Dodaj do ulubionych

fusion do kitu

18.07.05, 14:33
odradzam stanowczo kupowanie forda fusiona
w moim zaraz po kupnie okazalo sie ze klapka wlewu paliwa jest w troche innym
odcieniu niz reszta auta. z tapicerki wylazila gabka. w prawych drzwiach
ciagle cos stuka.zamowilem auto z el. szybami a dostalem ze zwyczajnymi,
dopiero po miesiacu laskawie wymienili na el. na tablicy rozdz. zapala sie
lampka awarii silnika. w serwisie nie sa w stanie stwierdzic z jakiego
powodu. wymienili oprogramowanie i cos zrestartowali ale sprawa sie
powtorzyla.od pewnego czasu jest z tym spokoj.z prawego fotela odpada
pokretlo regulacji oparcia mimo ze nie jest uszkodzone, zwyczajnie sie nie
trzyma fotela.przy wciskaniu sprzegla slychac ciche stukniecie. no i
najgorsza sprawa - moze ktos podpowie co to moze byc bo serwis twierdzi ze
wszystko ok : czasami spadaja obroty silnika, zarowno na postoju jak i w
czasie jazdy, auto traci predkosc a jak dodaje gazu to ani nie przyspiesza a
wrecz zwalnia (obroty sie zwiekszaja ale cos jakby trzymalo auto)kawalek
przejade i wszystko robi sie ok ale wraca co kilkadziesiat km.najgorsze jest
to ze czasami chce sie wlaczyc do ruchu a auto ledwo rusza - a to
niebezpieczne!!! co to moze byc? paliwo z pewnoscia nie bo zmienialem stacje
benzynowe i nic nie pomagalo.filtr w serwisie sprawdzili i twierdza ze ok.co
jeszcze? bede wdzieczny za pomoc. pozdrawiam i odradzam forda. zaluje ze nie
kupilem hondy civic
Obserwuj wątek
    • emes-nju Re: fusion do kitu 18.07.05, 16:16
      Jezeli faktycznie trafiles na bubla, zacznij korespondencje bo zostaniesz z reka w nocniku. Swoje zarzuty spisz i wyslij poleconym do dealera, ktory nie potrafi Ci auta naprawic (potwierdzenie nadania dopnij do kopii listu). W naszych sadach (nie zycze, ale...) dziala jedynie papier - w Twoim archiwum musza znalesc sie papiery inne niz kwitki z przegladow. Serwis z cala pewnoscia bedzie potrafil (papierowo) udowodnic, ze byles najlepiej obslugiwanym klientem pod slonce, i ze tylko sie czepiasz.
    • iberia29 Re: fusion do kitu 18.07.05, 17:07
      po prostu trafiles na pechowy egzemplarz a taki trafi sie i u hondy i u
      mercedesa,probowales innego ASO ? Dziwne, znajoma ma fusiona w wypozyczalni i
      wiadomo auto jest katowane, ALbercik7 tez ma i go nie oszczedza i oboje sobie
      chwala....
      Zycze wtrwalosci w walce z dealerem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka