Gość: Obłomow
IP: *.compower.pl
09.01.05, 11:32
Witam, prosze o poradę. Mam do wydania ok 30.000 zł. Planowałem zakup czegoś
nowego - Logana, Kia Picanto, Aveo, może Skody Fabii, po dołożeniu jeszce
kilku tysięcy. Ostatnio jednak znalazłem w komisie Toyotę Corolle za 25 tys.
z roku 2000, przebieg 56ooo km. Jak myślicie co warto bardziej kupić -
używaną Toyote, słynącą z solidności i jakości jazdy, ale zawsze jest ryzyko
co się przez te 5 lat działo, brak już gwarancji, a części podobno strasznie
drogie? Czy też nie ryzykowac i kupić nowego Picanto lub Fabie i mieć spokoj -
części tańsze a i tak jest na gwarancji. Prosze o poradę.