Dodaj do ulubionych

Bicie kierownicy (kół?) - POMÓZCIE!!! Plis-:)

IP: *.wsp.zgora.pl 29.05.02, 21:34
Mam Fiata Punto- od jakiegoś czasu mocno bije mi "kierownica" podczas jazdy
przy prędkości powyżej 110km/h. Ktoś może powiedzieć, że tyle jeździć nie
wolno, ale jadę za granicę i mam do pokonania ok 5tys. km i nie wyobrażam
sobie, aby dalej tak biło. Ale do sedna: zawieszenie zbadane w ciągu miesiąca
dwukrotnie - ŻADNYCH LUZÓW! (koncówki drążków, kol. kier. - all OK), felgi OK,
wyważałem jeszcze raz koła (opony mają 1 sezon letni bo mam osobne zimówki),
zbieżność perfekcyjna... Kierownicą telepie po pół cm w każdą stronę podczas
w.w. jazdy. Obstawiam jeszcze kołpaki (choć są oryginalne Fiatowskie) lub
tarcze hamulcowe. Ale przeciez nie wymienię połowy samochodu, jeśli to nic nie
da... Może ktoś, kiedyś miał cos podobnego? Nie jestem laikiem samochodowym-
potrafię wiele zdiagnozować i zrobić sam ale tu - wymiękam!:( Licze na Waszą
pomoc.
Obserwuj wątek
    • Gość: _Gandalf P.S Bicie kierownicy (kół?) - POMÓZCIE!!! Plis-:) IP: *.wsp.zgora.pl 29.05.02, 21:44
      No i przy hamowaniu tez mi tłucze- to już do ok. 80tki... czyżby jednak tarcze?
      Klocki- nówka.
      • Gość: MarekG Re: P.S Bicie kierownicy (kół?) - POMÓZCIE!!! Plis-:) IP: *.acn.waw.pl 29.05.02, 22:48
        przy hamowaniu to tarcze - zkrzywione przy dlugim ( naprz przy hamowaniu z gor)
        albo bardzo gwaltownym hamowaniu 160 km/h -> 50 km/h
      • Gość: aaaa Re: P.S Bicie kierownicy (kół?) - POMÓZCIE!!! Plis-:) IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 06.06.02, 14:07
        wyważ koła
    • Gość: robert Re: Bicie kierownicy (kół?) - POMÓZCIE!!! Plis-:) IP: *.acn.pl / 10.129.132.* 29.05.02, 22:12
      A miałeś to od wymiany opon na letnie czy wcześniej?
      Czasem jak opony przez zime stoją a nie leżą to robią sie elipsy i mają bicie
      pionowe. Ew. jeśli kupiłeś używane (źle używane).
      • Gość: _Gandalf Re: Bicie kierownicy (kół?) - POMÓZCIE!!! Plis-:) IP: *.wsp.zgora.pl 29.05.02, 22:58
        Podczas wyważania, patrzyłem a gość sprawdzał dłonią czy nie są "zhamowane" a
        i wizualnie na elipsę (oczywiście podczas obracania) nie wyglądały. Opony
        kupowałem nowenowe a od kiedy to się dzieje... nie zwróciłem uwagi- w ziemie
        szybko nie jeżdżę a teraz już czuję.
    • Gość: Marcel Re: Bicie kierownicy (kół?) - POMÓZCIE!!! Plis-:) IP: *.subnet-52.med.umich.edu 29.05.02, 22:32
      Zrobiles wywazenie kol na osi? Bilo czy nie? Jesli nie robiles to zrob -
      kosztuje to pare zl., tylko sam trzymaj kierownice podczas badania.
      To chyba faktycznie moze byc wina opon (ale to by znaczylo, ze spieprzono Ci
      poprzednie wywazanie) albo tarcz hamulcowych. Ale jesli to tarcze to powinny
      chyba popiskiwac w trakcie jazdy. No i czemu nie bija do 110... Chyba raczej
      opony. Podczas hamowania moga bic bardziej bo zwieksza sie obciazenie przedniej
      osi.
      • Gość: _Gandalf Re: Bicie kierownicy (kół?) - POMÓZCIE!!! Plis-:) IP: *.wsp.zgora.pl 29.05.02, 23:01
        A gdzie można zrobić takie wyważenie na osi (rozumiem, że bez śćiągania kół z
        auta?). Chętnie bym pojechał na jakieś "rolki". Ciekawe było jeszcze to, że w
        upał zdarzył mi się odcinek 30 km kiedy przestało bić, podobnie bicie sie
        zmniejsza podczas dynamicznego dodawania gazu ale podczas jazdy pod górę.
        Czyżby jednak tarcze? (rozgrzane w ten upalny dzień?)
    • Gość: Doki Re: Bicie kierownicy (kół?) - POMÓZCIE!!! Plis-:) IP: *.turboline.skynet.be 30.05.02, 09:52
      Jezeli samo kolo jest wywazone, a po zamontowaniu bije, to winien jest jakis
      element przed kolem: najczesciej tarcza, ale moze tez byc polos, przegub,
      cokolwiek. Poniewaz bije przy hamowaniu, to to jest pewny strzal: tarcza.
      • Gość: Michal Re: Bicie kierownicy (kół?) - POMÓZCIE!!! Plis-:) IP: *.telia.com 30.05.02, 10:01
        Niechce Was martwic moze byc ukryta wada w oponie, ktora wystepuje kiedy opona
        jest obciazona ciezarem auta.Zrob szybko doswiadczenie zaloz tylnie kola na
        przod a przednie na tyl i powiedz czy to wystepuje.Pzdr.Michal
        • Gość: _Gandalf Re: Bicie kierownicy (kół?) - POMÓZCIE!!! Plis-:) IP: *.wsp.zgora.pl 30.05.02, 21:19
          Robiłem oczywiście podmianki przodu na tył i bokami- wszystkie możliwe sposoby
          i nic:(
    • Gość: Krzysiek Re: Bicie kierownicy (kół?) - POMÓZCIE!!! Plis-:) IP: *.ausys.se 30.05.02, 10:44
      Sprawdz geometrie felg, wywazenie to nie wszystko.
    • Gość: A Re: Bicie kierownicy (kół?) - POMÓZCIE!!! Plis-:) IP: *.in-addr.btopenworld.com 30.05.02, 10:46
      Miałem coś takiego i okazało się, że to wina wybrzuszeń na oponie.

      Pozdrawiam
    • Gość: slaw Re: Bicie kierownicy (kół?) - POMÓZCIE!!! Plis-:) IP: *.zabki.net.pl / 10.3.6.* 30.05.02, 16:04
      Miałem coś podobnego, przy ok. 100km/h samochód dostawał drgań - okazało się,
      że była krzywa felga, ale u mnie wyszło to podczas wyważania kół. Może to felga?
      U znajomych zaś bicie kierownicy spowodowane było wadą opon, zrobiły się
      wybrzuszenia na oponach i drgania przenosiły się na kierownicę. Nie sugeruj
      się, że opony są nowe, mnoże być jakaś wada.
      pzdr
      slaw
    • Gość: _Gandalf "Bije" nie tylko przy hamowaniu - niestety IP: *.wsp.zgora.pl 30.05.02, 21:23
      Jak w temacie, choć przy hamowaniu tłucze momentami jeszcze bardziej. Mam
      wrażenie, że również na zakrętach przy większej prędkości trochę mocniej
      tłucze. A czy to wina opon... wszystkie cztery szlag trafił? Zamieniałem je
      miejscami i... nic:( Zhamowane też raczej nie są.
      • Gość: maly Re: IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 30.05.02, 22:51
        Mialem cos takiego w mojej 19. Wystarczylo wymienic koncowki drazkow
        kierowniczych.
        • Gość: Michal Re: Powoli do przodu..... IP: *.telia.com 31.05.02, 09:36
          Jezeli je pozamieniales miejscami i nic.To trzeba je zostawic w spokoju.Teraz
          przypomnij sobie kolegow wypowiedzi na temat tarcz i sprobuj chociaz je zdjac i
          zalozyc na maszyne i sprawdzic ile bicia maja.Jak to nie pomoze,trzeba
          skontrolowac zaciski,wymienic plyn hamulcowy i nakladki.Potem bedziemy sie
          dalej martwic.Pzdr.Michal
          • Gość: _Gandalf Dam znać w tygodniu co było...:) IP: *.wsp.zgora.pl 01.06.02, 22:38
            Witam i dziękuję wszystkim za udział w dyskusji. Na początku tygodnia jadę
            sprawdzić zbieżność (zauważyłem, że mi ściąga na prawo - wcześniej nawet przy
            max. jak na to autko prędkościach sunął idealnie prosto). Końcówki były
            sprawdzane już 2x w ciągu mies. więc raczej odpadają. No i w tyg. jadę na
            wymianę (wczesniej sprawdzę) tarcz - powiadomię wszystkich, co było (mam
            nadzieję) przyczyną bicia- to na pewno będzie jeden z tych ciekawszych
            przypadków:(
            Pozdrawiam
            • Gość: Michal Re: GRAMY w co to bylo...... IP: *.telia.com 02.06.02, 12:51
              Czekamy znierpliwieniem.
              Stawiam tarcze 60%
              Stawiam na geometrie 10%
              Stawiam na oske napedowa 30%
              Trzymaj sie nie daj sie nabic w butelke
              Pzdr.Michal
              • Gość: kokos Re: GRAMY w co to bylo...... IP: 195.41.66.* 05.06.02, 07:35
                Ja mam 100% diagnoze: to bylo punto!!!

                Dupowaty samochod to i dupowate uszkodzenia. Dla mnie to opony ale jezeli nie
                to ... dupowaty samochod i tyle. Kiedys mialem podobny objaw ale przy okolo 140-
                150 na liczniku. Kiedy jechalo sie szybciej lub wolniej to nic. Powod - wada
                opony. Wywazanie konwencjonalne nie pomagalo.
    • Gość: anthon Re: Bicie kierownicy (kół?) - POMÓZCIE!!! Plis-:) IP: 2.3.STABLE* / 192.168.3.* 05.06.02, 15:19
      A czy nie jestes moze szczesliwym posiadaczem opon Kormoran Impulser? Mialem
      kiedys takie, kupilem nowe - tanio w promocji. Co sie okazalo? Otoz ten model
      opony ma wade fabryczna! Objawialo sie to biciem kol od predkosci ok 90km/h do
      120km/h, powyzej 120 ustepowalo (moj rozmiar kol 165/65 R13). Drgania czuc bylo
      rowniez przy hamowaniu na pedale hamulca. Pozbycie sie ww opon zlikwidowalo
      problem.

      pzdr
      • Gość: 130rapid Impulsery IP: *.pila.cvx.ppp.tpnet.pl 06.06.02, 11:59
        Gość portalu: anthon napisał(a):

        > A czy nie jestes moze szczesliwym posiadaczem opon Kormoran Impulser? Mialem
        > kiedys takie, kupilem nowe - tanio w promocji. Co sie okazalo? Otoz ten model
        > opony ma wade fabryczna! Objawialo sie to biciem kol od predkosci ok 90km/h do
        > 120km/h, powyzej 120 ustepowalo (moj rozmiar kol 165/65 R13).

        To mnie zmartwiłeś, bo mam to badziewie (165/70 SR 13) w Corsie, odziedziczone po
        poprzednim właścicielu. Nie podoba mi się w nich jeszcze coś - bieżnik mają
        wysoki na 8 mm, ale skłonność do aquaplaningu jest już makabryczna - szarpania w
        kierownicy, świadczące, że tracą przyczepność, pojawiają się już powyżej 60-70
        km/h. Nawet poczciwa Dębica D-124 w FSO 1500 spisywała się na wodzie o wiele
        lepiej.
        • Gość: robert Re: Impulsery IP: *.acn.pl / 10.129.132.* 06.06.02, 12:42
          Sprawdż najpierw zbieżność. Jeśli cos z nia nie tak, to auto inaczej
          się "ustawia" na mokrym i suchym (w kałuży też). Dopiero potem wyrzucaj opony:)
    • Gość: Nina To gdzie sa mechanicy?!? IP: *.toya.net.pl / 10.0.227.* 05.06.02, 15:59
      Ja nie rozumiem-tyle czasu i zaden majster nawet nie probowal dociec co to
      takiego?!To gdzie my zyjemy?I jak po takiej lekturze mam pojechac do
      warsztatu,skoro rozgarnietego faceta splawiaja-to co spotka kobite?
      Naprawde nie ma zadnego majstra,ktory za punkt honoru postawil by sobie
      rozwiklanie zagadki?
      • Gość: Michal Re: To gdzie sa mechanicy?!? IP: *.telia.com 05.06.02, 19:38
        Nina nie cierpliw sie,czekaj Gandalf sie zjawi i opowie.Pzdr,Michal
    • Gość: _Gandalf Już za 2 dni odpowiedź!!!-:)) hehe IP: *.wsp.zgora.pl 08.06.02, 02:24
      Mechanicy w Fiacie potwierdzili Wasze opinie: możliwe są 3 warianty: tarcze,
      amortki z zprzodu i... kolumna kierownicy. Amortki wypadły genialnie, tarcze
      zmieniłem dzisiaj (przy okazji płyna hamulcowy) - ponieważ klocki jeszcze się
      nie dotarły wolałem dzisiaj go nie testować- zrobię to jutro. Anthon!!! Piszesz
      o Kormoranach - qrde jego mać - mam właśnie Kormorany. Wprawdzie kupione bez
      proomocji, ale Kormorany:) Plus jest ten, że mają dożywotnią gwarancję i
      powiedziano mi w firmie, gdzie je kupowałem, że jak w autku wykluczy się
      wszystko inne - wymienią je na gwarancji. Róbcie zakłady- już niedługo
      odpowiedź:) (oby!)
    • Gość: _Gandalf Pozdrawiam wszystkich i odpowiadam... IP: *.wsp.zgora.pl 15.06.02, 23:51
      Cześć "pomagierzy";) Pojechałem w końcu do drugiego Serwisu Fiata i ... po
      pierwsze (tak na marginesie), dowiedziałem się, że moje autko w
      ramach "kampanii Fiata" ma mieć sprawdzone przewody hamulcowe i ew. wymienione
      na koszt producenta... (ponoć rdzewieją w części miedzy zb. paliwa a
      karoserią). Szkoda tylko, że będąc cztery dni wcześniej w pierwszym SERWISIE
      Fiata nie poinformowano mnie o tym, gdy...... wymieniałem płyn hamulcowy.
      Bezsensownie wydałem pieniądze - trudno, to tylko 17 zł:) Ale wracając do bicia
      (samochód oddałe na DIAGNOZĘ)... Otzrymałem kluczyki do ręki, ze stwierdzeniem
      MISTRZA, że nic nie bije. Odebrałem autko, ruszyłem w "krótką" trase i za 15
      minut byłem z p[owrotem, informując, że jednak "bije":( Zapakowałem szefa
      zmiany do auta i UDOWODNIŁEM swoje odczucia (aż trzęsło mnie w siedzeniu- bicie
      szło po podłodze). Po ponownym "badaniu" (do d... z takimi badaniami)
      stwierdzono (po mojej sugestii), że to jednak kolumna kier ma luzy. Ale moim
      zdaniem, jeżeli ma luzy, to jeszcze nie powód do "bicia" przy pewnych
      prędkościach. te luzy, to moim zdaniem SKUTEK innej ustareki, a przez "luźną"
      kolumnę, po prostu bardziej to czuć. Co Wy na to? Kolumna kosztuje, bez
      robocizny ok. 700-800zł!!! Ja postanowiłem znaleźć kogoś z Punto, poprosic o
      pół godzinki, pojechać na 2 kanały, założyć od tego "kogos" kółka na swoje
      autko i po prostu się upewnić. Może to Kormorany pójdą na gwarancji do
      odstawki........
      • Gość: Nina Re: Pozdrawiam wszystkich i odpowiadam... IP: *.toya.net.pl / 10.0.227.* 16.06.02, 13:11
        W Lodzi jest taki zaklad,jeden z wlascicieli jezdzil kiedys w rajdach,stad
        mowimy na nich "rajdowcy".Nie sa "zdrowi" na punkcie samochodow,a wszelkie
        niewyjasnione okolicznosci dzialaja na nich,jak plachta na byka.Kilka razy inni
        rozkladali rece a oni dochodzili do sedna,wiec jesli Ci sie chce do Lodzi-
        adres Kolejowa 8.Pozdrawiam.
        PS.Podejrzewam,ze jeszcze troche,a zaczniesz siwiec...
        • Gość: RyMario zrób parę testów opon... IP: 195.94.218.* 17.06.02, 10:54
          Cześć Gandalf. Ja bym jednak obstawiał opony.Zrób kilka prostych testów:
          1.Przejedź się bardzo powoli po odcinku idealnie równej nawierzchni. Wyważanie
          ma wpływ dopiero przy większych prędkościach. Jeśli będziesz jechał b. powoli i
          wyczujesz jakieś okresowe (tzn. takie które się powtarzają w tych samych
          odstępach czasu) drgania w kierownicy-tak jakbyś jechał po jakichś małych
          kamyczkach to prawdopodobnie opona się nierówno ‘układa” na nawierzchni.
          2.Spójrz na opony pod światło/słońce możliwe, że zobaczysz jakieś małe
          wybrzuszenie. Przejedź też dłonią po oponie-bocznej stronie. Niestety możesz
          zobaczyć tylko zewnętrzną powierzchnię opony.
          3. Jak zdejmiesz koło to przetrzyj szmatką bieżnik, przejedź dłonią po nim i
          spróbuj wyczuć czy powierzchnia jest idealnie zaokrąglona. Jeśli wyczujesz
          jakieś bardziej płaskie miejsca-to opona. Tego w żaden sposób nie zobaczysz na
          wyważarce to możesz sprawdzić tylko dłonią.

          pozdr i powodzenia
          • Gość: _Gandalf Re: zrób parę testów opon... IP: *.wsp.zgora.pl 17.06.02, 11:59
            No cóż... to były pierwsze czynności jakie zrobiłem. Osobiście też obstawiam
            OPONY ale ... wadę ukrytą. W tej dyskusji wziął udział jeden z uzytkowników,
            opisując podobną sytuację w Kormoranach, a ja takowe posiadam (chyba-
            niestety). Pozdawiam:)
        • Gość: _Gandalf A propos siwienia... IP: *.wsp.zgora.pl 17.06.02, 11:57
          A propos siwienia- już chyba nie zdążę - włosy mi wypadają:)) Pozdrawiam:)
    • Gość: Szon Re: Bicie kierownicy (kół?) - POMÓZCIE!!! Plis-:) IP: 213.17.165.* 17.06.02, 16:17
      Mój brat miał trochę podobny problem. Pojechał na wyważanie bez zdejmowania kół
      i okazało się że przy prędkości powyżej 80km/h robił się mały "guzek" na
      oponie. Była to wada opony i wyważanie w tym momencie nigdy nie pomoże.
      • Gość: _Gandalf SZON!!!! IP: *.wsp.zgora.pl 19.06.02, 00:18
        A gdzie pojechał??? Gdzie robią takie wyważanie???
        • Gość: Marcel Re: SZON!!!! IP: *.subnet-24.med.umich.edu 19.06.02, 03:52
          Sluchaj, wywazanie kol na osi robia chyba w wiekszosci warsztatow oponiarskich.
          Sek w tym, ze najczesciej od jakosci uzywanego sprzetu gorsze sa tylko
          umiejetnosci obslugujacego go mechanika. Dlatego radzilem Ci abys w czasie
          wywazania przodu (auto stoi wtedy na podnosniku) sam trzymal kierownice i
          ocenial czy bije czy nie.
          Moze wez ksiazke telefoniczna i podzwon po warsztatach? Wiesz o co pytac!
          • Gość: _Gandalf Wyważanie na osi-:( IP: *.wsp.zgora.pl 20.06.02, 23:14
            Dzięki za info, ale w Zielonej Górze (tu mieszkam) NIE MA takiego warsztatu,
            który by to robił... uwierzysz??? Jestem skłonny pojechać stokilka kilometrów
            aby "to" zrobić (Poznań, Wrocław, Lubin, Jelenia góra... gdziekolwiek w
            granicach rozsądku!!-:)
            • Gość: sknera Re: Wyważanie na osi-:( IP: *.epsa.com.pl 21.06.02, 06:42
              Daj sobie spokój z wyważaniem kolega robił to dwa razy dla kół z oponami po
              przebiegu 40 tyś. nie pomogło. Kupił nowe oponki i jak ręką odjął.
    • Gość: grogreg Re: Bicie kierownicy (kół?) - POMÓZCIE!!! Plis-:) IP: *.univ.szczecin.pl 21.06.02, 08:03
      sprawdz wywazenia kol
      • Gość: Michal Re: Bicie kierownicy (kół?) - POMÓZCIE!!! Plis-:) IP: *.telia.com 21.06.02, 10:51
        Idz za rada Sknery,w ten sposob unikniesz extra kosztow.Pzdr.Michal
        • Gość: Maćko Re: Bicie kierownicy (kół?) - POMÓZCIE!!! Plis-:) IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 21.06.02, 21:41
          pozycz od sasiada, kumpla, tescia, niewazne od kogo dwa kola o tym samym
          rozmiarze. mozesz je nawet sam zdjac i zalozyc (ok 20 minut) i przejedz sie
          troche. jak bedzie bic to to nie opony. i proste :)
    • Gość: _Gandalf Załozyłem koła od innego Punto (II)....i co??? IP: *.wsp.zgora.pl 22.06.02, 17:04
      Jak w temacie- numer był taki, że kierownica wzbudzała się, tj. na zmianę nic
      nie tłukła i trzęsła się jak osika - zgłupiałem do reszty...
    • Gość: marcool Re: Bicie kierownicy (kół?) - POMÓZCIE!!! Plis-:) IP: 2.4.STABLE* / 192.168.2.* 22.06.02, 19:43
      przyczyna tkwi w przegubach (obydwu lub jednym), półosi - tych przy skrzyni
      biegów, są wypracowane lub pracują bez smaru,
      DIAGNOZA PRAWIE PEWNA
      • Gość: Michal Re: Bicie kierownicy (kół?) - POMÓZCIE!!! Plis-:) IP: *.telia.com 22.06.02, 22:05
        Sprawdzaj gumy ochronne,wymien i wsadz nowy smar.
    • Gość: Ralph Gałki wahacza i silentbloki IP: *.bielsko.dialog.net.pl 23.06.02, 14:57
      Właśnie przedwczoraj odebrałem auto z warsztatu (megane) z dość podobnymi
      objawami (przed naprawą). Wymieniono sworznie wahaczy i silentbloki (obie
      strony, komplet), bo były wybite i luźne. Bicie na kierownicy zniknęło. MOże to
      TO?!
    • Gość: polokokt Re: Bicie kierownicy (kół?) - POMÓZCIE!!! Plis-:) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.06.02, 21:03
      Czesc
      Nie wiem czy juz ktos o tym mowil, ale u mnie kierownica zaczyna drgac przy
      troche wiekszych predkosciach. Pojechalem wywarzyc kola przednie i troche sie
      poprawilo ale drga nadal.
      Ale Pan z zakladu ktory je wywazal powiedzial ze to wina jednej opony, bo ona
      jak sie krecila na wywazarce wyraznie sie bujala (bardzo delikatnie falowala).
      Bardzo mnie to zdziwilo bo na tych oponach jezdze od 3 miesiecy, opony sa nowe
      i do tego firmy Dunlop. Ale poniewaz juz zmienilem samochod to nie ma dla mnie
      wiekszego znaczenia.
      Natomiast ciekaw jestem co moglo spowodowac to ze opona nagle zaczela falowac,
      bo jak ja tylko zalozylem to wszystko bylo OK. A tu tak nagle falowac jej sie
      zachcialo.
      Pozdrawiam
      • Gość: Michal Re: Bicie kierownicy (kół?) - POMÓZCIE!!! Plis-:) IP: *.telia.com 24.06.02, 20:28
        Gość portalu: polokokt napisał(a):

        > Czesc
        > Nie wiem czy juz ktos o tym mowil, ale u mnie kierownica zaczyna drgac przy
        > troche wiekszych predkosciach. Pojechalem wywarzyc kola przednie i troche sie
        > poprawilo ale drga nadal.
        > Ale Pan z zakladu ktory je wywazal powiedzial ze to wina jednej opony, bo ona
        > jak sie krecila na wywazarce wyraznie sie bujala (bardzo delikatnie falowala).
        > Bardzo mnie to zdziwilo bo na tych oponach jezdze od 3 miesiecy, opony sa nowe
        > i do tego firmy Dunlop. Ale poniewaz juz zmienilem samochod to nie ma dla mnie
        > wiekszego znaczenia.
        > Natomiast ciekaw jestem co moglo spowodowac to ze opona nagle zaczela falowac,
        > bo jak ja tylko zalozylem to wszystko bylo OK. A tu tak nagle falowac jej sie
        > zachcialo.
        > Pozdrawiam

        Wiesz co,nie sprawdziles czasem daty produkcji opony,albo dealer kupil drugi sort
        i wtykal ludziom jako pierwszy.Pzdr.Michal
    • Gość: abdul Re: Bicie kierownicy (kół?) - POMÓZCIE!!! Plis-:) IP: *.zgrudna.kghm.com.pl / 172.30.22.* 24.06.02, 08:43
      Ja natomiast miałem auto powypadkowe a przyczyną drgań była pęknięta podłużnica.
    • Gość: _Gandalf Pieprzę to gówno! Jadę do rzeczoznawcy.... IP: *.wsp.zgora.pl 26.06.02, 21:18
      Gwarancja dozywotnia na oponki, ale czas rozpatrywania do 30 dni roboczych!!!
      Tylko Stomil Olsztyn robi takie numery... i do tego nie gwarantują opon (choćby
      używanych) na cas reklamacji. Wskazania zostają 2: opny (800zł) lub przekładnia
      kierownicza (800zł) - ponieważ mnie nie stać na TAAAAAKI wydatek, wolę zapłacić
      rzeczoznawcy, który MOŻE w końcu zdiagnozuje cholerstwo. Dodam tylko, że bije w
      kierownicy ale w podłodze też czuć, że i tył trzaska...
      • Gość: Michal Re: Pieprzę to gówno! Jadę do rzeczoznawcy.... IP: *.telia.com 26.06.02, 21:38
        Ja juz z ciekawoscia czekam na orzeczenie Twojego rzeczoznawcy.Pzdr.Michal
      • Gość: Jankes Re: Pieprzę to gówno! Jadę do rzeczoznawcy.... IP: 5.1R2D* / 3.179.86.* 27.06.02, 10:35
        Czekam na opinie i juz mnie ciekawosc zjada. Wiem jak to jest jak czlowieka cos
        wkurza i nie moze dojsc co. Daj znac jak najszybciej.
        PZDR
        JANKES
    • Gość: _Gandalf Rzeczoznawca saying.... IP: *.wsp.zgora.pl 29.06.02, 00:02
      Wskazanie- przekładnia kierownicza, a dokladnie przegób przekładni od strony
      kierowcy. Jako, że jest ona nierozbieralna, kosztuje 1005zł (a do Punto II
      650!!!:(( ). Tłucze tak, że aż w podłodze czuć. Ale: rzeczoznawca nie skasował
      mnie! Poprosił tylko, że jak wymienię przekładnię, to żebym dał mu znać, bo sam
      jest ciekawy!!!hehe Czyli może być, że wymienię i ... kupa:) Mam jeszcze na
      środę umówionego mechanika, pochodzącego z rodziny mechaników, starszego
      gościa, który żeby zjadł na samochodach. Jego opinie będę uważał za ostateczną.
      Jak powie: przekładnia- wymieniam. Jak coś innego- jestem w punkcie wyjścia:))
      Tak więc do czwartku bracia forumiarze- bądźcie ze mną!!!:)
      • Gość: Michal Re: Rzeczoznawca saying.... IP: *.telia.com 29.06.02, 05:11
        To bardzo szybko wystapil luz.Prawdopodobnie skutkiem przyczynowym sa Wasze
        piekne drogi.No niestety beda koszty daj znac po wymianie.Pzdr.Michal
    • Gość: _Gandalf Jest strzał! Ciekawe czy celny? A testery są do d. IP: *.wsp.zgora.pl 04.07.02, 21:06
      Kto czytał forum- wie o co chodzi:) "Znajomemu" mechanikowi, wyjadaczowi
      samochodowemu nie dawało spokoju to, że nie wie co jest, oraz, że
      rzeczoznawca "obstawił" (nie mogę powiedzieć, że stwierdził z pewnością)
      przekładnię kier. Dłubał cały dzień, dosmarowywał półośki i ... okazało się, że
      jeden z przednich amortków ma pod naciskiem skok 4 cm!!! (a drugi cieknie). A
      te gówniane ustrojstwa (tester amortków) wykazały, że przód mam BARDZO DOBRY
      (hehe - do wyrzucenia chyba). Tak więc jutro wymieniają mi amortkoi z przodu
      (mi też wydawało się, że rzuca, ale testerowi zawierzyłem). Czy to
      wyeliminowało tłuczenie... o tym w następnym, jutrzejszym odcinku:))
      Zapraszam:))
      • Gość: RyMario Gandalf_ chłopie aż mnie ciekawość zżera... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.07.02, 22:13
      • Gość: Jankes Pisz, pisz Gandalf-niech zagadka sie wreszcie wyja IP: 5.1R2D* / 3.179.75.* 05.07.02, 12:04
        Gość portalu: _Gandalf napisał(a):

        > Kto czytał forum- wie o co chodzi:) "Znajomemu" mechanikowi, wyjadaczowi
        > samochodowemu nie dawało spokoju to, że nie wie co jest, oraz, że
        > rzeczoznawca "obstawił" (nie mogę powiedzieć, że stwierdził z pewnością)
        > przekładnię kier. Dłubał cały dzień, dosmarowywał półośki i ... okazało się, że
        >
        > jeden z przednich amortków ma pod naciskiem skok 4 cm!!! (a drugi cieknie). A
        > te gówniane ustrojstwa (tester amortków) wykazały, że przód mam BARDZO DOBRY
        > (hehe - do wyrzucenia chyba). Tak więc jutro wymieniają mi amortkoi z przodu
        > (mi też wydawało się, że rzuca, ale testerowi zawierzyłem). Czy to
        > wyeliminowało tłuczenie... o tym w następnym, jutrzejszym odcinku:))
        > Zapraszam:))


    • Gość: _Gandalf Jeeeest !!! :)) jego mać....ile było mozliwości IP: *.wsp.zgora.pl 06.07.02, 16:05
      No i cóz kochani formumiarze... Dla tych co wytrzymali - to były
      amortyzatory!!! Na testach wypadały genialnie, ale jeden z nich miał minimalny
      luz i nie tłumił prawdopodobnie drgań z jezdni, z tzw "tarki" (jak to często u
      nas jest po hamowaniu ciężarówek na nagrzanych nawierzchniach). Powymianie
      amortków jest OK. That's All:) Jakiekolwiek pytania - Gandzik@poczta.onet.pl
      Dzięki za bycie ze mną i rady!!!:))
      • Gość: Michal Re: Jeeeest !!! :)) jego mać....ile było mozliwości IP: *.telia.com 06.07.02, 17:38
        Grattis Gandalph!
        Cieszymy sie z toba ,ze sie udalo,jakbys sie zastosowal do naszych wszytkich
        rad to niezle byloby to Punto odrestaurowane.Swoja droga co to za firma co
        posiada niesprawne urzadzenia dignostyczne.Panowie macioe nauczke jak wystapi
        taki problem i oddajecie auto do firmy na diagnostyke,to poproscie o ostani
        wazny ates na te urzadzenie.Zaloze sie ze nikt takiego nie wykonuje.Inaczej to
        Wasze pieniadze i czas sa poprostu ukradzione.Pzdr.Michal
      • Gość: zenek Re: Dobre IP: *.ogr.pl 08.07.02, 19:05
        Czytało się to jak dobry kryminał.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka