Dodaj do ulubionych

drogówka w Polsce to fikcja

08.06.05, 21:53
co się dzieje na polskich drogach wszyscy wiedzą, więc sobie daruję opisy. Z
drugiej strony podobno mamy policję drogową i coś takiego jak mandat 1000 zł
za dwa wykroczenia. Czyli np. prędkość i niezapięte pasy.
Mógłby mi więc ktoś wyjaśnić dlaczego po polskich drogach jeździ tak jak się
jeździ? Policji drogowej moim zdaniem po prostu jest za mało. Po drugie,
wypisywane mandaty są śmieszne. Ostatnio spieszyłem się skończony kretyn by
zdążyć na ślub. Wyprzedzałem na trzeciego, na podwójnej ciągłej, gnałem na
złamanie karku. W końcu mnie złapali (po 300 kilometrach takiej jazdy). no i
dostałem 100 zł.
Obserwuj wątek
    • wiewor Re: drogówka w Polsce to fikcja 08.06.05, 22:07
      Podaj adres to przyjedzie paru przyjemniaczkow nalozyc Tobie mandatu ile chcesz.
      Stawka od 10.000pln, wchodzisz? :)
      • hondziarz Re: drogówka w Polsce to fikcja 09.06.05, 09:54
        to nie o to chodzi. Podam ci prosty przykład. Oglądałem ostatnio program
        pt. "Drogówka". Złapali faceta który w terenie zabudowanym gnał 120 (same
        przejścia dla pieszych i dwie szkoły), wyprzedzał dwukrotnie na skrzyżowaniu,
        raz na ostrym zakręcie. Dodatkowo auto paliło olej z rury leciał czarny dym.
        Skończyło się 300 złotowym mandacie. Dymem z rury policja nie zainteresowała
        się wcale.
    • antytandeciarz Re: drogówka w Polsce to fikcja 08.06.05, 22:08
      widze ze tesknisz za panstwem policyjnym
      chcialbys zeby kazde przekrecenie kluczyka w stacyjce wiazalo sie z informacja
      na komendzie
      to nie jest normalne

      moim zdaniem
      policji jest na drogach za duzo
      zamiast dbac o bezpieczenstwo to wprowadza jeszcze wieksze zagrozenie
      (jak ktos dostrzeze kawalek niebieskiego auta z kogutem to hamulec w podloge
      niezaleznie od tego z jaka predkoscia jedzie i jaka droga)
      a tam gdzie potrzeba to ich nie ma
      taka jest wlasnie Polska
      rzygac sie chce
      • gls1 Re: drogówka w Polsce to fikcja 09.06.05, 10:18
        A ja sobie jechalem za tczewem gdzie bylo 50 km/h (ograniczenie), zlapali mnie
        w tym miejscu jak gnalem 120 km/h...... Zabrali mi zlodzieje jedne az 200
        zł!!! Droga prosta i szeroka a ci debile nastawiaja glupich ograniczen po to
        aby okradac pracujacych ludzi "denaturaty zafajdane"!!!!!!!!! A w
        radiowoziejakas gdzie legitymowal mnie zapocony tuscioch jebalo okrutnie
        zgnilizna....... PZDR!!!!
        • jans31 Re: drogówka w Polsce to fikcja 09.06.05, 11:16
          jak nic powinni ci wje.. mandat 1000zł
          pie..ny bandyto drogowy
      • marlowe1 Re: drogówka w Polsce to fikcja 09.06.05, 14:22
        antytandeciarzu państwo policyjne mówisz?! jeśli surowe karanie osób
        popełniających wykroczenia i przestępstwa drogowe nazywasz państwem policyjnym
        to ja chce takiego państwa, żebym na drodze czuł się bezpieczniej, żebym
        wiedział że kiedyś moje dzieci będą mogły spokojnie iść do szkoły nie bojąc
        się jakiegoś idioty! chcesz przykładu: ostatnio niedaleko mojego miejsca
        zamieszkania jakiś skończony idiota jechał chyba ze 120-130km/h-droga wąska, do
        tego w fatalnym stanie,w okolicy mieszka dużo starszych ludzi, o tym że przy
        tej drodze znajduje się szkoła i bodajże dwa przedszkola nawet nie wspomne?a
        wiesz gdzie to było? mniej więcej 10 minut autobusem od centrum warszawy. i
        gdzie była policja, która przy tej samej ulicy ma komisariat?!
    • ant777 dobre drogi w Polsce to fikcja 09.06.05, 11:23
      Jak byśmy mieli takie drogi jak w Niemczech to nie trzeba by gnać. Z chęcią
      przejechałbym 50 km/h przez miasto, by później depnąć za miastem. Ale nie, u
      nas ustawia się radary na autostradach. A jak powstają autostrady, to 50km
      przejechane kosztuje 10 zł. Będziemy mieli taką sytuację jak we Francji, czy
      Włoszech gdzie największy ruch odbywa się poza płatnymi autostradami.
      W zeszłym roku widziałem drogówkę na motocyklu za Szczecinem. Facet wystawiał
      mandat jednemu kierowcy a w tym czasie inni śmigali bynajmniej nie z prędkością
      90 km/h. Przed Warszawą dostałem bilet na 300 zł za wyprzedzanie na
      skrzyżowaniu, którego nie zauważyłem. Fakt mogłem sobie zrobić przerwę zamiast
      gnać non stop przez 500 km, wypocząć i poprawić sobie refleks. Mea culpa ale
      wysokość mandatu bynajmniej nie była dla mnie śmieszna. Obecnie jeśli z
      premedytacją łamię przepisy, to spoglądam we wsteczne lusterko czy za mną nie
      ciągnie sie jakieś np. oliwkowe mondeo.
    • sven_b Drogowka to nomenklatura 09.06.05, 12:10
      Zdecydowanie brakuje nieoznakowanych patroli lotnych, ktore sa w stanie
      przykleic sie do delikwenta i zarejestrowac jego wyczyny. To skuteczny bat na
      tych co maja w tylku duracel.

      Problem drogowki polega na tym, ze stoi zwykle w tych samych miejscach, wiec
      latwo sie przed nia ostrzec. Kolo mnie ustawiaja sie od 8 lat w tym samym
      miejscu! Nieporozumienie.
    • marcinc3 , 09.06.05, 12:40
      a ja mysle ze nie jest zle tylko za duzo lapowkarzy stojacych w bezsensownych
      miejscach powini stac przy szkolach skrzyzowaniach w niebezpiecznych miejscach
      a nie na 2 lub 3 pasmowce ustawia 50 lub 70 lub zostanie z czasow budowy i wala
      do bolu
      • elvispresley Re: , 09.06.05, 12:52
        mądrze prawisz - ale dobry policjant to ten, co zarobi na rower dla dziecka na
        komunie, a nie ten, które kolege syna od staranowania na przejściach uratuje.

        Mówi się, że Polacy to taki naród, że przez jakiś tam "komunizm" nastawieni są
        do wladzy negatywnie i roszczeniowo. Z drugiej strony, wladza nie daje szans na
        to, byśmy milością do nich zapalali, co?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka