Dodaj do ulubionych

Chrysler Turbine

IP: *.atlanta-23-24rs.ga.dial-access.att.net 23.06.02, 20:18
Pokazywali go w telewizji dzisiaj w programie o starych samochodach - pod
koniec lat 60'tych Chrysler wyprodukowal 50 sztuk tego pojazdu. Z tego
zachowalo sie 9 sztuk a z nich 3 jezdza. Z zewnatrz niesamowity - przednie i
tylnie swiatla w formie wlotow powietrza, przez srodek cos jak wielki wal
napedowy, napisy "turbine" wszedzie. Ale najciekawszy byl silnik - mala
turbina gazowa (taka jak w helikopterach) o mocy 130 KM i momencie okolo 700
Nm (!). Predkosc obrotowa na biegu jalowym: 20000 RPM. Maksymalne obroty - 45
tys. RPM. Jezdzi na kazdym paliwie, ale najlepiej na jet fuel. Dzwiek
niesamowity, choc bardzo glosny. Fajnie by bylo cos takiego miec...
Obserwuj wątek
    • Gość: tiamat Re: Chrysler Turbine IP: 217.96.126.* 23.06.02, 20:26
      700 Nm, 20.000RPM i z tego wychodzi 130KM mocy???
      • Gość: Marek Re: Chrysler Turbine IP: *.atlanta-23-24rs.ga.dial-access.att.net 23.06.02, 20:27
        Tak mowili w telewizji... Tez mi sie to dziwne wydaje. Podejrzewam ze z uwagi
        na duza mase i predkosc obrotowa roznych mas wirujacych ten moment jest tak
        wielki.
    • Gość: Marcel Re: Chrysler Turbine IP: *.reshall.umich.edu 23.06.02, 21:58
      Piekne i niesamowite auto. Znalazlem calkiem fajny link:
      www.autospeed.com.au/A_0764/P_1/article.html
      • Gość: Marek SUPER LINK!!! IP: *.atlanta-21-22rs.ga.dial-access.att.net 24.06.02, 04:08
        Niesamowity samochod, niesamowita technologia! Widziales jak wydech byl
        rozwiazany? A temperatura gazow na wydechu? Strach za czyms takim zaparkowac...
        • Gość: Marcel Re: SUPER LINK!!! IP: *.subnet-52.med.umich.edu 24.06.02, 16:30
          Gość portalu: Marek napisał(a):
          > Strach za czyms takim zaparkowac...
          Strach parkowac kolo czegos takiego... bo co jesli kierowca postanowi ostro
          wystartowac?

          Zastanawia mnie jak rozwiazali typowe bolaczki silnikow turbo-wentylatorowych:
          lopatki i lozyska turbin. W samolotach uzywa sie high-tech'owych materialow a
          podczas przegladow rentgena. A co w aucie?? Kilka tys USD za przeglad?
          I ciekawe jak skreca sie takim autem. Wirujaca ok 40tys rpm turbina musi miec
          calkiem sporty moment pedu i stanowic spora mase bezwladna.
          Ale wrazenia z jazdy musza byc niesamowite: dodaje sie gazu, narasta gwizd turbin
          i syk zasysanego powietrza, obrotomierz przekracza 40k, pojawiaja sie wibracje,
          delikatna sila dopasowuje plecy do oparcia fotela, chwilowe zaburzenia ostrosci
          widzenia, traci sie oddech i juz jedziemy. Dobrze, ze skrzynia automatyczna i nie
          trzeba w miedzyczasie biegu zmieniac ;-)
          • Gość: robert Re: SUPER LINK!!! IP: *.acn.pl / 10.129.132.* 24.06.02, 16:34
            Gość portalu: Marcel napisał(a):

            > Gość portalu: Marek napisał(a):
            > > Strach za czyms takim zaparkowac...
            > Strach parkowac kolo czegos takiego... bo co jesli kierowca postanowi ostro
            > wystartowac?
            >
            > Zastanawia mnie jak rozwiazali typowe bolaczki silnikow turbo-wentylatorowych:
            > lopatki i lozyska turbin. W samolotach uzywa sie high-tech'owych materialow a
            > podczas przegladow rentgena. A co w aucie?? Kilka tys USD za przeglad?
            > I ciekawe jak skreca sie takim autem. Wirujaca ok 40tys rpm turbina musi miec
            > calkiem sporty moment pedu i stanowic spora mase bezwladna.
            > Ale wrazenia z jazdy musza byc niesamowite: dodaje sie gazu, narasta gwizd turb
            > in
            > i syk zasysanego powietrza, obrotomierz przekracza 40k, pojawiaja sie wibracje,
            >
            > delikatna sila dopasowuje plecy do oparcia fotela, chwilowe zaburzenia ostrosci
            >
            > widzenia, traci sie oddech i juz jedziemy. Dobrze, ze skrzynia automatyczna i n
            > ie
            > trzeba w miedzyczasie biegu zmieniac ;-)

            ......i budzimy się w najbliższej stacji serwisowej (czyli w zakładach McDonnel
            Douglas). A wszystko to dla 130KM?
          • Gość: Marek Re: SUPER LINK!!! IP: *.atl.ec.equifax.com / 172.18.118.* 24.06.02, 19:50
            Gość portalu: Marcel napisał(a):
            > Strach parkowac kolo czegos takiego... bo co jesli kierowca postanowi ostro
            > wystartowac?

            Bardziej sie boje temperatury gazow wydechowych...

            > Zastanawia mnie jak rozwiazali typowe bolaczki silnikow turbo-wentylatorowych:
            > lopatki i lozyska turbin. W samolotach uzywa sie high-tech'owych materialow a
            > podczas przegladow rentgena. A co w aucie?? Kilka tys USD za przeglad?

            W samolocie to inna sytuacja - jak Ci silnik padnie to masz przechlapane. A w
            samochodzie wzywasz mechanika/holowanie.

            > I ciekawe jak skreca sie takim autem. Wirujaca ok 40tys rpm turbina musi miec
            > calkiem sporty moment pedu i stanowic spora mase bezwladna.

            Masz racje - ale z drugiej strony odpowiednio (pionowo) umieszczona turbina
            pozwalalaby na niesamowita stabilnosc w zakretach - po co jakies stabilizatory,
            aktywne zaiweszenie skoro samochod i tak sie nie przechyli. Gorzej byloby gdyby
            droga byla krzywa - takie ustrojstwo jechaloby na 2 kolach...

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka