Gość: Staruch
IP: *.if.uj.edu.pl
07.10.02, 13:36
Zawsze mnie podniecaly niecodzienne (dla nas) przepisy w innych krajach.
Juz wiem, ze za brak paliwa na autostradzie w RFN zaplace slono. Podejrzewam,
ze tak samo za unieruchomienie na autostradzie z niesprawnym kolem zapasowym
(lub jego brakiem), wiem, ze pojde siedziec za zawracanie na autostradzie
(tamze - w RFN).
Ostatnio dowiedzialem sie, ze nie wolno mi w RFN jechac z wlaczonym p/mglowym
(chodzi o tyl) (oczywiscie w warunkach zlej widocznosci!) szybciej niz
50km/h. Nie do konca to rozumiem - co komu przeszkadza, ze jade szybciej z
p/mglowym? Jednoczesnie domyslam sie, ze we mgle musze miec toto wlaczone (bo
tez mnie rozstrzelaja). Wiem tez, ze nie wolno jechac zbyt wolnbo (bodajze
60km/h) autostrada(to chyba nie dotyczy mgly). Zaczyna to wygladac
na "Paragraf 22".
Pytanie: jak sie mam zachowac we mgle? Zalozmy, ze jest taka, ze potrafie
jechac 80-100km/h. Mam miec wlaczone to cholerne p/mglowe, czy nie? Co
wymagaja Helmuty?
Pozdraiwam nieco juz zdezorientowany.