Dodaj do ulubionych

Jesień idzie...

09.10.26, 00:08
...czas na stałe tematy:
- czy zmieniliście już opony na zimowe czy cały rok popylacie na całorocznych?
- czy na przejściach dla pieszych pojawili się tzw. zombiaki w ciemnych ubraniach ledwo widoczni, nie patrzący czy coś jedzie, idący przed siebie jak jakieś zombi albo z nosem w telefonie?
- zabezpieczyliście auto na zimę?
- zmieniliście płyn do wycieraczek na zimowy a powietrze w oponach na azot?
- zmieniliście już dywaniki z welurowych na gumowe?
- polećcie klucz do świec

;)
Obserwuj wątek
    • jackk3 Re: Jesień idzie... 09.10.26, 00:25
      Trafiłeś z tym tematem bywalcu… Właśnie zamówiłem nowe zimówki (Hankook Winter i-cept evo4 (W340). Podobno są bardzo dobre (nowa wersja) wiec zobaczymy… Przez 4 zimy jeździłem na Pirelli Sotozero 3 które były świetne/b. dobre ale obecne ceny to już lekka przesada (a najlepsze Micheliny to jeszcze drożej). A letnie to mam już tak zjechane ze prawie slicki (ale trzymają jak przyklejone). A wczoraj cały samochód zrobiłem tzw. Clay bar i carnuba. Prawie 4 godziny… bol w d..pe nie wiem jak to ludzie robią w pracy… no ale auto się świeci jak psu …U mnie już pierwszy śnieg zapowiadają na weekend więc i sezon narciarski się zbliża 😀😀😀 Jestem więc przygotowany!
      • bywalec.hoteli Re: Jesień idzie... 09.10.26, 00:29
        u nas jeszcze było letnio ostatnie dni, ale jednak jesień jest nieunikniona. To że u Was już zima - taka uroda Kanady :D
        • jackk3 Re: Jesień idzie... 09.10.26, 00:33
          Zima nie ale takie dwudniowe śnieżyce to mogą się zdarzyć. Rano 0 stopni to już prawie norma. Ale jesień była piękna w tym roku…
          • engine8t Re: Jesień idzie... 09.10.26, 00:37
            jackk3 napisał:

            > Zima nie ale takie dwudniowe śnieżyce to mogą się zdarzyć. Rano 0 stopni to już
            > prawie norma. Ale jesień była piękna w tym roku…

            A ja musze na noc drzwi balkonowe otwierac ba na zewnatrz nie spada ponizej 22. a W dzien ciaagle siega ponad 30
            Ale na horyzoncie zima i ma byc w nocy ponizej 20... hura....
          • bywalec.hoteli Re: Jesień idzie... 09.10.26, 00:37
            W jednej co najmniej z serii Ciężarówką przez Amerykę jechał Dawid Andres przez Kanadę, na Alaskę i nie tylko, no było znacznie bardziej śnieżnie i zimowo:) Ogólnie polecam tę serię, gdzieś tam pewnie możecie złapać. U nas na TVN Turbo i player.pl.
      • vogon-jeltz Re: Jesień idzie... 09.10.26, 00:40
        > Właśnie zamówiłem nowe zimówki (Hankook Winter i-cept evo4 (W340). Podobno są bardzo dobre

        Profesjonalne chociaż?
    • waga173 Re: Jesień idzie... 09.10.26, 00:27
      Короче становился день

      Jak ten link sie nie otworzy to jeszcze byly jakies temu podobne Czerwone gitary pod jesien..

      Tak patzrze i czuje ze sie nie otworzy. Ale to byl Puszkin, mistrz kilku zwrotek.
      Stajal najabr uz u dwara.
      Spoznione, ale szczere pozdrowienia z banu ktorego juz na razie nie ma.
      • bywalec.hoteli Re: Jesień idzie... 09.10.26, 00:30
        spoczko, walczyliśmy o ciebie, ale w moderacji cenzoracji zdało się to na ch..j
        • waga173 Re: Jesień idzie... 09.10.26, 00:36
          bywalec.hoteli napisał:

          > spoczko, walczyliśmy o ciebie, ale w moderacji cenzoracji zdało się to na ch..j

          Moze powinienem zmienic nick na linoskoczek. Jedno poslizgniecie i... smierc!

          • engine8t Re: Jesień idzie... 09.10.26, 00:39
            waga173 napisał:

            > bywalec.hoteli napisał:
            >
            > > spoczko, walczyliśmy o ciebie, ale w moderacji cenzoracji zdało się to na
            > ch..j
            >
            > Moze powinienem zmienic nick na linoskoczek. Jedno poslizgniecie i... smierc!
            >

            No jak bedziesz mial szczescie i ci sie jedna noga poslizgnie to ciagle mozesz wyladowc na linie okrakiem ...
            A to niekoniecznie smiec - bez jaj :)
        • waga173 Re: Jesień idzie... 09.10.26, 00:58
          Mimozami jesien sie zaczyna, pod jesien chyba Czerwonych Gitar, no i Puszkin, no to jeszcze pare slow pisanych na temat jesieni:

          Thomas Hood 1799-1845:


          No sun—no moon!
          No morn—no noon—
          No dawn—
          No sky—no earthly view—
          No distance looking blue—
          No road—no street—no “t’other side the way”—
          No end to any Row—
          No indications where the Crescents go—
          No top to any steeple—
          No recognitions of familiar people—
          No courtesies for showing ’em—
          No knowing ’em!
          No traveling at all—no locomotion,
          No inkling of the way—no notion—
          “No go”—by land or ocean—
          No mail—no post—
          No news from any foreign coast—
          No park—no ring—no afternoon gentility—
          No company—no nobility—
          No warmth, no cheerfulness, no healthful ease,
          No comfortable feel in any member—
          No shade, no shine, no butterflies, no bees,
          No fruits, no flowers, no leaves, no birds,
          November!
          • engine8t Re: Jesień idzie... 09.10.26, 01:04
            To brzmi jak jakis rap?
            • waga173 Re: Jesień idzie... 09.10.26, 01:39
              engine8t napisał:

              > To brzmi jak jakis rap?

              Bogdanie P., drugi Bogusiu na tym forum, jak nie przestaniesz robic se jaj z moich wpisow to ja se bede robil jaja z Twoich, a to bedzie z grubej rury bo ja sie bana nie boje. Pozdrow pedala Lesia.
              • jackk3 Re: Jesień idzie... 09.10.26, 01:50
                <bo ja s
                > ie bana nie boje.>

                Coś w stylu kabareciku Olgi Lipińskiej:
                Ja się nie boję braci Rojek , rym cym cym?
                • jackk3 Re: Jesień idzie... 09.10.26, 01:54
                  Znalazłem jeszcze główka pracuje…
                  m.youtube.com/watch?v=ZNR39-bXQvw&ra=m
              • engine8t Re: Jesień idzie... 09.10.26, 01:58
                waga173 napisał:

                > engine8t napisał:
                >
                > > To brzmi jak jakis rap?
                >
                > Bogdanie P., drugi Bogusiu na tym forum, jak nie przestaniesz robic se jaj z mo
                > ich wpisow to ja se bede robil jaja z Twoich, a to bedzie z grubej rury bo ja s
                > ie bana nie boje. Pozdrow pedala Lesia.

                Ty chyba jestes teraz na probation?
                • waga173 Re: Jesień idzie... 09.10.26, 02:11
                  engine8t napisał: >

                  > Ty chyba jestes teraz na probation?
                  • waga173 Re: Jesień idzie... 09.10.26, 02:18
                    waga173 napisał:

                    > engine8t napisał: >
                    >
                    > > Ty chyba jestes teraz na probation?

                    Tak, bo jakas niedouczona ci... pyta mnie bez przerwy czy ten co sie u mnie ukrywa ro zniwiarka, mlocarka, plewniia, sieczkarnia czy wialnia bo juz po zniwach a ja tylko karmie wiewiorki.
                    • jackk3 Re: Jesień idzie... 09.10.26, 02:35
                      > a ja tylko karmie wiewiorki. >

                      My tez…Jedna z trzech.
                      • waga173 Re: Jesień idzie... 09.10.26, 02:48
                        Jestescie MOJA GRUPA KRWI:)
                        • jackk3 Re: Jesień idzie... 09.10.26, 03:24
                          waga173 napisał:

                          > Jestescie MOJA GRUPA KRWI:)
                          Strasznie inteligentne zwierzątka. Każda jest inna, mają inny charakter i temperament. No i uwielbiają peanuts…Mamy też różnego rodzaju ptaki. Czasami się sowa pojawi albo sokół/jastrząb wtedy panika wśród innych ptaków (ale to bardzo rzadko). Nawet Bobcata zdarzało się widzieć i wtedy zastanawiamy się którego kota albo psa zeżre…
                          • waga173 Re: Jesień idzie... 09.10.26, 05:33
                            Koniecznie te dla wiewiorek peanuts niesolone. A sokol/jastrzab potrafi porwac zwlaszcza mala wiewiorke no i potem ja gdzies tam zjesc. Sposrod calej masy ktore karmilem do dzis pamietam absolutnie wyrozniajace sie sposrod innych Gruba Dupa, Swiderek i Slepa Gienia. Nie pisze dalej bo mi sie lezka w oku zakreci. Zbuduj im budke taka jak dla ptakow, tylko otwor taki z 5 centymerow skierowany w... strone pnia drzewa.
                      • engine8t Re: Jesień idzie... 09.10.26, 19:54
                        jackk3 napisał:

                        > > a ja tylko karmie wiewiorki. >
                        >
                        > My tez…Jedna z trzech.

                        Trafiasz za kazdym razem? :)
                        • waga173 Re: Jesień idzie... 09.10.26, 20:15
                          engine8t napisał:

                          > jackk3 napisał:
                          >
                          > > > a ja tylko karmie wiewiorki. >
                          > >
                          > > My tez…Jedna z trzech.
                          >
                          > Trafiasz za kazdym razem? :)

                          Ostrzegalem pacanie ze jak se bedziesz robil jaja z tego co pisze ja i inni z "moja grupa krwi" to wyciagne gruba berte i ja odpale.
                          • engine8t Re: Jesień idzie... 09.10.26, 21:54
                            waga173 napisał:

                            > engine8t napisał:
                            >
                            > > jackk3 napisał:
                            > >
                            > > > > a ja tylko karmie wiewiorki. >
                            > > >
                            > > > My tez…Jedna z trzech.
                            > >
                            > > Trafiasz za kazdym razem? :)
                            >
                            > Ostrzegalem pacanie ze jak se bedziesz robil jaja z tego co pisze ja i inni z "
                            > moja grupa krwi" to wyciagne gruba berte i ja odpale.

                            Ja se jaj nie robie.
                            Te france zra wszytko co sie da w ogrodku i grzebia w donicach bo cos tam na zime chowaja. Gryzonie paskudne. Nie bede odpalal niczego powaznego ale mysle juz o wiatrowce i jak dostana po kitach to sie naucza respektowaac wlasnosc prywatna bo jak na razi nic nie skutkuje.
                            • waga173 Re: Jesień idzie... 10.10.26, 04:39
                              engine8t napisał:

                              > Ja se jaj nie robie. (pacan mowi o wiewiorkach).
                              > Te france zra wszytko co sie da w ogrodku i grzebia w donicach bo cos tam na zi
                              > me chowaja. Gryzonie paskudne. Nie bede odpalal niczego powaznego ale mysle ju
                              > z o wiatrowce i jak dostana po kitach to sie naucza respektowaac wlasnosc prywa
                              > tna bo jak na razi nic nie skutkuje.

                              Pacanie, twoj ogrodek to dwa na cztery metry trawy, Ile masz brzoskwin, ile moreli, ile winogron, ile sliwek, fig, cyrtyn i pomaranczy tudziez awokado bo to Kalifornia, czy tylko masz plastikowe rynny zamiast metalowych i te "france" sobie po prostu na nich stepiaja siekacze no bo to sa paskudne gryzonie. Przyjrzyj sie swojej Zofii i pomysl kto jest paskudny gryzon.
                              • dziewczynaengina Re: Jesień idzie... 10.10.26, 09:05
                                waga173 napisał:

                                > Pacanie,
                                Przyjrzyj sie swojej Zofii i pomysl kto jest paskudny gryzon.

                                A tam Zofii. W lustro niech popatrzy ;P

                                Engin, odyebaj się od wiewiórek. Założę się, że one (jako gatunek) tam były pierwsze, przed Jankesami, a co dopiero przed Polakami aspirującymi do bycia Amerykanami. Ta ziemia to ich własność bardziej niż twoja wg mnie.
                                • waga173 Re: Jesień idzie... 10.10.26, 16:27
                                  Ubierze sie w buciki na obcasikach, zalozy kapelusik slomkowy, wezmie wiatrowke, przejrzy sie w lustrze i pojdzie na ogrodek polowac na wiewiorki, kowboj Czacza co spadl ze sracza.
                                  • engine8t Re: Jesień idzie... 10.10.26, 19:55
                                    waga173 napisał:

                                    > Ubierze sie w buciki na obcasikach, zalozy kapelusik slomkowy, wezmie wiatrowke
                                    > , przejrzy sie w lustrze i pojdzie na ogrodek polowac na wiewiorki, kowboj Czac
                                    > za co spadl ze sracza.

                                    K.. jeden rok minal a ile szkod narobil
                                    • waga173 Re: Jesień idzie... 10.10.26, 20:06
                                      Popatrz se tu na sympatycznego polskiego Amerykanina i przestan byc barbarzynca z wiatrowka.

                                      www.youtube.com/watch?v=3BZrHbsRgWk
                                      • qqbek Re: Jesień idzie... 10.10.26, 20:33
                                        Dave nie ma racji.
                                        Ja codziennie prawie widuję wiewiórki.
                                        Zdjęcie Baśki jest z parkingu za moim biurem (stąd ta wytarta żółta linia na betonie).
                                        Regularnie przychodzą się pożywić (albo jak tutaj - napić) do nas.
                                        Może nie ma ich tyle, co w Stanach, ale kotów też więcej mamy w Polsce, że nie wspomnę o kunach i lisach.
                                        • waga173 Re: Jesień idzie... 10.10.26, 20:57
                                          "Jedna zaleta podrozowania jest ze zobaczysz inne wiewiorki" to haslo dnia! Musze poszukac wiecej filmikow tego goscia.
                                          • qqbek Re: Jesień idzie... 10.10.26, 21:11
                                            waga173 napisał:

                                            > "Jedna zaleta podrozowania jest ze zobaczysz inne wiewiorki" to haslo dnia! Mus
                                            > ze poszukac wiecej filmikow tego goscia.

                                            W Stanach masz jeszcze podobne do wiewiórek pręgowce (chipmunks), ale one żyją w norach w ziemi (no i nie u Dave'a na Florydzie, ani u dziadzi w Kalifornii, tylko od wschodniego wybrzeża po Wielkie Równiny).
                                            Za to Jack może "mieć przyjemność" bo na południu Kanady też występują.
                                        • bywalec.hoteli Re: Jesień idzie... 10.10.26, 21:24
                                          qqbek napisał:

                                          > Może nie ma ich tyle, co w Stanach, ale kotów też więcej mamy w Polsce, że nie
                                          > wspomnę o kunach i lisach.

                                          kotów to mamy za duzo, nie rozumiem ich fenomenu i zachowania ich posiadaczy, zwłaszcza tych wypuszczających koty "wychodzące"

                                          lisy i kuny to szkodniki ale pełnią rolę w ekosystemie zjadając slabsze gatunki i jedząc padline
                                          • trypel Re: Jesień idzie... 11.10.26, 07:25
                                            Ja tam nie rozumiem fenomenu psów w domu.
                                            :)
                                            Mam koty z ulicy wzięte (a raczej takie co sie do nas wprowadzily) I faktycznie niestety zdarza im sie slabsze gatunki łowić i zjadać. W 90% myszy i ryjówki.
                                • engine8t Re: Jesień idzie... 10.10.26, 19:25
                                  dziewczynaengina napisała:

                                  > waga173 napisał:
                                  >
                                  > > Pacanie,
                                  > Przyjrzyj sie swojej Zofii i pomysl kto jest paskudny gryzon.
                                  >
                                  > A tam Zofii. W lustro niech popatrzy ;P
                                  >
                                  > Engin, odyebaj się od wiewiórek. Założę się, że one (jako gatunek) tam były pie
                                  > rwsze, przed Jankesami, a co dopiero przed Polakami aspirującymi do bycia Amery
                                  > kanami. Ta ziemia to ich własność bardziej niż twoja wg mnie.

                                  Sie okaze czyja to ziemia. Dam im szanse na pokojowe wycofnie sie na inne tereny a jak nie to potraaktuje je po amerykansku.
                                  • waga173 Re: Jesień idzie... 10.10.26, 19:33
                                    engine8t napisał:

                                    > Sie okaze czyja to ziemia. Dam im szanse na pokojowe wycofnie sie na inne teren
                                    > y a jak nie to potraaktuje je po amerykansku.

                                    Jezeli wiewiorki potraktujesz po amerykansku to bedziesz je musial upolowac i zjesc. Smacznego!
                                    • engine8t Re: Jesień idzie... 10.10.26, 19:56
                                      waga173 napisał:

                                      > engine8t napisał:
                                      >
                                      > > Sie okaze czyja to ziemia. Dam im szanse na pokojowe wycofnie sie na inne
                                      > teren
                                      > > y a jak nie to potraaktuje je po amerykansku.
                                      >
                                      > Jezeli wiewiorki potraktujesz po amerykansku to bedziesz je musial upolowac i z
                                      > jesc. Smacznego!

                                      I oskorowac a skorki sprzedac
                                  • dziewczynaengina Re: Jesień idzie... 10.10.26, 19:46
                                    engine8t napisał:


                                    > Sie okaze czyja to ziemia. Dam im szanse na pokojowe wycofnie sie na inne teren
                                    > y a jak nie to potraaktuje je po amerykansku.

                                    Tak! Zrób im święto dziękczynienia. Tylko, zamiast uladkawienia indyka, niech się stanie ułaskawienie wiewiórki. Miej serce i patrzaj sercem, nie choojem, qrwa. Bo inaczej cię przeklne ;*
                                    • engine8t Re: Jesień idzie... 10.10.26, 19:57
                                      dziewczynaengina napisała:

                                      > engine8t napisał:
                                      >
                                      >
                                      > > Sie okaze czyja to ziemia. Dam im szanse na pokojowe wycofnie sie na inne
                                      > teren
                                      > > y a jak nie to potraaktuje je po amerykansku.
                                      >
                                      > Tak! Zrób im święto dziękczynienia. Tylko, zamiast uladkawienia indyka, niech s
                                      > ię stanie ułaskawienie wiewiórki. Miej serce i patrzaj sercem, nie choojem, qrw
                                      > a. Bo inaczej cię przeklne ;*

                                      Ok , jedna ulaskawie. A reszcie kota - tzn raczej skunksa pogonie.
                                      • chybagupi Re: Jesień idzie... 10.10.26, 20:23
                                        engine8t napisał:

                                        > Ok , jedna ulaskawie. A reszcie kota - tzn raczej skunksa pogonie.

                                        Resztę zamknij w rezerwacie.
                              • engine8t Re: Jesień idzie... 10.10.26, 19:21
                                waga173 napisał:


                                > Pacanie, twoj ogrodek to dwa na cztery metry trawy, Ile masz brzoskwin, ile mor
                                > eli, ile winogron, ile sliwek, fig, cyrtyn i pomaranczy tudziez awokado bo to K
                                > alifornia, czy tylko masz plastikowe rynny zamiast metalowych i te "france" sob
                                > ie po prostu na nich stepiaja siekacze no bo to sa paskudne gryzonie. Przyjrzyj
                                > sie swojej Zofii i pomysl kto jest paskudny gryzon.

                                Od mojej Zofi sie odwal. Swoja sie zajmij.

                                A jaki ma znaczenie ile mam trawy i cytrusow ?
                                Nic nie mam oprocz plastikow oczywiscie.



                      • qqbek Re: Jesień idzie... 10.10.26, 17:05
                        jackk3 napisał:

                        >
                        > My tez…Jedna z trzech.

                        To ma być wiewiórka?
                        To jest wiewiórka! To twoje to jakieś szare coś, a nie "ruda Baśka".
                        • waga173 Re: Jesień idzie... 10.10.26, 17:27
                          Bywaja nawet czarne. Widzialem ciemnobrazowe i nie rude a wrecz czerwone z bialymi brzuchami. Sliczne.
                          • qqbek Re: Jesień idzie... 10.10.26, 17:39
                            waga173 napisał:

                            > Bywaja nawet czarne. Widzialem ciemnobrazowe i nie rude a wrecz czerwone z bial
                            > ymi brzuchami. Sliczne.

                            To z Kanady to wiewiórka szara, gatunek inwazyjny w Europie, wypierający nasze rudzielce.
                            Siedzą już we Włoszech, ale miejscowi obrońcy zwierząt protestowali, i chyba nawet już odławiać ich nie wolno (a, że dochodzi przez nie do wymierania naszych rudzielców jakoś obrońców nie rusza).
                            • waga173 Re: Jesień idzie... 10.10.26, 18:10
                              Czy te w Anglii to juz te szare?

                              www.youtube.com/watch?v=eNp3JAcj9eU
                              • qqbek Re: Jesień idzie... 10.10.26, 19:47
                                waga173 napisał:

                                > Czy te w Anglii to juz te szare?
                                >
                                > www.youtube.com/watch?v=eNp3JAcj9eU

                                Tak, tam też mają z nimi problem.
                                Dobra, są tak samo sympatyczne, jak nasze rude, ale to są wielkie bydlaki (masa ciała 2x większa niż u naszych) i po prostu tam gdzie się pojawiają, kończą się pożywienie i szanse na życie dla naszych rudzielców.
                                • jackk3 Re: Jesień idzie... 11.10.26, 04:40
                                  qqbek napisał:

                                  > waga173 napisał:
                                  >
                                  > > Czy te w Anglii to juz te szare?
                                  > >
                                  > > www.youtube.com/watch?v=eNp3JAcj9eU
                                  >
                                  > Tak, tam też mają z nimi problem.
                                  > Dobra, są tak samo sympatyczne, jak nasze rude, ale to są wielkie bydlaki (masa
                                  > ciała 2x większa niż u naszych) i po prostu tam gdzie się pojawiają, kończą si
                                  > ę pożywienie i szanse na życie dla naszych rudzielców.
                                  >
                                  >
                                  Prawie tak samo duże jak nasze. Chyba już zaczaiłeś że na moim zdjęciu to był właśnie taki prawie chipmunk… Moje wiewióry potrafią być też agresywne i podejrzewam że by te polskie pogoniły na Ukraine… a te chipmunks chociaż 2x mniejsze od normalnych gonią je jak szalone przy każdej okazji-mają terytorialną agresywność we krwi.
                                  • jackk3 Re: Jesień idzie... 11.10.26, 04:47
                                    Poza tym ja bym czegoś takiego co ten facet na tym filmie robi nie zrobił chociaż mógłbym ją karmić z ręki ale to jest robienie dużej krzywdy zwierzakom aby je tak przyzwyczajać do dobrego człowieka…
      • engine8t Re: Jesień idzie... 09.10.26, 00:33
        waga173 napisał:

        > Короче становился день
        >
        > Jak ten link sie nie otworzy to jeszcze byly jakies temu podobne Czerwone gitar
        > y pod jesien..
        >
        > Tak patzrze i czuje ze sie nie otworzy. Ale to byl Puszkin, mistrz kilku zwrote
        > k.
        > Stajal najabr uz u dwara.
        > Spoznione, ale szczere pozdrowienia z banu ktorego juz na razie nie ma.

        Linka njet
        Ale wpisalem te ruskie slowa i to mi si ena YT pokazalo
        www.youtube.com/watch?v=fmkVaFwwYU0
          • engine8t Re: Jesień idzie... 09.10.26, 00:45
            bywalec.hoteli napisał:

            > a ja trafiłem na coś takiego:

            Obiecuja ze w ekkend ma popadac..
            U nas to zwykle jak pada to w nocy i jak czasami w dzien to na tyle krotko ze jak wyjezdzasz z garazu i pada to nie wazne jak blisko czy daleko jedziesz to jak dojedziesz to na pewno przestanie. Dlatego u nas parasolki byly ale sie ze starosci i nieuzywania rozlatuja.
            Ale ponoc w tym sezonie ma padac - trzymam kciuki.
    • engine8t Re: Jesień idzie... 09.10.26, 00:29
      bywalec.hoteli napisał:

      > ...czas na stałe tematy:
      > - czy zmieniliście już opony na zimowe czy cały rok popylacie na całorocznych?

      Ja na calorocznych letnich :)

      > - czy na przejściach dla pieszych pojawili się tzw. zombiaki w ciemnych ubrania
      > ch ledwo widoczni, nie patrzący czy coś jedzie, idący przed siebie jak jakieś z
      > ombi albo z nosem w telefonie?

      No na przejsciach sa od polowy Sierpnia ale calkiem noromalnie wygladaja.
      U nas to na przejsciach zatrudniaja emrytow a ci nie uzywaja telefonow jak wy :)

      > - zabezpieczyliście auto na zimę?

      No co ty, auto sie na lato przez sloncem zabezpiecza. W zimie to co najwyzej jak deszcz spadnie to umyje.

      > - zmieniliście płyn do wycieraczek na zimowy a powietrze w oponach na azot?

      A gdzie jest ten plyn? I po co on jest? Wode przeciez mozna wlac?

      A u nas to jest 78% azotu w zwyklym powietrzu takim darmowym z atmosfery - u was nie?

      > - zmieniliście już dywaniki z welurowych na gumowe?

      No co ty - te brzydkie i zupelnie nieprzydatne.

      > - polećcie klucz do świec>

      A to ty swiece kluczem zapalasz jak pradu braknie? Ja zapalkami...

      > ;)

      O kurde nawet sobie sprawy nie zdawalem ile to rzeczy trzeba robic jak sie ma prwdziwa zimna zime?
      Tej nocy tem w nicy spadla do 22 stopni.
      A zapasy peltow do pieca masz? I jakies rezerwowe butle z gazem czy generator pradu i zapasy ropy bo kto wie czy ta zima nie bedzi bardziej zmina... No oczywiscie ze wzgledu na El Ninio bo co by innego?
      • bywalec.hoteli Re: Jesień idzie... 09.10.26, 00:34
        engine8t napisał:

        > A gdzie jest ten plyn? I po co on jest? Wode przeciez mozna wlac?

        Wiesz, siki też można wlać, ale jak zamarzną....

        > A to ty swiece kluczem zapalasz jak pradu braknie? Ja zapalkami...

        Ja krzemieniem i drewienkiem
        • engine8t Re: Jesień idzie... 09.10.26, 00:42
          bywalec.hoteli napisał:

          > engine8t napisał:
          >
          > > A gdzie jest ten plyn? I po co on jest? Wode przeciez mozna wlac?
          >
          > Wiesz, siki też można wlać, ale jak zamarzną....
          >
          > > A to ty swiece kluczem zapalasz jak pradu braknie? Ja zapalkami...
          >
          > Ja krzemieniem i drewienkiem

          U nas siki nie marzna ale strsznie trudno tam nasikac bez lejka. Zwlaszcza jak auto gorace t se mozna to i owo uszkodzic. Ja leje wode tak do piciaa z butelki.
        • jackk3 Re: Jesień idzie... 09.10.26, 00:44
          A wiesz że w Krakowie (my w domu też) mówi się do dzisiaj - zapal światło/lampe?
          • vogon-jeltz Re: Jesień idzie... 09.10.26, 00:48
            > A wiesz że w Krakowie (my w domu też) mówi się do dzisiaj - zapal światło/lampe?

            Wszędzie się tak mówi. Mówi się też "zgaś".
            • engine8t Re: Jesień idzie... 09.10.26, 00:50
              vogon-jeltz napisał(a):

              > > A wiesz że w Krakowie (my w domu też) mówi się do dzisiaj - zapal światło
              > /lampe?
              >
              > Wszędzie się tak mówi. Mówi się też "zgaś".

              A w samchodzie tez? sie zapala i gasi czy wlacza i wylacza?
              • jackk3 Re: Jesień idzie... 09.10.26, 00:55

                > A w samchodzie tez? sie zapala i gasi czy wlacza i wylacza?
                No a wlasciciele melexow to chyba nie mówią zapal samochód? Albo zgaś motor?
                • engine8t Re: Jesień idzie... 09.10.26, 01:05
                  jackk3 napisał:

                  >
                  > > A w samchodzie tez? sie zapala i gasi czy wlacza i wylacza?
                  > No a wlasciciele melexow to chyba nie mówią zapal samochód? Albo zgaś motor?

                  Zaloze sie ze rodaacy moze nie zapalaja ale "odpalaja"
                  • vogon-jeltz Re: Jesień idzie... 09.10.26, 09:17
                    > Zaloze sie ze rodaacy moze nie zapalaja ale "odpalaja"

                    O widzisz, sam na to wpadłeś.
                • vogon-jeltz Re: Jesień idzie... 09.10.26, 09:20
                  > No a wlasciciele melexow to chyba nie mówią zapal samochód? Albo zgaś motor?

                  A dlaczego nie? Tak samo wszyscy mówią "żarówka" na LEDy, w których nic się nie żarzy. Tradycja.
              • vogon-jeltz Re: Jesień idzie... 09.10.26, 09:16
                > A w samchodzie tez? sie zapala i gasi czy wlacza i wylacza?

                Się zapala i gasi. Ewentualnie w slangu - odpala. Ale wy też przecież macie ślady tego w postaci "ignition".
                • engine8t Re: Jesień idzie... 09.10.26, 19:57
                  vogon-jeltz napisał(a):

                  > > A w samchodzie tez? sie zapala i gasi czy wlacza i wylacza?
                  >
                  > Się zapala i gasi. Ewentualnie w slangu - odpala. Ale wy też przecież macie śla
                  > dy tego w postaci "ignition".

                  No bo i racje mamy w ICE.
                  Ale u nas w autach nie ma swiec :)
                  No ale w EV to chyba to sie jgnition nie nazywa?
                  • vogon-jeltz Re: Jesień idzie... 09.10.26, 23:17
                    > No ale w EV to chyba to sie jgnition nie nazywa?

                    No nie wiem. W filmach z czego by nie strzelali - łuków, katapult, armat czy laserów - zawsze komenda brzmi "fire!"
                    • engine8t Re: Jesień idzie... 10.10.26, 00:02
                      vogon-jeltz napisał(a):

                      > > No ale w EV to chyba to sie jgnition nie nazywa?
                      >
                      > No nie wiem. W filmach z czego by nie strzelali - łuków, katapult, armat czy la
                      > serów - zawsze komenda brzmi "fire!"

                      No i w pracy tez "you fired" LOL
          • engine8t Re: Jesień idzie... 09.10.26, 00:49
            jackk3 napisał:

            > A wiesz że w Krakowie (my w domu też) mówi się do dzisiaj - zapal światło/lampe
            > ?

            U na jakos sie zaadaptowalo "Wlacz swiatlo" albo "turn the lights please" :)
    • trypel Re: Jesień idzie... 09.10.26, 06:06
      Bmw całoroczne.
      Reno całoroczne ale wciąż w garażu. Zmienię pewnie w kolejnym tygodniu. A w mercu muszą byc zimowe bo firma wymaga ale jeszcze nie wiem jakie.
      Dywaników nie zmieniam bo gumowych nienawidzę uczuciem mocnym i szczerym ale o plynie muszę pamiętać. Czyli jutro marsz do dino po 2 banki i uzupełnić we wszystkich
    • duze_a_male_d_duze_m Re: Jesień idzie... 09.10.26, 07:06
      Auta które mam na głowie. Gdzie mogę to pcham całoroczne, aktualnie w dwóch. Do Tesli kupię pełne zimowe jakieś najtańsze. 159 zostało na zimowych, bo stoi w serwisie już pół roku. Gulietta do zmiany koła przed garażem.
    • bolo2002 Re: Jesień idzie... 09.10.26, 09:11
      Opon sie nie zmienia, bo na całorocznych jeżdzi sie cały rok, klucz do świec jest nie potrzebny, bo nawet nigdy nie odkrecałem- bo i po co, płyn zimowy tez jest nie potrzebny, bo wystarczy letni i jeden mały dodatek/ zimowy jest za drogi- nie kupuję/. Za to po raz chyba 3-ci przypominam, że idzie sroga, mrożna i snieżna zima-szykujcie sie. To już. jest potwierdzone z różnych zródeł. Nic Wam nie dadzą drogie pompy ciepła- nie dadzą rady/ jedynie za prąd bedzie wiecej do zapłacenia/, fotowoltaike zasypie śn ieg i g.. o będzie a nie prąd. Za wczasu kupujcie kozy i drewno-wtedy bedzie Wam ciepło-własciciele kominków ciepełko mają z urzędu.
      • vogon-jeltz Re: Jesień idzie... 09.10.26, 09:24
        > Opon sie nie zmienia, bo na całorocznych jeżdzi sie cały rok,

        Strach na drogi wyjechać wiedząc, że jeździ po nich taki bolo starożytnym gruzem na całorocznych chińskich czy indyjskich gumach, które na mokrym i na śniegu mają o połowę dłuższą drogę hamowania niż przyzwoite opony.

        > Za to po raz chyba 3-ci przypominam, że idzie sroga, mrożna i snieżna zima-szykujcie sie.

        A co, Indianie już od trzech lat chrust zbierają?
    • qqbek Re: Jesień idzie... 09.10.26, 10:38
      bywalec.hoteli napisał:

      > ...czas na stałe tematy:
      > - czy zmieniliście już opony na zimowe czy cały rok popylacie na całorocznych?

      Całoroczne.
      Zamierzam zrotować i wyważyć tylko.

      > - czy na przejściach dla pieszych pojawili się tzw. zombiaki w ciemnych ubrania
      > ch ledwo widoczni, nie patrzący czy coś jedzie, idący przed siebie jak jakieś z
      > ombi albo z nosem w telefonie?

      Te zombiaki są wszędzie, cały rok, teraz po prostu szybciej się ciemno robi.
      Bardziej mnie irytują popylający na hulajnogach ostatnio, bo to osobna kategoria bezmózga się zrobiła.
      Wczoraj mnie jeden chodnikiem wyprzedził, jak przepisowe 50 jechałem.

      > - zabezpieczyliście auto na zimę?

      Kondom jest w apteczce, a apteczka w aucie.

      > - zmieniliście płyn do wycieraczek na zimowy a powietrze w oponach na azot?

      Mam letnią, specjalną mieszankę gazów do opon, zawierającą blisko 80% azotu.

      > - zmieniliście już dywaniki z welurowych na gumowe?

      Mam gumowe w obydwu samochodach.

      > - polećcie klucz do świec
      >
      > ;)

      I zmywarkę do naczyń.
      • bywalec.hoteli Re: Jesień idzie... 09.10.26, 12:04
        qqbek napisał:

        > Mam letnią, specjalną mieszankę gazów do opon, zawierającą blisko 80% azotu.

        Też używam tej mieszanki. Ale na zimę trzeba wymienić letnią na zimową. Czyli całe letnie powietrze wydmuchać z opon i wdmuchać jesienno-zimowe, zimniejsze.

        > I zmywarkę do naczyń.

        Zmywarkę do naczyń mam już ponad 4 lata. Zmywa jak głupia tylko na płyn nabłyszczający i sól ma nienasycony apetyt. To ciągnie jak studentka na Erasmusie.
        Zastanawiam się kiedy zacznie się objawiać planned obsolescence mojego sprzętu w domu. Lodówka już trochę się zepsuła, ale naprawiłem sam.
        • engine8t Re: Jesień idzie... 09.10.26, 20:07
          O to rzeczywiscie zachid doganiasz. :)

          Poczekaj, ja ma zmywarke od 1987 roku wiec ile to lat jestes do tylu? LOL
          A suszarke do bielizny - taka co wysuszy wszystko w pol godziny, ma funkcje "odswiezania" i masae innych juz masz bo ja taka mam od 1982..?
          O klimatyzacje w domu nie pytam . :)
          Lodowka oczywiscie, rozsadnej wielkosci, kilkustrefowe chlodzeniem z porzadna zamrazarka i produkuje kostki lodu na biezaco oraz filtruje i chlodzi wode do picia?
          • trypel Re: Jesień idzie... 09.10.26, 20:11
            Powiedz co wy robicie z tymi kostkami ze dla was to takie ważne?
            Jedna noc mialem automat do lodu za drzwiami i mialem wrazenie ze cala noc ludzie do niego łażą i sypia i sypia i sypia.
            Wy to jecie? Po co to komu?
            • engine8t Re: Jesień idzie... 09.10.26, 20:21
              trypel napisał:

              > Powiedz co wy robicie z tymi kostkami ze dla was to takie ważne?
              > Jedna noc mialem automat do lodu za drzwiami i mialem wrazenie ze cala noc ludz
              > ie do niego łażą i sypia i sypia i sypia.
              > Wy to jecie? Po co to komu?
              >
              No jak to co? Zremy je kiedy sie da i z czym sie da. Cholodzimy szybko co trzeba. Wrzucaamy do mlynkaa do resztek w zlewie, Nie widziles w samolocie ze ci daj cal szklanke lodu a do tego wleja tyle soku czy czegos tam ile sie zmiesci - a ze niewiele to sprzedajemy lod a liczymy za sok... Biznes?
              Ja m w lodowce dwie maszynki do lodu. Ta oficjlana co prdukuje kostki i mozna je zmielic i ma druga krora produkuje kostki "sekretnie" i tres obei wpadaj do duzego pojemnika w zamrazarce. A to jak znalazl... Masz gossci co drinki zimne pija, idziesz na plaze czu potrzebujesz przewiezc cos zamorzonego to masz lod na podoredziu
              Ja byle zaskoczony ze pytanie w Polsce o lod tak jak u nas o cukier :) Sa momenty kiedy jest a le nie za duzo i zwykle wtedy jak ktos chce to nie ma.
              • trypel Re: Jesień idzie... 09.10.26, 20:24
                Wlasnie tak myslalem ze żrecie na potege bo jak prosiliśmy zeby bez lodu to sie dziwnie patrzyli ludzie
                • engine8t Re: Jesień idzie... 09.10.26, 22:13
                  trypel napisał:

                  > Wlasnie tak myslalem ze żrecie na potege bo jak prosiliśmy zeby bez lodu to sie
                  > dziwnie patrzyli ludzie
                  >

                  Najgorsze to w restaurcji piwo. Nie dosc ze beczka ma chyba +1C to leja do kufla oszronionego.
                  Przynajmniej zona sie do piwa nie podlacza poniewaz ona nie toleruje niczego zimnego. A piwa nawwet z butelki w temp pokojwej nie dostaniesz nigdzie.
                  Mowie zeby mi przynajmnoje szklanke nie zmorozna dali to nie maja - tylko od Coli...
                  Pytam czego mroza kufle a nie szklanki od Coli - a bo do tych szklanek wsypuja lodu do pelna.
                  • qqbek Re: Jesień idzie... 09.10.26, 22:33
                    Przecież dobre piwo to się serwuje w temperaturze 8-13 stopni. Ma być zimne, ale ma być coś czuć. Wino też mrozicie? 😝
                    Nawet dobrą wódkę da się pić w temperaturze pokojowej, mrożenie piwa to zbrodnia.
                    • bywalec.hoteli Re: Jesień idzie... 09.10.26, 22:35
                      dokładnie, piwo z lodówki nie smakuje

                      ale Amerykanie piją rozwodnione siki I nazywają to piwem, brązowa wodę o rozmiarze wiadra i nazywaja to kawa to może muszą wszędzie nawrzucać lodu?
                      • engine8t Re: Jesień idzie... 09.10.26, 23:45
                        bywalec.hoteli napisał:

                        > dokładnie, piwo z lodówki nie smakuje
                        >
                        > ale Amerykanie piją rozwodnione siki I nazywają to piwem, brązowa wodę o rozmia
                        > rze wiadra i nazywaja to kawa to może muszą wszędzie nawrzucać lodu?

                        Ty tez masz doktorat z YT?
                        Te czasy dawno minely.
                        Kto takie piwo cienkie pije ten pije ale od lat w kazdym miejscu masz teraz opcje dobrego albo bardzo dobrego piwa ze w Polsce takiego nie ma.
                        Zwlaszcza moje ulubione IPA. Wy to rzemieslniczymi nazywacie? Moze jakies rodzaje macie lepsze ale IPA nasze zdecydowanie sa lepsiejsze
                        Cienkie piwa pija na meczach bo tego mozesz wlac w siebie beczke jako ze potem przeciez musisz do domu jechac. U nas po piwie czy dwoch nikt kluczykow nie oddaje.
                        Powoli w "cywilizowanych" aglomeracjach przestaja sie smiac jak ktos zamawia piwo bezalkoholowe ale w srodkowych stanch to raz sprobowalem i calaa restauracja mnie obsmiala jak kelnerka oglosila wszem i wobec ze to pewnie ktos z Kaliforni bo piwo bezalkoholwe zamowil :)

                        U was teraz pijecie takie kawy jak u nas bylo 30 lat temu i przelwewowe kawiarki macie wszedzie i chwalicie sobie.
                        Ale z to u was nie ma ze masz tyle dolewek kawy czy coli w restauracji ile chcesz.? :)

                        W Starbaksach u Was "americano" bardzo popularne.

                        Praktycznie kazda restaracja oferuje juz espresso...A ja mam Espresso agregat chyba od ponad 25 lat - juz chyba 4ty zajezdzam i niczego innego od tego czasu nie pilem.
                        Tak ze nie jest tak zle ani z piwem ani kawa a ostaatnio waasz echgleby poszzly w dol a u nas mozne lesze kupic.
                        Tak ze jedyne w czym nas wyprzedzacie to chyba podatki :)
                    • engine8t Re: Jesień idzie... 09.10.26, 23:27
                      qqbek napisał:

                      > Przecież dobre piwo to się serwuje w temperaturze 8-13 stopni. Ma być zimne, al
                      > e ma być coś czuć. Wino też mrozicie? 😝
                      > Nawet dobrą wódkę da się pić w temperaturze pokojowej, mrożenie piwa to zbrodni
                      > a.
                      >

                      Dlatego z domu mam piwo w lodowce i to jest dobrze i chyba za zimne wiec mieszam z takim cieplym i wychdzi dobre.

                      Biale tez super zimne w restauracjach. W wielu nawet czerwone chlodza.
                  • vogon-jeltz Re: Jesień idzie... 09.10.26, 22:37
                    > Mowie zeby mi przynajmnoje szklanke nie zmorozna dali to nie maja

                    To jest ta słynna amerykańska obsługa klienta, tak?
                    • trypel Re: Jesień idzie... 09.10.26, 22:57
                      Ale oni sie naprawde na tym zawieszają. Ile razy mówiliśmy ze wode tak ale bez lodu to byl problem. Chyba ze sam sobie nalewałem.
                      • vogon-jeltz Re: Jesień idzie... 09.10.26, 23:11
                        Przypomina mi się scena z fast foodu z Michaelem Douglasem w "Falling Down".
                      • engine8t Re: Jesień idzie... 10.10.26, 00:00
                        trypel napisał:

                        > Ale oni sie naprawde na tym zawieszają. Ile razy mówiliśmy ze wode tak ale bez
                        > lodu to byl problem. Chyba ze sam sobie nalewałem.
                        >

                        No taka lodowata kultura z ktora sie chyba ludzie rodza bo wnuczka od malutkigo jak od cyca odstawili to nic tylko zimna wode pila a teraz leje zimna i dosypuje lod.. zadnej sody, koli etc tylko zimna woda. Kurde mnie by chyba szkliwo na zebach popekalo.
                    • engine8t Re: Jesień idzie... 09.10.26, 23:57
                      vogon-jeltz napisał(a):

                      > > Mowie zeby mi przynajmnoje szklanke nie zmorozna dali to nie maja
                      >
                      > To jest ta słynna amerykańska obsługa klienta, tak?

                      Roznie to bywa. Ale zawsze cos tam zrobia. Zonie kiedys piwo to w miktofalowce podgrzewali

                      Poszlismy do pizzerni dosc pozno wieczorem i zona pyta czy maja nie za zimne piwo? Nie maja,
                      Moze maja nie za zimne biale wino? Nie tez nie maja.
                      No wiec czerowne? To tez nie jest bardzo zimne ale schlodzone.
                      No wiec nici... Poprosila w takim razie o wode o temp pokojowej.
                      Bez jakichs pretensji. Not big deal. happens

                      No i moze za 10 minut przylatuje kelner i mowi MAM!.
                      Zadzwonilem do domu do wlasciciela i ten mi powiedzial gdzie na zapleczu jest paczk dobrego nie schlodzonego wian czerownego i znaalazlem :)
                      Zona sie ucieszyla i poprosila o lampke..
                      Ten przyniosl cala butelke. Mowimy ze nie - nam lampka wystarczy. Na co on - "no co ty za tyle zachodu to za cene lampki masz cala butleke....zreszta kto wypije reszte? LOL
                      I to jest serwis ktory lubie. Ludzie w restauracji zaauwazyli i podejrzewam ze nie tylko od nas dostaal dobry naapiwek.

                      Co bylo robic. Mialem juz (tylko) jedno piwo za soba a butelka dobrego winaa na dwoje to pikus przeciez?
                      • vogon-jeltz Re: Jesień idzie... 10.10.26, 10:58
                        > I to jest serwis ktory lubie.

                        Z deszczu pod rynnę. Dlaczego nie może być po prostu normalnie, tylko zawsze przegięcie w jedną lub drugą stronę?
                        • engine8t Re: Jesień idzie... 10.10.26, 19:27
                          vogon-jeltz napisał(a):

                          > > I to jest serwis ktory lubie.
                          >
                          > Z deszczu pod rynnę. Dlaczego nie może być po prostu normalnie, tylko zawsze pr
                          > zegięcie w jedną lub drugą stronę?

                          A co wg ciebei jest "normalne" ?
          • bywalec.hoteli Re: Jesień idzie... 09.10.26, 22:27
            engine8t napisał:

            > A suszarke do bielizny - taka co wysuszy wszystko w pol godziny, ma funkcje "o
            > dswiezania" i masae innych juz masz bo ja taka mam od 1982..?

            Wuja, ale przecież u was w domach nie ma pralek to po co ci suszarka? przywozisz mokre z pralni i suszysz w domu?

            Suszarkę mam, stoi obok pralki, niemiecka ale pewnie z Polski, ale cykl suszenia trwa dłużej niż pół h, jakieś 2h i niszczy skarpetki i inne ubranka. Pewnie UE nakazała robić takie gowno w imię ekonomii.

            > O klimatyzacje w domu nie pytam . :)

            Nie mam, ale dom jest przygotowany do instalacji tego. Natomiast dom jest tak zaizolowany i położony względem slonca, że latem jest chłodno a zimą cieplo. Zresztą straszą globalnym ociepleniem a lato było chłodne.

            > Lodowka oczywiscie, rozsadnej wielkosci, kilkustrefowe chlodzeniem z porzadna
            > zamrazarka i produkuje kostki lodu na biezaco oraz filtruje i chlodzi wode do p
            > icia?
            >

            lodówkę mam sporą ale z jednymi drzwiami.

            a co wu w tej lodówce trzymacie jak mieszkacie tylko w dwójkę? ty twierdzisz że dużo nie jesz i że jesteś chudy
            • engine8t Re: Jesień idzie... 10.10.26, 00:12
              bywalec.hoteli napisał:

              > engine8t napisał:
              >
              > > A suszarke do bielizny - taka co wysuszy wszystko w pol godziny, ma funk
              > cje "o
              > > dswiezania" i masae innych juz masz bo ja taka mam od 1982..?
              >
              > Wuja, ale przecież u was w domach nie ma pralek to po co ci suszarka? przywozis
              > z mokre z pralni i suszysz w domu?

              Tzn nie wiem co masz na myli mowiac "w domach" bo nasz pralki sa albo w pralni lbo w garazu i to takie musis ei koldra King size zmiescic.

              >
              > Suszarkę mam, stoi obok pralki, niemiecka ale pewnie z Polski, ale cykl suszen
              > ia trwa dłużej niż pół h, jakieś 2h i niszczy skarpetki i inne ubranka. Pewnie
              > UE nakazała robić takie gowno w imię ekonomii.

              Tu nie do pomyslenia aby bylo inaczej. Kupuje sie tulko zestawy. Albo obo asbo jedna na drugim ale bez suszarki ni ema zycia. Do naszej jest podlaczony gaz do suszenia i woda do robieni apry jak chcesz odswiezyc czy pozbyc sie zlaman.

              > > O klimatyzacje w domu nie pytam . :)
              >
              > Nie mam, ale dom jest przygotowany do instalacji tego. Natomiast dom jest tak z
              > aizolowany i położony względem slonca, że latem jest chłodno a zimą cieplo. Zre
              > sztą straszą globalnym ociepleniem a lato było chłodne.
              >

              U was trudniej bo to musi byc zupelnie inny system.. Nasz system grzania i chlodzenia jest w jednym - nawiewowym systemie. Dmucha i czasami glosny ale w pare minut masz albo cieplo albo zimno.


              > > Lodowka oczywiscie, rozsadnej wielkosci, kilkustrefowe chlodzeniem z por
              > zadna
              > > zamrazarka i produkuje kostki lodu na biezaco oraz filtruje i chlodzi wod
              > e do p
              > > icia?
              > >
              >
              > lodówkę mam sporą ale z jednymi drzwiami.

              Ja mam obecnie z 2ma drzwiami w czesci gornej i dolna polowa to szuflada zamrazarki. Sa tez z szulada pomiedzy drzwimai i szuflada. Nasz jest mala bo tylko na gleboksc szafek i nie siega do sufitu.
              Oficjana pojemnsoc to ok 650L .Typowa to ponad 800.

              > a co wu w tej lodówce trzymacie jak mieszkacie tylko w dwójkę? ty twierdzisz że
              > dużo nie jesz i że jesteś chudy

              hehe masz racje pustkami swieci :) Dlatego mmy "mala" bo na biezaco kupujemy swieze rzeczy. Jakby tak jakies cos to by naam moze na 3 dni jedzenia starczylo..
              • bywalec.hoteli Re: Jesień idzie... 10.10.26, 01:35
                enfin, ale twoja Zofia nie lubi suszyć prania na sznurkach w waszym klimacie? u nas jak jest cieplo i słonecznie to tylko na słońcu suszymy

                suszarka tylko w mokrej części roku albo jak coś musimy wysuszyć na ten sam dzien
                • engine8t Re: Jesień idzie... 10.10.26, 02:27
                  Ona suszy i tu i tam - nie pytaj co i gdzie i dlaczego w takie rzczy sie nie wtracam bo jeszcze moglbym dostaac jakies zdanie w tej dziedzinie... A wiec co do prania to "i know nothing" LOL
                  . Na balkonie "suszarka" z IKEI a suszarka mechaniczna prawie codziennie chodzi - slysze jak skonczy bo obraca i pipczy zeby sie nie pomielo :). Jka mnie wkurzy to ide i wylacze a on a potem znow wlacza bo sie "pomielo"
              • partytura2026 Re: Jesień idzie... 10.10.26, 06:56
                Opowiedz nam o tym gazie do suszenia 🤓

                Widzę, że bardzo często zajmujesz się praniem… używasz płynu, proszku, kapsułek czy żołędzi?
                • bywalec.hoteli Re: Jesień idzie... 10.10.26, 12:04
                  shell, nie wtryniaj się nam w dyskusje
                • engine8t Re: Jesień idzie... 10.10.26, 19:53
                  partytura2026 napisała:

                  > Opowiedz nam o tym gazie do suszenia 🤓
                  >
                  > Widzę, że bardzo często zajmujesz się praniem… używasz płynu, proszku, kapsułek
                  > czy żołędzi?

                  Poprosilem AI o instrukcje dla kobiet

                  "Suszarka gazowa działa trochę jak ciepły wiatrak z bębnem:

                  Wkładasz mokre ubrania do środka.
                  Bęben powoli się kręci i przewraca ubrania, żeby ciepłe powietrze docierało do każdej części.
                  Gaz podgrzewa powietrze, a wentylator dmucha nim przez ubrania. Ciepło pomaga wodzie z ubrań zamienić się w parę.
                  Wilgotne powietrze i para są odprowadzane rurą na zewnątrz, a ubrania robią się suche. betterventing.com

                  Gaz robi ciepło, ale prąd nadal jest potrzebny do kręcenia bębna i pracy wentylatora. Suszarkę powinien podłączać i naprawiać dorosły. Ważne jest też czyszczenie sitka na kłaczki, bo nagromadzone kłaczki mogą być niebezpieczne"


                  Praniem sie nie zajmuje wogole. Kupuje czasami plyn do prania.
    • vogon.jeltz Re: Jesień idzie... 09.10.26, 10:45
      > - czy zmieniliście już opony na zimowe czy cały rok popylacie na całorocznych?

      W jednym całoroczne. W drugim - muszę kupić zimówki, bo poprzednie po ostatnim sezonie wyjszły.

      > - czy na przejściach dla pieszych pojawili się tzw. zombiaki w ciemnych ubraniach ledwo widoczni, nie patrzący czy coś jedzie, idący przed siebie jak jakieś zombi albo z nosem w telefonie?

      Zombiaki na przejściach dla pieszych? Jest coś znacznie gorszego: Murzyni na nieoświetlonych hulajnogach elektrycznych. Zombiak będzie na przejściu, a przejście jest oznakowane - hulajnogista może być wszędzie.

      • bywalec.hoteli Re: Jesień idzie... 09.10.26, 12:00
        vogon.jeltz napisał:

        > Zombiaki na przejściach dla pieszych? Jest coś znacznie gorszego: Murzyni na ni
        > eoświetlonych hulajnogach elektrycznych. Zombiak będzie na przejściu, a przejśc
        > ie jest oznakowane - hulajnogista może być wszędzie.

        W mojej okolicy są zmorą gó...aki hulajnogiści zapie...jący na nich. Słyszałem już o groźnych wypadkach typu ręka noga mózg na szybie. Złośliwi twierdzą, że rodzice finansujący te hulajnogi elektryczne nie lubią ich i że to jest ichnie "okno życia". Murzyn dwudziestoletni na hulajnodze to musi być kombo do kwadratu, bo zupełnie nie widać.
        Nie macie tam obowiązku oznakowania czymś widocznym w ciemności?
        • vogon.jeltz Re: Jesień idzie... 09.10.26, 12:20
          > Nie macie tam obowiązku oznakowania czymś widocznym w ciemności?

          Obowiązek. We Włoszech. LOL!
        • qqbek Re: Jesień idzie... 09.10.26, 13:05
          Inna sprawa, że większość tych hulajnóg w PL świeci się jak kotu jaja w marcu, więc problemu z dostrzeżeniem nie ma... jest problem z jaką prędkością potrafią się poruszać, bo może to powodować, że dostrzeżesz ich za późno.

          Ale widzę nie tylko ja zauważam problem "hulajnóg" elektrycznych. W cudzysłowie, bo jak coś mnie wyprzedza jak jadę sobie równe 50, to to nie jest hulajnoga, ani nawet motorower, tylko motocykl zgodnie z definicją z ustawy.
          Z tymi "nieodblokowanymi" jakoś nie mam żadnych problemów, bo poruszają się z prędkością porównywalną do prędkości rowerzystów... a rowerzystów w tym kraju to ja się spodziewam wszędzie (wiesz gdzie mieszkam w końcu - widziałeś dojazd - jest ładna, szeroka droga dla rowerów prawie pod mój dom... a to bydło popyla wszędzie tylko nie drogą dla rowerów... chodnikiem po drugiej stronie, jezdnią, chodnikiem bezpośrednio przylegającym do DDR).
          • bywalec.hoteli Re: Jesień idzie... 09.10.26, 13:46
            qqbek napisał:

            > Ale widzę nie tylko ja zauważam problem "hulajnóg" elektrycznych. W cudzysłowie
            > , bo jak coś mnie wyprzedza jak jadę sobie równe 50, to to nie jest hulajnoga,
            > ani nawet motorower, tylko motocykl zgodnie z definicją z ustawy.

            Wielu zauważa problem
    • bywalec.hoteli Re: Jesień idzie... 09.10.26, 11:58
      Czas sobie samemu odpowiedzieć:

      > - czy zmieniliście już opony na zimowe czy cały rok popylacie na całorocznych?

      Nie jeszcze, ale jeden samochód przejdzie na zimowe całoroczne, tj. przy najbliższej wymianie letnie wyrzucę a zostawię zimowe by jeździł na nich cały rok.

      > - czy na przejściach dla pieszych pojawili się tzw. zombiaki w ciemnych ubrania
      > ch ledwo widoczni, nie patrzący czy coś jedzie, idący przed siebie jak jakieś z
      > ombi albo z nosem w telefonie?

      Chyba tylko jednego takiego zombiaka widziałem. A lepiej jak się robi ciemno i szaro to nie będzie dopóki nie wróci wiosna i lato. Ci ludzie nie mają podstawowej woli życia?

      > - zabezpieczyliście auto na zimę?

      Mam nadzieję, że w tym roku nie będzie w Poznaniu zimy.

      > - zmieniliście płyn do wycieraczek na zimowy a powietrze w oponach na azot?

      Stosuję tę samą mieszankę co Qbek czyli azot 78% owy

      > - zmieniliście już dywaniki z welurowych na gumowe?

      Kurde, muszę kupić nowe dywaniki, dzięki, że mi przypomniałeś.

      > - polećcie klucz do świec

      Tego to wciąż szukam i szukam - na szczęście nie po słowacku :D
      Na szczęście przy jeszcze kilkadziesiąt kkm do wymiany świec.
      • engine8t Re: Jesień idzie... 09.10.26, 20:14
        bywalec.hoteli napisał:

        > Czas sobie samemu odpowiedzieć:
        >
        > > - czy zmieniliście już opony na zimowe czy cały rok popylacie na całorocz
        > nych?
        >
        > Nie jeszcze, ale jeden samochód przejdzie na zimowe całoroczne, tj. przy najbli
        > ższej wymianie letnie wyrzucę a zostawię zimowe by jeździł na nich cały rok.
        >

        I bedziesz sobie zdzwaal z tego sprawe jaki kompromis bezpieczenstwa poleniasz?


        > Mam nadzieję, że w tym roku nie będzie w Poznaniu zimy.
        >
        Liczysz na to ze zolnierze amerykanscy co przyjada w wasz eokolice to beda ci z Kaliforni? LOL



        > Tego to wciąż szukam i szukam - na szczęście nie po słowacku :D
        > Na szczęście przy jeszcze kilkadziesiąt kkm do wymiany świec.

        To wy swiece macie w autach? A lampy do oswietlania drogi tez na gaz ?
        • vogon-jeltz Re: Jesień idzie... 09.10.26, 20:50
          > A lampy do oswietlania drogi tez na gaz ?

          No. Ksenon się nazywa. Ten gaz, znaczy. Niektórzy takie mają.
          • bywalec.hoteli Re: Jesień idzie... 09.10.26, 21:37
            te bez ksenona nie ledowe też mają jakiś gaz w środku
          • engine8t Re: Jesień idzie... 09.10.26, 21:55
            vogon-jeltz napisał(a):

            > > A lampy do oswietlania drogi tez na gaz ?
            >
            > No. Ksenon się nazywa. Ten gaz, znaczy. Niektórzy takie mają.

            Ale tam nie ma swiec?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka