Dodaj do ulubionych

Komis-porada

22.09.05, 17:26
Kupiłem w komisie autko, wg oferty stan idealny, bezwypadkowy itd. po zakupie
prewencyjnie postanowiłem wymienic pasek rozrządu. w warsztacie okazało się
robiona była głowica, samochód ma przejechane więcej niż licznikowe 61 tyś
(dotarłem do serwisu który go serwisował i ostatni wpis u nich jest przy
przebiegu 80 kilku tyś). pytanie: cego mogę żądac od komisu w tej sytuacji i
jakie mam prawa.
PZDR
Obserwuj wątek
    • marcin.555555 Re: Komis-porada 22.09.05, 20:17
      frajer który wierzy w komisy.hahahahaha
      • krassuss Re: Komis-porada 22.09.05, 20:56
        za tego typu rady z góry dziękuję, mądralo
        poczułeś się lepszy czy cwańszy bo madrzejszy to na pewno nie
    • ml_500 Re: Komis-porada 22.09.05, 21:34
      NIC absolutnie na NIC nie masz szans.
    • krassuss Re: Komis-porada 23.09.05, 08:09
      Art. 8. 1. Jeżeli towar konsumpcyjny jest niezgodny z umową, kupujący może
      żądać doprowadzenia go do stanu zgodnego z umową przez nieodpłatną naprawę albo
      wymianę na nowy........
      Art. 10. 1. Sprzedawca odpowiada za niezgodność towaru konsumpcyjnego z umową
      jedynie w przypadku jej stwierdzenia przed upływem dwóch lat od wydania tego
      towaru kupującemu; termin ten biegnie na nowo w razie wymiany towaru. Jeżeli
      przedmiotem sprzedaży jest rzecz używana, strony mogą ten termin skrócić,
      jednakże nie poniżej jednego roku.
      NIe jest źle :) rzecznik konsumentów obiecał mi pomoc w sprawie , bo wałki
      sprzedawcy są ewidentne.
      PZDR
      • kali.gulla Re: Komis-porada 23.09.05, 08:32
        Hmm
        1. A czy komis jest stroną? W umowie masz, że kupiłeśod komisu czy poprzedniego
        właściciela? Bo jakl właściciela to możesz ścignąc jego.
        2. Masz w umowie że znałeś stan techniczny? Bo jak masz taki paragraf to walka
        będzie już trudna. Wtedy jedyne do czego możesz się przyczepić to fałszowanie
        wskazań licznika o ile jesteś to w stanie udowodnić (mając np wydruk z aso o
        serwisowaniu tego samochodu z wyższym przebiegiem).
        3. Nie wiem jak sięmają przep[isy do karteczek wywieszanych w komisach w
        dawnych czasach "komis nie odpowiada za wady ukryte i prawne". Być może było to
        poparte jakimś paragrafem i być może ten paragraf jeszcze żyje. Jeżeli tak to
        będzie baaaaardzo trudno cokolwiek wyegzekwować.
        4. Ale mimo wszystko WALCZ, WALCZ, WALCZ!!!
        Niech kut@fony nie myślą, że mogą przekręcaćludzi bezkarnie.
        • krassuss Re: Komis-porada 23.09.05, 08:48
          witam, samochod kupiłem od komisu, w umowie jest apis ze znam stan,ale jest to
          do podważenia bo wady samochodu były ukryte przez sprzedawcę co świadczy o złej
          woli. cofanie licznika mogę udowodnic bo w lipcu 2004 był wymieniany rozrząd w
          tym samochodzie w ASO i jest to w historii napraw.Karteczki z komisu nie
          mam,ale mam wydrukwane ogłoszenie w internetu bo tak ten samochód wynalazłem,a
          w ogłoszeniu był prebieg, stan jako idealny, od Igo własciciela , bezwypadkwy
          itd.
          walczyc mam zamiar bo źle się czuję punknięty na niemała w sumie kasę :)
          • plawski Re: Komis-porada 23.09.05, 09:05
            krassuss napisał:

            > witam, samochod kupiłem od komisu, w umowie jest apis ze znam stan,ale jest
            to
            > do podważenia bo wady samochodu były ukryte przez sprzedawcę co świadczy o
            złej
            >
            > woli. cofanie licznika mogę udowodnic bo w lipcu 2004 był wymieniany rozrząd
            w
            > tym samochodzie w ASO i jest to w historii napraw.Karteczki z komisu nie
            > mam,ale mam wydrukwane ogłoszenie w internetu bo tak ten samochód
            wynalazłem,a
            > w ogłoszeniu był prebieg, stan jako idealny, od Igo własciciela , bezwypadkwy
            > itd.
            > walczyc mam zamiar bo źle się czuję punknięty na niemała w sumie kasę :)

            I tak trzymać. Nawet jeśli nic nie wskórasz to wałkom trochę się powinny gatki
            zagotować. Chociaż niestety na wałków istnieje tylko jeden sprawdzony sposób.
            Ale o tym nie na tym forum....
            Swoją drogą - jakie to auto?
    • kott2 Walcz nie mozna odpuscic. A jakie to auto ? 23.09.05, 09:08
      Pytam przez ciekawosc.
      • krassuss Re: Walcz nie mozna odpuscic. A jakie to auto 23.09.05, 09:18
        Fiat Stilo 1,8 Dynamic
        lubie fiata, mam jeszcze poprzednika Stilo Brawę i mimo przebiegu 250 tyś nie
        mogę powiedziec na Brawke złego slowa
    • sven_b Re: Komis-porada 23.09.05, 10:35
      Ło matko stary dlaczego sprawdziles auto po fakcie a nie przed !?
      • krassuss Re: Komis-porada 23.09.05, 11:19
        bo dopiero panowie przy wymianie paska zwrócili uwagę na nienaturalne
        przy "licznikowym" zuzycie rolek i dopiero po zdjęciu zabudowy silnika wyszlo
        że byla robiona głowica
        wtedy zadzwonilem do bylego własciciela i dopytałem się gdzie byl serwisowany,
        późno bo późno,ale komisowi nie daruję bo to on cofnął licznik i "zagubił"
        ksiażkę serwisową, bo własciciel oddal wszystklie papiery jak nalezy
        • sven_b Re: Komis-porada 23.09.05, 11:39
          Wspolczuje. Pojdz do prawnika i zorientuj sie w szansach. Sa tacy, ktorzy
          specjalizuja sie w bojach z ubezpieczalniami i komisami.

          Wchodzac do komisu musisz byc detektywem. Mowisz "interesuje mnie to auto", po
          wysluchaniu uroczej baśni prosisz w kolejnosci o: komplet papierow, nr.
          telefonu do poprzedniego wlasciciela i wjazd na ogledziny do ASO. Jezeli ktoras
          z proźb nie przechodzi, opuszczasz teren.

          Moj ojciec cudem nie nadzial sie na piekna Corolle z przebiegiem 60tys. na
          liczniku i 160tys. w papierach serwisu :-)
          • krassuss Re: Komis-porada 23.09.05, 11:59
            dzięki za wsparcie. byłem z tematem u biurze rzecznika konsumentow i obiecał
            pomoc w sądzie bo wałek komisu jest ewidentny. poprzedni właściciel obiecal mi
            przysłanie oświadczenia ze sprzedając autko komisowi zostawił kpl dokumentów i
            kopii umowy sprzedaży. ze racja jest po mojej stronie jest oczywiste, teraz
            tylko muszę wegzekwować od komisu swoje roszczenia ( wymiana kosztowala mnie
            prawie 3000 zł, poza "normalnymi rolkami i paskiem", musiałem wymienić wałki
            rozrządu i wariator)
            • typson Re: Komis-porada 23.09.05, 12:06
              A czy poprzedni wlasciciel jest w stanie powiedziec z jakim przebiegiem oddawal
              auto do komisu? Rozumiem, ze jakby bardziej jest po Twojej stronie.

              Powinienes pojsc z jakims sprytnym papuga i powiedziec, by lepiej zwrocili kase
              i koszty napraw po dobroci - sugerujac pewna ich przegrana w sądzie. Jak
              zaczniesz bawic sie w sądy to troche czasu to zajmie no i z autem nie wiadomo co
              zrobic...
              • krassuss Re: Komis-porada 23.09.05, 12:26
                poprzedni wlasciciel określił przebieg na "niepełne 100 tyś" , i zaoferował
                napisanie stosownego oswiadczenia. sprawa pewno oprze się o sąd bo w komisie
                powiedzieli ze nie odpowiadają za stan techniczny i ze najogólniej mogę ich
                cmoknąć. prawnika na razie nie będe brał bo z federacji konsumentów dostane
                go "pro publico bono" czyli wsparcie prawne za frajer. może jak panowie z
                komisu zobaczą że ja nie mam tak nieskrępowanego poczucia humoru jak oni to się
                troche zastanowią i sprawe uda się załatwic polubownie.
            • sven_b Re: Komis-porada 23.09.05, 12:07
              Bardzo przydatna bedzie historia napraw wraz z przebiegiem z ASO.
    • krassuss Re: Komis-porada 23.09.05, 12:31
      napisałem o tej sprawie licząc że może ktoś juz przez coś takiego przechodził i
      opisze swoją "przygodę". widzę że chyba jestem pierwszy tak więc jak tylko będa
      pojawiały się nowe okoliczności będę o nich informował i odświeżał wątek. może
      ktos nauczy się na moich błędach :)

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka