak mi rano wjechał w tył;) Bez większych szkód na szczęście. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
trypel Re: Systemy ostrzegające przed kolizją 24.04.25, 14:28 A jak się takie goowna wyłącza? Dla kolegi pytam oczywiście:) Odpowiedz Link Zgłoś
simon921 Re: Systemy ostrzegające przed kolizją 24.04.25, 17:48 Nie mam pojęcia. W toitoiu przez 90kkm zapikalo mi chyba 2 razy. Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: Systemy ostrzegające przed kolizją 24.04.25, 19:01 Niektóre modele mają w menu. W innych możesz pogrzebać przez OBD. W ostateczności zawsze możesz odłączyć kabelki od pikaczu. Odpowiedz Link Zgłoś
j_malec Re: Systemy ostrzegające przed kolizją 24.04.25, 18:00 Jakby to pi...e goowno pikało to miałbym to w prezydencie. Już kilka razy, podczas wyprzedzania, uznało że zaraz wjadę w wyprzedzany pojazd i zaczął mi max. hamować. Na szczęście, trwa to ułamek sekundy i 'normalnie' mogę kontynuować manewr. I oczywiście nie można tego goowna wyłączyć, bo zostało zainstalowane dla mojego dobra... Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: Systemy ostrzegające przed kolizją 24.04.25, 18:33 O to to Mnie nieraz zaskakuje hamując gwałtownie jak cofam albo wykonując inny manewr. Nagle staje w miejscu bo sobie coś ubzdurało. Dla mojego dobra oczywiście. Odpowiedz Link Zgłoś
j_malec Re: Systemy ostrzegające przed kolizją 24.04.25, 18:57 To niech wyłącza się do goowno np. powyżej 20-30 km/h. Bo na parkingu jak samo zaczyna hamować to wzbudza co najwyżej irytację. Ale jak wyprzedzasz i w 80% jesteś już na przeciwległym pasie, a system zaczyna awaryjne hamowanie, to irytacja jest najmniejszym problemem. Wtedy sytuacja naprawdę zaczyna robić się groźna. Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: Systemy ostrzegające przed kolizją 24.04.25, 19:04 Jakiś chujowy ten system macie, towarzyszu. W VW też hamuje, ale nie w taki sposób, jak opisujesz (choć, owszem, czasem zapiszczy i błyśnie na czerwono na wyświetlaczu). Odpowiedz Link Zgłoś
j_malec Re: Systemy ostrzegające przed kolizją 24.04.25, 19:18 No mam i co mam zrobić? Zepchnąć samochód ze skarpy, bo system działa do doopy? To goowno zaczęło mi nawet raz hamować, jak pojazd przede mną zaczął skręcać na skrzyżowaniu w lewą stronę (nie było dodatkowego pasa dla zjeżdżających). Ja uznałem że samochód przede mną zjedzie mi z drogi, a to goowno było innego zdania. Odpowiedz Link Zgłoś
kanna13 Re: Systemy ostrzegające przed kolizją 24.04.25, 21:13 j_malec napisał: > No mam i co mam zrobić? Zepchnąć samochód ze skarpy, bo system działa do doopy? > To goowno zaczęło mi nawet raz hamować, jak pojazd przede mną zaczął skręcać na > skrzyżowaniu w lewą stronę (nie było dodatkowego pasa dla zjeżdżających). Ja u > znałem że samochód przede mną zjedzie mi z drogi, a to goowno było innego zdani > a. 99 razy na 100 zjedzie a raz nie zjedzie i wtedy nie zdązysz zahamować. Nie wiem jaki masz samochód ale w VW ten system działa tak, że: - najpierw pojawia się ikona dwóch samochdow jeden za drugim z X pomiędzy nimi i wg. mnie system wtedy delikatnie daje znać, że szybkość Twoja do odległości poprzednika jest na granicy skutecznego Twojego hamowania (czyli czas na reakcję i depnięcie na hamulec) - potem jak nic nie robisz to pojawia się duża czerwowa ikona ostrzegajaca i rozlega się dosyć głośny pisk i na moje oko to wtedy spokojnie dasz radę jeszcze sam wyhamować bo system wtedy już pompuje ciśnienie wstępnie w układzie hamulcowym (coś jak taki wstępny BAS) - potem jak dalej nic nie zrobisz to już nie ma żartów i system ostro daje sam po hamulcach coś jakbyś walnął noga maksymalnie szybko i do podłogi I ćwiczyłem to wielokrotnie by ocenic jak działa, co prawda tylko do dużej ikony i piszczenia :-) i działa to powtarzalnie ale raz w podobnej sytuacja o której piszesz, tylko poprzednik skręcał w prawo i nagle w połowie manewru się jednak prawie zatrzymał i do końca nie wiem czy system po czerwonej ikonie i piszczeniu zaczał już sam hamować zamin maksymalnie depnąłem w hamulec czy jednak wykazałem się odpowiednią szybką reakcją, że się udało ale jakby system nie napompował ciśnienia to bym pewnie delikatnie jednak mógł trafić klienta. I druga uwaga jak jedziesz za kimś blisko i dajesz w palnik by go wyprzedzić, jeszcze jesteś na swoim pasie ale już idziesz dynamicznie to po pierwsze system utrzymania pasa ruchu się broni a po drugie potrafi błysnąc ikoną na czerwomo i trzeba mieć tego świadomość ale włączenie wcześniejsze kierunku niejako obydwa systemy deaktywuje. To dzieje się tylko gdy róznice prędkosci są znaczne więć bardzo rzadko ale trzeba mieć to z tyłu głowy i troszke inaczej jeździc tj. najpierw się bardziej wychylić a potem w palnik no i włączyć kierunkowskaz. Natomiast gdy jedziemy na tempomacie adaptacyjnym przy ustawionej dużej odległości do poprzednika i ktoś wjedzie przed maskę to system od razu sam hamuje jedynie piszcząc gdy musi to zrobić ostrzej. Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: Systemy ostrzegające przed kolizją 24.04.25, 21:37 Też mam VW i jest dokładnie tak, jak piszesz. Odpowiedz Link Zgłoś
qqbek Re: Systemy ostrzegające przed kolizją 24.04.25, 22:04 vogon.jeltz napisał: > Też mam VW i jest dokładnie tak, jak piszesz. W Golfie nie było Lane Assist, ale w upie już jest - i tylko mogę potwierdzić - nie tylko czujnik zbliżania, ale to durne siłowanie się z kierownicą odpada, jak odpowiednio wcześnie włączy się kierunek. Z Lane Assist mam tylko taki problem, że jak jadę od siebie z domu do pracy, to mam sporą dziurę po drodze (zapadającą się w kierunku krawężnika, od osi pasa). Jak coś jedzie z przeciwka to zwalniam i w nią wjeżdżam, jak nie jedzie, to ją po prostu omijam... wjeżdżając może 10cm na pas do ruchu z przeciwka. No i zawsze mnie dziwi, że samochód się przed tym broni (choć mam go już kwartał) :-) Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: Systemy ostrzegające przed kolizją 25.04.25, 00:17 Lane Assist możesz w VW - przynajmniej moim - wyłączyć dwoma kliknięciami bez odrywania rąk od kierownicy. Poza tym, on działa tak chamsko tylko jak jest włączony razem z tempomatem w trybie Travel Assist - bez tego jest praktycznie nieodczuwalny. Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Systemy ostrzegające przed kolizją 25.04.25, 08:15 W Tojce też tak jest - kierunek anuluje działanie lane assist. Nigdy mi nie zapikało na auto wyprzedzane lub nadjeżdżające (unikanie kolizji) - może wystarczy dać sobie ciut więcej miejsca? Skoro pika... to znaczy, że jestescie na granicy bezpiecznej odległości. Poza tym, że "u nas pika" to jedno... pytanie czy takie manwry gdy wszystko pika i świeci na czerwono u nas są mile widziane przez nnych uczestników ruchu drogowego - mam sporwe wątpliwości i nie zdziwiłbym sie gdyby to powodowało rzucanie przekleństw w naszym kierunku.... Odpowiedz Link Zgłoś
qqbek Re: Systemy ostrzegające przed kolizją 25.04.25, 21:00 vogon.jeltz napisał: > Lane Assist możesz w VW - przynajmniej moim - wyłączyć dwoma kliknięciami bez o > drywania rąk od kierownicy. Poza tym, on działa tak chamsko tylko jak jest włąc > zony razem z tempomatem w trybie Travel Assist - bez tego jest praktycznie nieo > dczuwalny. Jedno kliknięcie, ale nad radiem, a nie na kierownicy u mnie. Trafiam paluchem już bez pudła, nie patrząc się w tamtą stronę. A działa chamsko też i bez tempomatu, na pięknych lubelskich ulicach, gdzie tam, gdzie pasy odmalowano ostatni raz kilka lat temu i mu "znikają" (zresztą nic dziwnego, bo w wypadku niektórych to rzeczywiście ledwie widoczne są, a za rondem pod Zamkiem, w stronę Felina, to ogólnie są teraz 4 pasy ruchu, ale trzeba sobie je wyznaczyć "wzrokowo", bo wszelkie oznaczenia dawno temu poszły w ..zdu) zaczyna mu odwalać, pipczy, wyświetla "przejmij kierowanie" i ogólnie robi straszną dramę tam, gdzie ja sobie normalnie jadę. Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: Systemy ostrzegające przed kolizją 25.04.25, 21:25 A nie możesz line assist wyłączyć na stałe? Bo dla mnie to tylko na autostrady się nadaje Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: Systemy ostrzegające przed kolizją 25.04.25, 21:32 > A nie możesz line assist wyłączyć na stałe? Szczerze - to nawet nie wiem. Być może jak wyłączysz z menu (tymi "dwoma kliknięciami"), to tak już zostaje. > Bo dla mnie to tylko na autostrady się nadaje Etam. Masa ludzi mówi, że tempomat też tylko na autostrady, a ja korzystam z niego wszędzie: w mieście, na wioskach, praktycznie przez więszość czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: Systemy ostrzegające przed kolizją 25.04.25, 21:36 No ja mam line assist (teraz pasywny wczesniej zawsze altywny) wyłączony w każdym aucie i włączam na autostradzie. We Wrocławiu głupieje na drogach bez linii i na kostce Odpowiedz Link Zgłoś
waga170 Re: Systemy ostrzegające przed kolizją 25.04.25, 21:50 A ja wychodze tu na raroga albo bialego kruka (bo jestem starej daty?) i nienawidze jakichs interwencji w to co ja robie. Zofije oduczylem naciskania na klakson albo wlaczania za mnie wariata jak ja siedze za kierownica. Tempomatu sprobowalem raz przez 5 minut 30 lat temu. Zgadnijcie dlaczego lubie jezdzic beczka? Tam jak sie nie zapnie pasow to nic nie piszczy czy pika, tylko male swiatelko zapala sie na krotko. Ja jestem kapitanem, pilotem, dyktatorem i ja rzadze kurwa a nie jakies gadgety. Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: Systemy ostrzegające przed kolizją 25.04.25, 21:55 > Tam jak sie nie zapnie pasow to nic nie piszczy czy pika, > tylko male swiatelko zapala sie na krotko. Pikaczu od niezapiętych pasów to jest i wada, i zaleta. Mnie jako kierownika wkurza, bo wiem, że jeśli nie zapiąłem pasa, to miałem po temu ważny powód. Ale z drugiej strony - wolę jak samochód mnie poinformuje, że gówniaki z tyłu jadą niezapięte, bo nie chce mi się każdorazowo ich pilnować. Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Systemy ostrzegające przed kolizją 26.04.25, 08:34 vogon.jeltz napisał: > Pikaczu od niezapiętych pasów to jest i wada, i zaleta. Mnie jako kierownika wk > urza, bo wiem, że jeśli nie zapiąłem pasa, to miałem po temu ważny powód. Ale z > drugiej strony - wolę jak samochód mnie poinformuje, że gówniaki z tyłu jadą n > iezapięte, bo nie chce mi się każdorazowo ich pilnować. Zgadzam sie. Tak jestem przyzwyczajony do pasa, że jak czasem przejeżdzam 50 m z pod domu do garażu to mi sie niewygodnie siedzi bez pasa. Ale fotele mam teraz dośc wysoko zabudowane i nie chce mi sie sprawdzać pasażerów, bo wykręcanie się do tyłu jest wybitnie niewygodne. W Lexusie (o Previi nie wspomne) było prościej... Gorej, że częśto i gęsto pies z tyłu się wierci i tak stanie łapą, ze potrafi się wypiąć z pasa.... i wtedy wielki krzyk samochodu się robi i 9/10 razy trzeba stanac zaraz/natychmiast i bydlaka znów przypiąć. Odpowiedz Link Zgłoś
qqbek Re: Systemy ostrzegające przed kolizją 25.04.25, 21:33 trypel napisał: > A nie możesz line assist wyłączyć na stałe? Bo dla mnie to tylko na autostrady > się nadaje > Mogę: przez "gwizdek" OBD i dedykowane oprogramowanie - rozważam zakup licencji (wcale nie jest jakoś strasznie droga), albo znalezienie kogoś "kto ma". Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: Systemy ostrzegające przed kolizją 25.04.25, 21:53 > Mogę: przez "gwizdek" OBD i dedykowane oprogramowanie Sprawdź najpierw, czy nie załatwisz tego zwykłym CarScanner Pro na telefonie. Ja po wybraniu opcji "interfejs VW" widzę te wszystkie ustawienia, aczkolwiek nie wiem, czy mogę je trwale zmienić. Odpowiedz Link Zgłoś
qqbek Re: Systemy ostrzegające przed kolizją 25.04.25, 22:07 vogon.jeltz napisał: > Sprawdź najpierw, czy nie załatwisz tego zwykłym CarScanner Pro na telefonie. J > a po wybraniu opcji "interfejs VW" widzę te wszystkie ustawienia, aczkolwiek ni > e wiem, czy mogę je trwale zmienić. O i to jest cenna uwaga. Jutro sprawdzę ("gwizdek" jest dyżurnie w Oplu, a Opel w garażu, więc daleko nie będę miał - wystarczy zlokalizować złącze OBD w VW, bo jeszcze nie szukałem - zakładam, że tak jak w Golfie - gdzieś po lewej od nieheteronormatywnych, tj. przyśpieszacza i hamulca). Odpowiedz Link Zgłoś
j_malec Re: Systemy ostrzegające przed kolizją 24.04.25, 21:57 kanna13 napisał: > 99 razy na 100 zjedzie a raz nie zjedzie i wtedy nie zdązysz zahamować. Czy ja wiem. Jak bym wiedział że nie przejadę, to bym zaczął hamować. Ale ja już byłem pewien. Nawet gdyby z jakiegoś powodu samochód przede mną stanął w miejscu. Najwyżej skręciłbym lekko w prawo z wystarczającym dla mnie zapasem. > Nie wiem jaki masz samochód ale w VW ten system działa tak, że: > - najpierw pojawia się ikona dwóch samochdow jeden za drugim z X pomiędzy nimi > i wg. mnie system wtedy delikatnie daje znać, że szybkość Twoja do odległości p > oprzednika jest na granicy skutecznego Twojego hamowania (czyli czas na reakcję > i depnięcie na hamulec) Też tak mam. > - potem jak nic nie robisz to pojawia się duża czerwowa ikona ostrzegajaca i r > ozlega się dosyć głośny pisk i na moje oko to wtedy spokojnie dasz radę jeszcze > sam wyhamować bo system wtedy już pompuje ciśnienie wstępnie w układzie hamulc > owym (coś jak taki wstępny BAS) Mi na przedniej szybie pojawia się duży napis 'HAMUJ !!'. Ale problem jest taki, że ostrzeżenie pojawia się wtedy, gdy już jestem w trakcie manewru wyprzedzania. To tak wygląda, jakby czujnik znajdujący z prawej strony uznawał że jestem za blisko, ale lewy już nie ma przed sobą przeszkody. > - potem jak dalej nic nie zrobisz to już nie ma żartów i system ostro daje sam > po hamulcach coś jakbyś walnął noga maksymalnie szybko i do podłogi, Trudno coś robić, jak jesteś w trakcie wyprzedzania i na wysokości kierowcy masz już 'pusty' pas. > > I ćwiczyłem to wielokrotnie by ocenic jak działa, co prawda tylko do dużej ikon > y i piszczenia :-) I niech tak zostanie. Nie polecam nikomu takich wrażeń ;) > I druga uwaga jak jedziesz za kimś blisko i dajesz w palnik by go wyprzedzić, j > eszcze jesteś na swoim pasie ale już idziesz dynamicznie to po pierwsze system > utrzymania pasa ruchu się broni a po drugie potrafi błysnąc ikoną na czerwomo i > trzeba mieć tego świadomość ale włączenie wcześniejsze kierunku niejako obydwa > systemy deaktywuje. Gdyby tak było to nawet bym nie narzekał. Jednak u mnie, kierunkowskaz wyłącza tylko asystenta pasa ruchu. > To dzieje się tylko gdy róznice prędkosci są znaczne więć bardzo rzadko ale trz > eba mieć to z tyłu głowy i troszke inaczej jeździc tj. najpierw się bardziej wy > chylić a potem w palnik no i włączyć kierunkowskaz. Ja naprawdę mam świadomość jak ten system działa :) I wiem, że wykonując manewr wyprzedzania, tak jak to robię, w pewien sposób 'prowokuję' asystenta parkowania. Dlatego z oporami, ale jednak staram się 'wydłużać' manewr wyprzedzania. > Natomiast gdy jedziemy na tempomacie adaptacyjnym przy ustawionej dużej odległo > ści do poprzednika i ktoś wjedzie przed maskę to system od razu sam hamuje jedy > nie piszcząc gdy musi to zrobić ostrzej. Akurat tutaj nie mam z tym problemu. Oczywiście samochód hamuje, ale w porównaniu z hamowaniem podczas wyprzedzania, to jest bułka z masłem ;) Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Systemy ostrzegające przed kolizją 25.04.25, 08:17 j_malec napisał: > Mi na przedniej szybie pojawia się duży napis 'HAMUJ !!'. U mnie na szybie i desce wszystko sie robi na czerwono z napisem BRAKE!!! Ale tylko gdy faktycznie mam coś przed sobą... Z tego jak to opisujesz to brzmi, jakby coś było źle skalibrowane. Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: Systemy ostrzegające przed kolizją 25.04.25, 00:14 > No mam i co mam zrobić? Zepchnąć samochód ze skarpy, bo system działa do doopy? Jest to jakieś rozwiązanie. I kupić se nowy, który będzie miał normalnie działający system awaryjnego hamowania (albo na tyle stary, że nie będzie go miał w ogóle). Odpowiedz Link Zgłoś
j_malec Re: Systemy ostrzegające przed kolizją 25.04.25, 09:18 To teraz mi to piszesz ;) Gdybym wiedział że tak działa asystent, to bym nie sprzedawał poprzedniego, z którego byłem w sumie zadowolony. Ale chciałem sprawdzić jak jeździ się Japończykiem wyprodukowanym w Japonii, to tak mam ;) Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Systemy ostrzegające przed kolizją 25.04.25, 08:08 j_malec napisał: > No mam i co mam zrobić? Zepchnąć samochód ze skarpy, bo system działa do doopy? > To goowno zaczęło mi nawet raz hamować, jak pojazd przede mną zaczął skręcać na > skrzyżowaniu w lewą stronę (nie było dodatkowego pasa dla zjeżdżających). Ja u > znałem że samochód przede mną zjedzie mi z drogi, a to goowno było innego zdani > a. U mnie tak zwalnia auto ale nie z powodu systemu unikania kolizji a włączonego aktywnego tempomatu.... Jesteś pewien, ze u Ciebie to był ten pierwszy a nie tempomat? Jesli tak, pojechałbym do ASO Odpowiedz Link Zgłoś
j_malec Re: Systemy ostrzegające przed kolizją 25.04.25, 09:16 galtomone napisał: > U mnie tak zwalnia auto ale nie z powodu systemu unikania kolizji a włączonego > aktywnego tempomatu.... Jesteś pewien, ze u Ciebie to był ten pierwszy a nie te > mpomat? > Rozumiem, twoje intencje, ale załóżmy że wiem co piszę i jak działa mój samochód. Naprawdę wiem, kiedy jest włączony tempomat i samochód zwalnia jak zbliżam się do innego pojazdu. I wiem kiedy mam wyłączony tempomat i samochód awaryjnie hamuje podczas wyprzedzania. Generalnie poza s-kami i autostradami nie używam tempomatu. Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: Systemy ostrzegające przed kolizją 24.04.25, 19:20 No w tiguanie dokladnie tak samo się działo co trochę. Hamowanie z dupy podczas cofania. Nagle stawał w miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: Systemy ostrzegające przed kolizją 24.04.25, 19:42 > No w tiguanie dokladnie tak samo się działo co trochę. Hamowanie z dupy podczas cofania. Ale mówimy o hamowaniu podczas jazdy do przodu. Praktycznie w Caddylaku zdarza mi się tylko jak jadę na tempomacie i ktoś wpierdoli mi się na pas. Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: Systemy ostrzegające przed kolizją 24.04.25, 20:04 To nigdy. Tylko przy bardzo wolnej jeździe manewrowej, bywalo w korku Odpowiedz Link Zgłoś
bywalec.hoteli Re: Systemy ostrzegające przed kolizją 25.04.25, 18:52 vogon.jeltz napisał: > Ale mówimy o hamowaniu podczas jazdy do przodu. Praktycznie w Caddylaku zdarza > mi się tylko jak jadę na tempomacie i ktoś wpierdoli mi się na pas. A jakich asystentów polecasz w Caddylaku? Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: Systemy ostrzegające przed kolizją 25.04.25, 21:44 > A jakich asystentów polecasz w Caddylaku? Polecam wszystko, najlepszy jest ten Travel Assist czyli aktywny asystent pasa ruchu - możesz puścić całkiem kierownicę i przez kilkadziesiąt sekund auto nie tylko jedzie samo, ale samo skręca, żeby pozostać na pasie (aż wykryje, że nie ruszasz kierownicą, wtedy wyświetla ostrzeżenie). Idealne żeby sięgnąć np. po okulary czy podłączyć telefon do ładowarki (niestety nie mam indukcyjnej ani telefonu z taką funkcją). A zawsze można to wszystko wyłączyć (jak np. asystenta przerwy na kawę, który mnie wkurwiał, więc zdezaktywowałem). Odpowiedz Link Zgłoś
bywalec.hoteli Re: Systemy ostrzegające przed kolizją 25.04.25, 21:45 Mnie asystent przerwy na kawę też wkurza A ten Lane Assist czy tam jak napisałeś Travel Assist to jak się włącza? Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: Systemy ostrzegające przed kolizją 25.04.25, 21:50 > A ten Lane Assist czy tam jak napisałeś Travel Assist to jak się włącza? Guzikiem na kierownicy. Odpowiedz Link Zgłoś
bywalec.hoteli Re: Systemy ostrzegające przed kolizją 26.04.25, 18:31 Sprawdziłem i Lane Assist mam ale Travel Assist nie mam - ani na liście asystentów ani tego przycisku nie mam Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: Systemy ostrzegające przed kolizją 26.04.25, 19:39 A masz tempomat zwykły czy aktywny? Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: Systemy ostrzegające przed kolizją 26.04.25, 19:49 To przecież kwestia nazewnictwa tylko. Jak włączysz tempomat i lane assist to prowadzi się sam czy nie? Odpowiedz Link Zgłoś
bywalec.hoteli Re: Systemy ostrzegające przed kolizją 26.04.25, 21:43 Chyba nie prowadzi się sam. Ale jak nadjedzie się na linie to wibruje kierownica i jakby przytrzymuje w swoim pasie Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: Systemy ostrzegające przed kolizją 26.04.25, 22:04 To masz pasywny Aktywny sam skręca, pokonuje łuki itd Odpowiedz Link Zgłoś
bywalec.hoteli Re: Systemy ostrzegające przed kolizją 26.04.25, 22:08 Aktywność polega na tym że zwalnia i przyspiesza Pasywny to tylko utrzymuje żądaną prędkość a jak masz coś przed soba wolniej to musisz albo hamować albo walniesz w Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: Systemy ostrzegające przed kolizją 26.04.25, 22:12 Lane assist a nie tempomat. Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: Systemy ostrzegające przed kolizją 26.04.25, 21:32 A co masz zamiast tego przycisku? Odpowiedz Link Zgłoś
bywalec.hoteli Re: Systemy ostrzegające przed kolizją 26.04.25, 21:42 Przycisk „acc cncl” Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: Systemy ostrzegające przed kolizją 26.04.25, 22:34 To prawdopodobnie aktywnego asystenta pasa ruchu aka Travel Assista nie masz. Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Systemy ostrzegające przed kolizją 25.04.25, 23:24 vogon.jeltz napisał: > > A jakich asystentów polecasz w Caddylaku? > > Polecam wszystko, najlepszy jest ten Travel Assist czyli aktywny asystent pasa > ruchu - możesz puścić całkiem kierownicę i przez kilkadziesiąt sekund auto nie > tylko jedzie samo, ale samo skręca, żeby pozostać na pasie (aż wykryje, że nie > ruszasz kierownicą, wtedy wyświetla ostrzeżenie). To faktyc`nie fajne. U mnie lane assist mam wlaczone caly czas - na wszelki wypadek. Ale auto samo zaczyna skrecac dopiero kiedy dodatkowo wlacze utrzymanie na srodku pasa. Z tego korzystam na drogach typu autostrada i dziala super. > Idealne żeby sięgnąć np. po > okulary czy podłączyć telefon do ładowarki (niestety nie mam indukcyjnej ani te > lefonu z taką funkcją). Polecam w kolejnym aucie. Glownie z tego powodu, ze mam i nie musze podpinac telefonu dokupilem dongla Motoroli do bezprzewodowego Android Auto. > > A zawsze można to wszystko wyłączyć (jak np. asystenta przerwy na kawę, który m > nie wkurwiał, więc zdezaktywowałem). A tego na szczescie nie mam. Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: Systemy ostrzegające przed kolizją 26.04.25, 00:00 > Polecam w kolejnym aucie. Przede wszystkim musiałbym mieć w telefonie. Jak będą to standardowo montować w low-mid range do 200 €, to wtedy będę mógł to rozważyć. Nie zwykłem wydawać na telefon więcej niż te dwie paki. Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Systemy ostrzegające przed kolizją 26.04.25, 08:25 vogon.jeltz napisał: > > Polecam w kolejnym aucie. > > Przede wszystkim musiałbym mieć w telefonie. Jak będą to standardowo montować w > low-mid range do 200 €, to wtedy będę mógł to rozważyć. Nie zwykłem wydawać na > telefon więcej niż te dwie paki. Moja Motka z tym ładowaniem kosztowała 899 zł rok temu, czyli jakieś 209 EUR - dasz radę czy masz budżet spięty łańcuchem? Teraz czekam aż 2 generacje młodsza z tej serii spadnie do podobnej kwoty. A że już są oferty sklepowe za ok 1200 to pod koniec roku będzie akurat... Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: Systemy ostrzegające przed kolizją 26.04.25, 09:02 > dasz radę czy masz budżet spięty łańcuchem? Na razie to budżet mam tak napięty, że w ogóle nie rozważam zakupu nowego telefonu. A ponieważ obecny odzywa swoich dni, a poza tym od zawsze mnie wkurwia, to przesiadam się na stary z wymienioną baterią. Aha, i nigdy więcej Amoleda, to gówno się wypala jak kineskop w ruskim Rubinie. Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: Systemy ostrzegające przed kolizją 26.04.25, 07:27 Asystent przerwy na kawę dziala dobrze. Nieraz nie pika mi przez 1000 km a nieraz zaczyna po 150. I wtedy po zastanowieniu przyznaje mu racje że jakiś zmęczony i rozkojarzony jestem ;) I się bardziej pilnuje A na travel assista (u mnie to był active lane assist) starczy butelka wody pol litra wsadzona w kierownice lekko biesymetrycznie. Wtedy komputerowi się wydaje że trzymasz tam reke i działa bez ograniczeń czasowych Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: Systemy ostrzegające przed kolizją 24.04.25, 19:02 > Mnie nieraz zaskakuje hamując gwałtownie jak cofam albo wykonując inny manewr. > Nagle staje w miejscu bo sobie coś ubzdurało. Dla mojego dobra oczywiście. Też mi się zdarzyło parę razy. Raz tylko, bo czujnik złapał jakąś gałązkę. W pozostałych przypadkach był tam słupek czy inne ustrojstwo, którego nie zauważyłem i w który niechybnie bym wjechał. Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: Systemy ostrzegające przed kolizją 24.04.25, 19:05 A mi się nagminnie zdarza. I nic nie ma za mną. Ani słupka. Może trawa ale ja widzę co jest za mną jak cofam Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: Systemy ostrzegające przed kolizją 24.04.25, 19:47 > A mi się nagminnie zdarza. W Mercu? Mercedesy dbają o komfort i bezpieczeństwo swoich użytkowników. A poza tym antycypują zagrożenia. Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: Systemy ostrzegające przed kolizją 24.04.25, 20:03 W każdym. W vw, w mercu, kiedys w kii. Może coś robię nie tak ale to nie jest na zasadzie raz na rok ale min raz na tydzień. Podczas cofania Odpowiedz Link Zgłoś
engine8t Re: Systemy ostrzegające przed kolizją 24.04.25, 20:13 trypel napisał: > W każdym. W vw, w mercu, kiedys w kii. Może coś robię nie tak ale to nie jest n > a zasadzie raz na rok ale min raz na tydzień. Podczas cofania > Nawet jak noga dotykasz pedalu hamulca? Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: Systemy ostrzegające przed kolizją 24.04.25, 20:17 A po cholere mam cały czas dotykać hamulca? Odpowiedz Link Zgłoś
engine8t Re: Systemy ostrzegające przed kolizją 25.04.25, 03:56 trypel napisał: > A po cholere mam cały czas dotykać hamulca? > No wiec jak masz sytaacje ktora potrzebuje uwagi i dotykasz hamulca to auto uwaza ze widzisz co sie dzieje i kontrolujesz...w przeciwnym wypadku auto decyduje i woli przedobrzyc. Moj robi to samo - jak wjezdzam do garazu to mam tam taki plastikowy precik ze znakiem stop aby wiedziec jak daleko wjechac... i jak uwazam i leciutko naciskam hamulec to pieknie dojezdza a jak nie to pol metra przed robi hamowanie ze nos na szybie.. podbnie przy cofaniu jak nie dotykam hamulca to czsami jakis chwast sie pojawi i jest ostre hamowanie..no al ejak cofam to cofm ja wykle z noga na hamulcu? Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: Systemy ostrzegające przed kolizją 25.04.25, 06:58 No i o czymś takim nie pomyślałem. Sprobuje. Może faktycznie dotykanie hamulca podczas manewrów tak działa. Dzięki Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: Systemy ostrzegające przed kolizją 24.04.25, 21:35 No to nie wiem. Może faktycznie robisz coś nie tak. Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Systemy ostrzegające przed kolizją 25.04.25, 08:04 j_malec napisał: > Jakby to pi...e goowno pikało to miałbym to w prezydencie. Już kilka razy, podc > zas wyprzedzania, uznało że zaraz wjadę w wyprzedzany pojazd i zaczął mi max. h > amować. Hmmmm.... to albo masz coś zepsute i zgłośiłbym się do serwisu, bo to faktycznie niebezpieczne.... Albo wyprzedzasz na żyletki. Sporo wyprzedzam na nie dwupasowych drogach - sys nie dał znaku zycia ani razu. Właściwe to zapikał mi do tej pory - bez hamowania tylko kilka razy w jednej i wej samej sytuacji.Szybszy (ok. 25 km/h) przejazd uliczką w której w jednym momencie zjeżdża sie na wprost stojących aut. Systemowi - bo nie mam nogi na hamulcu wydaje sie, ze "już za chwilę w nie wjedziemy" - ale pika na ok 3 - 4 m przed autem... I to faktycznie jest już dośc blisko przy takiej prędkości. I kilka razy zapikał i stanął w syt. parkingowych - też bez sensu, bo mnie przestraszył co sie dzieje (widziałem auto/pieszego - ale sys. uznał, że nie widzę) bo może pika z innego powodu.... ale nie. Był nadwrazliwy po prostu. "w przypadku systemów takich jak Pre-Collision Assist, odległość ta może wynosić od kilku do kilkunastu metrów, w zależności od sytuacji. Systemy te wykorzystują kamery i radary do monitorowania otoczenia pojazdu i ostrzegają kierowcę przed potencjalnym zagrożeniem, zanim podejmą działania awaryjne" Więc może jak jedziesz szybko to te naście metrów to wcale nie jest tak dużo? Ty sie mieścisz , bo ty jesteś dobrym i bezpiecnzym kierowcą ale Ci z przeciwka zdrowaśki odmawiają? Ale jeśli nikt Ci nie mruga to może to jest po prostu źle skalibrowane? Odpowiedz Link Zgłoś
j_malec Re: Systemy ostrzegające przed kolizją 25.04.25, 08:33 galtomone napisał: > Hmmmm.... to albo masz coś zepsute i zgłośiłbym się do serwisu, bo to faktyczni > e niebezpieczne.... Myślisz że nie zgłaszałem? Jak to zwykle w takich sytuacjach - ten system tak działa. A może chociaż wyłączyć ? Nie można. To jest system zwiększający bezpieczeństwo. > Albo wyprzedzasz na żyletki. No i tutaj mógłbym zwalić winę na mojego instruktora prawa jazdy, który mi wpoił - jak już będziesz wyprzedzał, to rób to jak najszybciej i staraj się jak najkrócej przebywać na przeciwległym pasie. To tak wyprzedzam. A przynajmniej do momentu zakupu tego samochodu tak wyprzedzałem. > Więc może jak jedziesz szybko to te naście metrów to wcale nie jest tak dużo? > Ty sie mieścisz , bo ty jesteś dobrym i bezpiecnzym kierowcą ale Ci z przeciwka > zdrowaśki odmawiają? Ale ten system nie hamuje, jak 'stwierdzi', że ktoś z przeciwka jedzie i w jego 'ocenie', nie zmieszczę się, tylko jak jestem na początkowym etapie manewru wyprzedzania. I robi to w najgorszym momencie, bo już praktycznie nie mogę się z niego wycofać. Gdybym wyprzedzał wg schematu: 1. Zbliżam się dostojnie do pojazdu, który chcę wyprzedzić 2. Włączam kierunkowskaz i zjeżdżam na przeciwległy pas 3. Dodaję gazu, żeby wyprzedzić ( w końcu trzeba to zrobić dynamicznie) 4. Jak wyprzedzę pojazd o 10m to zjeżdżam na swój pas. To przy takim założeniu, gdyby samochód zaczął hamować pod koniec pkt. 1, to pewnie przerywałbym manewr wyprzedzania. Ale nie w przypadku, kiedy zbliżam się do wyprzedzanego pojazdu z większą prędkością, a jak włączam kierunkowskaz (będąc całkowicie na swoim pasie), to jeszcze depczę gaz do końca. No i wtedy, jak prawa strona ma przed sobą kawałek wyprzedzanego pojazdu, włącza się asystent, a ja jestem w najgorszym momencie. > Ale jeśli nikt Ci nie mruga to może to jest po prostu źle skalibrowane? Ale kto ma mrugać, jak nikogo nie ma na przeciwległym pasie, a asystent zaczyna awaryjnie hamować? Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: Systemy ostrzegające przed kolizją 25.04.25, 08:49 Melielismy tego samego instruktora chyba. Jak widzisz że będziesz miał miejsce do wyprzedzenia to rozpedz się na swoim pasie i zminimalizuj czas wyprzedzania robiąc to szybko i na krótkim dystansie Odpowiedz Link Zgłoś
only_the_godfather Re: Systemy ostrzegające przed kolizją 25.04.25, 18:00 Mam taki system w Tipo, nawet mam ustawioną czułość na najwyższą i włączone ostrzeganie powiązane z hamowanie tzn najpierw ostrzega a jak nie zacznę hamować sam to auto zamnie to zrobi i włączyło mi się to może z raz albo dwa. Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: Systemy ostrzegające przed kolizją 25.04.25, 21:48 > Mam taki system w Tipo, Zwizualizowałem sobie Tipo "kanciaka" i coś mi mocno się nie spinało ;-) Dopiero po chwili przypomniałem sobie, że jest także nowe Tipo. Odpowiedz Link Zgłoś
bywalec.hoteli Re: Systemy ostrzegające przed kolizją 24.04.25, 18:38 salony samochodowe tego nienawidzą! bo nie można już kasować ubezpieczyciela przy małej stłuczce na ciężkie tysiące za wymianę i lakierowania zderzaka, bo jakiś wewnętrznu plastikowy zaczep się nadłamał Odpowiedz Link Zgłoś
waga170 Re: Systemy ostrzegające przed kolizją 24.04.25, 20:22 Wiesz ze gdyby nie te systemy ostrzegajace a raczej kiedys ich brak wplynal bardzo znaczaco na losy swiata? www.youtube.com/watch?v=trcLKX1Yw34 Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: Systemy ostrzegające przed kolizją 24.04.25, 20:39 Mamusia Adolfa bardzo w moim typie Odpowiedz Link Zgłoś
waga170 Re: Systemy ostrzegające przed kolizją 24.04.25, 21:09 trypel napisał: > Mamusia Adolfa bardzo w moim typie > A w moim typie jego babcia, no bo ja mierze zamiary na sily. Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: Systemy ostrzegające przed kolizją 24.04.25, 21:15 Ja się staram wcale nie mierzyć bo mi wyjdzie za mało i co wtedy? Odpowiedz Link Zgłoś
waga170 Re: Systemy ostrzegające przed kolizją 25.04.25, 02:50 trypel napisał: > Ja się staram wcale nie mierzyć bo mi wyjdzie za mało i co wtedy? > Nie trac nadziei. Istnieje suwmiarka, wzglednie mikrometr i zawsze mozesz powiedziec ze u Ciebie jest 30 nie mowiac czego. Zgadnij skad wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
wislok1 Re: Systemy ostrzegające przed kolizją 25.04.25, 20:56 Bardzo znana reklama.. No, w reklamie jest wioska w polnocnych Niemczech, faktycznie Braunau am Inn to miasto dosc podobne do Cieszyna, bardzo podobna architektura, tez podzielone granica, bawarska czesc nazywa sie Simbach, na pewno nie wioska... Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: Systemy ostrzegające przed kolizją 25.04.25, 21:45 > na pewno nie wioska... Jesteś pewien że w latach 1890. nie była to wioska? Odpowiedz Link Zgłoś
wislok1 Re: Systemy ostrzegające przed kolizją 26.04.25, 17:41 Na 100 procent, to bardzo stare miasto w Austrii, to Braunau I do tego kiedys nalezalo do Bawarii... Rodzina Hitlera wcale stamtad nie pochodzila, tylko z pogranicza czesko-austriackiego, ojciec Adolfa dostal tam prace, byl szefem celnikow... Po kilku latach od narodzin Adolfa przeszedl na emeryture i mieszkali w Linzu Odpowiedz Link Zgłoś
bywalec.hoteli Re: Systemy ostrzegające przed kolizją 25.04.25, 21:53 W jakich północnych Niemczech? Pisze że Ober Austria Odpowiedz Link Zgłoś
wislok1 Re: Systemy ostrzegające przed kolizją 26.04.25, 17:43 Architektura tej wioski z reklamy NIE JEST austriacka, to typowa wioska w POLNOCNYCH Niemczech Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: Systemy ostrzegające przed kolizją 26.04.25, 19:39 Wislok, kto poza tobą zwróci na to uwagę? Odpowiedz Link Zgłoś
wislok1 Re: Systemy ostrzegające przed kolizją 26.04.25, 19:57 I to jest wlasnie straszne, bo reklama z tym mlodym zabitym Adolfem FALSZUJE Adolf mieszkal w bardzo starym miescie austriackim jako maly chlopiec, na granicy z Bawaria. a nie w zabitej dechami wiosce... Braunau wyglada kompletnie inaczej niz w tym filmiku z zabitym mlodym Adolfem... Zupelnie inna architektura... To jest bardzo ladne miasto zabytkowe.... Rozumiem wolnosc artystyczna,ale jednak pokazywanie np. Gdanska z obrazkami z Zakopanego i widokiem na Giewont, to juz byloby przegiecie.... A tak Braunac pokazuje ta reklamy z mlodym zabitym Adolfem Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: Systemy ostrzegające przed kolizją 26.04.25, 21:33 > I to jest wlasnie straszne, bo reklama z tym > mlodym zabitym Adolfem FALSZUJE Nie ma kompletnie znaczenia, w jakiej miejscowości o jakim charakterze mieszkał młody Hitler. Reklama nie jest o tym. Odpowiedz Link Zgłoś
bywalec.hoteli Re: Systemy ostrzegające przed kolizją 26.04.25, 21:51 Ty Wisłok chyba nie skumałeś po co ta nazwa w reklamie pojawia się na tablicy. To zdradzę ci kilka przykładów z kinematografii: Jeden z najsłynniejszych filmów w historii „Casablanca” dział się w Maroku, ale kręcony był w Kalifornii. A znany film „Gladiator” dział się w Rzymie natomiast kręcony był w Maroku. Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: Systemy ostrzegające przed kolizją 26.04.25, 22:03 Napisze więcej- w gwiezdnych wojnach sceny które rozgrywały się na Tatooine w rzeczywistości były kręcone w Tunezji! Odpowiedz Link Zgłoś
bywalec.hoteli Re: Systemy ostrzegające przed kolizją 26.04.25, 22:09 Wg Wisłoka ten film FAŁSZUJE zatem 🤣 Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: Systemy ostrzegające przed kolizją 26.04.25, 22:35 > Napisze więcej- w gwiezdnych wojnach sceny > które rozgrywały się na Tatooine w > rzeczywistości były kręcone w Tunezji! No i rozjebałeś mit mojej młodości... Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: Systemy ostrzegające przed kolizją 26.04.25, 22:40 Czujesz jak Lucas zafałszował ten film? Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: Systemy ostrzegające przed kolizją 26.04.25, 22:43 Bo to w ogóle hochsztapler jest. Dorobił się na figurkach, jebany. Wielki reżyser 😉 Odpowiedz Link Zgłoś
bywalec.hoteli Re: Systemy ostrzegające przed kolizją 26.04.25, 22:49 vogon.jeltz napisał: > Bo to w ogóle hochsztapler jest. Dorobił się na figurkach, jebany. Wielki reżys > er 😉 😂 A propo Lucasa to przecież prawie jak Lukas.Podolski. Ten to dopiero fałszuje. Tu Niemiec tu Polak. Tu niby piłkarz a tu tureckie kebaby. Ogólnie super gość z niego. Odpowiedz Link Zgłoś
bywalec.hoteli Re: Systemy ostrzegające przed kolizją 26.04.25, 22:44 A to łobuz ten Lucas. Ogólnie fałszowanie kwitnie bo podobno amerykańskie filmy są dla niższych kosztów kręcone w Kanadzie Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: Systemy ostrzegające przed kolizją 24.04.25, 21:35 Ej, byłem pierwszy. Odpowiedz Link Zgłoś
waga170 Re: Systemy ostrzegające przed kolizją 25.04.25, 03:15 vogon.jeltz napisał: > Ej, byłem pierwszy. Zwracam honor i klaniam sie nisko po same.... W ten sposob odkrylem ze link, zazwyczaj niebieski, no niech bedzie czarny ale zaczyna sie od jakiegos http czy cus, mozna zakamuflowac przez napisanie go na czarno taka sama "trzcionka" jak reszta i nazwanie go czymkolwiek z podkresleniem. No ale ja jestem z epoki liczydel a suwaka logarytmicznego do dzis nie rozpracowalem to powinienes mi wybaczyc. Pytanie jednak jedno mam, skad znales ten filmik? Bo ja z telewizji jak bylem w Usiech i go potem wyczailem na jutubie. By the way, pewna rocznica byla pare dni temu. Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: Systemy ostrzegające przed kolizją 25.04.25, 21:46 > Pytanie jednak jedno mam, skad znales ten filmik? Znam go od wielu lat, nie pamiętam skąd. Był kiedyś tutaj wątek o reklamach samochodowych, już tam go wkleiłem wtedy. Odpowiedz Link Zgłoś
qqbek Re: Systemy ostrzegające przed kolizją 24.04.25, 21:17 Znaczy się pan jeździł za blisko za poprzedzającym i w końcu się doigrał. W Golfie mi raz zahamował system, jak się motocyklista "wciął" bardzo ostro z podporządkowanej (jechałem w porywach 15 km/h, bo w korku i z niewiadomych przyczyn motocyklista uznał, że jak puściłem poprzedniego to i on zdąży - tyle, że ja już ruszyłem... i przyznaję, gdyby nie to, że sam zahamował, to bym miał motocyklistę na zderzaku. Odpowiedz Link Zgłoś
engine8t Re: Systemy ostrzegające przed kolizją 25.04.25, 19:12 qqbek napisał: > Znaczy się pan jeździł za blisko za poprzedzającym i w końcu się doigrał. > W Golfie mi raz zahamował system, jak się motocyklista "wciął" bardzo ostro z p > odporządkowanej (jechałem w porywach 15 km/h, bo w korku i z niewiadomych przyc > zyn motocyklista uznał, że jak puściłem poprzedniego to i on zdąży - tyle, że j > a już ruszyłem... i przyznaję, gdyby nie to, że sam zahamował, to bym miał moto > cyklistę na zderzaku. > Nie wiem czy ty masz "one pedal driving" opcje w swoim EV bo tu slysze ze te auta co maja to jest problem bo kiedy regulujesz predkosc tylko gazem i nie tykasz hamulca a ta opcja dziala szybko tzn mozesz sie zatrzymac tak jak przy hamowaniu jedynie zdejmujac noge z gazu to sie okazuje ze swiatla stopu sie przy tym nie zapalaja i jest wiele "bum, bum" bo ten z tylu nie zdaje sobie sprawy ze hamujesz. W sumie to zwykle jego wina i ja bardzo uwazam an elektryki ale jaks sobie jeszcze poradzili jak to zalatwic. Odpowiedz Link Zgłoś
qqbek Re: Systemy ostrzegające przed kolizją 25.04.25, 19:52 engine8t napisał: > Nie wiem czy ty masz "one pedal driving" opcje w swoim EV bo tu slysze ze te a > uta co maja to jest problem bo kiedy regulujesz predkosc tylko gazem i nie tyka > sz hamulca a ta opcja dziala szybko tzn mozesz sie zatrzymac tak jak przy hamow > aniu jedynie zdejmujac noge z gazu to sie okazuje ze swiatla stopu sie przy tym > nie zapalaja i jest wiele "bum, bum" bo ten z tylu nie zdaje sobie sprawy ze > hamujesz. W sumie to zwykle jego wina i ja bardzo uwazam an elektryki ale ja > ks sobie jeszcze poradzili jak to zalatwic. Mam i nie mam "one pedal". U Volkswagena (przynajmniej w upie i ID.3, którym kiedyś jechałem) jest tak zwany tryb "B". Dopóki jeździsz, to jest to po prostu zwykły tryb rekuperacji, ostatnie kilka kilometrów na godzinę trzeba dohamować hamulcem (albo liczyć, że samochód dohamuje za ciebie przed przeszkodą - na co wolę nie liczyć - a co będzie, jak mi pod pracą srak naptał na przednią kamerę, a ja o tym nie wiem?). Co śmieszne można go załączyć też zmieniając stopień rekuperacji w zwykłym trybie "D", na czwarty. Tylko ja jeżdżę z 1 lub 2 stopniem rekuperacji, bo mi się zbyt gwałtowne to "hamowanie silnikiem" wydaje przy 3 i 4, a i tak w Volkswagenie, nawet przy 2 stopniu rekuperacji, zapalają się światła stop po puszczeniu gazu. Nie wiem - pierwszy stopień najbardziej mi przypomina Micrę z CVT i chyba najwięcej tak jeżdżę - i tak jak wcisnę hamulec, to wpierw działa rekuperacja, a dopiero potem okładziny hamulcowe (coś, czego nie ma w Tesli na przykład - tam hamulec służy wyłącznie do hamowania układem hamulcowym, co jest dla mnie niezrozumiałe). Do tego w pierwszym i drugim trybie daje się delikatnie zwalniać bez pobierania ani oddawania energii, korzystając z zasady zachowania pędu - wydaje mi się, że to dużo oszczędniej, niż non stop tą energię pobierać i z powrotem tłoczyć do bateryjki (bo wtedy trzeba liczyć też straty układu napędowo-generacyjnego - sam silnik to sprawność jakieś +90%, a więc niecałę 10% strat, ale cały układ napędowy ma sprawność w okolicach 80%, a to już "1/5 pary puszczana w gwizdek"). Odpowiedz Link Zgłoś
simon921 Re: Systemy ostrzegające przed kolizją 25.04.25, 20:05 Jak srak naptaka, to przynajmniej w toitoiu jest takie coś od razu (aczkolwiek, tu akurat śnieg sypał). Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Systemy ostrzegające przed kolizją 26.04.25, 08:42 qqbek napisał: > Dopóki jeździsz, to jest to po prostu zwykły tryb rekuperacji, ostatnie kilka k > ilometrów na godzinę trzeba dohamować hamulcem (albo liczyć, że samochód dohamu > je za ciebie przed przeszkodą - na co wolę nie liczyć - a co będzie, jak mi pod > pracą srak naptał na przednią kamerę, a ja o tym nie wiem?). Tak jak napisał Simpon - powineneś mięc info (ja mam), że aktwny tempomat i inne systemy bazujace na radarze są niedostępne. Odpowiedz Link Zgłoś
qqbek Re: Systemy ostrzegające przed kolizją 26.04.25, 13:00 galtomone napisał: > Tak jak napisał Simpon - powineneś mięc info (ja mam), że aktwny tempomat i inn > e systemy bazujace na radarze są niedostępne. Pewnie mam, ale za krótko tym jeżdżę, żeby zdołało się uruchomić (w przeciwieństwie do gubiącego pas ruchu asystenta, który włącza się zawsze po przekroczeniu 60 km/h i trzeba go wtedy wyłączyć - wcześniej (np. zaraz przy okazji ruszania) się nie da, musi się wpierw uruchomić, żeby można go było wyłączyć) :-) Odpowiedz Link Zgłoś
duze_a_male_d_duze_m Re: Systemy ostrzegające przed kolizją 25.04.25, 07:36 A Tesla taki autonom, działa to dziwnie. Udało mi się w latarnie puknąć cofając. Pikać pika, hamowała raz. Ja bym nie hamował. Tempomat adaptacyjny ma swoje miejsca gdzie wpada na pomysł, że zahamuje na pustej drodze (cień pod wiaduktem). Stelvio niestety nie zahamowało jak się zagapiłem. Lexus potrafił odjąć gaz w momencie dynamicznego włączania się do ruchu. Odpowiedz Link Zgłoś
qqbek Re: Systemy ostrzegające przed kolizją 25.04.25, 20:51 W Tesli nie ma czujników, są tylko kamery (w tym do tempomatu, co dla mnie niezrozumiałe, wszyscy inni stosują czujniki radarowe). To co jakiś Amerykanin zaprogramował, gdzieś w Kałoforni, to masz "w kodzie" - co początkowo w Europie prowadziło podobno do kuriozalnych sytuacji (ktoś, zdaje się w Niemczech, próbował się bronić w sądzie przed utratą uprawnień za bardzo mocne przekroczenie prędkości tym, że jechał w trybie autonomicznym, a samochód znak ograniczenia odczytał w milach - choć akurat w USA ograniczenia wyglądają przecież inaczej). To wszystko da się pominąć przez przejęcie "większej kontroli" samodzielnie... ale już odjęcie gazu przez Lexusa, w tak newralgicznym momencie, uważam za przegięcie. Odpowiedz Link Zgłoś
duze_a_male_d_duze_m Re: Systemy ostrzegające przed kolizją 26.04.25, 22:15 Tylko Tesla jest tak pomyślana, żeby się uczyć i poprawiać, dane z radaru są słabymi dawnymi do karmienia AI. Lexus ma wgrany program i koniec. Tesla poprawia się co minutę. Odpowiedz Link Zgłoś
bywalec.hoteli Re: Systemy ostrzegające przed kolizją 26.04.25, 22:29 Czyli Tesla uczy się na twoim bezpieczeństwie? Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: Systemy ostrzegające przed kolizją 26.04.25, 22:36 > dane z radaru są słabymi dawnymi do karmienia AI Niby czemu? Odpowiedz Link Zgłoś
qqbek Re: Systemy ostrzegające przed kolizją 26.04.25, 22:54 duze_a_male_d_duze_m napisał: > Tylko Tesla jest tak pomyślana, żeby się uczyć i poprawiać, dane z radaru są sł > abymi dawnymi do karmienia AI. Lexus ma wgrany program i koniec. Tesla poprawia > się co minutę. > Po pierwsze to nie wiem, jak dane pochodzące bezpośrednio z czujników zbliżeniowych mogłyby być "gorsze jakościowo", od danych z kamer, przetworzonych przez skomplikowany algorytm (a więc podatnych na pojawienie się w nich błędów już na etapie przetwarzania). Coś możesz mi tutaj wyklarować? Po drugie nie rozumiem tego, jak w imię "kultu AI" można było zrezygnować z tradycyjnych czujników, które mogłyby tylko pomóc. Pewnie się księgowym w Excelu "nie bilansowało", bo po prostu nie jestem w stanie tego nijak inaczej sobie uzasadnić. Gdyby nie to, że wypada hajlować teraz, odbierając "3" czy "Y" z salonu, to też bym rozważył Teslę "na pierwsze", bo bardzo mi się spodobało jeżdżenie samochodem elektrycznym, a niektóre spośród rozwiązań oferowanych przez tą markę są "lata świetlne" przed konkurencją - więc nie jest tak, że nie dostrzegam zalet Tesli - wprost przeciwnie. Ale widzę też wyraźne braki, które użytkownicy tych aut zwykli przemilczać. Odpowiedz Link Zgłoś
tbernard Re: Systemy ostrzegające przed kolizją 03.05.25, 09:00 A nie lepiej od Tesli mieć hybrydę typu plagin którą też da się z gniazdka naładować i do codziennej jazdy (dom, praca, zakupy) praktycznie da radę ogarnąć na samym prądzie. Gdy zaś trzeba będzie wybrać się w dłuższą trasę, to pojedzie na paliwie a prądem tylko wspomagać dynamiczne przyśpieszanie, w tym ruszanie. ? Odpowiedz Link Zgłoś
nousecomplaining Re: Systemy ostrzegające przed kolizją 25.04.25, 18:27 Qrwa, jak tak czytam wasze wpisy, to się cieszę, że "inteligencja" mojego vozidla kończy się na czujnikach cofania i zwykłym tempomacie : ) Odpowiedz Link Zgłoś
qqbek Re: Systemy ostrzegające przed kolizją 25.04.25, 20:54 nousecomplaining napisał(a): > Qrwa, jak tak czytam wasze wpisy, to się cieszę, że "inteligencja" mojego vozid > la kończy się na czujnikach cofania i zwykłym tempomacie : ) Enjoy, while it lasts. Z powodu przepisów i gwiazdek EuroNCAP nawet mój mały miejski "piździk" jest już naszpikowany elektroniką dookoła (choć VW tak ją poukrywał, że nadal ma ten "analogowy feel"). Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: Systemy ostrzegające przed kolizją 25.04.25, 21:49 Ja też najbardziej lubię kombo: czujniki plus zwykły tempomat, ale jak astystenci są dobrze zrobieni (jak w VW), to nie ma specjalnych powodów do narzekania. Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Systemy ostrzegające przed kolizją 27.04.25, 08:41 vogon.jeltz napisał: > Ja też najbardziej lubię kombo: czujniki plus zwykły tempomat, ale jak astysten > ci są dobrze zrobieni (jak w VW), to nie ma specjalnych powodów do narzekania. Jak włacze tempomat (na kierownicy) - to mam aktywny... jak przytrzymam ten sam przycisk 0,5 s dłużej to mam zwykły... Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: Systemy ostrzegające przed kolizją 27.04.25, 09:10 Ooo, jak ja bym coś takiego chciał! Nawet nie wiedziałem, że tak można. Myślałem że że względów bezpieczeństwa można mieć jeden albo drugi, żeby się user nie pomylił i nie wjechał komuś w dupę na zwykłym myśląc że jedzie na aktywnym. Odpowiedz Link Zgłoś
tbernard Re: Systemy ostrzegające przed kolizją 03.05.25, 09:03 vogon.jeltz napisał: > Ooo, jak ja bym coś takiego chciał! Nawet nie wiedziałem, że tak można. Myślałe > m że że względów bezpieczeństwa można mieć jeden albo drugi, żeby się user nie > pomylił i nie wjechał komuś w dupę na zwykłym myśląc że jedzie na aktywnym. Za wjechanie komuś w dupę grozi mandat a nawet sądownictwo. Tylko, że u nas bardzo skorumpowane. Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone U mnie jest idealnie IMHO 27.04.25, 08:40 nousecomplaining napisał(a): > Qrwa, jak tak czytam wasze wpisy, to się cieszę, że "inteligencja" mojego vozid > la kończy się na czujnikach cofania i zwykłym tempomacie : ) Ja tam ze swoich jestem zadowolony. Jesli sie nie myle, to cały pakiet nazywa sie Toyota Safety Sense 2.0 W sensie mozliwości/czujników to już chyba było robione pod nadchodzace regulacje, ale jeszcze nie działa tak jak te regulacje wymagaja. Tzn. cześci funkcji mam dostepne z pozimu kierownicy - np. lane assis. 100% tego co mam działa nie tylko na stałej zasadzie ON/OFF ale i stałej zasadzie ustawień. Czyli... jak ustawiłem raz w sys rozpoznawiania znaków, ze w przypadku przkroczenia predkosci jedyne co ma sie zadziac, to znak/oznaczenie limitu wyświetla sie na czerwono - to tak jest. Nie musze teog co jazde konfigurowac/zmieniac na nowo. W Toitoi po lifcie '23 już tak dobrze nie ma. Wszystko dziła tak samo, ale częśc funkcji co odpalenie auta na nowo trzeba wyłączać bo piszczy, buczy, miga, ostrzega... To - juz wiem - nie będzie mi się podobać wcale.... Odpowiedz Link Zgłoś
wislok1 Coz 25.04.25, 20:45 Mialem co s takiego w aucie o nazwie Opel Astra i to bylo bez sensu... Czesto sie to wlaczalo bez powodu, to znaczy zdaniem czujnikow grozila kolizja.... Szczegolnie na parkingu mozna bylo dostac zawalu, zak zaczelo dzwiekowo ostrzegac.. NA caly glos.... Przerost formy nad trescia... W Toyocoe Auris tego nie bylo, w Megane sa czujniki przy parkowaniu, ale bez wlaczania ostrzezen dzwiekowych na fulll.... Oczywiscie mozna sobuie takie ostrzezenia samemu ustawic, z dzwiekiem, ale to jest tylko opcja.... Odpowiedz Link Zgłoś
wislok1 Re: Coz 25.04.25, 20:49 W Megane fajna sprawa, to ostrzezenie, ze jakis kolo wlasnie jedzie z prawej czy z lewej i zeby z miejsca parkingowego nie wyjezdzac w tym momencie... Pokazuja sie czerwone strzalki, jak sie wyjezdza na wstecznym.... Odpowiedz Link Zgłoś
duze_a_male_d_duze_m Re: Systemy ostrzegające przed kolizją 03.05.25, 18:53 A dziś to mnie jakieś Volvo chyba ostrzegało przed kolizją włączając światła awaryjne, jak zbliżałem się to niego z tyłu, oba auta w ruchu. Możliwe? Odpowiedz Link Zgłoś