Dodaj do ulubionych

Kac od podszewki

    • axel-1982 Re: Kac od podszewki 21.04.05, 09:33
      najlepsze na kaca jest powietrze z materaca
      wiosna idzie ptaszek kwili, może byśmy coś wypili???
      nie piłes dzisiaj??? uwazasz ze nie masz powodu!!! TO SPÓJRZ W LUSTRO!!!!
      kocham wino i przetwory z owoców (ob)leśnych
    • elfz Re: Kac potrzebna nastepna nalewka 27.08.05, 14:36
      a najlepiej kupic sobie kilka zgrzew i wozic ze soba nie bedzie telepac
      kierownica jak rozgrzeje
    • maciejpa Re: Kac od podszewki 03.10.05, 23:57
      ja tu chce dodac swoje 2 slowa: tu jest swieta racja po wodce najmniej boli
      garnek oczywiscie jezeli sie ja pije tylko bez dodatkow(cola,sok) a z browarem
      to dopiero jest odlot ,najgorzej jezeli czlek zaaplikuje sobie U-boot (piwo z
      szklaneczką wodki)
    • totalna_apokalipsa Re: Kac od podszewki 01.01.06, 13:31
      Do kolegi, który opowiada o miksie zwalającym z nóg , pt. wódka i piwo:)))))
      Jako wytrawny tankowiec, wiem jedno-------> najgorsza mieszanka to tzw. nurki
      czyli 75ml lub100 ml wódki z chlupienięciemm wrzucone do kufla piwa, w
      kieliszeczku oczywiście ...To może zabić po trzech...
    • grenzik Re: Kac od podszewki 05.01.06, 16:40
      Podstawowa sprawa, to nie przestawać pić i o kacu nie ma mowy :D
      • thebill_x Re: Kac od podszewki 08.01.06, 15:24
        Potwierdzam (nie prezentowaną w artykule) metodę na kaca - marihuana. Już jeden
        buch powoduje zupełne ustąpienie najcięższego kaca w przeciągu minuty i bez
        powrotu co jest istotne:) Drugą znaną niezawodną metodą jest oczywiście KLIN
        najlepiej w postaci bro (tu trzeba uważać coby nie włączył się tzw. Cugowski).
        Wracając do peczety - mój koleś alkoholik wyleczył się z alkoholu właśnie
        marihuanką. Nie pije już 8lat za to przypala. Te nielegalne w Polsce i w
        większości krajów na świecie zioło nie powoduje na drugi dzień ŻADNYCH objawów
        kaca choćbyś wypalił cały wór. To jedyny "środek" psychoaktywny nie powodujący
        kaca co osobiście dla mnie jest argumentem za tym, że "fizjologicznie" paczeta
        jest niegroźna jak kawa (potwierdzone przez profesora biofarmakologa czy jak mu
        tam na łamach Wyborczej w słynnym wywiadzie sprzed kilku lat "problem marihuany
        nie polega w niej samej tylko w podejściu społeczeństwa do niej" - święte słowa.
        Pozostaje oczywiście fakt najważniejszy od madziongi tak jak i od piwa, wódy,
        sexu, netu, telewizora, żarcia czy pracy można się uzależnić, ale to już sprawa
        indywidualnej psychiki i persony.
        Pozdro i Pacyfka;)

    • voltus Drogi autorze!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 09.01.06, 09:18
      Podstawowa różnica między wymienianymi przez Ciebie trunkami,to nie zawartość metanolu lecz estrów.Dzięki za pouczający artykuł,dobry przykład jak wyciągać fałszywe wnioski.Powodzenia w leczeniu kaca:)
      • morrison20 Jajecznica 11.01.06, 04:37
        Dobrze robi, jeszcze tego samego dnia przed spaniem jajecznica i szklaneczka
        mleka, przynajmniej wszyztkich białek w organiźmie nie zetnie:))) Sok pomidorowy
        też jest bardzo skuteczny, od biedy magnez np. musujący i podobno rutinoscorbin...
    • mmarko2 Re: Kac od podszewki 20.01.06, 13:34
      Ja ostatnio wypróbowałem "2KC"- działa. Można to kupić na stacjach benzynowych,
      ale chyba nie tylko.
    • fredrus ***Nie Zapijaj Slodkimi Napojami !!!*** 07.04.06, 16:33
      Do tych dobrych rad nalezy jeszcze dodac:
      Nie zapijaj slodkimi napojami. Jesli szykujesz sie na wieksze picie, to takze
      nie pij drinkow miksowanych ze slodkimi napojami i na drugi dzien, gdy cie
      suszy, nie pij nic slodkiego.
      I nie pij slodkich alkocholi. Slodkie alkochole mazna bezkarnie spozywac
      jedynie w minimalnych ilosciach. Jesli masz zamiar upic sie likierem, to
      przygotuj sie na kaca giganta.
    • carrotka5 Kac od podszewki 25.12.06, 13:41
      Dla mnie % mordercą jest 12 drinkow sklad 50tka wodki + napoj
      energetyzujący.....polozy kazdego... :/ a w szczegolnosci jesli po wypiciu tego
      pusci sie ogrzewanie w aucie :) zjazd murowany ale istnieja tabletki na kaca
      ktore w niektorych przypadkach pomagaja :)
      • tgm Re: Kac od podszewki 25.12.06, 15:46
        kurde same dzieci sie wypowiadaja (no prawie)... co Wy mozecie wiedziec o
        piciu...
    • owiec1987 Kac od podszewki 25.12.06, 14:58
      Co jest lepsze na kaca Alka-Prim czy Alka-Seltzer ??


      Alka-Seltzer bo sie ciszej rozpuszcza
      • tgm Re: Kac od podszewki 25.12.06, 15:46
        taaa.... cieszej to rozpuszcza Ci sie watroba
    • rasiauskas Re: Kac od podszewki 25.12.06, 17:34
      Na kaca najlepszy browar.
      • m.rycho Re: Kac od podszewki 25.12.06, 20:38
        A jeszcze lepsze są dwa browary, po siedmiu natomiast przechodzi każdy kac.
    • macius.d Kac od podszewki 25.12.06, 21:25
      denaturat trujacy ?? ludzie to pija latami i zyja
      • ender_end Re: Kac od podszewki 26.12.06, 00:04
        Z kacem to jest naprawde bardzo różnie czasem jest czasem nie ma i chyba nie ma
        jedlolitej reguły. A mój sposób to: Najpierw trzeba coś zjeścnastępnie trzaba
        się "rozgrzać" jakimś mało procentowym alkoholem najlepiej dobre piwo:) a potem
        to już tylko czysta i w miedzy czasie zapijać duża ilością płynów (nie Cola bo
        zawiera ditlenek węgla i szybciej daje w banie, no chyba ze ktoś bardzo lubi).
        Dobrze sobie po pierwszych trzech kielonkach zrobić sobie przerwe 1h zeby
        organizm rozpaoczą produkować enzymy do rozkładu alkoholu, pozatym część sie juz
        prztrawi to łapiemy faze i z górki. Kompltenie zgadzam się ze trzeba przed
        pójściem spać zrobić dwie rzeczy: włoic 1l wody i troche wytrzezwiec, wtedy rano
        jest o niebo lepiej. No i jeszcze jeden sposób na w najgorszymy wypadku
        zminimalizowanie kaca to picie alkoholi dobrych gatunkowo (np. miedzy piciem
        klasyka wina Goliat czy starogardzkiej a piciem Finlandi jest spoora róznica rano:)
        pozdrawiam i zycze bardzo % Sylwestra
        • myfed Re: Kac od podszewki 26.12.06, 02:20
          Osobiscie polecam powerade'a. Na moje kace jest to produkt drugiej potrzeby
          (pierwsza jest woda, ktora spozywam w dzikich ilosciach budzac sie co chwile w
          nocy). Potem prysznic, raczej chłodny, choćby nie wiem jak bardzo się nie
          chciało. Następnie śniadanko. Mnie się nigdy nie chce robić jajecznicy, wiec
          zazwyczaj zjadam jakąś kanapkę i ogórki kiszone, popijając soczkiem z ogórków.
          Oczywiście ciepła herbatka tez musi byc. Potem przygotowuje sobie zapas wody z
          sokiem z cytryny (byle dużo) i ide spac dalej. Nastepnego dnia rano jestem
          mniej wiecej zywa.

          A co do zależności pomiędzy rodzajem trunku a dotkliwością kaca, to po ośmiu
          piwach zawsze czuję się znacznie gorzej niż po dwóch litrach czerwonego wina.
          Czemu się tak dzieje?
    • lukka12 Re: Kac od podszewki 26.12.06, 03:03
      Z tym metanolem to nie wiem... dla mnie bourbon to miód na duszę, kaca po tym ani śladu, nabieram
      dobrego humoru, upić się trudno. Z kolei "czysta" wódka od razu muli mi w głowie i potem odchorowuję
      cały dzień.

      A może nie chodzi o metanol sam w sobie, tylko o "dodatki"? Bo pić bourbona bez cygara to niemal
      herezja :-)
    • fan.club1 Znamienne: kac w rozdziale Auto-Moto. 26.12.06, 08:57
    • zewszad_i_znikad Re: Kac od podszewki 26.12.06, 11:31
      Polecam abstynencję. :) Sama nie piję ani odrobiny alkoholu po pierwsze z
      przyczyn smakowych (nie toleruję tego smaku), po drugie ideologicznych -
      sprzeciw wobec hipokryzji i zalegalizowanej narkomanii, jaką jest pijaństwo
      (nie mówię o piciu wina do obiadu, acz sama nie piję nawet w ten sposób). I co?
      I dzięki temu nie muszę się martwić kacem i tym podobnymi skutkami konsumpcji
      narkotyku vel trucizny zwanego etanolem.
    • buzzgrow Re: Kac od podszewki 26.12.06, 12:53
      dobry artykuł, bardzo ciekawy. gratulacje.
      najwazniejszy wniosek z niego:
      PIĆ JAK NAJWIECEJ WODY PRZED, PODCZAS i PO.
    • tjedynak Dobry artukuł 26.12.06, 14:59
      Chyba dodam do ulubionych :)
      • emeryt21 Re: Dobry artukuł 26.12.06, 21:08
        Naprawde dobry.Niektore z tych "porad" znalem wczesniej.Przed popijawa jadlem
        conajmniej dwie puszki sardynek w oleju,razem z olejem.Na drugi dzien rano
        solidna jajecznice na boczku i dobra kawe ze smietanka.Jesli nadal meczylo
        stosowalem "klin"(50g z pieprzem).Dobrze dziala woda mineralna gazowana,dobrego
        gatunku,polecam francuskie,oni maja doswiadczenie.Stanowczo odradzam modne
        mixy,coctajle,to jest samobojstwo.Ja zbieram do szklanki kilka kolejek
        i "bachne" jednym haustem.Potem robie sobie dluzsza przerwa.Jak z tego widac
        chyba wszystko zgadza sie poradami "uczonych".Ja pisze to wlasnego
        doswiadczenia.Zaznaczam,ze nigdy nie bylem "stalym amatorem".Pijam sporadycznie.
    • nessuno Re: Kac od podszewki 31.12.06, 11:38
      Gość portalu: wygar napisał(a):

      > Sposrod mieszanek najgorszy jest chyba mix vodka+piwo.
      > Przetestowalem raz na sobie:-))) Strasznie nagle zwala z nog.
      > W jednej minucie cos jeszcze gadalem, w nastepnej lezalem pod stolem.
      > Potem oczywiscie potworny kac. Caly dzien umierania i tupot
      > bialych mew. Brrr!
      >

      Wspomniana przez Ciebie mieszanka znana jest jako u-boot.Faktycznie, trzepie
      niemiłosiernie. Mnie jak narazie odpowiada, choć do samobójców się nie zaliczam.
      Wszystkim życzę szampańskiej zabawy i jak najmniejszych dolegliwości po :-)
      • loyezoo Re: Kac od podszewki 31.12.06, 12:30
        Myślę że kac nie zależy tylko od alkoholu lecz od organizmu.Obecnie pijam tylko
        piwo i jak jest imprezka potrafię "wtłoczyć" ok 15-16 i rano czuję się
        ok.Natomiast po wódce mimo jej małej ilości np.0,5l choruję 2 dni.Kiedyś tak
        nie miałem ale cóż starość nie radość:)

        P/S co do magnezu w tabletkach (ktoś pisał) owszem bardzo pomagają tylko że
        trzeba wypić ze 2-3 szt rozpuszczone naraz.Eliminuje to m.in efekt delirki:)
    • martamama Re: Kac od podszewki 01.01.07, 10:19
      czuje jak mi glowa peka,ehh.. a wypilam 3 drinki <gin-tonic> az sie ciezko
      mysli nie wiem dlaczego bo ilosc wydaje mi sie nie wielka :) i suto wypilam
      wody i troszke pojadlam:( jak narazie pije czerwony barszczyk i zaraz sie wezme
      chyba za jajecznice:) pozdrawiam
    • marek1353 Re: Kac od podszewki 01.01.07, 12:09
      wiem cos o tym ;) tez to testowalem ladnych pare lat temu. pierwszy i ostatni
      raz hehe :) rzeczywiscie, kac potworny i scina szybko. poczatkowo niby nic sie
      nie dzieje, a potem przychodzi nie wiadomo kiedy i bardzo gwaltownie ;) wtedy
      ten "drink" ze tak to okresle ;) , nazywal sie "jolka". nie wiem czemu. :)
    • evident najlepsza jest setka 01.01.07, 12:23
      i galaretka
      • alexander888 Re: najlepsza jest setka 01.01.07, 13:23
        Najlepsza na kaca (niewymieniona w artykule ze względu na prawo lub brak
        doświadczeń piszącego) jest MARIHUANA. Jest lepsza od klina, bo po klinie
        często następuje tzw. Cugowski i lecisz z kolejną nayebką i błędne koło bo
        kiedyś ten kac Cię dopadnie lub do końca swych dni bedziesz klinował :)
        Natomiast marihuana niweluje kaca już po pierwszym buchu - niweluje go zupełnie
        i wcale nie trzeba palić dalej i dalej i dalej:) Jest jeszcze jeden aspekt
        nielegalnej w PL marihuany a mianowicie taki, że to jedyny narkotyk na świecie,
        po którym nie ma żadnego, ŻAD-NE-GO kaca, znaczy się organizm nie jest w żaden
        sposób struty bo kac to strucie organizmu. Z tego logicznie wynika (zresztą za
        raportem Światowej Organizacji Zdrowia), że legalny narkotyk w PL jakim jest
        alkohol jest o wiele cieższy od marihuany bo powoduje strucie na następny dzień.

        Oczywiście zupełnie inną sprawą jest uzależnienie psychiczne. Te występuje i od
        alkoholu i od marihuany i od neta i od sexu, tv, jedzenia etc etc więc w Nowym
        Roku proponuję umiar we wszystkim :)))
      • marcin060482 Re: najlepsza jest setka 01.01.07, 13:34
        Red Bull jest dobry
        zielona herbata z cytryną
        wypic 1 redbula i kilka herbat z zielona cytryna
      • nessuno Re: najlepsza jest setka 01.01.07, 14:02
        evident napisał:

        > i galaretka

        Hehe, mnie wyleczyła seta i gorący barszczyk z uszkami.A jutro łagodny start w
        nowy rok pracy. Dziś jeszcze hulaj dusza :-) Wszystkim Dosiego Roku.
    • martamama Re: Kac od podszewki 01.01.07, 14:40
      ehh..ból glowy minal,na szczescie:) zycze rowniez Dosiego :)wszystkim
    • haggard66 Re: Kac od podszewki 01.01.07, 15:14
      mnie to sie kiedys zdazylo popijac vodke piwem <bo akurat to bylo pod reka> kieliszek+lyk piwa troche scisnelo glowe ale rano to zadnego bulu glowy niebylo
      • pio.no Re: Kac od podszewki 02.01.07, 00:29
        Piwko i wóda to licha kompania, szczególnie najpierw gorzała potem piwo albo na
        przemian. Dla mnie najgorszym skutkiem tego morderczego połączenia nie jest
        jednak kac - gigant, ani nawet ścinka, która się też zdarza, tylko nagłe
        zerwanie filmu przy zachowaniu ogólnej władzy w nogach i - niestety - gębie.
        Czasem nawet (-podobno) nie wygląda sie przy tym na specjalnie napitego. Trudno
        zliczyć, ilez dziesiąt razy już wywołałem ekscesy towarzyskie na tym cholernym
        autopilocie.
    • jg.lint Kac od podszewki 02.01.07, 20:31
      Teraz wiem dlaczego najmniej dolegliwe było przepijanie spirytusu wódką.
    • mes41 Re: Kac od podszewki 04.03.07, 07:44
      To prawda ja mam jeszcze gorzej jak pije to pale jeden za drugim dziś sie
      czuje strasznie spaliłem chyba z 30 papierosów :(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka