24.03.05, 20:56
Zamierzam kupic taki wlasnie pojazd mechaniczny. Tani, latwy w naprawie, w
braku mechanika i kowal pomoze, czesci tez tanie a w srodku dosc duzo miejsca
i niemal wygodnie (ogrzewanie dobrze dziala!). Zastanawialem sie tez nad lada,
ale powodowany sentymentem wybralem jednak fiata.

Jakies krytyczne uwagi zdolne ostudzic moj entuzjazm do tych czterech kolek (i
czterech reflektorow)?

Pozdrawiam,
07 ;)
Obserwuj wątek
    • mati_lecha Spytaj tutaj. 24.03.05, 21:32
      Bo na tym forum same buraki i zaraz Cię zmieszają z błotem.

      www.fso.inds.pl/
      www.fsoteam.prv.pl/
      www.fsoautoklub.pl/
      www.fsoautoklub.pl/?action=linki Tutaj masz linki.

      www.fiacik.pl/==================================================
      www.polonica.net/Kwas-Stoltzman.htm
    • kali.gulla Re: FSO1500 24.03.05, 22:31
      Miałem taki sprzęt jeszcze niedawno.
      Z uewag krytycznych: troszkę dużawo pali jakl na współczesne kryteria i
      rdzewieje nieco za szybko.
      Jak dobrze zadbany to bezproblemowy.

      Mój zmarł był z pełnoletnośći oraz na raka skóry (duże brązowe plamy
      przechodzące w duże bezbarwne puste przestrzenie :)
    • chris62 Re: FSO1500 25.03.05, 13:15
      Polecam Samarę. Auto wytrzymałe względnie szybkie i również tanie.
      najlepiej wersję eksportową fińską, belgijską itp. wtedy może trafisz skórzanną
      tapicerkę szyberdach i inne dodatki.
      Miałem taką i do dziś mile wspominam.
      A FSO? cóż staniesz jednym kołem na krawężniku i możesz drzwi nie zamknąć, z
      tyłu resory jak w Żuku kiepski system przeniesienia napędu na tył (most ci
      będzie wył)
      o spalaniu nie mówiąc a moja Ladusia poniżej 6/100 w trasie sięmieściła.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka