Dodaj do ulubionych

STARSZY MERCEDES ILE TO KOSZTUJE ?

IP: 150.254.96.* 22.07.02, 13:52
Jechałem ostatnio z kilkoma taksówkarzami (zwykle Mercedesy 200 D) i
wykorzystałem czas na porady odnośnie zakupu samochodu, do którego się
przymierzam. Zwierzyłem się, że myślę o 5-letniej Corolli, bo za ok. 20 000
na takie auto byłoby mnie stać. Niemal wszyscy twierdzili, że
najrozsądniejszym wyjściem, mając 4 osobową rodzinę, byłby zakup Merca, 9-10
letniego, najlepiej Diesla. Bo bezpieczny, duży, wygodny, trwały, itd.
wszyscy wiedzą co. Na moje pytanie/stwierdzenie, że części i serwis muszą być
drogie do takiego samochodu uśmiechali się tylko i wyjaśniali, że "japończyk"
zeżre mnie z kopytami w porównaniu Mercem. Podawali przykłady, ale ja jestem
zielony i gówno jeszcze z tego kumam.
Co Wy na to ? A co z kradzieżami ? Przecież w tym kraju wszyscy mają
pierdolca na punkcie niemieckich samochodów. Mercedes, poza tym że
rzeczywiście jest odlotowy, kojarzy mi się z Cyganami i pakerami w dresach
(ci ostatni używalją przede wszystkim BWM).
Może są na forum użytkownicy takich bryk. Jaki jest wasze zdanie ?
Obserwuj wątek
    • Gość: Homer Re: STARSZY MERCEDES ILE TO KOSZTUJE ? IP: *.pkobp.pl 22.07.02, 14:37
      Też bym chciał Mercedesa, najlepiej W124 kombi 300D, ale po tym jak mi ukradli
      16 letniego VW Jettę 1,6D to chce mieć samochód japoński. Co do części do
      japońców to racja, blacha i lampy kupisz podróby lub kradzione na giełdzie ale
      mechanika i elektryka to kosmos. Miałem kiedyś Corsę A z silnikiem 1,5D ISUZU:
      końcówka wtrysku 600 pln (jedna!!!) cały wtryskiwacz 700 pln; podróba
      wtryskiwacza 250 pln. Teraz mam Astrę I 1,7D i końcówka wtrysku podróba to 70
      pln - też jedna. Kup sobie jednak japończyka, za merca będziesz miał opłat jak
      za buraki - jeśli wejdziesz w silnik pow. 2,2 l. Ogólnie Cię rozumiem,
      Mercedesy wnętrza super jakość ale japończyk jest też trwały i nie
      zapierdolaCi go tak jak Mercedesa - na części...
      • Gość: Tomek Re: STARSZY MERCEDES ILE TO KOSZTUJE ? IP: *.terminus.pl 22.07.02, 14:46
        Ciekawe ze po rade zwrociles sie do taksiarzy. To tak jakbys po porade prawna
        udawal sie do faceta siedzacego w pierdlu. Po co ladowac sie w starego trupa
        ktory da ci opinie przestepcy lub dresiarza a do tego woz ci zwina prawdziwi
        kryminalisci. Kup sobie japonczyka czesci nie sa tak drogie bo jest sporo
        podrobek. Kupisz nowsze auto z lepsz opinia.
    • Gość: Blad Re: STARSZY MERCEDES ILE TO KOSZTUJE ? IP: *.sgh.waw.pl 22.07.02, 15:52
      Przetestowalem i starsze Mercedesy i troche nowsze Toyoty. Wg mnie faktycznie i
      jedne i drugie sa nie do zdarcia. Wybierajac musisz brac pod uwage, ze
      (argumenty "po obu stronach"):
      - M. w tej samej cenie sa starsze, wiec zazwyczaj maja wiecej km
      - duzo M. jezdzilo jako taksowki - oczywiscie unikac jak ognia
      - bez problemu znajdziesz M. diesla, czyli bedziesz jezdzic tanio. T. z dieslem
      w rocznikach, ktore Cie interesuja sa rzadkie (do 92 i po 99-99 jest b. duzo),
      wiec raczej musialbys jezdzic na benzynie
      - M. jest wiekszy, wygodniejszy, bezpieczniejszy, pakowniejszy i nie wiem co
      jeszcze
      - M. ma zazwyczaj wieksze silniki, wiec jesli nie masz znizek w OC to bedziesz
      wiecej placic.

      No, troche chaotycznie wyszlo...
    • Gość: Sławek Re: STARSZY MERCEDES ILE TO KOSZTUJE ? IP: *.aries.com.pl 22.07.02, 16:19
      Co do kosztów to się nie wypowiadam choć wiem,ze właściciele leciwych Mesiów w
      ASO części nie kupują...
      U mnie na osiedlu jest M 200 D z 1993 roku przywieziony z Niemiec jako
      bezwypadkowy z przebiegiem 80 tyś km (teraz ma 120 tys km).Jego stan jest
      IDEALNY.Lakier,lampy,elementy gumowe i plastikowe wyglądają jak nowe.Silnik jak
      na tak wiekową konstrukcje jest niesamowicie cichy w stosunku do nowszych
      konstrukcji (wiem co mówię gdyż jeżdziłem 230 D 2 lata 100 tys km jak równiez
      kilkoma innymi dieslami z komorą wstępną i wtryskiem bezpośrednim/HDI/JTD)
      Wnętrze podobnie jak reszta -idealnie utrzymne,a materiały najwyższej jakosci.
      Samochód nie został zakupiony jako okazja.
      Jego wada to stosunkowo mułowaty silnik i wyposażenie ubogie w elektryczne
      gadzety (jeśli to wada ;-)
      Gwoli ścisłości nadmienie,że choć nie jestem zwolennikiem ani niemieckiej mysli
      technicznej ani starych samochodów to ten Mercedes 200D `93 robi na mnie
      wrażenie...

      pozdr
      • Gość: Benz Re: STARSZY MERCEDES ILE TO KOSZTUJE ? IP: 150.254.96.* 23.07.02, 11:33
        Dzięki za informacje. Pozostaje pytanie o kalkulację kosztów eksploatacji
        (głównie serwisy) i stronę pozatechniczną, czyli kradzieże (także części).
        Osobny problem stanowi to, że Mesiami, co prawda nie starymi, poruszają się
        dresy, pakery, Cyganie i wszelkiej maści bandziorstwo polskie.

        pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka