baltimora
27.06.05, 12:21
Kupiłem samochód w komisie. Mały przebieg (30 000) i na gwarancji rok
jeszcze. Dałem 44 000 zł. Auto było bez zarzutu i nie bardzo wiedziałem do
czego się przyczepić by zbić cenę. Kupiłem. Ale zanim kupiłem to
ubezpieczyłem. I tu zdziwienie. Powiedzieli mi w ubezpieczalni, że nie
ubezpieczą mi (i żaden inny ubezpieczyciel również nie) na więcej niż 38 000
zł. Bo taka jest rynkowa wartość tego auta (mniejsza o markę) wynikająca z
tabel (przypuszczam, że Eurotaxu). Auto kupiłem, ale zastanawiam się czy nie
przepłaciłem. Czy dobrze rozumuję: przed zakupem powinno sie zweryfikować
jego wartość u ubezpieczyciela. Jeśli auto ubezpieczyciel ubezpieczy na x to
cena x + 6 000 zł jest zawyżona i nie należy takiego auta kupować. Chyba, że
po obniżce. Czy dobrze rozumuję?