Gość: Leon
IP: *.cezex.pl
25.05.01, 11:58
Piszę bo mam już dość użerania się z firmą MITSUBISHI i ich przedstawicielami w
Polsce.
Dla wszystkich klientów bądź przyszłych klientów tej firmy kilka rad i
przestrog.
CARISMA po przebiegu 60 000 km była około 12-15 razy w serwisie.
Oto usterki:
- wymiana tarcz hamulcowych 3 razy
- wymiana swożnia wahacza
- wymiana włącznika klimatyzacji
- hałas tylnego zawiszenia
- wymiana szczęk hamulcowych
itd.
Najgorsze w tym, że silnik ponoć niezawodny hałasuje jak diesel.
Po wymianie dźwigienek zaworowych i samoregulatorów przyszedł czas na zawory i
rozrząd i pewnie coś jeszcze !!!
MITSUBISHI jako gwarant twierdzi, że taka praca silnika nie ma wpływu na dalszą
jego eksploatację i, że to normalne, że takie usterki się pojawiają.
W zamian za przestoje samochodu w serwisie Gwarant tylko pociesza, że wszystko
będzie OK.
Oczekiwanie na kolejne część do silnika trwało przez około 20 000 km i ponoć to
jest normalne a hałas z silnika to wg nich drobna usterka !!!
Proszę o opinie jaki wpływ na dalszą eksploatację silnika mogą mieć takie
naprawy ???
Jednocześnie przestrzegam przed tym modelem - CARISMA GDI i przed kontaktami z
głównym gwarantem MITSUBISHI w Polsce.
Gdyby ktoś chciał dowiedzieć się czegoś więcej o eksploatacji tego pojazdu to
proszę napiszcie !!
Pozdrawiam
Leon