Dodaj do ulubionych

Zderzak Lagiewki

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.05, 14:09
We wtorek RMF podalo, ze p. S.Lagiewka sprzedal prawa patentowe do swojego
unikatowego zderzaka koncernowi BMW, ma on byc montowany w najdrozszych
modelach, jego zalety kiedys pokazywano na TVN, polega to na tym, ze auto
jadace z predkoscia np. 100 km/h uderzajac np. w mur ,odbija sie na 50 cm i
nic sie nikomu nie dzieje, zderzak caly, pasazerowie cali i zdrowi, i obiekt
z ktorym sie zderzyli tez caly, p. Lagiewka przez kilka lat probowal sprzedac
to jakiejs polskiej firmie ale nikt sie nie zainteresowal. Ma jeszcze na
zbyciu super oszczedny silnik samochodowy, ciekawe kiedy to "wyplynie " z
Polski.
Obserwuj wątek
    • Gość: mobile Re: Zderzak Lagiewki IP: *.gl.digi.pl 03.02.05, 14:13
      Ciekawe czy wątroba, śledziona i inne narządy będą wiedziały, że samochód jest
      zaopatrzony w zderzak Łągiewki.
      • konrad.boryczko Re: Zderzak Lagiewki 03.02.05, 14:32
        Nie smiej sie. Zderzak Łągiewki (sorry za polskie litery) nie polega na super
        hiper wytrzymalym materiale.
        Nie znam sie na tym (nie bluzgajcie), ale z grubsza chodzi o to, ze energia
        zderzenia jest pochlaniana przez wirniki. Czyli sila wywolana bum zamiast
        gniesc blache uruchamia jakies wirniki, ktore sie kreca jak oszalale stopniowo
        wytracajac energie. Czy to pochlania rowniez ped i przeciazenie nie mam
        pojecia. W necie jest od pyty opisow tego cuda.
        W kazdym badz razie ciekawa sprawa.
        Pzdr.
        • x-darekk-x Re: Zderzak Lagiewki 03.02.05, 14:39
          zastanow sie: przed wypadkiem cialo czlowieka poruszalo sie z predkoscia
          50km/h. po wypadku 0 km/h. jezeli wytraci ta predkosc na 30cm (bo o tyle sie
          poruszy zanim zlapie je pas) to przeciazenie bedzie oj spore.
          • niknejm Re: Zderzak Lagiewki 03.02.05, 14:41
            x-darekk-x napisał:

            > zastanow sie: przed wypadkiem cialo czlowieka poruszalo sie z predkoscia
            > 50km/h. po wypadku 0 km/h. jezeli wytraci ta predkosc na 30cm (bo o tyle sie
            > poruszy zanim zlapie je pas) to przeciazenie bedzie oj spore.

            Też tak myślałem, no i wynika to z fizyki (przynajmniej teoretycznie). Ale
            ponoć robili próby... cholera wie co o tym myśleć.

            Pzdr
            Niknejm
            • x-darekk-x Re: Zderzak Lagiewki 03.02.05, 14:46
              co myslec? ano to:

              www.racjonalista.pl/kk.php/s,2645
              • Gość: Wnikliwy Re: Zderzak Lagiewki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.05, 14:59
                Jeżeli jednak 'to' działa???
            • Gość: mobile Re: Zderzak Lagiewki IP: *.gl.digi.pl 03.02.05, 14:48
              www.racjonalista.pl/kk.php/s,2645
            • Gość: mobile Re: Zderzak Lagiewki IP: *.gl.digi.pl 03.02.05, 15:18
              Wyhamowanie z 50 na godz na dł. 0,5 m daje opóźnienie 22g. To dosyć dużo. F-16
              ok 9g.
          • konrad.boryczko Re: Zderzak Lagiewki 03.02.05, 14:46
            Na chlopski rozum tak. Ja z fizyki pamietam tylko tyle, ze jak jest bum, to
            energia musi sie wytracic. Normalnie idzie to w blachy, u p.L. w wirniki. O
            szczegoly, blagam, nie pytaj. Bardzo chcialbym zeby to dzialalo.
            Co do testow, o ktorych pisze niknejm, widzialem film, na ktorym maluch walil w
            sciane z predkoscia (ponoc) 50 km/h. Maluch caly, sciana cala, kierowca
            przezyl. Nie pamietam czy mial pasy. Cud:))
            Pzdr.
            • wojtekg1981 Re: Zderzak Lagiewki 03.02.05, 14:57
              byl jeszcze robiony test z winda

              najpierw spuscili z 20 cm z czlowiekiem w srodku a potem z 2,5 metra z
              zamontowanym urządzeniem i mniej nim potrząsło niz w pierwszym przypadku
      • Gość: hohoho Re: Zderzak Lagiewki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.05, 19:49
        Gość portalu: mobile napisał(a):

        > Ciekawe czy wątroba, śledziona i inne narządy będą wiedziały, że samochód
        > jest zaopatrzony w zderzak Łągiewki.

        ta odpowiedz swiadczy o tym ze nie "odrobiles" zadania na ten temat,niezaleznie
        czy to dziala czy nie



        • Gość: mobile Re: Zderzak Lagiewki IP: *.gl.digi.pl 03.02.05, 21:25


          Gość portalu: hohoho napisał(a):

          > Gość portalu: mobile napisał(a):
          >
          > > Ciekawe czy wątroba, śledziona i inne narządy będą wiedziały, że samochód
          >
          > > jest zaopatrzony w zderzak Łągiewki.
          >
          > ta odpowiedz swiadczy o tym ze nie "odrobiles" zadania na ten
          temat,niezaleznie
          >
          > czy to dziala czy nie

          Myślisz że będą wiedziały?
    • x-darekk-x Re: Zderzak Lagiewki 03.02.05, 15:33
      swoja droga, jezeli to jakims cudem by dzialalo, to wg mnie bylby to jeden z
      najbardziej... niebezpiecznych wynalazkow. wyobrazcie sobie jak by jezdzili
      ludzie, ktorzy mieli by swiadomosc, ze moga miec dziennie sto wypadkow i nic
      sie im nie stanie! pedal w podloge i byle przed siebie.

      o ironio!
      • Gość: uny Re: Zderzak Lagiewki IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 03.02.05, 15:48
        swego czasu widziałem to coś w telewizji. robiło wrażenie. kolo przypaździerzył
        kaszlakiem w murowaną ściane z prędkością ok 50km/h nie powiem że nic się nie
        stało. facetem troszkę potrząsło i sponiewierało mu fryzurę. maluch też chyba
        stracił reflektor (wypadł był po prostu). z tego co pamiętam to problem był w
        tym, że zastosowanie urzadzenia pana Łągiewki wymagało zastosowania w aucie
        ramy do której cały mechanizm byłby zamontowany. a więc koniec karoserii
        samonośnych i powrót do ram. ale coś mi się widzi, ze maszyna Łągiewki i
        inżynierowie z BMW mogą dać całkiem ciekawy efekt. tak jak ktoś juz napisał
        urządzenie przekazuje energie uderzenia na wirniki, które po tym się
        stopniowo "wygaszają"
        należy życzyć facetowi sukcesów
        • inna-bajka Re: Zderzak Lagiewki 03.02.05, 16:14
          Ten wirnik ma już kilka, albo nawet kilkanaście lat. Wprowadzenie go na rynek
          było wielokrotnie blokowane, może nie dosłownie, ale nikt w to nie chciął wejść.
          Wydaje mi się, że kupno przez BMW, tego wynalazku bło tylko forma obrony, przed
          atakiem wirnika przy pomocy np. firm tuningowych.
          Nigdy ten wirnik nie zostanie wprowadzony, jest on niebezpieczny zarówno dla
          sprzedaży nowych aut jak i części do naprawy już rozwalonych.
    • Gość: TO JA Re: Zderzak taki jest jak najbardziej mozliwy. IP: *.honeywell.com 03.02.05, 19:01
      To znaczy zderzak z ktorym mozna uderzyc w mur przy 100 albo i wiecej km/h i
      nikomu, samochodowi i murowi nic sie nie stanie. Mozna taki zderzak nawet
      zrobic samemu. Trzeba z przodu samochodu przyczepic warstwe okolo stu zwyklych
      materacy sprezynowych.
    • Gość: gostek Re: Zderzak Lagiewki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.05, 23:21
      Nareszcie, bingo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka