Dodaj do ulubionych

Diesel dla emeryta

15.01.05, 19:41
Wczoraj dowiedzialem sie ze sasiad zamowil nowe auto, BMW 530d. Nie byloby w
tym nic dziwnego gdyby nie fakt ze facet w zeszlym roku poszedl na emeryture
wiec do pracy nie musi dojezdzac. Wyjazdy sluzbowe tez mu nie groza. Jezdzil
wiec bedzie rocznie nie wiecej niz 10 tys km. Odpada wiec argument
oszczednosci. Zapytalem go dlaczego wiec diesel. I wiecie co mi powiedzial? Ze
auto to go zachwycilo. Bedzie to pierwszy diesel w jego zyciu ( poprzedni byl
Mercedes E-klasse), wiec dlugo sie zastanawial, roznica w cenie miedzy dieslem
i benzynowcem jest minimalna, decyzje podjal wiec po jezdzie probnej modelem
ktory zamowil. Opowiadal ze nie spodziwal sie ze jazda dieslem moze sprawiac
tyle przyjemnosci, ze silnika wogole nie slychac, strasznie spodobal mu sie
Head-Up Display i Dynamic Drive.
Jestem ciekawy jak to jest z tym 530d, jestem umowiony z nim na jazde.
Obserwuj wątek
    • mejson.e Podróże? 15.01.05, 19:50
      Twój sąsiad raczej nie należy do grupy standardowych emerytów, którzy mają
      problemy z kasą, więc może planuje na emeryturze sporo podróżować?
      Miło wydawać mniej pieniędzy i rzadziej tankować, no nie?

      A skoro samochód mu się spodobał a różnica w cenie nieduża, to czemu się dziwić?

      A kultura pracy takiego nowoczesnego diesla może nie odbiegać znacznie od
      benzyniaka.

      Więc Twój sąsiad może być całkiem rozsądnym facetem...

      Pozdrawiam,
      Mejson
      --
      "Ruch jest przyczyną wszelkiego życia."
      (Leonardo Da Vinci)
      • 01boryna Re: Podróże? 16.01.05, 12:24
        mejson.e napisał:

        > Twój sąsiad raczej nie należy do grupy standardowych emerytów, którzy mają
        > problemy z kasą, więc może planuje na emeryturze sporo podróżować?
        > Miło wydawać mniej pieniędzy i rzadziej tankować, no nie?



        Sasiad jest emerytem w Niemczech. Czesto jest tak ze z emerytura ludzie dostaja
        odprawy, likwiduja dodatkowe ubezpieczenia itp i zaczynaja zyc pelna geba.


        > A skoro samochód mu się spodobał a różnica w cenie nieduża, to czemu się
        dziwić?
        > A kultura pracy takiego nowoczesnego diesla może nie odbiegać znacznie od
        > benzyniaka.


        W calej tez historii chodzi o to jak ludzie odbieraja diesla. Tak wiele
        naczytalem sie tutaj zlych czy przesmiewczych opinii o dieslu ze bylem
        zaskoczony kims kto dla przyjemnosci kupuje auto z takim motorem.
        Wiec moze diesel nie jest tak beznadziejny jak niektorzy sadza.
        Jest jeszcze inna mozliwosc, ludzie ci nigdy tak naprawde nie jechali
        nowoczesnym dieslem a ich opinie oparte sa na informacjach sprzed lat
        powtarzanych w maglu
        • Gość: jj Re: Podróże? IP: *.bienczyce.sdi.tpnet.pl 16.01.05, 18:56
          Tak wiele
          > naczytalem sie tutaj zlych czy przesmiewczych opinii o dieslu ze bylem
          > zaskoczony kims kto dla przyjemnosci kupuje auto z takim motorem.
          > Wiec moze diesel nie jest tak beznadziejny jak niektorzy sadza.

          Wiesz co kolego - zamiast czytać po prostu przejedź się takim samochodem.
          Myślę, że po jeździe próbnej nie będziesz miał już wątpliwości.
    • duze_a_male_d_duze_m Re: Diesel dla emeryta 15.01.05, 21:23
      Emerytowi spodobał się Dynamic Drive? Ciekawe :-) Znajomy długo się przymierzał
      do 5, jeździł 530i i d. Wg niego 530d jest dużo bardziej dynamiczne. I takie kupił.
      • Gość: Gosc Ale 530d w konfrontacji z Xedosem zapewne i tak IP: *.net 16.01.05, 19:01
        nie ma szans,hehe!A wedlug szymizalogowanego klekocze jak stary Zuk jak juz to
        kiedys napisal bo podobno byl na jazdach probnych.
        • wowo5 Re: Ale 530d w konfrontacji z Xedosem zapewne i t 16.01.05, 21:19
          Nie dziwie sie, ze emerytowi bardziej odpowiada dynamika 530d. W przypadku
          osob, ktorym do emerytury daleko, moze byc inaczej.
          • Gość: Wacek Re: Ale 530d w konfrontacji z Xedosem zapewne i t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.05, 21:24
            W testach wypadają tak samo ,w kontekście przyspieszeń .

            0-160
            530iA 18.9 s
            530dA 19.6 s
    • 01boryna No po co 17.01.05, 09:33
      Jak sie okazuje diesel moze byc dla przyjemnosci a nie z koniecznosci. Coraz
      wiecej ludzi odkrywa te prawde. Na razie dotyczy ona aut mniej lub bardzie
      luksusowych, ale przy takim rozwoju silnika diesla nie wiadomo jak dlugo
      jeszcze. Oszczednosc z koniecznoscia zmniejszenia komfortu to byly kryteria
      sprzed paru lat. Dzisiaj gdy diesel jest niewiele drozszy od benzyniaka, ma
      takie samo wytlumienie silnika i wnetrza, porownywalne przyspieszenia, filtry
      spalania pozwalajace oszczedzac na podatku jak przy benzynie (przynajmniej w
      Niemczech), a wszystko to przy zauwazalnych oszczednosciach w zuzyciu i cenie
      paliwa powstaje pytanie - jak bardzo oplaca sie jeszcze jazda autem z silnikiem
      benzynowym?
      • jarek-44 Re: No po co 17.01.05, 09:59
        01boryna napisał:

        > Jak sie okazuje diesel moze byc dla przyjemnosci

        Jak to było w reklamie: "A łyżka na to - Niemożliwe?!?"

        Pozdr
        Turbodiesel 136 KM BVM-6 ;-)
        • greenblack Re: No po co 17.01.05, 10:33
          Mnie się zdaje czy niedawno to ty tu pisałeś, że masz "terenowego" Hujdaja
          dyzel, a nie produkt PSA?
          • 01boryna Re: No po co 17.01.05, 13:18
            greenblack napisał:

            > Mnie się zdaje czy niedawno to ty tu pisałeś, że masz "terenowego" Hujdaja
            > dyzel, a nie produkt PSA?


            Kartoteke prowadzisz co kto napisal?
            • jarek-44 Re: No po co 17.01.05, 15:25
              01boryna napisał:

              > Kartoteke prowadzisz co kto napisal?

              Nie... kto czym jeździ. Czy ma podniesioną moc. To bywa pomocne, jak się chce
              kogoś "pod...ć" u wyłącznego importera. Hobby takie. Może hobbit???
          • jarek-44 Re: No po co 17.01.05, 15:22
            greenblack napisał:

            > Mnie się zdaje czy niedawno to ty tu pisałeś, że masz "terenowego" Hujdaja
            > dyzel, a nie produkt PSA?

            Poważnie???

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=18632160&a=18642117
            A od kiedy to SUV z zawieszeniem samonośnym i bez reduktora jest terenowy???
    • greenblack Re: Diesel dla emeryta 17.01.05, 10:32
      U nas emeryci kupują Fabki 1.9 SDI i też sobie chwalą, hehe. I o czym to
      świadczy?
      • 01boryna Re: Diesel dla emeryta 17.01.05, 13:17
        greenblack napisał:

        > U nas emeryci kupują Fabki 1.9 SDI i też sobie chwalą, hehe. I o czym to
        > świadczy?


        Ze diesle sa coraz lepsze? Moze jeszcze w tej klasie aut nie tak bardzo jak np u
        BMW ale juz niedlugo....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka