Gość: Kobieta IP: *.helion.pl 01.07.02, 12:31 Jest taki śliczny ,dość drogi(widziałam wersję za 83 tys.zł),czy warto go kupić? Link Zgłoś Obserwuj wątek
Gość: Sławek Re: Citroen C5 IP: *.aries.com.pl / 192.168.1.* 01.07.02, 15:54 warto pozdrawiam Link Zgłoś
Gość: Stanley W życiu nie kupuj Citroena. IP: *.k.mcnet.pl 01.07.02, 16:09 Poziom Skody tylko że droższy. Link Zgłoś
Gość: Rad Re: W życiu nie kupuj Citroena. IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 01.07.02, 16:10 dokładnie.... nie wiem za co taka cena.... Link Zgłoś
Gość: wrona Re: W życiu nie kupuj Citroena. IP: *.elblag.sdi.tpnet.pl 01.07.02, 16:13 Poziom usterkowości tradycyjny dla Citroena , czyli czołowe miejsca ale od dolu tabeli. Na klopoty Citroen!!!Jeszcze raz sie zastanow zanim kopisz za swoje pieniądze same problemy. Link Zgłoś
Gość: Jarek Re: Tylko Alfa Romeo ! IP: 80.72.33.* 01.07.02, 17:33 Maja racje!!! Alfa nie psuje sie w ogole! Najwyzej czasami "troche" dluzej stoi w ASO na przegladzie np. tydzien. Citroen np. Xantia to "guwno na kolkach". Przejechalem ja 47 tys. km i... - zgodnie z nazwa - gowno sie zepsulo. Wczesniej jezdzilem Xsara (w sumie ok. 50 tys. km) i tam bylo zdecydowanie gorzej, bo zepsul sie przekaznik swiec zarowych. Pozdr Link Zgłoś
dreaded88 Re: Tylko Alfa Romeo ! 01.07.02, 17:36 Ale ja sobie tylko jaja ze Stanleya robiłem !!! Pzdr Link Zgłoś
Gość: Piotr TAK Cytryna IP: *.luminet.pl 01.07.02, 19:29 Warto kupuj mialem 3 cytryny i nie bylo specjalnie problemow. Spytaj tych co sa przeciwni ile cytryn oni mieli. Link Zgłoś
k2pach Re: Tylko Alfa Romeo ! 04.07.02, 09:22 Jak miałeś takie problemy z Xasrą to po cholerę przesiadasz się potem na Xantię? Coś w tym musi być. Ja tym, jak to nazywasz, "gównem" przejechałem 130000 km i jak narazie do ASO jeżdżę tylko na przeglądy! Pozdrowionka. Link Zgłoś
Gość: Jarek Re: Tylko Alfa Romeo ! IP: 80.72.33.* 05.07.02, 10:33 k2pach napisał(a): > Jak miałeś takie problemy z Xasrą to po cholerę > przesiadasz się potem na Xantię? Przekaznik swiec zarowych??? Za 20 zlotych??? > Coś w tym musi być. Ja > tym, jak to nazywasz, "gównem" przejechałem 130000 km i > jak narazie do ASO jeżdżę tylko na przeglądy! A ja prawie 50 tys. - przyznam moja wypowiedz zabarwiona byla pewnym przekasem. > Pozdrowionka. I vice versa Link Zgłoś
Gość: Wojtek Re: W życiu nie kupuj Citroena. IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 02.07.02, 15:36 Gość portalu: Stanley napisał(a): > Poziom Skody tylko że droższy. Jakos na Skode nikt nie narzeka (znam mase wlascicieli), a na Alfe owszem, mialem kontakt z kilkoma wlascicielami Alfy Romeo - ZADEN nie wyrazal sie o niej dobrze! Drogi i piekny szajs, ot co!!! A Skoda jaka jest kazdy wie - tanszy VW. Podziwiam Stanley twoja bezgrniczna milosc do wloskiego "guwna" i niezozumiala agresje do Skody. Link Zgłoś
Gość: Sławek Re: Citroen C5 IP: *.aries.com.pl / 192.168.1.* 01.07.02, 22:40 Właśnie, spytaj przeciwników czy mieli w praktyce do czynienia z Citroenami? Jeśli nie olej ich - pełno tu wątpliwej wiedzy ekspertów.Mam Citroena od 2 lat i jak narazie nie padła nawet żarówka (i oby tak dalej ;-) pozdrawiam p.s.osobiście uważam,że poziom europejskich producentów samochoów jest wyrównany (+/- 5 %) ;-) Link Zgłoś
Gość: Burza Re: Citroen C5 IP: 62.89.80.* 02.07.02, 11:05 Xantia 65 tys. km. Żadnych problemów. Poduszkowiec II generacji - komfort nieporównywalny z jakimiś sprężynowymi wozami drabiniastymi. C5 ma hydrę III generacji więc aż się boję jak się tym jeżdzi. KUPUJ !!! :-))) pozdr Burza Link Zgłoś
Gość: stary Re: Citroen C5???---- IP: *.elblag.sdi.tpnet.pl 02.07.02, 11:27 Ostatnio znajomy dal mi pojeżdzic C5. Tak się składa że jeżdżę szybko i samochodem ktory ma najlepsze zawieszenie w swej klasie. Po przejechaniu kilku kilometrów na kretej trasie, wysiadłem z C5 spocony.Konstrukcja tego zawieszenia w wersji sport pozwala na tylko normalną jazdę , nie ma mowy o jakiejkolwiek jeździe sportowej. Zawieszenie sprawia wrażenie poduszkowca. Jest to dobry samochód do bardzo spokojnej jazdy w trudnym terenie lub po kocich łbach. Link Zgłoś
Gość: Jarek Re: Citroen C5???---- IP: 80.72.33.* 02.07.02, 13:32 Gość portalu: stary napisał(a): > nie ma mowy o jakiejkolwiek jeździe sportowej. Do jazdy sportowej masz przeciez Xsare WRC. > Zawieszenie sprawia wrażenie poduszkowca. Jest to dobry samochód do bardzo > spokojnej jazdy w trudnym terenie lub po kocich łbach. Tak wlasnie, do tego zostal stworzony. ;-))) Link Zgłoś
Gość: Sławek Re: Citroen C5???---- IP: *.aries.com.pl / 192.168.1.* 02.07.02, 13:33 Gość portalu: stary napisał(a): A czy można wiedzieć jaki samochód ma najlepsze zawieszenie w swojej klasie? pozdrawiam > Ostatnio znajomy dal mi pojeżdzic C5. Tak się składa że jeżdżę szybko i > samochodem ktory ma najlepsze zawieszenie w swej klasie. Po przejechaniu kilku > kilometrów na kretej trasie, wysiadłem z C5 spocony.Konstrukcja tego > zawieszenia w wersji sport pozwala na tylko normalną jazdę , nie ma mowy o > jakiejkolwiek jeździe sportowej. Zawieszenie sprawia wrażenie poduszkowca. Jest > > to dobry samochód do bardzo spokojnej jazdy w trudnym terenie lub po kocich > łbach. Link Zgłoś
Gość: Sławek Re: Citroen C5???---- IP: *.aries.com.pl / 192.168.1.* 02.07.02, 14:34 vwdoka napisał(a): Nie,zdecydowanie Carina E/Avencis hehehehehe pozdrawiam > Pewnie Alfa156 hehehehehe > vwdoka Link Zgłoś
vwdoka Re: Citroen C5???---- 02.07.02, 15:11 No cóż, to Twoje zdanie. Ja tak nie uważam. Bardzo mi się dobrze jeżdźi, ale nie powiedziałbym, iż ma najlepsze zawieszenie w swojej klasie. vwdoka Link Zgłoś
