pop.elina
15.02.05, 18:50
Chodzi mi o zmniejszenie spalania. Zrobilem juz to co moglem. Zalozylem gaz,
zdjalem bagaznik dachowy, nie otwieram szyb w czasie jazdy, staram nie sie nie
wozic duzej ilosci osob, nie przyspieszam gwaltownie, gasze silnik jak stoje
na przejezdzie kolejowym czy na swiatlach, ale i tak koszty na paliwo sa dla
mnie stanowczo za duze! Po prostu nie stac mnie na wydawwanie co miesiac 250 zl.
Wiem, ze rozne odbiorniki pradu w aucie takze zwiekszaja spalanie, dlatego juz
od dluzszego czasu nie slucham radia i nie uzywam klimatyzacji. Troche to
pomoglo, ale wiem ze mozna wiecej. Dlatego probuje zrobic liste odbiornikow
pradu, ktorych mozna nie uzywac, a najlepiej odlaczyc, zeby sie nie zapominac
i zeby przede wszystkim nie kusily. Na moje liscie znalazly sie: zapalniczka,
wycieraczka szyby tylnej, ogrzewanie tylnej szyby, wspomaganie kierownicy,
elektrycznie regulowane szyby, swiatlo w podsufitce, podswietlenie tablicy
rozdzielczej, alarm. Czy cos jeszcze mi umknelo? I drugie pytanie: czy moge
zlecic wylaczenie tych odbiornikow pradu jakiemus warsztatowi i ile moze to
kosztowac, czy jestem skazany na kombinowanie samemu?