Dodaj do ulubionych

Trasa Kraków - Rzeszów

21.08.02, 14:14
Witam wszystkich forumowiczów. Właśnie wybieram sie w taką trasę, wiele
słyszałem złego o tej trasie, macie jakieś doświadczenia na tej trasie, dodam
że do weteranów szos nie należę, mam przejechane dopiero 2 tysiące. Będę
wdzięczny za wszelkie sugestie. Dzięki i pozdrówka.
Obserwuj wątek
    • mic4 Re: Trasa Kraków - Rzeszów 21.08.02, 14:48
      Generalnie trzeba miec caly czas oczy wokol glowy. I to w zasadzie niezaleznie
      od stazu za kierownica...
      Tiry, 'usportowione' BMW/Golfy wyprzedzajace na trzeciego... Trzeba uwazac - wg
      mnie najbarsziej na pierwszym odcinku do Tarnowa.
      Pozdrawiam i powodzenia
    • Gość: Sławek Re: Trasa Kraków - Rzeszów IP: *.aries.com.pl 21.08.02, 15:29
      Praktycznie każdego dnia po południu lub wieczorem zakorkowane są okolice
      Wieliczki i Bochni (zwłaszcza w piątek,a w drodze powrotnej w niedziele)
      Najwięcej wypadków jest w okolicach Targowiska (długi kawałek prostej w połowie
      drogi między Krakowem a Bochnią))W lecie należy uważać na rolników
      wyjeżdżających z okolicznych pól.
      Od około 10 lat często przemierzam ten odcinek i zauważyłem,że kierowcy jezdzą
      nieco wolniej (bezpieczniej) niż jeszcze kilka lat temu kiedy nikogo nie
      dziwiły pojazdy pędzące np. 180 km/h.Generalnie uważać trzeba na wszelkiej
      maści wiejskich dresów w starych Golfach,BMW oraz Sierrach dojeżdzających tą
      drogą do pracy oraz bogatszych dresów z Krakowa w BMW i innych tuningach.W nocy
      i nad ranem ruch jest mały.

      pozdrawiam
    • Gość: orion Re: Trasa Kraków - Rzeszów IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 21.08.02, 16:01
      Trasę Kraków Tarnów mam opanowaną aż do bólu. Jeżeli jej nie znasz to
      faktycznie trzeba mieć oczy dookoła głowy.
      Na odcinku do Bochni są czasem pasy dla jadących wolniej masz więc wtedy sznsę
      wyprzedzić te kilka wlokących się ciężarówek (przy założeniu że ich kierowcy
      nie uznają się za najszybszych na trasie i zjadą na ten prawy pas) Nie ciesz
      się jednak bo wyprzedza się te ciężaówki tylko po to by zobaczyć następne. Do
      moich ulubionych należą stareńkie wyjeżdżone Jelcze wiozące węgiel w ilości
      kilkakrotnie przekraczającej ich dopuszczalną ładowność. Poznasz je z
      pewnością. Charakteryzują się tym że skupiają się w stadzie, jadą 10km/h a
      swoją obecność sygnalizują wszystkim radosnym wypuszczaniem kłębów czarnego
      dymu oraz donośnym wyciem spracowanych silników.
      Korki: No cóż trafić możesz na dwa poważniejsze zatorym(poważniejsze tzn
      powyżej 15 minut stania) pierwszy na wylotowej z Krakowa przed skrzyżowaniem
      ulic Wielickiej, Kosocickiej, Mała Góra. Mam na niego lekarstwo. Jadę tak aby
      ominąć wielicką (która nagle z 3 pasów zwęża się w 1 przed budową obwodnicy co
      powoduje czasem ogromne korki) i dostać się na Kosocicką z której wyjeżdża sie
      na sam początek korka. Zobacz na mapie a znajdziesz do niej drogę (proponuję
      przez Kurdwanów).
      Drugi korek zazwyczaj bywa przed Łapczycą koło Bochni. Na to także jest objazd.
      Wystarczy skręcić w jakąkolwiek asfaltową w prawo i dojechać nią do trasy
      wiodącej z Łapczycy do Myślenic. Na tej trasie skręcamy w lewo czyli na
      Łapczycę i wyskakujemy w miejscu w kórym tworzy się korek. Te dwa objazdy
      ostanio zaoszczędziły mi jakieś 2 godziny stania. Są jeszcze inne ale a nie
      potrzebna jest lepsza znajomość terenu i terenowy samochód.
      Za Bochnią to już niech cię Bóg prowadzi. Nie ma pasów dla jadących wolniej a i
      z objazdami dla jadących na wschód kiepsko. Na szczęście jest już obwodnica
      Brzeska i odpada korek w tym mieście. Podobnie koło Tarnowa - obwodnicą jedzie
      się szybciej i przyjemniej. Za Tarnowem w kierunku Rzeszowa zbyt rzadko bywałem
      by móc powiedzieć coś konkretnego.
      Jedna rada jeszcze - bądź podejrzliwy wobec innych pojazdów na drodze bo niezłe
      cyrkowe na tej trasie widziałem.
      Pozdrawiam
      orion
    • Gość: krakus Re: Trasa Kraków - Rzeszów IP: 212.160.153.* 21.08.02, 17:52
      Jeżeli będziesz jechał obejściem autostradadowym Krakowa mógłbyś spróbować
      pojechać przez Swoszowice do Wieliczki i tam wrócić na 4. To w dzień, boza
      Swoszowicami albo będziesz patrzył w aktualny plan miasta, albo kogoś spytasz,
      albo pojedziesz jak inni albo będziesz uważał na tabliczki "Kopalnia soli w
      W...". Jeżeli bedziesz jechał wcześnie rano, wieczorem lub nocą odpuść sobie
      objazdy.
      W Krakowie jest chyba tylko jeden Macdonald bezpośrednio przy trasie - jadąc od
      Olkusza obok Makro, poza tym sporo przyzwoitych stacji - wc, kawa, po obu
      stronach drogi.
      Tam gdzie są harzpunkty i ograniczenia raczej zwolnij.
      Szerokiej drogi
      Piotr
    • Gość: Marek Doswiadczenia z dawnych lat IP: *.atlanta-21-22rs.ga.dial-access.att.net 22.08.02, 03:14
      1) Od cholery policji, przyczepiaja sie do wszystkiego. Jechalem ta trasa 5-6
      razy i 5-6 razy placilem tam mandat (jednego razu 3 mandaty na trasie Krakow -
      Tarnow - a byla 2'ga nad ranem)
      2) Uwielbiali stac przed Tarnowem od strony Krakowa
      3) Wszelkie wiochy na trasie byly dokladnie obstawione
      4) Troche spokojniej bylo od Debicy do Rzeszowa, choc przed samym Rzeszowem
      tez lubili stac.

      Jak masz troche czasu to zajrzyj do Debicy i Tarnowa - bardzo ladne miasta
      (moja rodzina z tamtych okolic pochodzi)

      • Gość: krakus Re: Doswiadczenia z dawnych lat IP: 212.160.153.* 22.08.02, 16:06
        Z tą policją to lekka przesada. Tą drogą jeżdżę od wielu lat, od wiosny do
        jesieni, w weekendy. Często stoją za pierwszym podjazdem za Wieliczką. Jest tam
        60 i warto zwolnić. Lubią też Jasień Brzeski- prędkość i wyprzedzanie na
        ciągłej.
        Tarnów rzeczywiście wart jest zwiedzanie: Rynek i okolice, Muzeum Romskie przy
        Krakowskiej. Dębicy nie znam.
        pzdr
    • atlon Re: Trasa Kraków - Rzeszów 22.08.02, 07:52
      Wielkie dzięki za odzew, szczerze mówiąc nie spodziewałem się takiego echa...
      Jeszcze raz dzięki i pozdrowionka, jak ktoś ma jeszcze swoje spostrzeżenia to
      zapraszam do pisania.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka