Dodaj do ulubionych

Amortyzatory

IP: *.kalisz.sdi.tpnet.pl 17.10.02, 14:17
Dobrze, że jest taka pozycja w tym dziale ( prawdę mówiąc
powinna być w każdym portalu AUTO-MOTO ), dzięki temu młodzi
przeważnie kierowcy, nieobyci jeszcze za bardzo z mechaniką
samochodową mogą zaciągnąć rzetelnej i fachowej porady. Gorąco
polecałbym możliwość zadawania pytań specjaliście-mechanikowi (
chyba, że coś takiego już istnieje ), co uczyniłoby stronę
jeszcze bardziej atrakcyjną.
Obserwuj wątek
    • Gość: Piotr Re: Amortyzatory IP: *.mech.tuniv.szczecin.pl 19.03.03, 19:52
      1. auto się już nie chuśta - a może zostały założone za twarde
      np.gazowe, wtedy i komfort jazdy i żywotność układu jezdnego
      szczególnie na polskich drogacg drastycznie spada - a co
      nieprawda ?
      2. Oryginalne amortyzatory ?! Wykosztowałem się kiedyś i
      założyłem do Opla Kadeta 4 nowe Monroe (ORYGINALNE!!!) po 2
      latach (a oszczędzam swoje autko jak tylko mogę i nie jeżdże za
      dużo max. 8 tys rocznie) sprawność na stacji diagnostycznej = 40%
      I co oryginały?! nic to nie da na polskie drogi, trzeba kupować
      najtańsze i conajwyżej częściej je wymieniać a i tak będzie
      taniej!
      • Gość: marbak Re: Amortyzatory IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.03, 16:28
        było kupić dobre a nie reklmowane..
      • Gość: Henry Re: Amortyzatory IP: *.telia.com 13.09.03, 08:47
        Piotrze,amortyzatory a zwlaszcza sprezynystarzeja sie-nawet gdybys nie jezdzil
        w ogole-stracily by conieco z swojej sprezystosci,amtr.byc moze cieknac tez by
        zaczely (zimmerringi pierzchna),jeden z moich samochodow jest z 1991 roku-mam
        do niego sentyment,dostalem go fabr. nowy na moje urodziny od mojej mamy - wiec
        go trzymam,przejechal 48 061 km. (~4800 mil)-nigdy w zimie,wszystko jest w
        calkowicie nowym stanie,za wyjatliem sprezyn (ubytek sprz.ok 20%),tylny prawy
        amortyzator zaczyna sie "pocic" a orginalne opony spierzchly po bokach.
        Jezeli nie masz sentymetu do Twojego auta,to go urzywaj,w przeciwnym przypadku
        inni w muzeum beda mieli z niego radosc,jako exponatu muzealnego. Pzdr.
        ________________________________________________________________________________
    • Gość: ItsMe Re: Amortyzatory IP: 207.224.40.* 21.05.03, 18:56
      "...autko nie chce huśtać się na dziurach jak dawniej, jest
      teraz takie nieprzyjemnie sztywne..."

      Czy nie zalezy to rowniez od klasy samochodu?
      Czasmi jade po nie najlepszych chicagowskich drogach moim
      Protege i ciesze sie, ze mam takie dobre i sprawne - sztywne
      zawieszenie (jak w sportowych samochodach), a obok mnie "bujaja
      sie" nowe cadillaki. Nie sadze aby mialy niesprawne amortyzatory.
      • Gość: Michal Re: Amortyzatory IP: *.telia.com 11.06.03, 16:33
        Piotrze nie przejmuj sie tymi wskazaniami,to urzadzenie bardzo
        przeklamuje.Kiedys mialem okazje pojechac na przeglad nowa fabrycznie Toyota
        Hiace w Warszawie.Facet odrazu dostrzegl wadliwe dzialanie amortyzatorow tez
        wykazalo 40% ja w smiech.Kiedy zobaczyl ,ze nowe auto odwrocil sie i
        poszedl.Auto jezdzi do dzisiaj zrobilo juz 250kkm.Amorki swietnie sie trzymaja.
        Moze chcial za zatwierdzenie? dla mnie to byl szok ,tak robic w konia
        ludzi.Prawdopodobnie urzadzenie bylo ustawione na zarobek a nie
        badania.Pzdr.Michal
        • Gość: typson Re: Amortyzatory IP: 217.153.34.* 11.06.03, 17:36
          - Wskazania urzadzenia pomiarowego zaleza tez od temperatury otoczenia.
          - Mam starego nissana primere. W tej chwili 200 kkm przebiegu. Z przodu te
          same amortyzatory od 75 kkm do teraz czyli ponad 100 kkm. I co wyszlo na tescie
          w stacji diagnostycznej? Ze sa swietne, jak nowe. A to oczywiscie bzdura.

          Co do Monroe - nie mow stary, ze to sa "amory oryginalne". To tak jakbys
          napisal ze kupiles orykinalna TAWRIE a tu ona sie wziela i zepsula.
          • Gość: jaca Re: Amortyzatory IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 12.09.03, 20:41
            moi drodzy tylko amorki firmy KAYABA i bedziecie miec spokuj na
            długo i nie zawsze sa droższe od np.MONROE a 1000razy lepsze!!!!!
            • Gość: chawel Re: Amortyzatory IP: *.ls.net.pl 08.06.04, 17:25
              też kiedyś miałem kayaba w nissanie sunny 2.0D, tylko olejowe, były świetne. Żałowałem że byłem sknerą i nie kupiłem gazowych, bo te olejowe troche były twarde w zimie do póki się nie zagrzały. Ale to fakt to są dobre amortyzatory.
        • Gość: gucio Re: Amortyzatory IP: *.piasta.pl 11.12.03, 22:59
          Coś w tym jest. Mój znajomy pojechał na stację o dziwo! Toyoty,
          skontrolował amortyzatory- sprawność 60% za rok zrobił to samo i
          sprawność wyszła 70%. Naprawiły się same czy co? A może Toyota
          ma wadliwy sprzęt do pomiaru sprawności amortyzatorów?
    • Gość: Wicio Re: Amortyzatory IP: 2.4.STABLE* / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.03, 21:58
      No dobra, a jakie amory polecalibyście do poloneza jeżdżonego niewiele (8 tys. rocznie) w Warszawie (praktycznie zero trasy). Moje mają już ponad 60 tys. km, więc pewnie niebawem wyzioną ducha.
      • Gość: Wicio Musze zmienić amorki! IP: 2.4.STABLE* / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.03, 11:52
        Byłem dziś na badaniu technicznym i, jak się spodziewałem, wyszło, że amortyzatory sa do wymniany. Carman proponuje Monroe za 540 zł komplet (2 pary z wymianą), ale nie wiem czy to nie jest ciut drogo. Sama wymiana u nich kosztuje 50 przód i 80 tył za sztukę (albo odwrotnie, ale i tak wymieniam komplet) czyli aż 240 zł! Dodam, że za jakieś 3 lata i 20 tys. km będę pozbywał się samochodu, więc nie zależy mi na najwyższej klasie. Dla przypomnienia mam Poloneza Caro Plus. Poradźcie coś. Dźwięki.
        • Gość: amorki Re: Musze zmienić amorki! IP: *.lubawka.pl / *.agora.pl 17.09.03, 17:51
          wez Delphi.mam takie w renówce juz rok i 30 tys. przejechane.ostatnio na
          przeglądzie 80 %.i chyba koło 100 jeden.
    • Gość: ~Sara Re: Amortyzatory IP: *.nbp.pl 15.09.03, 12:45
      W corsie wymieniłam amory rok temu na marki OPEL w serwisie.
      Dziś, znowu tłuką.
      Czy wymiana samych amorów nie wystarcza, co jeszcze potrzeba sprawdzić?
      Czy warto to robić, czy można "zepchnąć go do rowu"?
      • Gość: ~Sara Re: Amortyzatory IP: *.nbp.pl 15.09.03, 13:41
        Panowie, kobieta czeka.
        • Gość: Wicio Re: Amortyzatory IP: 2.4.STABLE* / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.03, 20:57
          Panowie, ja też czekam ( i do tego byłem pierwszy ;)
          • Gość: ~Sara Re: Amortyzatory IP: *.nbp.pl 16.09.03, 15:20
            Na pewno nie.
            • Gość: Wicio Re: Amortyzatory IP: *.isep.pw.edu.pl 17.09.03, 14:08
              Wcale że tak
              • Gość: ~Sara Re: Amortyzatory IP: *.nbp.pl 19.09.03, 09:49
                Wicio nie dość bystry...

                Pisałam o "amorkach".
                • Gość: Wicio Re: Amortyzatory IP: 2.4.STABLE* / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.03, 20:59
                  A ja to niby o czym piszę???
                  • Gość: astachurski Re: Amortyzatory IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.04, 21:52
                    fajnie gadaliscie o amortyzatorach a teraz juz tylko pierdolicie. szkoda

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka