Dodaj do ulubionych

Ma zimowki i nie wyjechal, a ja wyjechalem

27.01.05, 09:16
No i co wy na to, ofiary marketingu?
Dzis rano musialem pomoc sasiadowi wyjechac ze swojej posesji. Wyjazd ma
troche pod gorke (identycznie jak jak) i nie mogl sobie poradzic. Ja
wyjechalem z palcem w dupe i z szyderczym usmiechem zapytalem, czy moze mu
pomoc? Niechetnie sie zgodzil. Chyba bardzo musial sie spieszyc do pracy.
Obserwuj wątek
    • Gość: ano Re: Ma zimowki i nie wyjechal, a ja wyjechalem IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.01.05, 09:18
      .. i później obudziłeś się spocony....
      daj namiary na sąsiada niech potwierdzi..
      niebanalny mniej czytaj harry pottera, sdecydowanie mniej................
      • nie.banalny Re: Ma zimowki i nie wyjechal, a ja wyjechalem 27.01.05, 09:23
        Gość portalu: ano napisał(a):

        > .. i później obudziłeś się spocony....
        > daj namiary na sąsiada niech potwierdzi..
        > niebanalny mniej czytaj harry pottera, sdecydowanie mniej................

        0607376241
    • Gość: mobile Re: Ma zimowki i nie wyjechal, a ja wyjechalem IP: *.gl.digi.pl / *.gl.digi.pl 27.01.05, 09:20
      nie.banalny napisał
      Ja
      > wyjechalem z palcem w dupe i z szyderczym usmiechem

      Ciekawy sposób, ale raczej nie skorzystam.
    • woman29 Re: Ma zimowki i nie wyjechal, a ja wyjechalem 27.01.05, 09:28
      Szkoda nie.banalny ze do ciebie nie dociera ze zimowki to nie jest taki
      magiczny srodek na wszelkie zimowe bolaczki.Oprocz owego cudu marketingowe jak
      to nazywasz licza sie rowniez umiejetnosci kierowcy i rozsadek.
      • nie.banalny Re: Ma zimowki i nie wyjechal, a ja wyjechalem 27.01.05, 09:56
        To dlaczego ja wyjechalem, a on nie?
        • Gość: olo Re: Ma zimowki i nie wyjechal, a ja wyjechalem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.05, 10:28
          Bo wsadziłeś sobie palec do dupy a sąsiad się brzydzi takimi metodami. Ciebie
          ten palec w dupę uwierał, więc musiałeś szybko wyjechać.
    • Gość: Rally Team nie bądź śmieszny IP: *.c156.petrotel.pl 27.01.05, 09:29
      Nie potrafię wyjść z podziwu nad twoją determinacją w prowadzeniu krucjaty na
      opony zimowe. Uśmiecham się tylko nad twoimi opiniami. Tak bardzo boisz
      się "speców od marketinu", którzy niby mamią oponami zimowymi, a sam powielasz
      bezmyślnie opinie tobie podobnych poziomem wiedzy na ten temat. Proponuję
      zrobić inaczej. Pomyśl SAM. Zrób kilka prostych testów z oponami zimowymi i
      letnimi albo jeszcze lepiej uniwersalnymi. Na różnych nawierzchniach. Ustaw
      sobie pachołki i spróbuj przejechać taki slalom jak najszybciej, zanotuj czasy,
      zrób test "łosia", zanotuj prędkości, zrób test hamowania, zanotuj odległości.
      Następnie zrób sobie zestawienie, odpowiednie obliczenia i wyciągnij wnioski.
      Dopiero wtedy będziesz mógł się szczycić tym, że do tych wniosków doszedłeś
      SAM, że nie nagadali ci głupot koledzy, jak dzieci z piaskownicy.
      Ale żeby przeprowadzić taki test, trzeba umieć prowadzić... jako tako chociaż...

      Ps. kiedyś ludzie uważali, że przez lokomotywy i cyklistów krowy dają mniej
      mleka...
      • Gość: colin Re: nie bądź śmieszny IP: *.aster.pl 27.01.05, 09:35
        ale co tu komentowac skoro ten pajac jezdzi z palcem w du..e
        i pewnie jeszcze rak po jezdzie nie myje
        nie dosc ze debil to jeszcze obrzydliwiec
        • nie.banainy Re: nie bądź śmieszny 27.01.05, 11:05
          Gość portalu: colin napisał(a):

          > ale co tu komentowac skoro ten pajac jezdzi z palcem w du..e
          > i pewnie jeszcze rak po jezdzie nie myje

          Nie myję, ale wylizuję do czysta,więc jest jeszcze lepiej
    • kollector Re: Ma zimowki i nie wyjechal, a ja wyjechalem 27.01.05, 09:32
      JEŻELI PALEC W TYŁKU ma pomóc, to ja chyba zainwestuje w zimówki

      nie.banalny napisał:
      > Ja wyjechalem z palcem w dupe i ..........

      to nie dla mnie, ale co kto lubi, po tym, że nie.banalny się śmiał wnioskuję, ża
      palec sprawił mu sporo radochy

      teraz pewnie tak jak woman29 bedzie tu chłopaka szukał na 4um
      • woman29 Re: Ma zimowki i nie wyjechal, a ja wyjechalem 27.01.05, 17:12
        kollectorku jakis problem masz??To badz laskaw i oszczeds sobie kretynskich
        komentarzy dot mojej skromnej osoby.
    • robertek Re: Ma zimowki i nie wyjechal, a ja wyjechalem 27.01.05, 09:38
      Czym wyjechałeś, samochodzikiem z piaskownicy?
    • Gość: ... Do nie. banalnego IP: 193.27.5.* 27.01.05, 09:47
      Strzeż się synu mnie. Bo kto wjedzie mi w "zadek", a zobaczę, że nie ma
      zimówek, to gwarantuję, że czego go wizyta na chirurgi szczękowej i na
      ortopedi. Bo połamię debila w kilku miejscach. I na drugi raz pomyśli, czy aby
      jednak nie założyć tego "marketingowego badziewia".
      • nie.banalny Re: Do nie. banalnego 27.01.05, 10:07
        Sprobuj.
        Chcialbym to zobaczyc.
        BUHAHAHAHAHA!
        • Gość: JAro Re: Do nie. banalnego IP: *.zgrudna.kghm.com.pl / *.kghm.pl 27.01.05, 10:11
          Pierwsza nie pisana zasada karate mówi "kto się bije też jest bity", zawsze
          można trafić na lepszego....
    • Gość: Jaro ofiary? IP: *.zgrudna.kghm.com.pl / *.kghm.pl 27.01.05, 09:56
      A tam, kiedyś miałem Felę, jak i mój teść, z tym że ja zawsze mam zimówki a
      teść nie miał. Przesiadałem się z auta do auta, i było widać różnicę...

      Poza tym coś takiego na "białej" lub "brunatneh" szosie (albo lepiej na oślej
      łączce): dojazd do zakrętu (dla bezpieczeństwa 40 - 60/h) i zamiast zwalniania/
      redukcji, skręt kierownicą i gaz. Na zwykłych oponach przód traci pryczepność i
      wylatujesz z zakrętu, na luzie bierzesz łuk jak husaria pod Wiedniem, a
      techniką bierzesz na zimówkach zakręt bez zwalniania...

      Jak nie ma lodu, to można i na większych prędkościach.

      Przy zwykłej jeździe, na "osolonej" nawierzchni nie widać wyraźnej różnicy, na
      lodzie też - ale zimówki nie są po to....
      • ozlem Re: ofiary? 27.01.05, 10:27
        Ja powiem tak, w tym roku, w trakcie niezlej zamieci, drogowcy byli w stanie szoku w ogole nie wyjechali na ulice, nikt tej brej ani nie sprzatal, ani nie posypywal, jechalam na letnich do serwisu na zmiane, z serwisu wracalam juz na zimowych.

        I nikt mi teraz nie wmowi, ze nie ma roznicy miedzy oponami letnimi a zimowymi
        • Gość: Jaro Re: ofiary? IP: *.zgrudna.kghm.com.pl / *.kghm.pl 27.01.05, 10:38
          Tom miałeś szczęście, niektóre zakłady (i serwisy) wtedy dawały terminy na parę
          dni do przodu....
    • totalbalalaykashow ciekaw jestem czy 27.01.05, 10:11
      sam wierzysz w pierdoly ktore wypisujesz, czy prowokujesz tak dla jaj?
    • 10danek do niebanalny 27.01.05, 10:11
      Ten watek jak i 90% pozostalych twojego autorstwa to po prostu lepkie rojenia onanisty albo
      zwykle klamstwa. Probujesz byc interesujacym a z kazdym napisanym slowem stajesz sie
      coraz bardziej posmiewiskiem tego forum. Juz dzisiaj jestes glownym faworytem wielu do miana
      Glownego Przyglupa Forum (GPF).

      Dalej tak prostaczku
      • robertek Re: do niebanalny 27.01.05, 10:15

        > Juz dzisiaj jestes glownym faworytem wielu do miana
        > Glownego Przyglupa Forum (GPF).

        Z dopiskiem "Q-tas" na tylnej szybie samochodziku
        • Gość: ciekawy Re: do niebanalny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.05, 10:33
          Nie.banalny opowiedz o swoich doznaniach z jazdy z palcem w dupie. Po jakim
          czasie doznajesz orgazmu, czy wkładasz sobie palec do dupy tylko w sytuacjach
          stresowych, czy zawsze, kiedy ci przyjdzie na to ochota. A wkładasz sobie
          wskazujący czy środkowy? I jeszcze jedno wkładasz palec lewej czy prawej ręki,
          ale chyba lewej, bo co z biegami. A może opiszesz to na 0 700 - jeszcze
          zarobisz na tym
          • racingismylife Re: do niebanalny 27.01.05, 11:07
            kolejny ch..owo-ch..owy temat nic nie wnoszacy i tylko zasmiecajacy forum

            nie.banalny powinienes dostac liscia w pysc moze tym bym ci przywrocil w oku
            blysk
          • nie.banainy Odpowiadam 27.01.05, 11:13
            Gość portalu: ciekawy napisał(a):

            > Nie.banalny opowiedz o swoich doznaniach z jazdy z palcem w dupie. Po jakim
            > czasie doznajesz orgazmu

            Orgazmu to prawdę mówiąc nie czuje, ale jest to bardzo miłe uczucie takiego łaskotania-rozpierania. Orgazm wymaga jednak grubszego bolca.

            > czy wkładasz sobie palec do dupy tylko w sytuacjach
            > stresowych, czy zawsze, kiedy ci przyjdzie na to ochota.

            Kiedy ochota

            > A wkładasz sobie wskazujący czy środkowy?

            Środkowy

            > I jeszcze jedno wkładasz palec lewej czy prawej ręki,
            > ale chyba lewej, bo co z biegami.

            ha ha ha, wkłądam palec prawej, a biegów nie zmieniam wtedy, tylkę rzęrzę na dwójce, zresztą moje Tico i tak się powoli rozkręca, więc zdąrze sobie trochę pogmerać w tyłku.
            • Gość: ciekawy Re: Odpowiadam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.05, 11:23
              A jak stoisz na czerwonym to też wkładasz?
              • nie.banainy Re: Odpowiadam 27.01.05, 11:32
                Gość portalu: ciekawy napisał(a):

                > A jak stoisz na czerwonym to też wkładasz?

                Wtedy wkładam dwa i sobie nimi w otworze wywijam.
                A najlepszy numer to jak jeszcze wtedy puszcze bąką! Musicie spróbować!
    • jarek-44 Re: Ma zimowki i nie wyjechal, a ja wyjechalem 27.01.05, 12:11
      nie.banalny napisał:

      > No i co wy na to, ofiary marketingu?
      > Dzis rano musialem pomoc sasiadowi wyjechac ze swojej posesji. Wyjazd ma
      > troche pod gorke (identycznie jak jak) i nie mogl sobie poradzic.

      Bez szyderczego uśmiechu i tego drugiego mogę Cię spytać o producenta, model i
      rozmiar opony? Też mam garaż na poziomie piwnicy.

      Może mógłbyś mi pomóc w innym temacie?
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=19791739&a=19879123

      Z góry dziękuję.
      • Gość: lolek Re: Ma zimowki i nie wyjechal, a ja wyjechalem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.05, 12:22
        To nie opony pomagają, musisz sobie włożyć palec do dupy. Ależ fajnie
        motoryzacyjne to forum.
      • jarek-44 Proszę o nie.banalną odpowiedź 28.01.05, 12:21
        jarek-44 napisał:

        > nie.banalny napisał:
        >
        > > No i co wy na to, ofiary marketingu?
        > > Dzis rano musialem pomoc sasiadowi wyjechac ze swojej posesji. Wyjazd ma
        > > troche pod gorke (identycznie jak jak) i nie mogl sobie poradzic.
        >
        > Bez szyderczego uśmiechu i tego drugiego mogę Cię spytać o producenta, model
        i
        > rozmiar opony? Też mam garaż na poziomie piwnicy.
        >
        > Może mógłbyś mi pomóc w innym temacie?
        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=19791739&a=19879123
        >
        > Z góry dziękuję.
        • Gość: robercik Re: Proszę o nie.banalną odpowiedź IP: *.gryfice.sdi.tpnet.pl 28.01.05, 12:49
          Nie doczekasz się. Pewnie utknął na drodze i nie może ruszyć z miejsca przez te
          swoje letnie
          • Gość: lolek Re: Proszę o nie.banalną odpowiedź IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.05, 16:26
            Palec w dupie mu zamarzł, niebanalnie.
    • emes-nju Re: Ma zimowki i nie wyjechal, a ja wyjechalem 27.01.05, 12:25
      Wcale sie nie dziwie, ze zgodzil sie niechetnie. Ja chyba tez bym sie wahal przyjac pomoc od kolesia, ktory trzyma palec w d... i jeszcze sie do tego przyznaje.
      • Gość: rambo Re: Ma zimowki i nie wyjechal, a ja wyjechalem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.05, 14:31
        cały dzień w pracy ,stres i narzekania aż tu nagle wypociny głupka z palem w
        dupie - od razu wesele ! ty sie chłopie marnujesz na tym podjeżdzie !
        myślę , że gdybyś wsadził 10 palców to i na ręcznym byś wyjechał. życzę
        powaodzenia przy kolejnych "rękoczynach".
    • Gość: RogerIZ28 Re: Ma zimowki i nie wyjechal, a ja wyjechalem IP: *.chello.pl 27.01.05, 17:57
      ja zawsze jezdzilem Fabiom na zimowkach (w zimie) teraz jezdze oczywiście tylno
      napędowym BMW ..na sportowych oponach :] i jezdzi mi sie dobrze, rano troche
      zasypane mialem autko (bylem chory pare dni) wiec niezla zaspa sie zrobila, to
      zamiast bawic sie w hustanie, dałem pełną moc ze sobie utorowałem droge do
      samego betonu :) pozdro
    • bocian4 Bzdury 28.01.05, 17:35
      Banalny teścik przy jeździe po kleistym sniegu - letnia sie zalepi i zrobi sie
      gładka jak slick. Zimowa z powodu grubosci lamelek wyrzuca snieg. Temu juz
      nawet taki głupek nei moze zaprzeczyc bo to jest widoczne gołym okiem.
      Głupoty pisze wkółko a tylu ludziom chce mu sie dopowiadać. Chyba że wszystkie
      podróby woman, mejsona, etc to cały czas ten sam głupek.
      A wyjazdy napewno sa identyczne, robione od linijki, ilosć lodu jest
      aprogramowana tak żeby byc zawsze identyczna, jeżeli wogóle cała historyjka nie
      jest zwyczajnei zmyslona. A numer telefonu pacanku mzoesz podać własny - i tak
      jest to nie do sprawdzenia.
      • Gość: RogerIZ28 Re: Bzdury IP: *.chello.pl 28.01.05, 17:42
        zgadzam sie z przedmówcą, że letnia nie zastąpi zimówki, ale jednak jezdząc tak
        długo na zimowkach, i teraz przesiadając na duzo większe, mocniejsze, i tylno
        napędowe autko, o szerszych oponach jestem zaskoczony że jeździ sie naprawde
        spoko, być może kluczową rolę ma tu stan ogumienia, mam sportowe oponki o
        kształcie bieżnika 'V' ale za to nowiutkie, wiec bieżnik jest bardzo głęboki.
        Po śniegu nie czuję różnicy, natomiast gdy nieco stopnieje, i na drodze robi sie
        cienka wartwa lodu, to okazują sie wady opony letniej - a raczej gumy ktora jest
        twardsza niż ma to miejsce w zimówce.
        • wiktoria11 Re: Bzdury 28.01.05, 21:19
          ja też mam tylny napęd omega b na letnich to z miejsca nie mogłem ruszyć (opony
          piloty)a mam automat i specjalny przycisk do jazdy zimowej pare razy prubowałem
          na tym jeździć ale jak mu dam po garach to wykopie do czarnego i dopiero rusza
          • Gość: RogerIZ28 Wiktoru zapraszam :) IP: *.chello.pl 28.01.05, 23:28
            Jak chcesz to moge Cię pouczyć :P :P hehe nie no żartuję, nie wiem ja naprawde
            teraz cały czas jeżdze i nawet z wzniesienia normalnie ruszam (ku nieszczęsciu,
            akurat parking mam tak że autko caly czas stoi na tej nieszczęsnej górce..), i
            nie mam wogule problemów (u mnie opony to Renova F1, może mało znane, ale
            cholernie dobre) może to też dzięki temu że Beemka ma zeszperowany tylny most.
            Nie wiem, musiał bym spróbować pojeździc taką Omegą.
            Pozdro
    • grogreg Re: Ma zimowki i nie wyjechal, a ja wyjechalem 28.01.05, 21:33
      >Ja
      > wyjechalem z palcem w dupe i z szyderczym usmiechem zapytalem, czy moze mu
      > pomoc? Niechetnie sie zgodzil. Chyba bardzo musial sie spieszyc do pracy.

      Ja rowniez niechetnie skozystalbym z pomocy kogos kto publicznie dokonuje
      manualnej eksploracji wlasne odbytu. Ja sznuje odmiennosc ale chociaz przy
      sasiedzie bys sie opanowal.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka