marekggg
19.12.25, 22:43
Wieczorem wysiedlismy z samolotu z Bruxeli. Podobno miasto z jednymi z jednych z najwiekszych korkow. Natomiast juz w rekawie prowadzcego do terminalu na okeciu nie bylo czuc spalin samochodowych (bo Warszawa podobno tez nonstop zakorkowana), alecos zupelnie innego - zapach palonego wegla w piecach. Dzisiaj wieczorem tez wyszedlem - i to samo - zapach palonego wegla i bog wie czegokolwiek. I niech mi nikt nie mowi, ze to przez inwersje, bo warszawa przeciez nie jest w gorskiej dolinie. po prostu nie wiele sie zmienia w kraju nad wisla. kominki wesolo kopca i co - i nico.
wiec nie sadze ze zakaz rejestracji samochodow po 2035 czegokolwiek zmieni, dopoki w polsce beda inne kopciuchy.