Gość: Sławek Re: Citroen C5???---- IP: *.aries.com.pl / 192.168.1.* 02.07.02, 15:47 vwdoka napisał(a): Więc dlaczego wyszydzasz z AR 156,ktora prawdopodobnie dalej (ale u bezstronnych dziennikarzy-nie miłośników wszystkiego co nowe) uchodzi za wzorzec,a ma 5 lat i rzadnych specjalnych modyfikacji na koncie? Pewnie można 156 coś zarzucić ale chyba nie kiepskie prowadzenie.Może sie myle? pozdrawiam > No cóż, to Twoje zdanie. Ja tak nie uważam. Bardzo mi się dobrze jeżdźi, ale > nie powiedziałbym, iż ma najlepsze zawieszenie w swojej klasie. > vwdoka Link Zgłoś
vwdoka Re: Citroen C5???---- 02.07.02, 16:04 Wiele można zarzucić, chociażby skrzynię biegów... A nie prowadziło mi się jej dobrze, ponieważ egzemplarz którym miałem okazję pojeździć notorycznie ściągał oraz darł gumy na potęgę i żaden autoryzowany serwis nie mógł sobie z tym poradzić tak samo jak i ze skrzynią biegów - Selespeed bodajże się nazywała. Samochód nie był mój tylko kolegi. vwdoka Link Zgłoś
Gość: stary Re: Citroen C5-nigdy!! IP: *.elblag.sdi.tpnet.pl 06.07.02, 11:01 Już prędzej można powiedzieć że Alfa ma sportowe zawieszenie , niz Toyota. Moim asmochodem jest Ford Mondeo II V6 GHIA. Link Zgłoś
Gość: stary Re: Citroen C5???---- IP: *.elblag.sdi.tpnet.pl 06.07.02, 10:58 Nieeeeeeeeeee!!! Link Zgłoś
Gość: Kobieta Re: Citroen C5 IP: *.helion.pl 02.07.02, 15:02 Citroen C5 interesuje mnie jako auto rodzinne,wygodne i nieawaryjne, nie zamierzam nim szaleć(do szaleństw mam Clio ;) Link Zgłoś
vwdoka Re: Citroen C5 02.07.02, 15:13 Na pewno jest bardzo wygodne i przestronne, choć to nie XM. Nie mam natomiast żadnych danych na temat awaryjności. Komfortem jazdy bije WSZYSTKICH konkurentów o trzy długości najmarniej. Pozdrawiam, vwdoka Link Zgłoś
Gość: Sławek Re: Citroen C5 IP: *.aries.com.pl / 192.168.1.* 02.07.02, 16:02 1.Możesz wykupić sobie dodatkową gwarancję na jeszce 4 lata (w sumie 5) i masz gdzieś czy sie psuje czy nie (jak na razie ludzie o C5 wyrażają sie raczej pozytywnie) 2.Poprzednik czyli Xantia w statystykach awaryjności wypadła zadziwiająco dobrze (powyżej średniej),a w przypadku Saxo i Xsary również jest ok (w okolicach średniej)i nie słychać specjalnych narzekań właścicieli/użytkowników. pozdrawiam Link Zgłoś
k2pach Re: Citroen C5 04.07.02, 09:30 Nawet się nie zastanawiaj, jeżeli tylko możesz to kupuj C5 bez namysłu. Ja jeżdżę poprzednikiem Xantią 2,0i 16V. Przejechałem już ponad 130000 km i nic. Odwiedzam ASO jedynie na przeglądach okresowych. Mój kuzyn też ma citroena, aktualnie Picasso (wcześniej Saxo) i też nigdy nie miał z nimi problemów. Świetne samochody z bajecznym zawieszeniem! Pozdrawiam. Link Zgłoś
Gość: Robo Re: Citroen C5 IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.07.02, 10:25 Jestem ciekaw ciekaw silnika HPI z C5, benzyna ale z wtryskiem bezpośrednim,ciekawe jak to się sprawuje w eksploatacji może jakieś spostrzeżenia? Robo Link Zgłoś
Gość: Sławek Re: Citroen C5 IP: *.aries.com.pl / 192.168.1.* 04.07.02, 10:37 Jak narazie to jakoś nie moge się przekonać do benzyniaka z wtryskiem bezposrednim.GDI Mitsubishi to raczej niewypał -mało spala ale tylko do 3000 obr/min czyli przy żółwim tempie,chodzi jak diesel (odgłos) i jest awaryjny. pozdrawiam Link Zgłoś
Gość: zs Re: Citroen C5 IP: 212.160.128.* 04.07.02, 10:51 Gość portalu: Robo napisał(a): > Jestem ciekaw ciekaw silnika HPI z C5, benzyna ale z wtryskiem > bezpośrednim,ciekawe jak to się sprawuje w eksploatacji może jakieś > spostrzeżenia? > > Robo Według prasy francuskiej Citroen z napędem HPI nic aż tak istotnego pod względem jednostki napędowej i jej osiągów nie wnosi/no może poza zaawansowaniem technicznym w konstrukcji bezp.wtrysku,co daje nieco większy i "płaski" moment i prędkość końcową/.Testujący zalecają kupno samochodu z "normalnym" sprawdzonym i trawłym silnikiem 2.0 jako jednostką bazową o prawie identycznych osiągach.W Polsce model z HPI jest oferowany z wysokim stopniem wyposażenia,a co za tym idzie jest drogi/chyba pow.90 tyś PLN/ i co generalnie czyni ten zakup nieopłacalnym. Najlepsze rozwiązanie to moim zdaniem HDI 2.0/110 KM/nie mówiąc już o HDI 2.2. Silnik HPI to manifestacja możl.technicznych i swoista przynależność do klubu/HPI,IDE,GDI,FSI/.Gdy ma się ciężką nogę to niknie wszelka oszczędniść przy spalaniu w porównaniu z "normalnymi" silnikami. W/w silniki winny mieć wyższy moment obrotowy w szerszym zakresie obrotów i b.płaską charakterystykę,co winno się przekładać na elastyczność. Link Zgłoś
Gość: Sławek Re: Citroen C5 IP: *.aries.com.pl / 192.168.1.* 04.07.02, 11:02 Producenci deklarują,że ich nawe jednostki benzynowe z bezpośrednim wtryskiem mają o około 5-10% większą moc/moment obrotowy oraz,że spalają również około 5- 10% mniej paliwa. Tak czy owak w praktyce to wątpliwe osiągnięcie -by płacić za to sporo więcej od sprawdzonych,a często równie oszczędnych silników konwencjonalnych. pozdrawiam Link Zgłoś
Gość: Stanley Do kobiety. IP: *.k.mcnet.pl 04.07.02, 19:00 Przeczytałem wszystkie posty powyżej i powtarzam : chcesz żyć? To nie kupuj Citroena. I nie chce mi się tłumaczyć dlaczego. Link Zgłoś
Gość: Sławek Re: Do kobiety. IP: *.aries.com.pl / 192.168.1.* 04.07.02, 19:05 Widze,że filozof z ciebie... pozdr Link Zgłoś
Gość: zs Re: Do kobiety. IP: 212.160.128.* 05.07.02, 07:14 Gość portalu: Stanley napisał(a): > Przeczytałem wszystkie posty powyżej i powtarzam : chcesz żyć? To nie kupuj > Citroena. I nie chce mi się tłumaczyć dlaczego. I kto to mówi.Właściciel wydumany/rzeczywisty alfy romeo/niepotrzebne skreślić/ Czytając twoje wypowiedzi i post o zbrodniarzach nie myślałem,że z tobą,aż tak żle,ale teraz jestem b.zaniepokojony/czy tego chcesz czy nie/. Jak nie masz nic do powiedzenia i udzielasz takich "rad"jw.to moge tylko powiedzieć s p a d a j!!!!,bo z pewnością C5 nie znasz,bo gdybyś jechal tym modelem to z pewnością już byś/jak to sądzisz / nie żył. Link Zgłoś
Gość: Stanley Re: Do zs IP: *.k.mcnet.pl 08.07.02, 14:22 Widzę, że trafiłem na posiadacza cytrynki, a przynajmniej entuzjastę. No cóż zapewniam Cię , że nie jestem jak Ci krytycy którzy wieszają psy na reżyserze nie oglądając przedstawienia. C5 znam i to za dobrze tak jak i inne "czołowe" francuskie produkty. Powiem krótko gdyby nie ESP właściciele C5 dawno pozaliczali już rowy obok salonów z których odbierali swoje cacka. Nikt dawno nie zrobił samochodu z tak niebezpiecznym i nieprzewidywalnym zawieszeniem. A jeśli ktoś pisze , że nie kupuje samochodu do wyścigów tylko do spokojnej jazdy na wprost :))) to jest zwyczajnie zabawny. Proponuję krótki teści pojedź C% na płytę parkingową ustaw 8 pachołków w odległości 37,5 każdy, odłącz ESP i spróbuj przejechać taki slalom no 70 na godzinę - gwarantuję, że wylecisz po DRUGIM wirażu. Aha i pamiętaj rozsyp piasek bo inaczej nie wylecisz tylko będziesz dachował. Pozdrowienia dla Amatorów...francuskiej myśli technicznej. Link Zgłoś
Gość: Jarek Re: Do zs IP: 80.72.33.* 10.07.02, 12:14 Gość portalu: Stanley napisał(a): > Pozdrowienia dla Amatorów...francuskiej myśli technicznej. Dzieki. Uzytkownik "guwna na kolkach" (i to bez ESP) PS. Napisz w ktorym rowie wedlug Ciebie mam zaparkowac, bo na Lodygowej nie znalazlem zadnego... w listopadzie 2000r. Link Zgłoś
Gość: emil Re: Do zs IP: *.gamma.pl 10.07.02, 15:10 Gość portalu: Stanley napisał(a): > C5 znam i to za dobrze tak jak i inne "czołowe" > francuskie produkty. Powiem krótko gdyby nie ESP właściciele C5 dawno > pozaliczali już rowy obok salonów z których odbierali swoje cacka. Nikt dawno > nie zrobił samochodu z tak niebezpiecznym i nieprzewidywalnym zawieszeniem. A > jeśli ktoś pisze , że nie kupuje samochodu do wyścigów tylko do spokojnej jazdy > > na wprost :))) to jest zwyczajnie zabawny. Proponuję krótki teści pojedź C% na > płytę parkingową ustaw 8 pachołków w odległości 37,5 każdy, odłącz ESP i > spróbuj przejechać taki slalom no 70 na godzinę - gwarantuję, że wylecisz po > DRUGIM wirażu. Aha i pamiętaj rozsyp piasek bo inaczej nie wylecisz tylko > będziesz dachował. Pozdrowienia dla Amatorów...francuskiej myśli technicznej. > > A któryż to C5 ma ESP? Pomimo jego braku nie zauważyłem przysalonowych rowów pełnych C5. A może to jakiś news z "Auto Świat" powtarzany przez AŚ wielbiciela? Pozdrawiam znawcę. Link Zgłoś
vwdoka Re: Do zs 11.07.02, 12:00 Słuchaj, odpuść sobie, to człowiek-fanatyk co wszystko wie najlepiej, a zwłaszcza to, że AlfaRomeo 156 to najwspanialszy samochód na świecie. Po prostu ideał, a że inni tego zdania nie podzielają , cóż nie dorośli do tego. Utwierdzam się w przekonaniu (nawiasem mówiąc) iż to jakiś zakompleksiony frustrat... Pozdrawiam, vwdoka Link Zgłoś
Gość: martynka Re: Do kobiety. IP: *.lukowa7.waw.pl / 192.168.1.* 06.07.02, 13:32 Nie chcę cie martwić Stanley - ale francuskie samochody uchodzą za jedne z najbezpieczniejszych!!! Znam parę osób , którym uratowały zycie.... Link Zgłoś
Gość: Stanley Re: Do Martynki IP: *.k.mcnet.pl 08.07.02, 14:28 Widzisz Martynko masz rację, niektóre francuskie auta rzeczywiście wypadają najlepiej w testach zderzeniowych np. Laguna. Powinno się to więc potwierdzać w rzeczywistości. W każdym razie to nie przypadek. Francuscy producenci wiedzą, że ich samochody mają wypadki znacznie częsciej niż inne. Nie myl bezpieczeństwa czynnego z biernym. Bo czynne we francuzach oscyluje w okolicach 0%. Tu nawet Skoda jest lepsza. Link Zgłoś
Gość: Jarek Re: Do Martynki IP: 80.72.33.* 10.07.02, 12:16 Gość portalu: Stanley napisał(a): > Nie myl bezpieczeństwa czynnego z biernym. Nie myl logiki kierowcy z logika pojazdu, bo tutaj to nawet Tutenhamon wypada lepiej. Link Zgłoś
Gość: piotras Re: Citroen C5 IP: *.lubin.dialog.net.pl 04.07.02, 19:17 A ja wczoraj z pustoty jeno wstąpiłem do salonu Citroena. Miły pan sprzedawca prawie siłą zaciągnął mnie na jazdę próbną C5 2.0 HDI. FE-NO-ME-NAL-NE zawieszenie.Świetne przyspieszenie. Wcale nie pływał,nie miałem objawów choroby morskiej,nie bujał się na zakrętach. Pojechaliśmy sobie na starą betonową drogę,taką z płyt i mocno wyboistą i pozakręcaną. I nie wiem kiedy miałem 90 na godzinę.I nic. Potem dla sprawdzenia przejechałem się po niej swoim samochodem. Horror! Dociągnąłem do 60 i dałem sobie spokój.Zawróciłem i zwiałem stamtąd jak najszybciej. P.S. Cytryna fajnie zadziera kiecę. P.S.2 A przy wrzuceniu wstecznego robi "ping!" Lubię maszyny,które robią "ping!" Link Zgłoś
Gość: Kobieta Re: co to znaczy: IP: *.helion.pl 05.07.02, 10:15 A mój znajomy mówi,żeby nie kupować,bo ma wstrętny brzdęk przy zamykaniu klapy bagażnika (ja nie zwróciłam na to uwagi).Co Wy na to? Link Zgłoś
Gość: Sławek Re: co to znaczy: IP: *.aries.com.pl / 192.168.1.* 05.07.02, 10:42 Zastanów się co ty gadasz.Zakładając,że wszystko ale to wszystko w C5 ci odpowiada rezygnujesz z zakupu bo klapa wydaje brzydki dźwięk przy zamykaniu... Link Zgłoś
Gość: Kobieta Re: co to znaczy: IP: *.helion.pl 05.07.02, 11:01 Nie zaperzaj się tak,to był żart... Link Zgłoś
dlugopis Re: co to znaczy: 05.07.02, 10:52 Ja w Xsarze HDi tez mam wstretny brzdek przy zamykaniu bagaznika, ale czy jest to wazny parametr ? Ma 8 miesiecy, 32 kkm. Spalila sie raz zarowka i cos mi piszcza hamulce w jednym kole. Musze to sprawdzic w najblizszym czasie. Jakbym mial wiecej kasy to bym wziol C5 HDi zamiast Xsary. Pozdrawiam Link Zgłoś
Gość: Sławek Re: co to znaczy: IP: *.aries.com.pl / 192.168.1.* 05.07.02, 11:03 Wydaje mi się,że dźwięk ten powoduje obudowa tablicy rejestracyjnej,a jeśli nie to moim zdaniem dźwięk zamykanej klapy w C5,Xsarze czy Picasso jest zupełnie normalny. Tak czy owak niech Kobietka zastanowi się co wygaduje... pozdrawiam Link Zgłoś
vwdoka Re: co to znaczy: 05.07.02, 15:55 Sławku, kobieta ma swoje wymagania i fobie, z reguły zreszta absurdalne, ale... od tego jest kobietą... vwdoka Link Zgłoś
Gość: Burza Re: co to znaczy: IP: *.datastar.pl 05.07.02, 10:59 Zadzieram kiece i lece ! Jednym ruchem w kilka sekund zwiększasz w cytrynce prześwit o baaardzo dużo i parkujesz tam gdzie inni nie mogą ! No i lecisz :-))) Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: co to znaczy: IP: *.terminus.pl 05.07.02, 11:09 Kupuj Cytryne tez mialem kiedys i byl to super woz. Link Zgłoś
Gość: Jankes Re: co to znaczy: IP: *.broadcom.com 06.07.02, 01:36 Ja bym kupil od razu ale tu gdzie mieszkam nie ma Cytroenow :( A kiedys mialem DS, dwa CX i krotko XM. CX byl nie do pobicia. Kupuj! Citroen to fajna zabawka oprocz samochodu. Jankes Link Zgłoś
Gość: martynka Re: Citroen C5 IP: *.lukowa7.waw.pl / 192.168.1.* 06.07.02, 13:34 Ja też lubię maszyny robiące "ping"!!!! C5 to ładne, przestronne autko - szczególnie w środku, z zewnątrz jest trochę dziwaczny...Jedno jest pewne - nie jest łakomym kąskiem dla dresów - złodziei ... Link Zgłoś
Gość: Kobieta Re: Citroen C5 IP: *.helion.pl 10.07.02, 14:34 A niby dlaczego nie kradną Citroenów?Nie podobają im się czy co.Bo to jakoś tak zabrzmiało pejoratywnie dla Cytryny. Link Zgłoś
Gość: Cytrynia Citroen C5 jest brzydki. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.07.02, 11:50 Dla wyjasnienia; od 3,5 roku mam w rodzinie Xsare i jest to bardzo przyjemny samochod - przyjemny w uzytkowaniu i malo awaryjny. W zeszlym roku pozbywalem sie Vectry i rozwazalem zakup Citroena ale ze wzgledu na jego wyglad (jakis taki napompowany, za duzo blachy, fatalny i brak wyrazistej linii) skreslilem go z listy. Niestety w moim przypadku samochod musi mi sie podobac - nie kupilbym samochodu tylko dlatego ze jest bezawaryjny i super bezpieczny. Tak na marginesie to po paru miesiacach w jakiejs gazecie motoryzacyjnej czytalem wywiad z jakims znanym projektantem samochodow, ktory zapytany o modele (nie jego), ktore on uznaje za udane i nie wsrod tych drugich wymienil C5. Link Zgłoś
Gość: Kobieta Re: Citroen C5 IP: *.helion.pl 11.07.02, 11:55 Mnie się ten Citroen szalenie podoba,co napisałam na wstępie.A pytałam o sprawy techniczne i walory użytkowe.Twój post jest nie na temat.Pa! Link Zgłoś
Gość: Cytrynia Re: Citroen C5 IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.07.02, 15:32 Gość portalu: Kobieta napisał(a): > Mnie się ten Citroen szalenie podoba,co napisałam na wstępie.A pytałam o sprawy > > techniczne i walory użytkowe.Twój post jest nie na temat.Pa! O.K. Przepraszam, każdy ma swój gust, ale jeśli zechcesz to napisz proszę co Tobie podoba się w wyglądzie tego samochodu. Pozdrawiam. Link Zgłoś
Gość: Kobieta Re: Citroen C5 IP: *.helion.pl 15.07.02, 08:26 Podoba mi się jego linia -obła,opływowa,owalna-lubię takie kształty.Podoba mi się też jego pyszczek,z tyłu trochę mniej i ergonomiczne wnętrze też. Link Zgłoś