leon.laks 13.07.05, 22:00 Który sposób mierzenia spalania jest najdokładniejszy-komputer pokładowy,pełny bak(tankowanie pod korek),wybicie pistoletu itp.Może jakis inny ? Link Zgłoś Obserwuj wątek
zdecydowany4 Re: Jak mierzycie spalanie? 13.07.05, 22:07 Od lat stosuję ten sam manewr. Tankowanie do pierwszego "odbicia" pistoletu trasa i kolejne identyczne tankowanie. Liczba wlanych za drugim razem litrów podzielona przez przejechane w tym czasie kilometry . Wynik mnożę przez 100 i otrzymuję spalanie w litrach na 100km. Niestety ciągle za dużo:(, a księżycowe ceny benzyny tylko pogłębiają depresję po odejsciu od kasy. Ponieważ jeżdzę około 15 tyś km rocznie żadnych gazów czy diesli nie stosuję, ale 2 litrowa benzyna żłopie jak smoczyca:):):) Pozdrawiam Link Zgłoś
leon.laks Re: Jak mierzycie spalanie? 13.07.05, 22:15 raz pistolet odbije wczesniej,a innym razem póżniej(spienienie paliwa).Różnica na baku 60l do 3l.Sprawdzałem.Pzd Link Zgłoś
red_qublik Re: Jak mierzycie spalanie? 13.07.05, 22:19 leon.laks napisał: > raz pistolet odbije wczesniej,a innym razem póżniej(spienienie paliwa).Różnica > na baku 60l do 3l.Sprawdzałem.Pzd w takim razie licz srednia z 5-10 tankowan, wyeliminujesz ten blad prawie do zera. bo rozumiem ze sprawdzasz spalanie czasmi (jako odzwierciedlenie kondycji silnika), bo sprawdzanie spalania przy kazdym tankowaniu to chyba juz zboczenie Link Zgłoś
seth11 Re: Jak mierzycie spalanie? 14.07.05, 16:16 Leję pod korek. Następne tankowanie też pod korek. Ilość paliwa dzielisz przez ilość kilometrów mnożysz przez 100 i wychodzi spalanie. Najdokładniejsza metoda. Link Zgłoś
carrera2003 Re: Jak mierzycie spalanie? 14.07.05, 16:59 No to lej do samego korka i następnym razem także. Link Zgłoś
monikaa13 Re: Jak mierzycie spalanie? 14.07.05, 16:22 ja tak samo, po zapaleniu rezerwy zawsze do pełna, jazda i znowu po zapaleniu rezerwy do pełna itd Link Zgłoś
airdream Re: Jak mierzycie spalanie? 14.07.05, 17:24 szwagier mojego znajomego robil tak: wlewal za 50 zlotych, jezdzil za to jakis tydzien i obserwowal wskazowke i lampke, jak sie zapalila na stale to wiedzial ze moment nadszedl do tankowania i obliczania.. Link Zgłoś
walluk Spalanie 15.07.05, 10:28 Hmm sądze ze najlepszą metodą jest nalanie paliwa "pod korek" tzn spokojnie po trochu dolewając gdy pistolet już "odbije" (mankamenty są tego takie że można się oblać benzyną) a potem gdy sie chce przeprowadzić pomiar- znowu podjechac na stację i dotankować do pełna. I ubytek ilośći paliwaw baku (w litrach) podzielic przez stan licznika (oczywiście trzeba wyzerować licznik przy pierwszym tankowaniu ewentualnie znać stan licznika). W ten sposób mozna określić ile auto "bierze" w miescie, na wsi, zimą, latem itd. Rozważając to co jest najbardziej interesuje czyli róznicę miedzy pomiarami musze dodać ze z największa dokładnoością wyznaczy się spalanie gdy bak jest już prawie pusty. Wtedy różnice wynikające z niepełnego tankowania są już tak małe że mozna je zaniedbać. A im mniej dolewamy tym stosunkowo większy jest błąd pomiaru. Link Zgłoś