Dodaj do ulubionych

maly mobil i TIR

IP: *.sownet.gliwice.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.05, 21:00
witam ,mam pytanko , jezdzac TIREM i nie tylko, bo malymi mobilami tez pomykam,dziwie sie dlaczego male mobile robia na drodze takie numery zeby utrudnic kierowanie nam tirowcom, ruszanie , parkowanie , wyprzedzanie ,omijanie i wiele innych manewrow na drodze , parkingu itdt. wiem ze nie jestesmy bez skazy , ale wystarczy pomyslec , mamy czasami do 30 ton ladunku,do domu daleko, szef opiernicza ze nie dojechalismy na czas , kliencii sie zloszcza , nie placa tyle ile mieli zaplacic mowiac ze nie dojechalismy na czas , dlugo i wiele by pisac ale wszyscy wiedza oco chodzi. najgorsze kraje to MY , Czechy, reszta jest oki, no moze jeszcze Makaron ale oni nigdy nie beda normalni, a MY moze kiedys. pozdrawiam i zycze szybkiego powrotu do domu , przyczepnosci i szerokosci bajo. Albercik Gliwice Pozdrawia.
Obserwuj wątek
    • Gość: fazi_ze_sztazi Re: maly mobil i TIR IP: *.client.comcast.net 04.02.05, 03:49
      lustereczka w twoja strone albercik.

      p.s. zaloz sobie baaardzo glosne trabki na oddzielnym klawiszu i jak ci ktos
      odwalai numer, to mu dojedz na zderzak i w puzon. kapelusz mu spadnie to sie
      moze nauczy.
      pzdr.
      • Gość: Albercik Re: maly mobil i TIR IP: *.sownet.gliwice.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.05, 23:18
        witam , dzisiaj zrobilem traske Gliwice, Wroclaw, Rakoniewice, Zielona Gora, Polkowice,to co sie dzieje na tych drogach to jest droga do smierci , a najgorsi ,takie jest moje zdanie to mobilki z blaszkami PO , pozdrawiam iczekam na spotkanie z moim Manikiem . przyczepnosci i szerokosci , Albercik Gliwice pozdrawia
        • Gość: świst & zgrzyt Re: maly mobil i TIR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.05, 01:38
          A co miałeś na pięknej myśli z tym Makaronem?
        • Gość: markus Re: maly mobil i TIR IP: *.lodz.dialog.net.pl 05.02.05, 01:55
          Napisz konkretnie jakie sytuacje sa dla was najbardziej meczace i niebezpieczne,
          Sam staram sie jezdzic tak zeby wam (TIRom) nie utrudniac roboty bo wiem ze its
          just ur job
          choc mialem tez i pare sytuacji gdy TIR omalo mnie nie zdmuchnal z pasa ;)
          • Gość: Albercik Re: maly mobil i TIR IP: *.sownet.gliwice.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 05.02.05, 21:19
            pozdrawiam male mobilki i dzieki za wszystkie mile gesty w nasza strone , wiem ze sa kierowcy zli w sesie kultury jazdy ,ale tak jest na calym swiecie. kultura jazdy zalezy od nas samych,co do makaronu to chodzilo o Italie. pozdrawiam Albercik Gliwice, lustereczko w wasza strone
          • mejson.e Przykłady 06.02.05, 14:24
            Samemu można wymyśleć, jak nie utrudniać a nawet ułatwiać "dużym braciom"
            poruszanie się po naszych upiornych drogach.

            - gdy nas wyprzedza długi zestaw i minie już nas koniec naczepy, błyśnijmy
            długimi, by kierowca wiedział, że może zacząć zjeżdżać na nasz pas,
            - gdy na PRAWYM pasie przed skrzyżowaniem stoi długi zestaw i mruga LEWYM
            kierunkiem, to nie znaczy że kierowca oszalał, tylko, że do skrętu w lewo albo
            zawrócenia potrzebuje więcej miejsca. Jak się zatrzymamy na lewym, to będzie
            mógł szybko i bezpiecznie zakończyć manewr.
            - nie wpychanie się metr przed zderzak czy unikanie niespodziewanego hamowania
            to już ABC kierowcy osobówki.

            Nie jestem tirowcem, ale widziałem niejeden głupi manewr skutecznie utrudniajacy
            jazdę takim pojazdom.

            Ale może jeszcze parę przykładów od prawdziwych tirowców dobrze by zrobiło
            wszystkim?

            Pozdrawiam,
            Mejson
            --
            Automobil
            Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
    • hauabaua Re: maly mobil i TIR 05.02.05, 08:19
      Heh, Alberto, wczoraj widziałem, jak w Gliwicach tirowiec wjechał z Wrocławskiej
      w Strzody pod prąd, na pas do jazdy na wprost, na Politechnikę. Widać myślał,
      że jest jednokierunkowa. Spotkaliśmy się "nos w nos" i maksymalnie mu ułatwiłem
      wybrnięcie z sytuacji, a mianowicie gdy podjechał do mnie na pół metra i wykonał
      gest, jakby muchę przepędzał, pośpiesznie się oddaliłem na wstecznym. :)))
      .
      • x_1000 Re: maly mobil i TIR 05.02.05, 08:28
        Teee Albercik widzisz tylko swoją stronę,popatrz ja kierowcy Tirów jeżdzą na E-
        7 Warszawa-Gdańsk,większość z nich to potencjalni mordercy,chamy jeżdące w myśl
        zasady "dużmy może więcej".Wyprzedzanie na 3 przez takiego
        kilkudziesięciotonowego sku..syna tam to normalka a lazdy normalny musi
        spie..ć na boki bo pan szos jedzie i jeszcze ch.. trąbi i błyska fleszem.
      • Gość: mobile Re: maly mobil i TIR IP: *.gl.digi.pl / 213.227.72.* 05.02.05, 10:40
        hauabaua napisał:

        > Heh, Alberto, wczoraj widziałem, jak w Gliwicach tirowiec wjechał z
        Wrocławskie
        > j
        > w Strzody pod prąd, na pas do jazdy na wprost, na Politechnikę. Widać myślał,
        > że jest jednokierunkowa. Spotkaliśmy się "nos w nos" i maksymalnie mu
        ułatwiłem
        > wybrnięcie z sytuacji, a mianowicie gdy podjechał do mnie na pół metra i
        wykona
        > ł
        > gest, jakby muchę przepędzał, pośpiesznie się oddaliłem na wstecznym. :)))
        > .
        To raczej wyjątek. Nagminne jest wjeżdżanie na to skrzyżowanie na żółtym i
        czerwonym, a potem klops, bo jest przyblokowany na środku przez przejście i
        korek do 1-go Maja.
    • Gość: zgryzliwy Re: maly mobil i TIR IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.05, 00:20
      Ja tam takich numerow nie robie - zreszta nie mam szans z takim kolosem :-)-
      ,ale wy TIRowcy tez nie jestescie bez skazy.

      Rok temu ,Katowice Al.Gornoslaska (czesc A-4),3 pasy ( nie licze pasow
      dochodzacych z drog dojazdowych ),na kazdym jeden TIR - z tej samej firmy -
      ustawione tak :
      dwa na skrajnych pasach w polowie dlugosci trzeciego na srodkowym pasie a za
      nimi chyba setki aut.
      I tak przez 4 km.
      Nawet fajnie to wygladalo i absolutnie mi nie przeszkadzalo ,bo jechalem z
      podobna szybkoscia (ok 110 km/h)jak TIR`y ,ale trzeba bylo widziec reakcje
      innych kierowcow :-((
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka