Dodaj do ulubionych

Jakie klocki?

11.02.05, 11:01
Witam,
Czy ktoś mógłby polecić jakiegoś producenta klocków hamulcowych?
Konkretnie chodzi o klocki do Peugeta 406 2.0 HDI r. 2002.
Muszę wymienić, a niewiem które wybrać. Raczej wolałbym miękkie.
Pzdr.
Grzegorz
Obserwuj wątek
    • polokokt Re: Jakie klocki? 11.02.05, 11:03
      Ferodo sa kiepskie (mi piszczaly i mialy srednia skutecznosc hamowania, byl
      problem ze zblokowaniem kola....)
      po wymianie na Textary wszystko jest tak jak powinno, kola pieknie sie blokuja
      a i nic nie piszczy.
      Pozdrawiam
      • geogreg Re: Jakie klocki? 11.02.05, 11:19
        Podzwoniłem po kilku slepach w moim miasteczku i narazie mam do wyboru:
        Reinkamp (chyba tak to się pisze) -100 zł
        Jurit - 122 zł lub 179 zł
        ATE - 215 zł

        Pzdr. Grzegorz
        • polokokt Re: Jakie klocki? 11.02.05, 11:24
          o tych ATE slyszalem ze sa niezle. Ale zeby nie bylo tak jak z Ferodo, tez
          slyszalem ze rewelacja a okazaly sie jak do tej pory najgorszymi jakie mialem :)
          Co do pozostalych to nawet nazwy o uszy mi sie nie obily.
          Pozdrawiam
          • geogreg Re: Jakie klocki? 11.02.05, 11:29
            O Textarach też słyszałem dobre opinie, ale narazie nigdzie ich nie znalazłem.
          • geogreg Re: Jakie klocki? 11.02.05, 11:40
            A Ferrodo faktycznie są kiepskie, nie tylko piszczą, ale są bardzo twarde i
            deformują tarcze
            • dr.iud Re: Jakie klocki? 11.02.05, 12:46
              Człowieku co ty piszesz, blokowało ci się coś z powodu klocków, hahahhaa, no
              nieźle, albo, że klocki deformują tarcze, w jaki sposób mogą deformować tarcze,
              jak są poprawnie założone to zawsze ścierają w jednej płaszczyźnie. Miałem
              kiedyś ferodo w jednym samochodzie, teraz mam w nowym, kilku znajomych ma i nic
              nie piszczy ani nie deformuje...
        • konrad.boryczko Re: Jakie klocki? 11.02.05, 13:09
          Mam tarcze i klocki ATE. Po jakichs 40 tys. km. zuzycie klockow jest minimalne,
          natomiast tarcze to tragedia. Byly juz raz przetaczane, po kolejnych 10 tys.
          wymagaja tego zabiegu ponownie (przy hamowaniu od predkosci 110-120 km/h
          wystepuje wyrazne bicie).
          Podobno wynika to z faktu, iz hamuje bardzo delikatnie i rzadko:) Ale nastepnym
          razem zaloze tarcze inne. BTW przed wymiana samochod przejechal 160 tys na
          tarczach fabrycznych. Potem nie mozna bylo ich zdjac.
          Pzdr.
          konrad
    • myfirstalfa Re: Jakie klocki? 11.02.05, 13:09
      polecam Ferodo DS Performance (szczegolnie w kombinacji z tarczami brembo max)
      tutaj ktos pisal belkot, ze niby mu tarcze wykrzywily, albo piszczaly
      -> trzeba po prostu zainwestowac w porzadna fachowa wymiane klockow
      to sie takich problemow nie bedzie mialo ( a nie u pana mietka w garazu!)
      polecam zreszta strone www.hamulce.net -> jest informatywna

      pozdrawiam
      myfirstalfa


      • geogreg Re: Jakie klocki? 11.02.05, 14:26
        Może źle się wyraziłem, nie wykrzywiły, ale bardzo nie równo się ścierały i
        ewidentnie była to wina klocków. Jeśli chodzi o zakładanie klocków nie nie ma
        tutaj żadnej filozofi i bez problemu można to samemu zrobić. Pozostaje kwestia,
        czy za ok. 15 zł warto się w to samemu bawić.
        Pzdr. Grzegorz
        • polokokt Re: Jakie klocki? 11.02.05, 14:49
          fajne te klocki DS... tylko ze ich cen jest dwa ryzy wyzsza niz "zwyklych"
          Ferodo (do Polo 205PLN kontra o ile pamietam 460PLN). I wlasnie takie zwykle
          Ferodo mialem. A producent zaleca (nie jest to oczywiscie konieczne)
          zastosowanie tarczy Brambo do tych DSikow. i zamiast zwyklej wymiany klockow za
          powiedzmy max 250PLN mamy juz grubo ponad 1000PLn :) ale oczywiscie samochod
          staje deba.
          A co do wymiany klockow to nie wiem co tam mozna zepsuc, albo zle zrobic.
          Srednio kumata osoba jest w stanie to zrobic samemu. owszem profesjonalista
          zrobi to w 20 minut a samemu trzeba na to poswiecec z godzinke, ale ja tam nie
          widze zadnej filozofii. Ciekawe ze textary zalozone w ten sam sposob spisywaly
          sie bez zarzutu. Grunt to dobra sugestia klientowi ze na pewno samemu tego nie
          zrobi i juz klient przyjezdza i sie cieszy ze ma profesjonalnie zamontowane
          klocuszki. Jeszcze mi poowiedz że jest cos takiego jak profesjonalna wymiana
          oleju albo świec.
          Pozdrawiam
        • myfirstalfa Re: Jakie klocki? 11.02.05, 14:49
          > Jeśli chodzi o zakładanie klocków nie nie ma
          > tutaj żadnej filozofi i bez problemu można to samemu zrobić.
          > Pozostaje kwestia,czy za ok. 15 zł warto się w to samemu bawić.

          tutaj mamy odmienne zdania,
          wybacz ale wymagam absolutny profesjonalizm przy nawet takiej prostej
          wymianie czesci od ktorej zalezy moje i mojej rodziny zycie,
          jezdze codziennie z predkosciami powyzej 200 km/h
          i nieraz mam ostre hamowanie, dzieki doskonalym klockom
          jak dotad bezproblemowo

          pozdrawiam
          myfirstalfa

          ps. jestes pewien originalnosci przez ciebie uzywanych klockow firmy ferodo?
          jest bardzo duzo tanich podrob na rynku polskim
          • geogreg Re: Jakie klocki? 11.02.05, 14:56
            Klocki ferrodo miałem jeszcze w 405-ce kosztowały wtedy ok. 60 zł za komplet i
            wyglądały na oryginalne chociaż głowy nie dam i oczywiście za 60 zł były to
            zwykłe ferrodo.
            Grzegorz
            • polokokt Re: Jakie klocki? 11.02.05, 14:59
              ja za Ferodo jakies dwa lata temu okolo 200PLN a teraz widze producent
              (dystrybutor?) na swojej stronie podaje cene 205PLN
              Pozdrawiam
              • geogreg Re: Jakie klocki? 11.02.05, 15:05
                No to wynika z tego , że za 60 dych były to jakieś podróby :)
    • x_1000 Tylko Lucas TRW inne to syf. 11.02.05, 14:40

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka