Dodaj do ulubionych

Czeki dla engina

26.04.26, 01:20
Ja ostatni raz uzylem pare czekow American Express jakos w Polsce w 1994 roku. PKO BP w tych latach jeszcze cos tam mial wspolnego z czekami, ale w sklepie, czy w hotelach - nigdy.

od tej pory, nigdy nie widzialem w europie zadnych czekow. jakbym dzisiaj w europie poszedl z jakims czekiem, to sie na mnie beda dziwnie patrzyc i serdecznie podziekuja.

w wypozyczalniach samochodow to nawet tylko karty kredytowe, na lotniskach - jak przyjde z 5000 euro w kieszeni, to mozliwosc kupienia biletu jest rowna zero. no dobra moze znajdzie pare linii lotniczych, ale przeplace 3-krotnie.

z twoimi czekami to se mozesz w europie dupe podtrzec.
Obserwuj wątek
    • bunkum Re: Czeki dla engina 26.04.26, 13:14
      Ty jestes pie...iety.
      • marekggg Re: Czeki dla engina 26.04.26, 14:18
        jest to bardzo mozliwe :-)
    • boggi_dan Re: Czeki dla engina 26.04.26, 15:47
      No Marek to nie byłeś biednym człowiekiem. "Karty American Express były traktowane jako produkty elitarne, luksusowe, symbol statusu materialnego, znacznie mniej powszechne niż Visa czy Mastercard.
      • marekggg Re: Czeki dla engina 26.04.26, 16:07
        Ja mowilem o tzw. American Express Travellers Cheques. A nie kacie American Express. Z drugiej strony, zapie...lem juz od 14 lat, wiec moglem sobie pozwolic na rozne rzeczy. a przy tym caly czas sie uczylem czy to w liceum, pozniej podczas studium na uniwerku.
        • boggi_dan Re: Czeki dla engina 26.04.26, 16:38
          No nie napisałeś w początkowym poście. Po to się robi, żeby później korzystać i wydawać. Ja 16 roku życia. Ale one nie mają chyba terminu ważności?
          • marekggg Re: Czeki dla engina 26.04.26, 17:02
            dzizas, przeczytaj jeszcze raz pierwsze zdanie mojego poczatkowego postu.
        • engine8t Re: Czeki dla engina 26.04.26, 18:46
          marekggg napisał:

          > Ja mowilem o tzw. American Express Travellers Cheques. A nie kacie American Exp
          > ress. Z drugiej strony, zapie...lem juz od 14 lat, wiec moglem sobie pozwolic n
          > a rozne rzeczy. a przy tym caly czas sie uczylem czy to w liceum, pozniej podcz
          > as studium na uniwerku.

          A te nie maja nic wspolnego z czekami personalnymi.
          • marekggg Re: Czeki dla engina 26.04.26, 18:59
            Oczywiscie ze nie, bo tsie wykupuje w banku a potem zamienia w innym banku w innym kraju. i wtedy to bylo po strasznie kijowym kursie. No ale to jeszcvze byly stare zlotowki wiec za jadan czek dostalem pare nascie milionow chyba zlotych chyba
            • engine8t Re: Czeki dla engina 26.04.26, 19:20
              marekggg napisał:

              > Oczywiscie ze nie, bo tsie wykupuje w banku a potem zamienia w innym banku w in
              > nym kraju. i wtedy to bylo po strasznie kijowym kursie. No ale to jeszcvze byly
              > stare zlotowki wiec za jadan czek dostalem pare nascie milionow chyba zlotych
              > chyba

              Te czeki to nic innego jak gotowka potwierdzna przez bank tylko ze bezpieczniejsza i mniej papieru ale troch zachody aby to znow wymienic na normalne pieniadze. Kiedys to bylo popularne - pamietam ze mi firma dawala na podroz sluzbowa, ale chyba juz zupelnie zdechlo - nawet nie wiem dlaczego.
              • vogon.jeltz Re: Czeki dla engina 26.04.26, 19:25
                > ale chyba juz zupelnie zdechlo - nawet nie wiem dlaczego.

                Z tego samego powodu co telefony stacjonarne: jest przestarzałe i nikomu do niczego niepotrzebne. Jak masz plastik i łączność ze swoim bankiem w kilka sekund z dowolnego miejsca na świecie, to po co ci jakiś papierze który wymaga dodatkowego j#bania się i w dodatku jesteś stratny na kursie wymiany?
                • engine8t Re: Czeki dla engina 26.04.26, 20:01
                  vogon.jeltz napisał:

                  > > ale chyba juz zupelnie zdechlo - nawet nie wiem dlaczego.
                  >
                  > Z tego samego powodu co telefony stacjonarne: jest przestarzałe i nikomu do nic
                  > zego niepotrzebne. Jak masz plastik i łączność ze swoim bankiem w kilka sekund
                  > z dowolnego miejsca na świecie, to po co ci jakiś papierze który wymaga dodatko
                  > wego j#bania się i w dodatku jesteś stratny na kursie wymiany?

                  Znowu sie popisujesz swoja glupota porownujac Travelers cheques do telefono stacjinarnych?
                  Taka "logika" wszystko mozesz wytlumaczyc.
                  • vogon.jeltz Re: Czeki dla engina 26.04.26, 20:05
                    > porownujac Travelers cheques do telefono stacjinarnych?

                    Bo to jest to samo: relikt minionej epoki. Jak kaseta magnetofonowa.
                    • engine8t Re: Czeki dla engina 27.04.26, 21:59
                      vogon.jeltz napisał:

                      > > porownujac Travelers cheques do telefono stacjinarnych?
                      >
                      > Bo to jest to samo: relikt minionej epoki. Jak kaseta magnetofonowa.

                      No tak...przeciez Trzeba z zywymi naprzod isc po zycie siegac nowe a nie z uwiedlych laurow lisc z uporem stroic glowe..
              • marekggg Re: Czeki dla engina 26.04.26, 19:25
                z prostego powodu - musiales najpierw znalezc bank, ktory je akceptuje, do tego ch...owy kurs i prowizja chyba z 15%
            • jackk3 Re: Czeki dla engina 26.04.26, 19:56
              marekggg napisał:

              > Oczywiscie ze nie, bo tsie wykupuje w banku a potem zamienia w innym banku w in
              > nym kraju. i wtedy to bylo po strasznie kijowym kursie. No ale to jeszcvze byly
              > stare zlotowki wiec za jadan czek dostalem pare nascie milionow chyba zlotych
              > chyba
              A pamiętasz jak w latach 90-tych wyglądała wymiana w Polsce np dolarów na złotówki bo ja tak…
              • vogon.jeltz Re: Czeki dla engina 26.04.26, 19:57
                > A pamiętasz jak w latach 90-tych wyglądała wymiana w Polsce np dolarów na złotówki bo ja tak…

                W sensie: gotówki? No, szło się do kantoru.
                • engine8t Re: Czeki dla engina 26.04.26, 20:01
                  vogon.jeltz napisał:

                  > > A pamiętasz jak w latach 90-tych wyglądała wymiana w Polsce np dolarów na
                  > złotówki bo ja tak…
                  >
                  > W sensie: gotówki? No, szło się do kantoru.

                  Czyli sie nic nie zmienilo? LOL
                  • vogon.jeltz Re: Czeki dla engina 26.04.26, 20:03
                    > Czyli sie nic nie zmienilo? LOL

                    Skąd ten debilny wniosek?
                    • engine8t Re: Czeki dla engina 27.04.26, 22:00
                      vogon.jeltz napisał:

                      > > Czyli sie nic nie zmienilo? LOL
                      >
                      > Skąd ten debilny wniosek?

                      Bo ciagle jak przyjezdzam z $ to najlepsza wymian jak dawniej - w kantorach ktore ciagle sa.. i stad ten wniosek.
                      • vogon.jeltz Re: Czeki dla engina 27.04.26, 22:34
                        > Bo ciagle jak przyjezdzam z $ to najlepsza wymian jak dawniej - w kantorach ktore ciagle sa.. i stad ten wniosek

                        Ale teraz nie musisz tego robić. Więc się zmieniło.
                        • engine8t Re: Czeki dla engina 28.04.26, 00:13
                          vogon.jeltz napisał:

                          > > Bo ciagle jak przyjezdzam z $ to najlepsza wymian jak dawniej - w kantora
                          > ch ktore ciagle sa.. i stad ten wniosek
                          >
                          > Ale teraz nie musisz tego robić. Więc się zmieniło.

                          W latach 90 tych tez nie musialem - moglem wymieniac w banku jak teraz.
                          Co sie zmienilo to to ze kiedys bankomat miaw wymiane tak jak ryne ale dokladal sobie oplate za uzycue bankomatu teraz moj bank dal mi karte bankomatowa ktora zwraca mi wszytkie koszty bankomatowe i nie palce oplaty za wymiane ale banki sie wycwanily i nie ma juz oplat za uzywanie bankomatu ale wymina jest ustalana tak ze kosztuje mnie to wiecej niz kiedys..
                          No i zmienilo sie to ze kiedy liczylem ile moge wydac na wyjad i koszty byly wazniejsz eniz wygoda a teraz nie licze i wygoda wazniejsza.
              • marekggg Re: Czeki dla engina 26.04.26, 20:02
                pamietam...i rowniez pamietam jak wszyscy wszystko przeliczali (no prawie wszystko) na dolary. Za moje pierwsze pare wynajetych mieszkan wlasciciel nie chcial zlotowki ale dolary.

                kantory, cinkciarze, widzialem wszystko. a jak w 1987 bylem pierwszy raz w polsce to nawet korony czechoslowackie schodzily na pniu.
            • bunkum Re: Czeki dla engina 27.04.26, 22:44
              Wtedy to bylo po najlepszym mozliwym, lepszym niz jakakolwiek karta kredytowa, czy jakis inny "kantor" w calej Europie. Byl klopot, bo n.p. Paryzu trzeba bylo jechac do AMex i tam go realizowac, ale kurs wymiany byl najlepszy z mozliwych.
              A fiucie nie zmyslaj wiecej.
      • engine8t Re: Czeki dla engina 26.04.26, 18:47
        boggi_dan napisał:

        > No Marek to nie byłeś biednym człowiekiem. "Karty American Express były traktow
        > ane jako produkty elitarne, luksusowe, symbol statusu materialnego, znacznie mn
        > iej powszechne niż Visa czy Mastercard.

        Karty i czeki american Express to zuplenie dwie rozne rzeczy.
    • wislok1 Re: Czeki dla engina 26.04.26, 18:09
      Czekow to ja tez od wielu lat nie widzialem....

      W USA jeszcze sa ?
      • engine8t Re: Czeki dla engina 26.04.26, 18:49
        wislok1 napisał:

        > Czekow to ja tez od wielu lat nie widzialem....
        >
        > W USA jeszcze sa ?

        Z tego co slysze to mam podejrzenia ze wielu ni ema ppojecia co to sa i jak wygladaj i jak pracuja czeki roznego rodzaju wiec moze badz bardziej specyficzny jakich to czekow nie wiedziales a jakie widziales?
        • wislok1 Re: Czeki dla engina 26.04.26, 20:53
          Zadnych czekow nie widzialem od wielu lat w Europie
          • trypel Re: Czeki dla engina 26.04.26, 21:37
            wislok1 napisał:

            > Zadnych czekow nie widzialem od wielu lat w Europie

            2001 albo 2002, moj w tych latach bank Pekao SA przestał wydawać książeczki czekowe i zaproponował kartę jako jedyne rozwiązanie. 25 lat.
            • marekggg Re: Czeki dla engina 26.04.26, 21:45
              PKO BP to byl najgorszy bank w jakim sie w zyciu spotkalem w 1995 roku. I taki zostal przez kolejne 10 lat. Teraz mi to juz zwisa.
              • trypel Re: Czeki dla engina 26.04.26, 21:47
                Dlatego wolałem pekao SA.
                Do BP do dzisiaj mam uraz.
                A rok temu wróciłem po 20 latach przerwy do SA i wziąłem tam kartę kredytową i bardzo sobie chwale
            • engine8t Re: Czeki dla engina 27.04.26, 22:02
              trypel napisał:

              > wislok1 napisał:
              >
              > > Zadnych czekow nie widzialem od wielu lat w Europie
              >
              > 2001 albo 2002, moj w tych latach bank Pekao SA przestał wydawać książeczki cze
              > kowe i zaproponował kartę jako jedyne rozwiązanie. 25 lat.
              >
              >

              A bo u was ot bank wydaje ksiazeczki czekowe.... a ja sobie zamawiam na internecie.. A wiec tu juz widac ze to nie bylo to samo?
              A banki nam tez nie dyktuja co may robic chocby dlatego ze jest duzo bankow.
              • trypel Re: Czeki dla engina 27.04.26, 22:06
                Na Amazonie sobie zamawiasz czy u księcia z Nigerii? Bo internet to dość duze miejsce
                • engine8t Re: Czeki dla engina 28.04.26, 00:25
                  trypel napisał:

                  > Na Amazonie sobie zamawiasz czy u księcia z Nigerii? Bo internet to dość duze m
                  > iejsce
                  >
                  No na Amzonie bo 200 czekow kosztowalo mnie chyba 3 czy 4 dolary - wybierasz sobie ladne albo profesjnalne dezajny etc i tyle co ja uzywam to mi chyba do smierci wystarczy :)
                  Moge sobie nawet sam wydrukowac na drukarce... Nasz czeki nie maja ani formy ani zabezpieczen aby byly drukami bezpiecznymi czy kontolowanymi. To zwykly papier a sytem ciagle opiera sie na uczciwiaci i to sie powoli konczy . Ostatnio poprawili dlugopisy aby to co napisze nie dalo sie wyprac bo zlodzieje kradna czeki ze skrzynek przed poczta, piora Linijke "Dla Kogo " i "kwote" i sobie wybieraja kase jak ten w okienku nie sprzwdzi...albo robi depsit przez komorke ... Azjaci wraz z przyjazdem zniszcvzyli caly system zaufani i robienia rzecz uczciwie i zaczeli wykorzytywac co sie da prawnie.
                  A banki jeszcze za tym stoja i w wiekszsci wsporacuja z klientem i zwrcja przekrety ale powoli coraz mniej ludzi wysyla czeki poczta - ja nigdy. Daje do reki i ten idzie z nim do banku albo wysylam czek elektronicznie tzn albo ja to robie albo na stronie banku klikam zeby oni wyslali czek Jozkowi Kowalskiemu na adres i na kwoate albo na konto czyli to sie ciagle nazywa cekiem ale de facto to podobne do waszego przelewu.
              • vogon.jeltz Re: Czeki dla engina 27.04.26, 22:35
                > A bo u was ot bank wydaje ksiazeczki czekowe.... a ja sobie zamawiam na internecie..

                W 2001 zamawiałeś w internecie? Podejrzewam, że nie sądzę.
                • engine8t Re: Czeki dla engina 28.04.26, 00:27
                  vogon.jeltz napisał:

                  > > A bo u was ot bank wydaje ksiazeczki czekowe.... a ja sobie zamawiam na i
                  > nternecie..
                  >
                  > W 2001 zamawiałeś w internecie? Podejrzewam, że nie sądzę.

                  O tak bo przed internetem to miales reklame w skrzynce, wypelniales jaki "dizajn", dolaczales skasownay czek i ci wysylali ile chciales ksiazeczek. Bank tez to moze zrobic ale u nich kosztuje 5x wiecej i tyle samo wart .
      • bunkum Re: Czeki dla engina 27.04.26, 22:46
        Ty w zyciu swoim nigdy nie zaplaciles za nic wlasnym czekiem. W germanij takiej mozliwosci nigdy nie bylo.
    • engine8t Re: Czeki dla engina 26.04.26, 18:45
      Jak wytrzezwiejsz albo przestaniesz brat ten shit (bo ostatniom jakos mi sie wydaje ze cos ci sie spied pod dachem) to napisz cos rozsadniej ba na razie pieprzysz jakbys mial 5 lat albo Ty wogole nie masz pojecia o tym jakie sa i jakie finkcje pelnia czeki.
      • marekggg Re: Czeki dla engina maly research 26.04.26, 19:05
        engine8t napisał:

        to napisz cos rozsadniej ba na razie piepr
        > zysz jakbys mial 5 lat albo Ty wogole nie masz pojecia o tym jakie sa i jakie f
        > inkcje pelnia czeki.

        OK, wiec zrobilem maly research po europie:
        - od srednich hoteli - cena za noc okolo 200-250 dolcow - amerykanskie czeki nikogo nie interesuja. albo cash, albo karta kredytowa
        - drozsze hotele - okolo 400-450 dolcow za noc - to samo co wyzej
        - naprawde drogie hotele, czyli 600 dolcow i wiecej za noc - to samo co wyzej.

        mysle ze to ci wystaczy.

        dzwonilem do hoteli w Brukseli, Monachium, Paryzu.

        wiec, co mi na to odpowiesz, ile sa warte w europie te twoje czeki? Jeszcze moge zadzownic do super drogich hoteli w Londynie, gdzie cena jest okolo 1000 funtow za noc, ale nie wiele to zmieni.
        • engine8t Re: Czeki dla engina maly research 26.04.26, 19:27
          marekggg napisał:

          >
          > OK, wiec zrobilem maly research po europie:
          > - od srednich hoteli - cena za noc okolo 200-250 dolcow - amerykanskie czeki ni
          > kogo nie interesuja. albo cash, albo karta kredytowa


          Widac ze ni emasz pojecia wiec ci wyloze...

          Nikt ni eplacil i ni eplaci czekami w hotelach. Od 50 lat ludzi wszedzie placa kartami kredytowymi. I niks nie placze ze mu kase na karcie klofuja bo mamy duze limity.
          Czeki osobiste byly uzywane do loklanych tranzakcij. W sklepach, po miedzy ludzmi , kupno samochoduy etc.

          > - drozsze hotele - okolo 400-450 dolcow za noc - to samo co wyzej
          > - naprawde drogie hotele, czyli 600 dolcow i wiecej za noc - to samo co wyzej.
          >
          > mysle ze to ci wystaczy.
          >
          > dzwonilem do hoteli w Brukseli, Monachium, Paryzu.
          >
          > wiec, co mi na to odpowiesz, ile sa warte w europie te twoje czeki? Jeszcze mog
          > e zadzownic do super drogich hoteli w Londynie, gdzie cena jest okolo 1000 funt
          > ow za noc, ale nie wiele to zmieni.

          Moje czeki sa warte tyle ile na nich napiesze i jesli odbiorca je przyjmie.
          A wiec pojechales po bandzie weryfikujac czy paryskie chotels biroa amerykanskie czeki..

          Zapmaietaj ze my tu placimy karami i w naszym jezyku placeni karta to placeni karta kredytowa bo to wygoda i zarobek.
          A czeki osobiste sa w uzyciu bo obecnie maja wersje elektoniczna a ze wiele firm - np instytucje rzadowe dolicza np 2 czy 3% jak placisz karta kredytowa wiec zamiast karty podaje im dane z czeku i to jest za darmo dla mnie. Im zajmuje dzien czy 2 zanim dostane kase na ich konto ale preferuja ta opcje wiec nie ma sprawy.
          • marekggg Re: Czeki dla engina maly research 26.04.26, 19:55
            engine8t napisał:

            > marekggg napisał:

            > Widac ze ni emasz pojecia wiec ci wyloze...
            >
            > Nikt ni eplacil i ni eplaci czekami w hotelach. Od 50 lat ludzi wszedzie placa
            > kartami kredytowymi. I niks nie placze ze mu kase na karcie klofuja bo mamy duz
            > e limity.
            > Czeki osobiste byly uzywane do loklanych tranzakcij. W sklepach, po miedzy ludz
            > mi , kupno samochoduy etc.
            >
            > Moje czeki sa warte tyle ile na nich napiesze i jesli odbiorca je przyjmie.
            > A wiec pojechales po bandzie weryfikujac czy paryskie chotels biroa amerykanski
            > e czeki..

            Nie pojechalem. tylko ci mowie ze w europie twoje czeki osobiste sa absolutnie bezwartosciowe. Karty kredytowe i owszem, ale tez musisz uwazac, bo taki Diners Club, czy Amex albo JCB nie wszedzie sa przyjmowane. Bo sa po prostu za drogie prowizje.

            > Zapmaietaj ze my tu placimy karami i w naszym jezyku placeni karta to placeni k
            > arta kredytowa bo to wygoda i zarobek.

            a czym place ja? czasami tak czasami inaczej. ale papierowe czeki poprostu nie istnieja.

            > A czeki osobiste sa w uzyciu bo obecnie maja wersje elektoniczna a ze wiele f
            > irm - np instytucje rzadowe dolicza np 2 czy 3% jak placisz karta kredytowa wie
            > c zamiast karty podaje im dane z czeku i to jest za darmo dla mnie. Im zajmuje
            > dzien czy 2 zanim dostane kase na ich konto ale preferuja ta opcje wiec nie ma
            > sprawy.

            tutaj zadne firmy rzadowe wlasnie z powodu tych 2-3% prowizji przyjmuja tylko zaplate karta debetowa, albo przelewem
            • engine8t Re: Czeki dla engina maly research 26.04.26, 20:12
              marekggg napisał:


              > Nie pojechalem. tylko ci mowie ze w europie twoje czeki osobiste sa absolutnie
              > bezwartosciowe.

              Nie, nie sa.

              Wrzucilem na google i masz:

              Some international banks may accept American checks, but you should check in advance for their policies. Examples include:
              - Lloyd’s Bank (UK)
              - Bank of Scotland (UK)
              - NatWest (UK)
              - Barclays (UK)
              - HSBC (International)
              - DKB (Germany)
              - Sparda Bank (Germany)
              - UBS (Switzerland)
              - Credit Suisse (Switzerland)
              - Crédit Agricole (France)

              Ale:
              High Fees: Banks may charge significant fees (up to 12.5% or more) for processing American checks.

              Processing Time: It can take several weeks for checks to clear, as they often need to be sent back to the USA for processing.





              >Karty kredytowe i owszem, ale tez musisz uwazac, bo taki Diners
              > Club, czy Amex albo JCB nie wszedzie sa przyjmowane. Bo sa po prostu za drogie
              > prowizje.

              Diversyfication my friend:

              Mam i Discover (to samo co Diners Vlub) i Amex , MC i Vise

              Jedna firma wynajmujaca samochody w Polsce nie chciala Amex ale wziela Discover.
              Szpital wzial Discover.
              Za wynajem aut place Amex poniewaz ten mi daje darmwe ubezpieczenie na wszytko lacznie z kradzieza i jest to tzw "primary" w odroznzieniu np od Visy ktora aferuje secondary czy najpier placi twoje ubezpieczenie samocodowe a doieor jak nie to oni a amex a nic ni epyat ttlko placi. I Visa/MC daj to ubezpoieczenie na mx 30 dnia a Amex na 42.
              Jak mi w Pl odmowili wziecia amex to porosilem aby zamiast jedengo kontraktu na 40 dni zribili dwa jeden na 30 a drugi na 12.. Kresili sie ze wtedy to dwa wynajmy i musze worcic- oddac auto i znow wypzyczyc ale jak poiedzilaem ze w takim razi nie to zrobili bez koniecznosci wracania do firmy.

              > > Zapmaietaj ze my tu placimy karami i w naszym jezyku placeni karta to pla
              > ceni k
              > > arta kredytowa bo to wygoda i zarobek.
              >
              > a czym place ja? czasami tak czasami inaczej. ale papierowe czeki poprostu nie
              > istnieja.
              >
              > > A czeki osobiste sa w uzyciu bo obecnie maja wersje elektoniczna a ze wi
              > ele f
              > > irm - np instytucje rzadowe dolicza np 2 czy 3% jak placisz karta kredyto
              > wa wie
              > > c zamiast karty podaje im dane z czeku i to jest za darmo dla mnie. Im za
              > jmuje
              > > dzien czy 2 zanim dostane kase na ich konto ale preferuja ta opcje wiec n
              > ie ma
              > > sprawy.
              >
              > tutaj zadne firmy rzadowe wlasnie z powodu tych 2-3% prowizji przyjmuja tylko z
              > aplate karta debetowa, albo przelewem
              • marekggg Re: Czeki dla engina maly research 26.04.26, 20:37
                No wlasnie, w sklepie czekami nie zaplacisz, ale musisz leciec do jakiegos banku, ktory cie skasuje na 12% (do tego roznice w kursach w bankach). wiec rzeczywiscie, uzywac mozesz, tylko czy ma to sens ekonomiczny.

                Some international banks /i]may accept American checks, but you should check in advance for their policies. Examples include:

                W normalnych miejscach nie zaplacisz nimi w ogole. Wiec moze zrozumiales w koncu o co mi chodzilo.

                oczywiscie ze gdzies na swiecie wymienisz jakies ruble czy inne waluty z trzeciego swiata, ale z takim discountem, ze to sie nie oplaca.
                • engine8t Re: Czeki dla engina maly research 27.04.26, 22:05
                  marekggg napisał:

                  > No wlasnie, w sklepie czekami nie zaplacisz, ale musisz leciec do jakiegos bank
                  > u, ktory cie skasuje na 12% (do tego roznice w kursach w bankach). wiec rzeczyw
                  > iscie, uzywac mozesz, tylko czy ma to sens ekonomiczny.
                  >
                  > Some international banks /i]may accept American checks, but you s
                  > hould check in advance for their policies. Examples include:
                  >
                  > W normalnych miejscach nie zaplacisz nimi w ogole. Wiec moze zrozumiales w konc
                  > u o co mi chodzilo.
                  >
                  > oczywiscie ze gdzies na swiecie wymienisz jakies ruble czy inne waluty z trzeci
                  > ego swiata, ale z takim discountem, ze to sie nie oplaca.

                  Ja w swoim sklepie cigale zaplace..
                  Nie nie rozumiem o co ci chodzi bo jakie ma znaczenie czy ja moge czy ni emoge uzywac naszych czekow u was?
                  Tak samo jak ty czy Bywalec nie mozesz uzywac BLIKA w USA
                  A czeki i te papierowe i elektroniczne przyjmuja wszystkie instytucje ktore nie cha placic prowizji kart kredytowych.
          • trypel Re: Czeki dla engina maly research 26.04.26, 20:45
            O co chodzi z tymi instytucjami rządowymi i extra prowizja?
            Wczoraj jak zamawiałem PJ to po prostu w okienku na koniec babka podsunęła mi terminal i zaplacilem pierwsza karta jaka sie pojawiła. Akurat kredytowa. Dlaczego miałbym płacić wiecej prowizji?
            • vogon.jeltz Re: Czeki dla engina maly research 26.04.26, 20:54
              > Dlaczego miałbym płacić wiecej prowizji?

              Bo pewnie oni w tej Ameryce jak zwykle niczego nie regulują, tylko liczą, że zrobi to slow market. No i zamiast płacić jakiś ustanowiony przez regulatora ułamek procenta prowizji od transakcji kartą płacą kilka procent, bo się oligopol sam "uregulował". A do tego muszą się zastanawiac, której karty akurat użyć, żeby zdarli mniej. Wiesz, wygoda.
              • engine8t Re: Czeki dla engina maly research 27.04.26, 22:10
                vogon.jeltz napisał:

                > > Dlaczego miałbym płacić wiecej prowizji?
                >
                > Bo pewnie oni w tej Ameryce jak zwykle niczego nie regulują, tylko liczą, że zr
                > obi to slow market. No i zamiast płacić jakiś ustanowiony przez regulato
                > ra ułamek procenta prowizji od transakcji kartą płacą kilka procent, bo się oli
                > gopol sam "uregulował". A do tego muszą się zastanawiac, której karty akurat uż
                > yć, żeby zdarli mniej. Wiesz, wygoda.

                Nie, ja sie nie zastanwiam i place jaka karta chce bo wogle nie mam pojecia ile jaka karta ma prowizji a do tego karty sobie to ustalja z handlarzami i cena jest taka sama dl aplacacych karta albo gotowka.
                Kto za to placi? A ci co nie uzywaj kart bo sprzedajacy tak sobie ustala ceny aby prowizje przelac na klienta.
            • marekggg Re: Czeki dla engina maly research 26.04.26, 20:56
              w praktyce to przyjmujacy platnosc placi prowizje, w zaleznosci od rodzaju karty. Kazda ma inna, choc po ostatnim casie przed trybunalem pierwsej instancji w Luxemburgu VISA i Mastercard musieli obnizyc marze.
              • engine8t Re: Czeki dla engina maly research 27.04.26, 22:07
                marekggg napisał:

                > w praktyce to przyjmujacy platnosc placi prowizje, w zaleznosci od rodzaju kart
                > y. Kazda ma inna, choc po ostatnim casie przed trybunalem pierwsej instancji w
                > Luxemburgu VISA i Mastercard musieli obnizyc marze.

                W praktyce to klient wszytko placi.
                • marekggg Re: Czeki dla engina maly research 28.04.26, 10:37
                  oczywiscie ze tak.
                • vogon.jeltz Re: Czeki dla engina maly research 28.04.26, 11:24
                  > W praktyce to klient wszytko placi.

                  Dowcip polega na tym, że klient ma zerowy wpływ na to, ile zapłaci tej prowizji, bo nie może zagłosować portfelem. Oligopol - działając w zmowie lub po prostu naśladując się wzajemnie - ustalił se takie stawki i klient nie może pójść tam, gdzie jest taniej, bo wszędzie doliczą mu tyle samo.
            • bunkum Re: Czeki dla engina maly research 27.04.26, 23:01
              To nie ty placisz, glabie, za kazda transakcje karta kredytowa wiecej o te 2 procent czy iles tam, lecz ten, ktory od ciebie zaplate karta kredytowa przyjmuje. Tak jest wszedzie, od waszego zadupia polskiego po inne Paryze i Londyny. Tak sie to zalatwia.
              A ze ten sprzedajacy/przyjmujacy zaplate karta kredytowa wyrownuje sobie z nawiazka cena za towar czy usluge, to inna sprawa. Wiec kazdy madry sklepikarz woli przyjac czek i wieczorem wysle zone do banku, abu ten czek realizowac, bez kary tych 2 czy trzech procent. To sa procentry naliczane na obrocie na sprzedazy. Gdybys kiedys mial wlasny interes, to bys widzial, ile to jest warte.
              Was dzis na BLIK rzna na znacznie wiecej.
              • engine8t Re: Czeki dla engina maly research 28.04.26, 00:38
                bunkum napisała:

                > To nie ty placisz, glabie, za kazda transakcje karta kredytowa wiecej o te 2 p
                > rocent czy iles tam, lecz ten, ktory od ciebie zaplate karta kredytowa przyjmu
                > je. Tak jest wszedzie, od waszego zadupia polskiego po inne Paryze i Londyny. T
                > ak sie to zalatwia.
                > A ze ten sprzedajacy/przyjmujacy zaplate karta kredytowa wyrownuje sobie z nawi
                > azka cena za towar czy usluge, to inna sprawa. Wiec kazdy madry sklepikarz woli
                > przyjac czek i wieczorem wysle zone do banku, abu ten czek realizowac, bez kar
                > y tych 2 czy trzech procent. To sa procentry naliczane na obrocie na sprzedazy.
                > Gdybys kiedys mial wlasny interes, to bys widzial, ile to jest warte.
                > Was dzis na BLIK rzna na znacznie wiecej.

                Dokladnie.. Zwlaszcza jak kupie cos a wlasciciel mowi zeby na czeku nie pisac jego nazwiska tylko "Cash" zeby nie placil podatku to jak nie jest wazny dokument zaplaty bo usuga nie wazna :) Bo jak piszesz nazwisko to nie tak latwo sprzwdzic ze jak ktos dostaje mase czekow osobistych a prowadzi biznes to pewnie unika podatkow.
                A on nawet jak dostanie czek na swoje nazwisko to na nim napisz Transfer to Jose Ramirez i da go ogrodnukowi i orgrodnik podejmie kase. .
                Wiem wiem ze wam sie wlaczja swiatleka "jaki to system" Tez sie dziwie ale jakos to ciagle pracuje. Bo na czeku masz wszytko - numer konta oruting, Twoje nazwisko i adres... i jedyne co jest kotolowane to detaly tego co "cash uje" aby bylo wiadomo kto wzial kase. Zwyke z takim czekime idziesz do swojego banku a tam cie znaja, obce banki nie realizuja czekow od nieznanych ale sa budki na ulic co sie tym zajmuja tylk nie za darmo - biora w zaleznosci od rodzaju od 10% do 24% bo np wielu nielegalnych pracuje i dostaje czeki ale nie maja konta w banku...
                I teraz jak wypisze czek to wiedz na swoim koncie kto go zrealizowal ba na odworcie wszytko pisza.
      • vogon.jeltz Re: Czeki dla engina 26.04.26, 19:15
        > Jak wytrzezwiejsz albo przestaniesz brat ten shit

        LOL, i kto to mówi?
      • boggi_dan Re: Czeki dla engina 26.04.26, 19:46
        engine8t napisał:

        > Jak wytrzezwiejsz albo przestaniesz brat ten shit (bo ostatniom jakos mi sie wy
        > daje ze cos ci sie spied pod dachem) to napisz cos rozsadniej ba na razie piepr
        > zysz jakbys mial 5 lat albo Ty wogole nie masz pojecia o tym jakie sa i jakie f
        > inkcje pelnia czeki.
        No grubo. Skąd to agresja. Założył wątek i zaraz bęcki. No siara. Wiesz, że mi się nie podoba takie pisanie.
        • marekggg Re: Czeki dla engina 26.04.26, 19:58
          eee tam spoko.
    • klemensiarz Re: Czeki dla engina 26.04.26, 19:12
      Ja ostatnio czeku BLIK użyłem.
      • marekggg Re: Czeki dla engina 26.04.26, 19:26
        BLIK dziala tylko i wylacznie w polsce. Moj belgijski bank nie ma pojecia o tym ze cos jak blik gdzies tam istnieje. i to jest ING, czyli nie jakis lokalny maly bank.
        • engine8t Re: Czeki dla engina 26.04.26, 19:43
          marekggg napisał:

          > BLIK dziala tylko i wylacznie w polsce. Moj belgijski bank nie ma pojecia o tym
          > ze cos jak blik gdzies tam istnieje. i to jest ING, czyli nie jakis lokalny ma
          > ly bank.

          I pokazywalem kilka razy ze szybciej, wygodniej i taniej zaplacic po prostu zwykla karta kredytowa - "zywa" albo w aplikacji telfonicznej.

          Glownym argumentem bywalca na uzywanie Blika a nie debetowki to to ze mozesz koledze wyslac kase w pare minut. Bo BLIK wymaga kilku krokow aby zrealizowac tranzakcje co zajmuje dluzej nik walnieci etelfonem o terminal.
          Ja moge tez placic np Paypalem na adres emailowy tylko ze ja w ciagu calego pobytu tuaj czylo ponad 40 lat nie wiem czy komukolwiek oddawalem czy pozyczalem czy placilem a wiec ta opcja tu niepotrzebna.. Nie wiem z czym jest zwiazane to placenie komus w Polsce a nieplacenie tutaj? Jak ktos zaplaci gdzies - nie wiem dlaczego nie moglbym tego zrobic sam ale jak to mu daje kase przy okazji. A jak mi sie kiedys zdarzylo ze majster bez grosza poszedl do sklepu kupic deski czy co tam jeszcze i jak przyszlo do placenia to dal kasjerowi moj numer a kasjer zadzwonil na moj telefon i podalem mu numery swojej karty i zaplacone wiec nie bylo potrzeby ze ktos cos dla mnie kupowal a ja mu oddawalem.
      • engine8t Re: Czeki dla engina 26.04.26, 19:31
        klemensiarz napisał:

        > Ja ostatnio czeku BLIK użyłem.

        No wlasnie.. I w momwnci ekiedy uzyles BLIK to kasa "myk" z twojego konta.
        A ja place albo karta kredytowa albo PayPal - a do PyaPal tez mam dolczona niekarte bankow ale karte kredytowa.
        A jakie sa benefity placenia karta kredytowa i przewage tego na kazda tranzakcja debetowa z banku to pisalem 100x.
        • marekggg Re: Czeki dla engina 26.04.26, 19:45
          widzisz engine, zyjemy w dwoch roznych systemach bankowych i robimy to samo. akurat ze ja nie uzywam karty kredytowej do placenia rachunkow za energie, czy inne pierdoly, ale karte kredytowa mam tez podlaczona do PayPala i stamtad ida male wydatki na miesieczne abonamenty i inne pierdoly. a na koncie mam wystarczajaco kasy, zeby placic zwykla karta debetowa/karta debetowa w aplikacji bankowej za pomoca QR kodu. i wszystko gra.
          • engine8t Re: Czeki dla engina 26.04.26, 20:22
            marekggg napisał:

            > widzisz engine, zyjemy w dwoch roznych systemach bankowych i robimy to samo. ak
            > urat ze ja nie uzywam karty kredytowej do placenia rachunkow za energie, czy in
            > ne pierdoly, ale karte kredytowa mam tez podlaczona do PayPala i stamtad ida ma
            > le wydatki na miesieczne abonamenty i inne pierdoly. a na koncie mam wystarczaj
            > aco kasy, zeby placic zwykla karta debetowa/karta debetowa w aplikacji bankowej
            > za pomoca QR kodu. i wszystko gra.

            Ja podlac zam i place karta kredytowa wszedzie gdzie to mozliwe i ma sens.. Lacznie z racunkami ze media i inne sewrisy. I dzieki temu co rk tak na oko dostaje chyba ponad $1k wrotu w postaci devidendow.. A to juz "zarobek" nie wspominajc ze za kazdz tranzakcja ktoa placi mi bank - oni stoja i oni rozwiazuje problemy i zwykle - praktycznie zawsze, na mmoja strone poniewaz maj polise ze klient ma byc zadowolony z tranzakcji a wiec wustarczy moje niezadowolenie i kasa wraca. Tk z eplaceni ekarta kredytowa jest o wiel bezpieczniejsze od debetu.
            O np ostatnio zaplacilem $25k za remont - karta, i kasa z mojego konta na konto karty poszla dopiera za 6 tygodni od zaplaty a ze na koncie mam 5% odsetek to tym zarobilem ponad $150 na tym ze kasa siedziala na koncie poltora miesiaca.
            Do tego dojdzie 1% czyli $250 od banku/karty za uzycie.. a wiec $400 tylko za to ze pozwolilem bankowi zaplacic moj rachunek.....
    • fornittta Re: Czeki dla engina 26.04.26, 19:34
      OT- cwiczenie dla engina: szydelkowanie. Ewentualnie, na keyboardzie graj, tylko moze lepiej bez dzwieku ;) Na ten twoj reumatyzm. Jak sprobujesz, podziekujesz, to dziala, tylko nie tak hop-siup od razu.
      • jeepster Re: Czeki dla engina 26.04.26, 19:44
        fornittta napisała:

        > OT- cwiczenie dla engina: szydelkowanie. Ewentualnie, na keyboardzie graj, tylk
        > o moze lepiej bez dzwieku ;) Na ten twoj reumatyzm. Jak sprobujesz, podziekujes
        > z, to dziala, tylko nie tak hop-siup od razu.

        Przyganiał kocioł garnkowi. Czy wiesz, że od wielu, wielu lat polskie znaki diakrytyczne są dostępne na komputerach, tabletach czy telefonach? Jak masz problemy z ich ustawieniem, to podrzuć informację jaki system operacyjny używasz, to podeślę instrukcję jak to się robi.

        • fornittta Re: Czeki dla engina 26.04.26, 19:52
          Odjebaj sie. Na innym forum pisal, ze ma problem. A akurat mam to samo w rodzinie, wiec troche wiem, co moze pomoc. Ja sie nie bawie w glupie dosrywajki, kretynie.
          A twoje polskie znaki mam w dupie!
          • engine8t Re: Czeki dla engina 26.04.26, 19:56
            fornittta napisała:

            > Odjebaj sie. Na innym forum pisal, ze ma problem. A akurat mam to samo w rodzin
            > ie, wiec troche wiem, co moze pomoc. Ja sie nie bawie w glupie dosrywajki, kret
            > ynie.
            > A twoje polskie znaki mam w dupie!

            Bo co mialem im pisac? LOL
            • fornittta Re: Czeki dla engina 26.04.26, 20:00
              engine8t napisał:

              > Bo co mialem im pisac? LOL
              To ty IM piszesz a JA sie potem MARTWIE o ciebie. A idz w pizdu!
              • engine8t Re: Czeki dla engina 27.04.26, 22:12
                fornittta napisała:

                > engine8t napisał:
                >
                > > Bo co mialem im pisac? LOL
                > To ty IM piszesz a JA sie potem MARTWIE o ciebie. A idz w pizdu!

                Ide, ide ale powoli mi to idzie
                • ofiaradonosicieli Re: Czeki dla engina 28.04.26, 09:53
                  engine8t napisał:

                  A idz w pizdu!
                  >
                  > Ide, ide ale powoli mi to idzie
                  ;) wolniej idziesz, dalej zajdziesz. czy tam glebiej- w pizdu ;*
        • fornittta Re: Czeki dla engina 26.04.26, 19:54
          *JAKIEGO systemu operacyjnego uzywasz. Nie "jaki system uzywasz". Do jasnej ku... panny
      • engine8t Re: Czeki dla engina 26.04.26, 19:55
        fornittta napisała:

        > OT- cwiczenie dla engina: szydelkowanie. Ewentualnie, na keyboardzie graj, tylk
        > o moze lepiej bez dzwieku ;) Na ten twoj reumatyzm. Jak sprobujesz, podziekujes
        > z, to dziala, tylko nie tak hop-siup od razu.

        Thanks but no thanks

        Czyli "forget it" :)
        • fornittta Re: Czeki dla engina 26.04.26, 19:58
          I chciej tu czlowieku dobrze dla chlopa... Ehhh
          • bunkum Re: Czeki dla engina 27.04.26, 23:04
            Spierdajaj, maciczko niedopracowana. To znaczy niedoje...a.
            • e-zybi Re: Czeki dla engina 28.04.26, 10:31
              Sama się zaspokoi to humor się jej podwoi ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka