Dodaj do ulubionych

Civic made in Europe

22.08.02, 22:08
motoryzacja.interia.pl/id/wiadomosci/news0/www/wys?inf_id=294613
Obserwuj wątek
    • Gość: vd Re: Civic made in Europe IP: *.waw.cdp.pl 23.08.02, 09:54
      jakos cicho w tym watku, no to ja sprowokuje:
      widzialy galy co braly hehehe

      a tak na powaznie to jak widac na zalaczonym przykladzie czasy dominacji
      japoncow w dziedzinie bezawaryjnosci mijaja bezpowrotnie kto ma kilkuletniego
      japsa niech go pielegnuje bo to zywa legenda...
      • Gość: piotr Re: Civic made in Europe IP: *.orlen.pl 23.08.02, 10:25
        Hej!
        Nissan almera 1,4slx made in Japan (1996), 100kkm, no problemz, nigdy nie
        zawiódł.
        Poza wgniotami parkingowymi, złodziejami radioodbiorników wchodzącymi do
        środka razem z szybą...
        Nie sprzedam go nikomu.
      • Gość: Lennon Re: Civic made in Europe IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 23.08.02, 10:55
        Mysle, ze o tego typu awaryjnosci moga jedynie pomazyc niektorzy producenci.
        Fakt, ze jest to wkurzajace ale przynajmniej mozna z tym jezdzic. Znam takich
        co nawet by sie nie zorientowali, ze jest cos nie tak i jzdzili by z tym w
        nieswiadomosci.
        • Gość: vd Re: Civic made in Europe IP: *.waw.cdp.pl 23.08.02, 11:42
          poczytaj uwaznie posta ponizej artykulu, z tym juz trudniej jezdzic
          • Gość: Lennon Re: Civic made in Europe IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 23.08.02, 14:16
            Przeczytalem i nie ma tam nic co by calkowicie uniemozliwialo jazde.
            Przyklad z przestawiona kierownica to wynik zlego serwisu, ktory byl przyczyna,
            ze nie kupilem po raz kolejny Hondy.
            Nie sa to awarie w wyniku ktorych stoisz w szczerym polu podczas wyjazdu na
            urlop w dni wolne od pracy i mozesz liczyc jedynie na odcholowanie do
            warsztatu. Ten zajmie sie tym dopiero za dwa dni i masz przesrane wakacje.
    • Gość: ja Re: Civic made in Europe IP: 195.116.220.* 23.08.02, 11:02
      a ja mam taki samochod i wcale nie bede mowil ze jest cos nie tak - bardzo
      fajne autko - obecnie na rynku w tej klasie jedno z najlepszych. Takie same
      skrajnie "anty" wypowiedzi mozna znalezc o focusie, astrze itp. niestety zawsze
      sie znajdzie ktos kto ma pecha, a czas pokaze jak jest naprawde....
      • Gość: Lop To choroba wieku dziecięcego IP: 157.25.88.* 23.08.02, 12:03
        tak to się nazywa, każdy nowy model musie przez to przejść zanim coś zostanie
        poprawione, dopracowane, zmienione.
        Testy przedprodukcyjne nie wykarzą wsztyskich manakamentów, dopiero testy
        prowadzone przez nas użytkowników. No jak się chce mieć jako pierwszy właśnie
        przekazany do sprzedaży samochód to można się spodziewać takich opisów.
        • Gość: Remo Re: To choroba wieku dziecięcego IP: *.zetokat.com.pl / 192.168.0.* 23.08.02, 15:14
          Sęk w tym, że cykle wypuszczania nowego modelu są coraz krótsze... Zanim serwis
          czy sam producent "obcyka" drobne usterki juz pojawia się nowy model. Rynek
          wymusza duże (najchętniej rewolucyjne) zmiany między modelem X, a jego następcą
          Y. Nie ma zatem zastosowania przenoszenie w całości rozwiązań z modelu który
          jest u kresu produkcji, na model nowy. Np carina II była produkowana bodajże
          przez 8 lat, a carine E już tylko 6 lat, corolla siódma 1992-1998, a
          przedostatnia już tylko 3 lata. Czasu coraz mniej, a i podejście pracowników
          niejapońskich fabryk do kwestii jakości są trochę inne...
    • Gość: Sławek Re: Civic made in Europe IP: *.aries.com.pl 23.08.02, 16:43
      Przecież wg forumowiczów Hondzia jest the best...

      1. ...w Hondzie płacimy za markę a w stilo za co ?

      2. ... Ale jeślki chodzi o marke to bezaplecyjnie Honda!

      3. ...O rane ale numer, to naprawdę da się w jakimkolwiek zakresie porównać te
      dwa auta ????? To albo żart albo takie puszczone oko pod publiczkę.
      A może ja zwariowałem ? Ha ha Fiat i Honda/ Honda i Fiat ha ha he he .......

      4. ...Ja w Twojej sytuacji wybrałbym pewnie Hondę - głównie ze względu na
      historię obu marek. Nic nie irytuje w samochodzie tak, jak awarie i wycieczki
      do serwisu.

      5.Chyba żartujesz zadając takie pytanie !

      pozdrawiam




      • Gość: vd Re: Civic made in Europe IP: *.waw.cdp.pl 23.08.02, 16:49
        dobra robota Slawek
        ciekawe gdzie sie podziewaja autorzy tych tekstow?, moze siedza w serwisie ?
        • Gość: Andrzej Re: Civic made in Europe IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.08.02, 12:20
          Poczytałem ten artykuł i zastanawiam się czy autor na pewno miał na myśli HC:)).
          A tak poważnie to jestem właścicielme takiego auta HC5d 2002 od kwietani 9,5kkm
          przebiegu. Napier parę słów odnośnie artykułu:
          - podwiązek lub też troczkó pod tylną kanapą to tam nie ma nigdzie, aż
          poszedłem sprawdzić
          - klima jest bardzo wydajna wręcz często robi mi się za zimno, ale odczuwanie
          ciepła i zimna to chyba trochę indywidualna sprawa
          - jeśli chodzi o dźwięki to miałe taki jeden dziwny pyk pyk - podjechałem do
          serwisu i usunęli w 10minut
          - ,oją nawiększą awarią był brak regulacji a właścwie jej niemożność lusterek
          wykryta podczas dobioru samochodu, co bardziej jest chyba winą także dielera bo
          oni robią tzw. PDI
          - z innych wad, to no cóż samochód spala od 6 do 7 l/100 włąsciwie nizalezni
          czy jest to trasa czy też miasto
          Ja wybrałęm ten samochód bo zawsze chciałem mieć Hondę. Z drugiej strony brałem
          pod uwagę tylko auta japońskie.
          Zalety auta:
          - ilość miejsca powala na kolana, a pasażerowie z tyłu nigdy nie narzekają, że
          mało miejsca na nogi
          - fajne rozwiązanie zmiany biegów - po 1 dniu zastanawiasz się czmu ten drążek
          jest w innych autach w podłodze ale to kwetia przyzwyczajenia
          - spory bagażnik 370l
          - jak dla mnie materiały są ok ale to też kwestia gustu
          a tak na marginesie to niektórzy piszą, że fotele w Hondzie sią niedobre bo np.
          za krótkie,a aja sobie popatrzyłęm na rysunki i okazuje się,że fatel kierowcy
          ma taką samą długość siedziska jak w np. Lagunie.

          Tak na koniec to wszystko się psuje, ale ja mam bardzo dobre doświadczenia z
          serwisami aut japońskich. Poprzednio miałem japończyka, znajomi mają japce,
          szwagier ma micrę i w zasadzie nie słyszy się w serwisu ten typ tak ma.
          A to co już któ kupi to inna sprawa, ale z drugie strony było by nudno jak
          wszyscy jeździli by Hondami lub innymi japcami.










Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka