Dodaj do ulubionych

Uruchomić samochód nie siedząc w nim jeszcze

17.06.25, 20:10
Jak to możliwe, by mieć lewą nogę wystawioną na zewnątrz samochodu, a jednocześnie włączony samochód na biegu wstecznym i przez pomyłkę nacisnąć dźwignię gazu? To ktoś w ogóle uruchamia samochód, nie siedzac w nim całkiem jeszcze?

"Nowe fakty w sprawie śmierci lekarki z Otwocka. Prawdopodobnie doszło do fatalnej pomyłki:
www.medonet.pl/zdrowie/wiadomosci,nowe-fakty-w-sprawie-smierci-lekarki-z-otwocka--prawdopodobnie-doszlo-do-fatalnej-pomylki,artykul,34607427.html"
Obserwuj wątek
    • waga170 Re: Uruchomić samochód nie siedząc w nim jeszcze 17.06.25, 20:59
      Najblizszymi smiglowcami to powinni byc przetransportowani jak najszybciej do jak najblizszego szpitala psychiatrycznego autorzy tego pismidla razem z tymi idiotami co w te opowiesci wierza. Samochod z chodzacym silnikiem stal na wstecznym, baba wsiadajac dodala gazu zamiast hamowac stojacy samochod, po czym wypadla ale gazu dalej dodawala. Musi jakas dlugonoga. Ale na koniec sie pod ten samochod dostala, no cuda panie. Moze to ta co miala boze drogi, dwie dlugie nogi i dwie krotkie nogi?
      • chocolate_dog123 Re: Uruchomić samochód nie siedząc w nim jeszcze 17.06.25, 21:04
        Ktoś pisał w prasie że tam było z górki...dlatego dalej do tyłu jechal
      • wislok1 Dzisiaj to byl szok w pracy na serio ) 17.06.25, 22:03
        Bylem w pracy, w jednej firmie i nagle straszny huk...

        Napier.ala helikopter US Army, otwarte drzwi po obu stronach, kolesie z giwerami.....

        Jak w WIetnamie sie poczulem....

        Nie strzelali do Bawarczykow, takie cwiczenia....
        ( zabronili juz wod 8 maja 1945 )

        Wiem, gdzie to dokladnie bylo, ale nie napisze, za duzo ruskicj szpionow na forum...
        • chocolate_dog123 Re: Dzisiaj to byl szok w pracy na serio ) 17.06.25, 22:29
          To nie temat na żarty. Było niestety z górki
          tvn24.pl/tvnwarszawa/okolice/otwock-wypadek-na-terenie-szpitala-auto-wjechalo-w-dwie-osoby-nie-zyje-kobieta-st8508446
    • trypel Re: Uruchomić samochód nie siedząc w nim jeszcze 17.06.25, 21:31
      ytartu napisał:


      > ? To ktoś w ogóle uruchamia samochód, nie siedzac w nim całkiem jeszcze?
      >
      Nie wiem jak wypadek wyglądał ale w zimie to zawsze zapalam zanim wsiądę. I niech sobie chodzi póki nie odśnieżę albo tfu wyskrobię
    • kreinto Re: Uruchomić samochód nie siedząc w nim jeszcze 17.06.25, 21:45
      ytartu napisał:

      > Jak to możliwe, by mieć lewą nogę wystawioną na zewnątrz samochodu, a jednocześ
      > nie włączony samochód na biegu wstecznym i przez pomyłkę nacisnąć dźwignię gazu
      > ?
      "Gdzie diabeł nie może tam babę pośle".
    • wislok1 WTF ??? 17.06.25, 21:56
      NIc z tego opisu nie rozumiem

      To jest jakis absurd, caly ten artykul
      • hrasier_2 Re: WTF ??? 17.06.25, 22:31
        Jakiś horror. Psychiatra i ginekolog. Oboje cenioni fachowcy. Przecież nie wyjdzie z auta jak nie zaciągnie ręcznego, elektrycznego. Bo jej pika sygnał. Na wstecznym, na włączonym silniku.
      • qqbek Re: WTF ??? 18.06.25, 12:33
        wislok1 napisał:

        > NIc z tego opisu nie rozumiem
        >
        > To jest jakis absurd, caly ten artykul

        Pani wsiadła w połowie, ale kulasikiem zawadziła o pedał gazu, skutkiem czego pani wysiadła (tym razem w całości), a samochód przejechał po niej, a potem stoczył się z górki i walnął w ścianę.

        Jak to możliwe?
        Odpowiedź brzmi DSG (znaczy się DCT zdaje się u Forda, bo to Mondeo było) - jak się zatrzymasz, to rozłączy sprzęgła i pomimo tego, że auto będzie nadal na biegu, to auto hold nie pozwoli mu się stoczyć. Naciśnij gaz i zacznie jechać.
        Brak nawyku wrzucania "P" po zaparkowaniu (może pierwszy samochód z automatem w rodzinie - choć w wypadku rodziny lekarzy to nie sądzę), pośpiech i pieroński pech.
        • waga170 Re: WTF ??? 18.06.25, 13:43
          qqbek napisał:

          > Pani wsiadła w połowie, ale kulasikiem zawadziła o pedał gazu, skutkiem czego p
          > ani wysiadła (tym razem w całości), a samochód przejechał po niej, a potem stoc
          > zył się z górki i walnął w ścianę.

          To ona wsiadala przez klape bagaznika? Nie samochod tylko chyba drzwi przejechaly po pani lezacej na ziemi obok samochodu?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka