Dodaj do ulubionych

Pojazdy kultowe 2

19.05.02, 13:52
Ponieważ wątek "Pojazdy Kultowe" zrobił się ciut spory i otwiera się bardzo
powoli, proponuję jego kontynuację jako "Pojazdy Kultowe 2".

Pozdrawiam wszystkich tych, dla których stary samochód to nie tylko kupa złomu
i szmelc.

Chaladia Bolandi
Obserwuj wątek
    • Gość: Andre Re: Pojazdy kultowe 2 IP: *.pcplus.com.pl 19.05.02, 15:58
      Czy to te co się najczęściej psują ?
      • chaladia Re: Pojazdy kultowe 2 19.05.02, 18:55
        Wręcz przeciwnie.
        On się prawie nie psują na drodze, gdyż ich właściciele dbają o nie bardziej,
        niż o te "nowoczesne" i nigdy by nie dopuścili do takiej sytuacji.
        Oczywiście widuje się "rozkraczone" VW Ogórki itp. wehikuły, ale to są
        egzemplarze, którym jeszcze nie udało się stać "klasykami" i pracują nad swój
        wiek i siły u jakichś rzemiechów ważąc po tenie cymentu z wapnem albo cierpią u
        jakiegoś rolnika ptrzeładowane kartoflami wiezionymi na targ...
        • vwdoka Re: Pojazdy kultowe 2 20.05.02, 16:47
          chaladia napisał(a):

          > Wręcz przeciwnie.
          > On się prawie nie psują na drodze, gdyż ich właściciele dbają o nie bardziej,
          > niż o te "nowoczesne" i nigdy by nie dopuścili do takiej sytuacji.
          > Oczywiście widuje się "rozkraczone" VW Ogórki itp. wehikuły, ale to są
          > egzemplarze, którym jeszcze nie udało się stać "klasykami" i pracują nad swój
          > wiek i siły u jakichś rzemiechów ważąc po tenie cymentu z wapnem albo cierpią u
          >
          > jakiegoś rolnika ptrzeładowane kartoflami wiezionymi na targ...

          Dokładnie, tak! Chociaż moja DoKa również ma od czasu do czasu coś na grzbiecie!!
          Pozdrawiam,
          vwdoka
          • chaladia Re: Pojazdy kultowe 2 20.05.02, 21:35
            Ostatnio widziałem taki widoczek:
            Jedzie VW Bulik Samba 21 okien, ledwo dyszy - max. 70 km/godz, dach zwinięty, w
            środku 6-7 osób, jada na stojąco i wyglądają, na zawiesiu na tylnej ściance
            trzy czy cztery rowery, na haku przyczepka, na przyczepce Omega, w Omedzie dwa
            windsurfery i jeszcze masa gratów, na koniec silnik Yamaha przyczepiony Omedze
            do pawęży.
            Pomyśleć, że to wszystko ciągnął silniczek 1300 ccm chłodzony powietrzem,
            mający więcej lat niż połowa pasażerów tego wehikułu razem wzięta.
            • Gość: Yaris Re: Pojazdy kultowe 2 IP: 212.69.73.* 28.05.02, 20:13
              I takie zawalidrogi utrudniają jazdę normalnym ludziom.
              Powinni zezwalać na jazdę czymś takim tylko na dwupasmówkach, gdzie łatwo je
              wyprzedzić i po drogach gminnych, razem z furmankami.
              • gregjpl fajne są.... 28.05.02, 20:32
                Gość portalu: Yaris napisał(a):

                > I takie zawalidrogi utrudniają jazdę normalnym ludziom.
                > Powinni zezwalać na jazdę czymś takim tylko na dwupasmówkach, gdzie łatwo je
                > wyprzedzić i po drogach gminnych, razem z furmankami.

                Bo yarisowi przy 70 już trudno się wyprzedza... :-)
                Ja tam lubię popatrzeć na takie zawalidrogi. Są super, a ich kierowcy, nie wiem
                dlaczego, zawsze życzliwi dla innych.

                pozdrawiam
                Grzegorz
                (MB '1978)

                • Gość: Adam W. Re: fajne są.... IP: *.acn.pl / 10.128.137.* 28.05.02, 21:01
                  fajne są : w sobotę widziałem w okolicach Siedlec jakieś przedwojenne Alfa
                  Romeo ( tyle tylko zdążyłem przeczytać) , toczył się dość wolno a
                  inni...zwalniali by jak najdłużej przy nim jechać. Mówię Wam - takie cudo ,
                  błyszczące , przepiękne , lśniące , stylowe aż dech zapierało. Musiał
                  właściciel tego zjawiska nieźle się napocić i sypnąć groszem.

                  PS. Yarisowi trudno wyprzedzać przy 70 , łatwiej przy 90 bo dynamiczniejszy
                  jest na wysokich obr.

                  PS. 2. Dla mnie samochodem kultowym była i jest "czarna wołga".
                  • Gość: Marek Re: fajne są.... IP: *.atl.ec.equifax.com / 172.18.118.* 28.05.02, 21:12
                    A nie wolalbys Czajki lub (moje marzenie) Tatry?
                    • gregjpl Re: fajne są.... 28.05.02, 23:03
                      Gość portalu: Marek napisał(a):

                      > A nie wolalbys Czajki lub (moje marzenie) Tatry?

                      takiej obłej, z trzema lampami na środku maski....
                      i silnikiem z tyłu, chłodzonym powietrzem.
                      bajka.

                      • Gość: Adam W. Re: fajne są.... IP: *.acn.pl / 10.128.137.* 28.05.02, 23:17
                        Czajka - miodzio ! To w końcu luksusowa limuzyna Biura Centralnego KPZR .
                        Ale czajką w dzieciństwie mnie nie straszyli no i jak dziś pamiętam słowa ojca
                        podczas chrzcin mojego młodszego brata ( 1977) zamawiającego taxi do kościoła :
                        tylko ma być wołga , bo tam to i pięć osób z tyłu się zmieści wygodnie.
                        Tak poważnie to miało to auto i wygląd i duszę , tak samo zresztą
                        jak "Warszawa" garbus z kanapą z przodu. Ostatnio widziałem na Woli , na
                        ul.Obozowej stała taka , czerwona , wymuskana ...
                • vwdoka Re: fajne są.... 29.05.02, 12:31
                  gregjpl napisał(a):

                  > Ja tam lubię popatrzeć na takie zawalidrogi. Są super, a ich kierowcy, nie wiem
                  >
                  > dlaczego, zawsze życzliwi dla innych.
                  >
                  > pozdrawiam
                  > Grzegorz
                  > (MB '1978)
                  >
                  Dlaczego życzliwi? Bo nie są zestresowani pośpiechem... Jadą sobie spokojnie, nie
                  gnają na złamanie karku to i mają czas na zwykłą ludzką życzliwość.
                  Pozdrawiam,
                  vwdoka
              • vwdoka Re: Pojazdy kultowe 2 29.05.02, 12:29
                Gość portalu: Yaris napisał(a):

                > I takie zawalidrogi utrudniają jazdę normalnym ludziom.
                > Powinni zezwalać na jazdę czymś takim tylko na dwupasmówkach, gdzie łatwo je
                > wyprzedzić i po drogach gminnych, razem z furmankami.

                Przyznać muszę, iż bardzo mnie rozczarowałaś... Rozumiem, iż możesz nie czuć
                bluesa, ale nazywać zawalidrogą? :-(((
                vwdoka
                • Gość: 130rapid Re: Pojazdy kultowe 2 IP: *.pila.cvx.ppp.tpnet.pl 29.05.02, 12:59
                  vwdoka napisał(a):

                  > Gość portalu: Yaris napisał(a):
                  >
                  > > I takie zawalidrogi utrudniają jazdę normalnym ludziom.
                  > > Powinni zezwalać na jazdę czymś takim tylko na dwupasmówkach, gdzie łatwo
                  > je
                  > > wyprzedzić i po drogach gminnych, razem z furmankami.
                  >
                  > Przyznać muszę, iż bardzo mnie rozczarowałaś... Rozumiem, iż możesz nie czuć
                  > bluesa, ale nazywać zawalidrogą? :-(((
                  > vwdoka

                  vwdoka, spokojnie. Kiedyś nasz Yaris zmieni się w Lexusa (czego mu szczerze
                  życzymy) i wtedy dojrzeje do innego stylu przemieszczania się.
                  Kupi sobie Corollę z 1966 roku i sam będzie "tamować ruch".
                  • vwdoka Re: Pojazdy kultowe 2 29.05.02, 13:02
                    A czemu akurat Corollę (pomijają, iż ciężko ją będzie znaleźć)?
                    vwdoka
                    • chaladia Re: Pojazdy kultowe 2 29.05.02, 22:01
                      Bo ci od Japców z reguły pozostają im wierni, a jakoś trudno sobie wyobrazić
                      starszego Japca niż z '66 roku, przynajmiej w Europie, a juz napewno w Polsce.
                      Tyle złośliwości, a tak na poważnie:
                      Czy komuś przychodzi na myśl jakiś Japc - klasyk?
                      Mnie Datsun Z 200 albo Z 260, w każdym razie któreś z tych sport coupes, no i
                      Mazda Miata, ale to jest Japc tylko z nazwy, bo opracowano ją na podstawie
                      analizy Triumpha Spitfire'a wykorzystując, ile się da, części od Mazdy 121.
                      No i oczywiście starsze modele Land Cruisera LWB, ale to głównie dla tych, co
                      siedzieli gdzieś na kontraktach w Afryce - takie wspomnienie starych, dobrych
                      czasów.

                      Pozdawiam,

                      Chaladia Bolandi
                      • Gość: 130rapid RX-7 IP: *.pila.cvx.ppp.tpnet.pl 30.05.02, 13:04
                        chaladia napisał(a):

                        > Czy komuś przychodzi na myśl jakiś Japc - klasyk?

                        Pierwsza Mazda RX-7 (1979-85). Cudowny Wankel. Szkoda, że u nas większość
                        egzemplarzy przeszło przymusowe przeszczepy silników.
                        Zapytałem kiedyś w serwisie Mazdy czy potrafią remontować silnik RX-7 i czy są na
                        to chętni klienci. - Potrafimy i są chętni, ale gdy dowiadują się ile będzie ich
                        to kosztować, otwierają gęby w szoku i tyle ich widzimy.
                        Sprawdzałem, w specjalistycznym serwisie Wankli w Berlinie, remont silnika RX-7
                        kosztuje (w przeliczeniu z euro) 15-18 tys. zł. To przez to RX-7 pokutują z
                        silnikami (ostatnio widziałem taką z silnikiem VW Passata 1,6).
                        • Gość: Nina Re: RX-7 IP: *.toya.net.pl / 10.0.227.* 31.05.02, 22:28
                          Pare lat temu o maly wlos nie kupilismy RX-7,z silnikiem Wankla
                          wlasnie.Zrezygnowalismy z zakupu,bo calkiem odjechana osoba (na punkcie Wankla)
                          kazala jezdzic do Berlina...A szkoda,bo autko sliczne.A na marginesie-ile
                          kosztowal serwis w W-wie?Pozdrawiam.
                          • Gość: 130rapid Re: RX-7 IP: *.pila.cvx.ppp.tpnet.pl 02.06.02, 20:30
                            Gość portalu: Nina napisał(a):

                            > Pare lat temu o maly wlos nie kupilismy RX-7,z silnikiem Wankla
                            > wlasnie.Zrezygnowalismy z zakupu,bo calkiem odjechana osoba (na punkcie Wankla)
                            >
                            > kazala jezdzic do Berlina...

                            To był znak, że dokonaliście dobrego wyboru (nie kupując). Bo do posiadania
                            samochodu z Wanklem trzeba być faktycznie "odjechanym" na jego punkcie, do tego
                            stopnia, żeby wyjazd do serwisu w Berlinie nie był wielkim poświęceniem.

                            > A na marginesie-ile kosztowal serwis w W-wie?Pozdrawiam.

                            To był serwis w Poznaniu. Padła tylko odpowiedź "Remont silniks przewyższa
                            wartość samochodu".

    • Gość: Hierroo Re: Pojazdy kultowe 2 IP: *.swietochlowice.sdi.tpnet.pl 30.05.02, 15:06
      Najbardziej kultowym dla mnie autem jest FORD CAPRI 2.8 Sport - prawdziwy
      szatan. Ale mało kto go dziś pamięta
      • Gość: 130rapid Re: Pojazdy kultowe 2 IP: *.pila.cvx.ppp.tpnet.pl 31.05.02, 13:54
        Gość portalu: Hierroo napisał(a):

        > Najbardziej kultowym dla mnie autem jest FORD CAPRI 2.8 Sport - prawdziwy
        > szatan. Ale mało kto go dziś pamięta

        Nie gadaj, że nikt nie pamięta, zajrzyj www.capri.pl
        - cała armia słodko wzdychających do Capri!
        Polecam zwłaszcza punkt widzenia Caprikowców
        www.capri.pl/assorted/why-capri.php

        P.S. 15 czerwca będę obsługiwać medialnie zlot Capri.
        I już się cieszę na samą myśl. :-)

    • Gość: MoRpHeOs Re: Pojazdy kultowe 2 IP: *.wh12.tu 30.05.02, 18:23
      dla mnie autem kultowym jest DeLorean taki co wystepowal w filmie "powrot do
      przyszlosci".szkoda ze auto nie spelnilo oczekiwan klientow i dopiero po
      premierze tego filmu stalo sie kultowe!ostatnio bedac w monachium widzialem
      takie auto i nie moglem oderwac oka od niego.
      chetnych ktorzy chca zobaczyc to auto w internecie polecam
      strone:www.delorean.com/
      • Gość: robert Re: Pojazdy kultowe 2 IP: *.acn.pl / 10.129.132.* 30.05.02, 18:53
        No cóż, podstawową działalnością właściciela firmy był handel narkotykami.
        Samochody to tak przy okazji a więc sie nie przykładał - no i nie wyszło.
    • Gość: Marek Pojazdy ktore lubie na drodze czyli nowy kult IP: *.atl.ec.equifax.com / 172.18.118.* 30.05.02, 18:55
      1) Nowy Ford Mustang Rousch Stage 3. Ten wydech z boku przed tylnimi kolami....
      2) Nowy Ford T-Bird.
      3) Chrysler Prowler
      4) Dodge Viper
      5) Corvette Z06
      6) BMW 850
      7) Nissan 300 ZX cabrio (bardzo malo ich jezdzi)
      8) Mitsubishi 3000 GT VR4 cabrio (jeszcze mniej)/Dodge Stealth
      9) Toyota Supra Turbo (rzadkie zwierze)

      Na tyle mi fantazji starczylo. Na pewno sa jeszcze inne warte wzmianki...
    • Gość: ja Re: Pojazdy kultowe 2 IP: *.ciechanow.sdi.tpnet.pl 31.05.02, 17:54
      1. Dla mnie autem który zrobił ogromne wrażenie jest Ford Capri. Sprzedano ich
      w trzech wersjach około 2 milionów egzemplarzy.
      2. MB W123 popularna beczka to jest niesamowity mietek i chyba najlepszy
      jakiego świat zobaczył.
      • Gość: math Re: Pojazdy kultowe 2 IP: *.zory.sdi.tpnet.pl 31.05.02, 21:28
        Gość portalu: ja napisał(a):

        > 2. MB W123 popularna beczka to jest niesamowity mietek i chyba najlepszy
        > jakiego świat zobaczył.

        Do tego głosu sie przyłączam w 100%. W123 to najlepszy MB jaki wyszedl z tej
        fabryki.
        • vwdoka Re: Pojazdy kultowe 2 03.06.02, 10:28
          Gość portalu: math napisał(a):

          > Gość portalu: ja napisał(a):
          >
          > > 2. MB W123 popularna beczka to jest niesamowity mietek i chyba najlepszy
          > > jakiego świat zobaczył.
          >
          > Do tego głosu sie przyłączam w 100%. W123 to najlepszy MB jaki wyszedl z tej
          > fabryki.
          Nie zgadzam się, najlepszy a zarazem ostatni prawdziwy Mercedes to 126.
          A, i jeszcze 300SL Gullwing
          vwdoka
    • Gość: Sławek Skoro Capri to I Manta IP: *.aries.com.pl / 192.168.1.* 31.05.02, 21:47
      Opel Manta

      pozdro
      • chaladia Re: Skoro I Manta to i GT 31.05.02, 21:53
        W Polsce jest ich tylko kilka.
        W Warszawie w komisie przy Łazienkowskiej (róg Czerniakowskiej) stał jeszcze
        niedawno jeden tak, czerwony. Wrażenie niesamowite.

        Pozdrawiam wszystkich miłośników samochodów z duszą,

        Chaladia Bolandi

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka