mobile5
29.10.05, 10:37
Czy wielbienie samochodu, marki, mozna nazwać sekciarstwem? Wielu
użytkowników ma mgliste pojęcie,dlaczego TO jeździ, a zjawiska mało
rozpoznane często stawały się obiektem kultu. Dotyczy to tylko Polski i
Polaków, czy są też inne nacje w podobnym stopniu zakompleksione?