Dodaj do ulubionych

OT - Jezu drogi....

01.06.25, 16:14
moja Zofia czasami chodzi po domu i narzeka, za Jezu drogi.

Jak ja zapytalem po ile ten Jezu - to nie umiala odpowiedziec.

To moze tutaj sie dowiem czy to:
- jedno czy dwie mieszkania jednopokojowe
- czy jedna czy dwie czy trzy cycate
- czy jeden czy dwa gramy cukru

moze mnie ktos oswieci?
Obserwuj wątek
    • qqbek Re: OT - Jezu drogi.... 01.06.25, 16:43
      Ja mówię często "jeżu kolczasty", to mnie moja Zofia opieprza, że mam zły wpływ na dzieci :P
    • nousecomplaining [...] 01.06.25, 16:44
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • marekggg Re: OT - Jezu drogi.... 01.06.25, 17:02
        no dobra, zapytam...
        • trypel Re: OT - Jezu drogi.... 01.06.25, 19:28
          Jakby to byl Endzin to bym powziął podejrzenie ze to ogrodnik Jezus podniósł stawkę.
          Ale w Belgii to nie wiem
          • marekggg Re: OT - Jezu drogi.... 01.06.25, 20:31
            nie mamy ogrodka - wiec...
            • trypel Re: OT - Jezu drogi.... 01.06.25, 20:57
              Moze byla kiedys na wymianie studenckiej w Hiszpanii i nieraz ja bierze na wspominki
              • marekggg Re: OT - Jezu drogi.... 01.06.25, 21:04
                nie byla :-)
                • trypel Re: OT - Jezu drogi.... 01.06.25, 21:11
                  To nie wiem, moja nieraz mowi matko Boska a ja żadnego Boska nie znałem a tym bardziej jego matki. Więc czuje ze ma przede mną jakies tajemnice
                  • marekggg Re: OT - Jezu drogi.... 01.06.25, 21:19
                    nalezy sie zastanowic :-) ale nie pytaj za duzo, bo sie odbije rykoszetem :-)
                    • trypel Re: OT - Jezu drogi.... 01.06.25, 21:57
                      O nic nie pytam. Wczoraj Zofia byla na spotkaniu z liceum po 29 latach od matury. Wróciła nawet trzeźwa nad ranem. Czyli dwa powody do radości:) ze trzeźwa i ze wróciła
    • hrasier_2 Re: OT - Jezu drogi.... 01.06.25, 18:34
      Kobiety Marek narzekają bez powodu. Mordega z nimi, a bez nich jeszcze gorzej.
      • marekggg Re: OT - Jezu drogi.... 01.06.25, 20:38
        :-) masz racje, dlatego kocham te moja...
    • wislok1 Re: OT - Jezu drogi.... 01.06.25, 21:42
      Jezus Maria Lesniak

      www.youtube.com/watch?v=bh_exUuMhaM
    • galtomone Re: OT - Jezu drogi.... 01.06.25, 22:29
      Ja myślę, że to jest taka forma prośby o.

      Nie wiem po co jej droga i dlaczego prosi o to Jezu, ale..

      - ludzie ratunku
      - Jezu drogi
    • bywalec.hoteli Re: OT - Jezu drogi.... 01.06.25, 23:20
      A na Słowacji nie używa się w mowie potocznej odwołań do Boga, Jezusa czy Matki Boskiej? 🙂

      Jak Zofia wzywa Pana Jezusa, to znaczy, że sprawa jest poważna ;)
    • bolo2002 Re: OT - Jezu drogi.... 04.06.25, 08:34
      Zamiast tego Jezu-bo nie wolno nadaremno tego wymawiać- powiedz żonie- niech krzyczy: Kurka Wodna .To takie
      neutralne.
      • qqbek Re: OT - Jezu drogi.... 04.06.25, 12:47
        bolo2002 napisał:

        > Zamiast tego Jezu-bo nie wolno nadaremno tego wymawiać- powiedz żonie- niech kr
        > zyczy: Kurka Wodna .To takie
        > neutralne.

        Może jeszcze "motyla noga" Wujku Dobra Rado?
      • vogon.jeltz Re: OT - Jezu drogi.... 04.06.25, 13:28
        > Zamiast tego Jezu-bo nie wolno nadaremno tego wymawiać-

        Tego przykazania to chyba nikt nie rozumie. Ono nie jest o tym, że nie wolno mówić "O Jezu!".
      • waga170 Re: OT - Jezu drogi.... 04.06.25, 13:38
        Kurka Wodna, bylo jeszcze Kur Zapial i Kur Dele Bele.
        • vogon.jeltz Re: OT - Jezu drogi.... 04.06.25, 15:20
          Urwał nać
          • waga170 Re: OT - Jezu drogi.... 04.06.25, 19:14
            Jeszcze KURtka na watolinie. Bo ja tylko przypomnialem te co z akcentem na KUR podpuszczaja ze dalej bedzie wa. "Urwał nać" nie slyszalem, ale moja ciotka czasami mowila "Murwa kać". Moj Ojciec byl z tego pokolenia co mowilo psia krew, psia kosc a najczesciej po prosu cholera a w ciezszych przypadkach cholera jasna. Raz w zyciu, szkoda ze nie pamietam dlaczego, ale krzyknal Kurwa cholera :)
    • ktos_z_kosmosu Re: OT - Jezu drogi.... 04.06.25, 18:12
      Pomijając kontekst, wytłumacz Zofii, że ona sugerując istnienie Boga dopuszcza się bluźnierstwa wobec tegoż Boga.
      Tadeusz Kotarbiński kiedyś napisał.
      "W obliczu ogromu zła na tym świecie, byłoby bluźnierstwem posądzać Boga o istnienie".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka