zaciekawiony
27.02.05, 22:05
Witam
Ostatnio musialem dosyć dużo pojeździć po wielu gdańskich osiedlach i muszę
powiedzieć, że już mnie nerwy żżarły na progach zwalniających. Niektóre są
tak wysokie, że nawet przy tych 20km/h słychać ten niemiłosierny dźwięk
metalu trącego o beton, wwrrr. No bluzgi sie same na usta cisną.
Ja proponuje, że jak sie bawić to na calego. Walnąć co 100m w poprzek drogi
np. 25cm krawężnik. To byłoby rewelacyjne.
Pozdrawiam