Gość: Darekk
IP: 217.153.117.*
13.05.02, 09:57
Mam, mam, mam! 30-letni Fiacik juz stoi w moim garazu. Dowiozl mnie o wlasnych
silach do
domu - cale 400 km - bez jednego przystanku. Chyba sie zakochalem.
Darekk
p.s. Kurde, jakie to wyjebiste uczucie, kiedy wyprzedzajacy cie samochod nagle
hamuje, zrownuje sie, a kierowca przez okno pyta, ktory to rocznik i odjezdza z
kciukiem podniesionym do gory. Genialne!