Dodaj do ulubionych

SMIERDZIELE

IP: *.proxy.aol.com 22.06.02, 17:01
Zrobilo sie cieplej, a w wiekrzym miescie nie mozna otworzyc okna w
samochodzie. Tak smierdza spaliny. Ale o silniki sie u nas nie dba, bo i po co.
W tramwajach warszawskich pachnie jeszcze bardziej. Niestety, zanieczyszczenie
powietrza spalinami to takze atak na nasze zdrowie.
Co sadzicie o tym, aby do corocznego przegladu rejestracyjnego samochodu dodac
test na czystosc spalin. W niektorych krajach taki test spalin obowiazuje
ZAMIAST przegladu technicznego. Hamulce, luzy w kierownicy, lyse opony... - za
to odpowiada kierowca. Niestety, samemu nie da sie zanalizowac skladu spalin.
Pozdr.
Obserwuj wątek
    • Gość: Michal Re: SMIERDZIELE IP: *.telia.com 22.06.02, 21:44
      Panowie krotko i wezlowato,jezeli zaczyna cuchnac z rury wydechowej w
      aucie ,ktore posiada kat i motor wtryskowy to trzeba zrobic;
      1-wymienic na nowy olej
      2-wymienic filtr powietrza,swiece,filtr paliwa
      3-dokonac analizy spalin
      4-byc moze ulegl rozregulowaniu system podajacy ilosc paliwa do silnika.
      Silnik nie jest w stanie spalic i wyrzuca,sprawdzic czy zuzycie paliwa nie jest
      zwiekszone.
      5-po analizie spalin bedziemy wiedzieli jak dziala Lambda sonda ( ona miesza na
      jedna czesc paliwa daje 3 czesci powietrza)
      6-po analizie spalin bedziemy wiedzieli co slychac u p.Katalizatora.
      Po wymianie servisowej tych paru drobiazgow i kontroli gazow i regulacji ukladu
      wtryskowego powinno wszystko wrocic do normy.
      DLACZEGO TAK SIE DZIEJE ?
      Nie dbamy o swoj pojazd,miedzyinnymi brak pieniedzy.
      Stacje diagnostyczne nie posiadaja zaprzysiezonego persopnelu i sa latwo
      przekupne gdzie kontrole robi sie wedlug zyczenia klienta.
      Placa wszyscy za te polityke,
      Ludzie zdrowiem, zwiekszona iloscia chorob drog oddechowych,rakow itp.
      Tutaj lezy pies pogrzebany dlaczego Wasz kraj sie nie moze podniesc.Trzeba
      zaczac od tych malych rzeczy.Wtedy beda pieniadze na duze.Pamietajcie grosik do
      grosika nie Twoj ,ale spoleczny czyli podatnika zaoszczedzony zrobi te
      miliardy za ktore mozna lekko wybudowac autostrady, ale trzeba zmienic sposob
      myslenia i nastawienia do wszytskiego.TO MOZNA ZROBIC ,tylko trzeba chciec.
      Pzdr.Michal
      P.S Przepraszam naszlo mnie to po tym Midsommar-rze.
    • Gość: Jasio Re: SMIERDZIELE IP: *.proxy.aol.com 24.06.02, 08:41
      Widze, ze temat nie chwyta. Nie jest to atrakcyjna dyskusja o nowym sprzecie
      audio, spojlerkach, przyciemnianych szybach i tp atrakcjach. Nie mniej jednak
      temat jest traktowany powaznie i z uznaniem w bardzo wielu miejscach na swiecie.
      Czekam na komentarze. - pozdr
      • Gość: paulus Re: SMIERDZIELE IP: 194.204.190.* 24.06.02, 09:12
        Pełna zgoda Jasiu Tylko trochę się zagalopowałeś. W teorii czystość spalin
        powinna być sprawdzana u nas na każdym przeglądzie, a że nie jest to inna
        bajka. Poza tym nigdzie w cywilizowanym świecie badanie spalin nie zastępuje
        badań technicznych. to trochę byłoby bez sensu bo po "smaku" gazów z rury ja
        sprawdzisz hamulce, amortyzatory itp.
        PZDR
        • Gość: Sven Re: SMIERDZIELE IP: 217.153.10.* 24.06.02, 09:22
          Jezeli sie nie myle, to badanie czystosci spalin figuruje jako
          punkt w przegladzie rejestracyjnym. Problem w tym, ze w u nas
          mozna zaplacic za stepel w dowodzie nie wjezdzajac na sciezke
          diagnostyczna.

          Po drugie to nie kwestia wymiany oleju tylko fakt, ze ludzie
          masowo tankuja olej opalowy, bo taniej. Poznac takiego latwo
          gdy rusza na zielonym lub jedzie pod gore.
          • Gość: Mikolaj Re: SMIERDZIELE IP: *.pol-assistance.spzoo.pl 24.06.02, 09:55
            Gość portalu: Sven napisał(a):

            > Jezeli sie nie myle, to badanie czystosci spalin figuruje jako
            > punkt w przegladzie rejestracyjnym. Problem w tym, ze w u nas
            > mozna zaplacic za stepel w dowodzie nie wjezdzajac na sciezke
            > diagnostyczna.
            >
            Ostatnio robiłem badania techniczne (po 3 latach) i nikt mi nie sprawdzał spalin.
            A bynajmniej nie miałem żadnego zamiaru nikogo przekupywać, bo auto raczej nie
            powinno mieć z tym problemu. Po prostu im się czasami nie chce jak widać...
            • Gość: lo Re: SMIERDZIELE IP: *.acn.waw.pl 24.06.02, 10:08
              Gość portalu: Mikolaj napisał(a):

              > Gość portalu: Sven napisał(a):
              >
              > > Jezeli sie nie myle, to badanie czystosci spalin figuruje jako
              > > punkt w przegladzie rejestracyjnym.
              > Ostatnio robiłem badania techniczne (po 3 latach) i nikt mi nie sprawdzał spali
              > n.


              Nie mylisz się. Stacja diagnostyczna ma obowiązek przeprowadzenia kontroli spalin.
              Należałoby na nich nasłać np. PIH, chociaż przynam, że nie wiem, jaki organ ich
              zazwyczaj sprawdza. To między innymi takim niedbałym stacjom zawdzięczamy smród
              na drogach. Z moich obserwacji wynika, że najczęściej śmierdzą samochody stare (no
              i oczywiście dwusuwy - poza wszelką konkurencją). Uważam, że starsze pojazdy
              powinny obowiązkową kontrolę jakości spalin przechodzić częściej, np. co pół roku.
              "Wielkimi kopcącymi" są też ciężarówki, autokary i autobusy.



    • Gość: 130rapid Jakość paliwa IP: *.pila.cvx.ppp.tpnet.pl 24.06.02, 10:24
      Dlaczego w Paryżu nie czuć wszechobecnego smrodu siarkowodoru z wydechów
      benzynowych z katalizatorem, ani parafiny z wydechów Diesli? Przecież tam też
      jeżdżą stare samochody, a ruch jest jeszcze większy niż u nas?

      Po prostu to co leją nam nasze stacje benzynowe można o przysłowiową d****
      trzasnąć - rafinerie produkują paliwo zanieczyszczone, ze zbyt dużą zawartością
      siarki i parafiny (w przypadku ON), dodatkowo babrane podczas transportu przez
      nieuczciwych pośredników.
      • Gość: Michal Re: Jakość paliwa IP: *.telia.com 24.06.02, 11:28
        Pocieszcie sie,ze jak wejdziecie do UNI to beda Was obowiazywaly te same
        przepisy odnosnie przegladu rocznego jakie sa w calej Uni.Krotko powiem jak to
        wyglada:
        1-zapis stanu licznika.
        2-identyfikacja pojazdu,nr chassi,nr rejestracyjny.Motor nikogo nie obchodzi.
        3-sprawdzenie spalin w benzynowym bez obciazenia,normalnie na wolnych obrotach
        i proba przy 2500 obr.Jest bardzo dokladnie kontrolowane kazdy typ posiada inne
        parametry,wszytko zalezy od setnych czesci aby pojazd byl dopuszczony do
        ruchu,dlatego nie smierdzi.
        4-kontrola pasow wzrokowa i dotykowa wszystkich zamkow w pasach.
        5-knotrola wszytkich dzwi luzy na zawiasach,i funkcjonowanie otwierania od
        wewnatrz i zewnatrz.
        6-Lusterka.
        7-Ustawienie swiatel i jakosc swiatla,znieksztalcony troche snop,reflektor do
        wymiany.Reszt swiatel jakie znajduja sie w pojezdzie.
        8-Samochod jedzie do gory na lyfcie i sie sprawdza pod obciazeniem luzy na
        koncowkach drazkow, wewnetrznych i zewnetrznych, na koncowkach
        wahaczy,siltebloki,tyl czy hamulce nie obcieraja przy uniesionej osi.
        9-Kontrola wzrokowa przewodow hamulcowych bardzo dokladna jak jest swieza farba
        jest zeskrobywana i sie patrzy czy pod spodem nie znajduje sie rdza.Nastepnie
        jest to miejsce sprejowane ML na koszt panstwa.
        10- obstukiwanie malym bardzo mloteczkiem karosy wozy starsze lub podejrzanie
        wygladajace,tam gdzie wpada do reperacji.
        11-obstukiwanie mloteczkiem ze szpicem ciezkim wszystkich elementow nosnych jak
        wpada do wymiany,wahacz,miski pod sprezynami itp.
        12-Woz jest opuszczany do wysokosci pasa i unoszone przednie zawieszenie i
        kontrola przednich hamulcoow czy nie blokuja,stan przewodow gumowych
        hamulcowych jedno malutkie pekniecie zwnetrzne do wymiany,kontrola rdzy
        ewentualnej w przedniej czesci.Stan sprezyn peknieta do wymiany,amorek cieknacy
        do wymiany,itp.
        12-opuszczenie auta i sprawdzenie na dotyk amorkowjak hamuja w drodze powrotnej
        to jest okej.
        13-jazda probna
        14-wjazd na rolki hamulcowe. roznica pomiedzy kolami na jednej osi niemoze
        przekraczac okolo dwudziestu paru procent (nie pamietam ile)
        15- sprawdzenie recznego musi tez zablokowac kola na polowie zakresu.
        16-Wprowadzenie z recznego przenosnego kompa danych do glownego kompa i
        otrzymanie protokolu tak albo nie.
        17- wydruk zatwierdzony radosc i Cie juz nic nie obchodzi.
        18- wydruk z bledami do poprawki ,latanie po warsztatach i dokonanie naprawy
        albo w razie nie oplacolnsci zlomowanie.
        Trwa to okolo 20 minut na auto,personel zaprzysiezony.W razie proby wsuniecia
        moze sie skonczyc policja i aresztem.Maja wewntrzna kontole ,a obecnie nawet
        nie wiedza sa kontrolowani przez mikrokamery.
        Tak by to wygladalo w skrocie.Auta nieraz wygladaja po dziadowsku ,ale haulce
        posiadaja i nawet setka lekko poleca nie dymiac i nie smierdza.
        Auto nawet nowe po 30kkm moze dostac problemy z wtryskiem i bedzie smierdziec i
        chodzic znakomicie,ale ta wlasnie rozczna kontrola wychwyci i usunie ten
        prOBLEM PARDON PIERWSZY PRZEGLAD JEST PO 3 LATACH JAK AUTO JEST NOWE.lUDZIE NIC
        NIE ROBIA I JEZDZA I NIEKTORZY MAKA DUZO PROBLEMOW.Pzdr.Michal
        • Gość: Michal Re: Jakość paliwa - nie powinna miec wplywu IP: *.telia.com 24.06.02, 11:38
          Motor dobrze uregulowany z pozycji wyjsciowej poradzi sobie z gorszym paliwem,
          tlenu nie bedzie wypuszczal ,ale wszystko oczysci i do atmosfery pojadzie to co
          ma pojsc,bez smrodu.Pzdr.Michal
        • Gość: lo Re: Jakość paliwa IP: *.acn.waw.pl 24.06.02, 11:40
          Jak czytałam ten wpis (bardzo ciekawy), to zastanawiałam się, ile ten przegląd
          trwa. A tu proszę, tylko 20 minut. Ale ciekawa jestem, ile kosztuje.
          Jak widzę jeżdżące po naszych drogach przekoszone, trzęsące się, przerdzewiałe
          auta, to marzę o tak szczegółowych przeglądach.
        • Gość: MS Re: Jakość paliwa IP: 217.153.102.* 24.06.02, 12:30
          Byłem niedawno na przeglądzie i muszę przyznać, że auto było sprawdzanie prawie
          zgodnie z tymi punktami. Sam byłem zaskoczony. I nawet został wyłapany taki
          szczegół, że jedna żarówka dawała niewłaściwy snop światła, którą mechanik
          wymienił natychmiast. Szkoda tylko, że takich stacji jest mało.
          • Gość: Michal Re: Jakość paliwa IP: *.telia.com 24.06.02, 20:24
            Kochani to zalezy od Was co to obchodzi gryzipiorkow.Dopiero jak zaczyna sie o
            tym pisac ,pras rozdmucha, szanowny bialy kolnierzyk pomysli i cos wymysli i
            bedzie to prawem.Jak sami nie pchniecie i nie zarzadacie to nic nie
            bedzie.Napewno zwiekszy sie bezpieczenstwo na Waszych drogach.Ludzie beda
            zdrowsi.Gra warta swieczki.Pzdr.Michal
            • Gość: Pitz Re: Jakość paliwa IP: 217.67.204.* 25.06.02, 08:32
              Gość portalu: Michal napisał(a):

              > Kochani to zalezy od Was co to obchodzi gryzipiorkow.Dopiero jak zaczyna sie o
              > tym pisac ,pras rozdmucha, szanowny bialy kolnierzyk pomysli i cos wymysli i
              > bedzie to prawem.Jak sami nie pchniecie i nie zarzadacie to nic nie
              > bedzie.Napewno zwiekszy sie bezpieczenstwo na Waszych drogach.Ludzie beda
              > zdrowsi.Gra warta swieczki.Pzdr.Michal

              A komu na tym zalezy jak 80% aut w tym kraju nie przeszloby polowy tych badan,
              ktore zostaly wymienione kilka postow wyzej?
    • Gość: Jasio Re: SMIERDZIELE- do Paulusa i innych IP: *.proxy.aol.com 25.06.02, 06:48
      Moze was zaszokuje, ale tu gdzie mieszkam tzw. przeglady techniczne umarly
      wlasna smiercia w zamieszchlej przeszlosci. Mam tu samochod ponad 20 lat i o
      pomysle takim jak przeglad techniczny samochodu wiem tylko tyle co mi rodzina z
      kraju doniesie, najczesciej w postaci dobrego dowcipu.
      Zniesiono przeglady. I co? I nic. Ilosc wypadkow nie wzrosla, a oszczednosci sa
      znaczne. Tyle tylko, ze jakies 10 lat remu wprowadzono coroczna obowiazkowa
      kontrole spalin. Pomaga to wyprowadzic czesc rzechow na "junk yard", a
      powietrze w miescie oczyscilo sie znacznie.
      Jak ktos mysli ze rzad i policja powinny wszystko i wszedzie kontrolowac i jest
      to panaceum na rozwiazanie wszystkich klopotow, to jest w bledzie. Znacznie
      skuteczniejsze sa tu firmy ubezpieczeniowe.
      Warto byloby od czasu do czasu skorzystac z doswiadczen innych.
      Pozdrowienia
      • Gość: KR$ Re: SMIERDZIELE- do Paulusa i innych IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 25.06.02, 11:52
        popieram Cię Józku. Aczkolwiek z drugiej strony nie wiem czy byłoby to dobre
        rozwiązanie dla Polski (u nas np. bardzo duży odsetek kierowców chyba ok. 40
        %) nie płaci ubezpieczenia OC i jeżdżą...
        • Gość: Metaxa Re: SMIERDZIELE- do Paulusa i innych IP: 212.244.106.* 25.06.02, 13:58
          Gość portalu: KR$ napisał(a):

          > popieram Cię Józku. Aczkolwiek z drugiej strony nie wiem czy byłoby to dobre
          > rozwiązanie dla Polski (u nas np. bardzo duży odsetek kierowców chyba ok. 40
          > %) nie płaci ubezpieczenia OC i jeżdżą...


          Chyba przesadziłeś z tą statystyką.. Albo pomyliły Ci się ubezpieczenia ;) jesteś
          pewien, że mówisz o OC a nie AC??? mało kto ma odwagę jeździć bez OC, bo to dużo
          kosztuje..
          • Gość: Michal Re: SMIERDZIELE- do Paulusa i innych IP: *.telia.com 25.06.02, 20:00
            Tutaj bym winil zly system rejestracji. W Szwecji nie dostaniesz naklejki na
            numer rejestracyjny ,ktora pokazuje ze woz jest dopuszczony do ruchu.Aby
            otrzymac te naklejke od p.Komputera to musisz miec sprawny i wazny
            przeglad,zaplacony podatek drogowy,i oplacone ubespieczenie obowiazkowe
            (trafik).Wtedy poczta przychodzi naklejka i jazda.Nikt nie potrzebuje zadnych
            dokumentow miec przy sobie poza prawem jazdy.Podrobic sie nieda,a jak ktos
            zrobi szwindel odrazu wpada.Policja jadac np, w miescie skanuje numery
            samochodow i juz komp odrazu jak cos niewporzadku daje znac i natychmiast
            zatrzymuja.Ten system juz byl w latach siedemdziesiatych w hollandi w zalazku.
            Pzdr.Michal
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka