Dodaj do ulubionych

NIE KUPUJCIE CITROENÓW - TRAGEDIA!!!!!!

07.12.05, 07:49
Jestem właścicielką 1 TYDZIEŃ! citroena c3 i wczoraj rozleciała się skrzynia
biegów. Byłam z małym dzieckiem u lekarza i już nie odjechałam swoim nowym
nabytkiem. Trafiłam do servisu przy Aleji Krakowskiej, który niestety już był
nieczynny( do domu mam 50 km) W salonie byli jeszczce pracownicy salonu i tu
skandal......wyobraźcie sobie że okazało się ,żeby otrzymać samochód
zastępczy muszę mieć 500 zł.Niestety nie dysponowałam taką kwotą (tydzień
temu zostawiłam w salonie ponad 40 tys.zł )Miałam problem bo malutka była już
bardzo zmęczona. A pracownika Citroen Polska to absolutnie nie obchodziło,
potraktował mnie jak jakiegoś śmiecia (niby miły, niby chce pomóc, ale nic
nie robi żeby pomóc)nie obchodziło go to , ze mogę spędzić noc z malutkim
dzieckiem w salonie, bez jedzenia, bez picia(nie zaproponował mi nawet
herbaty, dziecko traktował ech, szkoda słów. Zrozumiałam że jak kupiłam
samochód w innym mieście to nie jego problem. Czułam się bardzo źle, myślałam
że citroen to firma zasługująca na zaufanie i jeśli nawet zdarzyła się awaria
nie zostawi swojego klienta bez żadnej pomocy. NIE KUPUJCIE CITROENÓW JESLI
SAMOCHOD PSUJE SIE PO TYGODNIU UŻYTKOWANIA, JEŚLI ZOSTAWIA SIĘ TAKIEGO
KLIENTA SAMEMU SOBIE NIECH NIE MAJA KLIENTÓW, TO BARDZO DROGIE SAMOCHODY NIE
WARTE TYCH PIENIĘDZY.Wczoraj dowiedziałam się że są bardzo awawryjne, szkoda
ze dopiero wczoraj......
Obserwuj wątek
    • okrutny_mariuszek Re: NIE KUPUJCIE CITROENÓW - TRAGEDIA!!!!!! 07.12.05, 08:40
      napisz jeszcze nazwę miasta i dealera
      pewnie oprócz mnie jest kilka zainteresowanych osób
      • x_pack Re: NIE KUPUJCIE CITROENÓW - TRAGEDIA!!!!!! 07.12.05, 10:06
        Droga Pani Izo. Łącze sie z Panią w bólu i rozumiem - delikatnie mówiąc -
        rozczarowanie poziomem serwisu, ale na Boga, chyba wchodząc do salonu wiedziala
        Pani na co sie decyduje i co faktycznie kupuje. Skąd w ogóle wziął sie pomysł
        żeby TOTO kupić? Sporo pretensji musi więc Pani miec do samej siebie.
        • gls1 Re: NIE KUPUJCIE CITROENÓW - TRAGEDIA!!!!!! 09.12.05, 15:53
          Trzeba było kupić Hondę Jazz i nie miałąbyś problemów przez najbliższe 10 lat
          elsploatacji.......... Jeżeli zmieniasz samochody co 3 lata to tym bardziej nie
          miała byś z nim problemów!!!
          • mateusz_korsak - TRAGEDIA C4 13.12.05, 09:20
            Beznadzieja. Kolega kupil C4. Po miesiacu...14 wad fabrycznych. Powaznych. Moja
            28 letnia łada sie tak nie psuje.
            • vqr_via_jonci Re: - TRAGEDIA C4 13.12.05, 11:45
              co moze sie psuc w kilku kilogramach dwudziestoosmioletniej rdzy?
    • uny Re: NIE KUPUJCIE CITROENÓW - TRAGEDIA!!!!!! 07.12.05, 08:59
      a nie lepiej iść do jakiegoś tam głównego przedstawiciela Cytryny na polskę?
      zrób tam rabanik i każ sobie oddać pieniądze za ten szmelc i kup jakieś
      normalne auto. swoją drogą padnięta skrzynia po 1 tygodniu?
      • izabela371 Re: NIE KUPUJCIE CITROENÓW - TRAGEDIA!!!!!! 07.12.05, 09:05
        Czekam tylko do 9.10 :) i zrobię zadyme, mam kilka telefonów.
        Myślę ze nie oddadzą kasy, nie ma szans. Doczytałam się wczoraj w warunkach
        gwarancji, że gwarantują TYLKO I WYŁĄCZNIE NAPRAWY i gdyby nawet psuł się
        codziennie nie wymienią na nowe auto. Jezu ale się wrobiłam, a tak mi się
        spodobał ten Citroenik....
        • uny Re: NIE KUPUJCIE CITROENÓW - TRAGEDIA!!!!!! 07.12.05, 09:07
          eee jesli to auto będzie padało raz na tydzień to chyba po 2 miesiącach
          będziesz mogła to wymienić na nowe? nie wiem co by na to powiedział rzecznik
          praw konsumenta?
          • izabela371 Re: NIE KUPUJCIE CITROENÓW - TRAGEDIA!!!!!! 07.12.05, 09:12
            Wiesz co? mam nadzieję że jednak pojeżdżę tym autkiem kilka lat :) mam nadziję
            a co się okaże zobaczymy. Na pewno będę walczyć, ale osłabia mnie chamstwo....
        • plawski Re: NIE KUPUJCIE CITROENÓW - TRAGEDIA!!!!!! 07.12.05, 09:10
          izabela371 napisała:

          > Czekam tylko do 9.10 :) i zrobię zadyme, mam kilka telefonów.
          > Myślę ze nie oddadzą kasy, nie ma szans. Doczytałam się wczoraj w warunkach
          > gwarancji, że gwarantują TYLKO I WYŁĄCZNIE NAPRAWY i gdyby nawet psuł się
          > codziennie nie wymienią na nowe auto. Jezu ale się wrobiłam, a tak mi się
          > spodobał ten Citroenik....

          Hmmmm. A skąd diagnoza, że to skrzynia biegów się rozsypała? Jesteś tego pewna?
          I jak w końcu trafiłaś do domu? Pomogli czy nie? Przecież prawie na pewno masz
          pakiet ubezpieczeń i assistance 24h więc w czym ten kolo z salonu miał problem?
          Z tego co pamiętam powinni Ci zapewnić transport do domu, ale może się mylę.
          W zeszłym roku kupowałem tam C3 dla żony. Spóźnili się 2 tygodnie z wydaniem
          auta bo trasport nie dotarł. Sami zadzwonili w dniu odbioru i dali prawie nowe
          nieobrandowane, bardzo dobrze wyposażone c3 jako zastępczy. Widocznie mialem
          farta.... Powodzenia.
          • izabela371 Re: NIE KUPUJCIE CITROENÓW - TRAGEDIA!!!!!! 07.12.05, 09:22
            Kupowałam w salonie w Radomiu, obsługa była tam naprawdę super. Mój problem był
            spowodowany tym że nie miałam 500 zł. aby zapłacić kaucję za samochód
            zastępczy, a potraktowanie przez tego pana w salonie w Wawie było poniżej
            krytyki.Assistance zadziałało super grzecznie, super profesjonalnie i super
            szybko.Maja podpisaną umowę z Citroenem na te 500 zł.Wszystko dałoby się
            przeżyć gdybym była potraktowana jako klient citroena który potrzebuje pomocy,
            a nie jako ktoś od kogo wyciągnęli kasę i koniec na tym.
        • to_me_k Re: NIE KUPUJCIE CITROENÓW - TRAGEDIA!!!!!! 07.12.05, 09:10
          Zajrzyj TU:
          ww20.mediarun.pl/story.php?story=321
          Możesz zażądać wymiany samochodu na nowy. Tylko nie w ramach gwarancji, a
          niezgodności z umową.
        • cc_2004 Re: a niby co się stało? 07.12.05, 09:12
          wrzuciłaś wsteczny w czasie jazdy do przodu z prędkością 100 km/h?*


          ____
          *aluzja do forumowego tematu sprzed 2 miesięcy
          • izabela371 Re: a niby co się stało? 07.12.05, 09:15
            acha tak właśnie zrobiłam ;)
            Nie jestem laikiem w tym fachu, jeżdżę każdym samochodem w swojej firmie, mam
            dobrą opinie wśród znajomych i pracodawców jako kierowca. Wiele razy zdarzyło
            się że gdy ktoś jechał w daleką trasę to wybierał mnie jako osobę kierującą :)a
            swoją drogą popsuć skrzynię biegów to chyba trzeba być specjalistą , nie?
            • cc_2004 Re: a niby co się stało? 07.12.05, 09:19
              chodzi o to, że brak konkretów dot. padniętej skrzyni w Twoim wątku
            • qwertys22 Re: a niby co się stało? 07.12.05, 09:23
              no właśnie trzeba być naprawdę niezłym "specjalistą"...
              sposób w jaki zostałaś potraktowana był napewno niewłaściwy, natomiast mnie osobiście zastanawia właśnie to,jak skrzynia mogła się zepsuć po tygodniu? powiem Ci, że jako właściciel c3 (obecnie 3 letni,42 kkm)przed kupnem szukałem opinii na temat tego samochodu-owszem, o takich rzeczach jak w miarę szybko padające łączniki stabilizatorów słyszałem, ale naprawdę nie spotkałem się z opinią, żeby komuś skrzynia padła po tygodniu-to nawet w maluchach tak nie było!
              więc albo miałaś niesamowitego pecha, albo naprawdę niezła z Ciebie "specjalistka" ;)
              • fabian55 Re: a niby co się stało? 07.12.05, 09:30
                qwertys22 napisał:
                ( ... ), ale naprawdę nie spotkałem się z opinią, żeby
                > komuś skrzynia padła po tygodniu-to nawet w maluchach tak nie było!


                ..( ... )Esso z warsztatem,przy
                zmianie oleju w skrzyni biegow mechanik przypadkiem ujzal w otworze cos co nie
                powinno tam byc-nie szlo tego wydlubac-trzeba bylo czesciowo rozebrac skrzynie
                (tylko dolna pokrywe)-w skrzyni byl sztyft od "pop nitu" ktory tam pozostawiono
                w czasie montazu skrzyni... tylko co oni w skrzyni nitowali ? .
                Po usunieciu obcego ciala z skrzyni juz nic nie brzeczalo,cale szczescie ze ten
                sztyft nigdy miedzy kola zebate sie nie dostal ,
                byc moze podobny sztyft pozostawiono w skrzyni Citroëna ? , tez Arabowie
                montowali ???.
          • andrus26 Re: a niby co się stało? 24.12.05, 00:41
            nie bądż taki zarozumiały ta kobieta ma rację,i to nie twoja sprawa mogła nawet
            jechać 150 na godz i wrzucić wsteczny a potem jedynkę to tylko jej sprawa
            samochód był na gwarancji i należała się jej pomoc. A co to za porównanie 500zł
            do 40000zł samochód należał się nie koniecznie nowy ale należał sie jak chłopu
            miedza.
        • fabian55 Re: NIE KUPUJCIE CITROENÓW - TRAGEDIA!!!!!! 07.12.05, 09:17
          PSA oferuje "assistance guarantee" za marne paredziesiat zlotych rocznie,-
          dlaczego nie skozystalas z okazji ?.

          Najlepsza kwalifikacje mialo VOLVO do konca lat `80-tych , lecz nie oznaczalo
          to ze niebylo "poniedzialkowych" eqzemplarzy zmontowanych przez szwedzkich
          Arabow,przyklad : 1979 fobrycznie nowe Volvo 244,z okolic silnika slychac
          bezustanne brzeczenie-ASO nie moze znalezdz bledu przez caly okres gwarancji,
          po uplywie gwarancji auto zostalo zserwicowane na Esso z warsztatem,przy
          zmianie oleju w skrzyni biegow mechanik przypadkiem ujzal w otworze cos co nie
          powinno tam byc-nie szlo tego wydlubac-trzeba bylo czesciowo rozebrac skrzynie
          (tylko dolna pokrywe)-w skrzyni byl sztyft od "pop nitu" ktory tam pozostawiono
          w czasie montazu skrzyni... tylko co oni w skrzyni nitowali ? .
          Po usunieciu obcego ciala z skrzyni juz nic nie brzeczalo,cale szczescie ze ten
          sztyft nigdy miedzy kola zebate sie nie dostal ,
          byc moze podobny sztyft pozostawiono w skrzyni Citroëna ? , tez Arabowie
          montowali ???.
          • izabela371 Re: NIE KUPUJCIE CITROENÓW - TRAGEDIA!!!!!! 07.12.05, 09:29
            Miałam problemy ze wstecznym od samego poczatku, czekałam na pierwszy przegląd
            do 1500km. Miałam jechać do serwisu w przyszłym tygodniu. Wczoraj było tak :
            odblokowałam skrzynie biegów( miałam problem ale jakoś poszło) i skrzynia
            wogóle nie działała dostała po prostu luzu.Nic nie mogłam zrobić
            • fabian55 Re: NIE KUPUJCIE CITROENÓW - TRAGEDIA!!!!!! 07.12.05, 09:35
              izabela371 napisała:

              > Miałam problemy ze wstecznym od samego poczatku, czekałam na pierwszy
              przegląd
              > do 1500km. Miałam jechać do serwisu w przyszłym tygodniu. Wczoraj było tak :
              > odblokowałam skrzynie biegów( miałam problem ale jakoś poszło) i skrzynia
              > wogóle nie działała dostała po prostu luzu.Nic nie mogłam zrobić

              .. wyglada na to ze jedna z zebatek zgubila (lub nie nalozono-akord) zacisk
              trzymajacy ja na axlu, gdy jedna spadnie-robi masakre calej skrzyni,
              Citroën montuje swoje skrzynie w calej europie,sprawdz kto robote spartolil,
              w jakim kraju .
            • plawski Re: NIE KUPUJCIE CITROENÓW - TRAGEDIA!!!!!! 07.12.05, 09:38
              izabela371 napisała:

              > Miałam problemy ze wstecznym od samego poczatku, czekałam na pierwszy
              przegląd
              > do 1500km. Miałam jechać do serwisu w przyszłym tygodniu. Wczoraj było tak :
              > odblokowałam skrzynie biegów( miałam problem ale jakoś poszło) i skrzynia
              > wogóle nie działała dostała po prostu luzu.Nic nie mogłam zrobić

              No i po co tyle krzyku? ;-)
              Z tego co piszesz ewidentnie chodzi o usterkę samego mechanizmu łączącego
              drążek zmiany biegów ze skrzynią. Są takie linki, wodziki i inne ustrojstwa.
              Ja tam bym nie czekał do pierwszego przeglądu z takim czymś i byłoby wsio ok.
              • fabian55 Re: NIE KUPUJCIE CITROENÓW - TRAGEDIA!!!!!! 07.12.05, 09:44
                plawski napisał:

                No i po co tyle krzyku? ;-)
                Z tego co piszesz ewidentnie chodzi o usterkę samego mechanizmu łączącego
                drążek zmiany biegów ze skrzynią. Są takie linki, wodziki i inne ustrojstwa.
                Ja tam bym nie czekał do pierwszego przeglądu z takim czymś i byłoby wsio ok.


                Kobiety inaczej na to patrza- "zepsulo sie " i juz ,
                gdy razu pewnego zona moja chcac powiesic obraz gwozdz w sciane wbijala ...
                mlotek spadl z wysuszonego trzonka , narobila rabanu wolajac ;
                mlotek sie zepsul !!!!!!
                • edek40 Re: NIE KUPUJCIE CITROENÓW - TRAGEDIA!!!!!! 07.12.05, 10:59
                  Wy tu o wodzikach, linkach i innych ustrojstwach (w tym mlotkach), a kobieta z dzieckiem zostala olana na maksa. Wszystko mozna zrozumiec. Nawet to, ze firma nie wynajela samochodu zastepczego. Niezaleznie jednak od sytuacji kobieta (mezczyzna z reszta tez) z malutkim dzieckiem zawsze jest w szczegolnej sytuacji. Pan sprzedawca albo dzieci nigdy nie mial, albo mial je w glebokim powazaniu. Jako ojciec dwojki dzieci i z natury mily gosc, probowalbym zorganizowac jakikolwiek transport lub nawet odwiozl te kilkadziesiat kilometrow. Nawet wtedy, gdy ta pani rozbilaby samochod z wlasnej winy. Nie tylko wtedy, gdy firma zatrudniajaca Pana Majacego W D..Pie jest odpowiedzialna za klopoty matki w drodze.
                  • izabela371 Re: NIE KUPUJCIE CITROENÓW - TRAGEDIA!!!!!! 07.12.05, 11:09
                    dziękuję za dobre słowo. Bo właśnie w całej tej sytuacji zabrakło tego
                    zwykłego, ludzkiego podejścia do sprawy. Był problem i należało go rozwiazać,
                    należało stworzyć atmosferę w której poczułabym się pewnie. Rozwiązań było
                    kilka, i oczywiście sama je znalazłam. Na szczescie przez przypadek :) miałam
                    kartę bankomatową. Ale w końcu okazało się że assistans nie wział ode mnie tych
                    500 zł.
                    A Citroen kojarzył mi się z oryginalnością i profesjonalnym podejściem do
                    klienta i jest mi po prostu przykro ze tak nie jest.Zastanawia mnie też
                    podejście pracowników w salonie w Warszawie, dlaczego na prowincji dbają o
                    jakość i markę firmy a w stolicy nie???
                    • edek40 Re: NIE KUPUJCIE CITROENÓW - TRAGEDIA!!!!!! 07.12.05, 11:22
                      To niemozliwe. W Warszawie wszysko jest lepsze, wieksze, fajniejsze itp. Pewnie dlatego wyprowadzilem sie na wies pod Warszawa. I te 15 km od granic Warszawy to przepasc. Tu nie ma problemu, ze zorganizowaniem pomocy, choc prawie wszyscy sa z Warszawy...
                • edek24 Mechanik 11.12.05, 21:57
                  Tacy co niektórzy mądrzy a kobita nie po to studiowała np biologie i zapłaciła
                  te 50 tyś rzeby teraz nawet klucza używać. Co wy piszecie, czy każdy jak kiedyś
                  w latach 80-tych musiał się znać na budowie Fiata 126p. Citroen zlał Panią
                  klient więc Citroen powinien dostać po dupie. Przyjąć pieniądze- niebagatelne
                  każdy potarfi ale co z serwisem i chęcią pomocy, za co im się płaci.
              • izabela371 Re: NIE KUPUJCIE CITROENÓW - TRAGEDIA!!!!!! 07.12.05, 09:46
                jestem kobietą pracującą , mam trójkę dzieci, w tym 1,5 roczku i uwierz mi że
                każda minuta dla mnie jest na wagę złota. Do serwisu musze dojechać 50 km.,
                oczywiście gdybym choć przez chwilę pomyślała ze tak to się moze skończyc nie
                czekałabym tyle dni. Fiata Seicento miałam przez 6 lat zero awarii w tym
                czasie, myślałam że Citroen też taki będzie, oj głupia głupia
                • fabian55 Re: NIE KUPUJCIE CITROENÓW - TRAGEDIA!!!!!! 07.12.05, 09:54
                  Autor: izabela371
                  Data: 07.12.05, 09:46

                  jestem kobietą pracującą , mam trójkę dzieci, w tym 1,5 roczku i uwierz mi że
                  każda minuta dla mnie jest na wagę złota.


                  Masz takie zycie jak wiekszosc z tu piszacych, w obecnych czasach globalizacji
                  nalezy sie takich usterek spodziewac-nawet w MB S klasse , to nie producenci
                  aut skrzynie biegow,klima,zaplon, plastyki,tapicerki produkuja - robia to
                  poddostawcy ktorym zleceniodawca wierzy,ze robia dobra robote .
                  W Polsce wielu producentow aut ma swych poddostawcow przeroznych komponentow
                  auto potrzebuje .
                  Takie usterki ktore Tobie sie przydazyly liczy sie w promilach ogolem
                  wyprodukowanych skrzyn biegow, sprawdz system elektryczny/system zaplonu ,
                  czy Ducielier ? . Pzdr.
        • emes-nju Re: NIE KUPUJCIE CITROENÓW - TRAGEDIA!!!!!! 07.12.05, 11:28
          izabela371 napisała:

          > Czekam tylko do 9.10 :) i zrobię zadyme, mam kilka telefonów.
          > Myślę ze nie oddadzą kasy, nie ma szans. Doczytałam się wczoraj w warunkach
          > gwarancji, że gwarantują TYLKO I WYŁĄCZNIE NAPRAWY i gdyby nawet psuł się
          > codziennie nie wymienią na nowe auto.


          Jezeli umowa, ktora podpisalas jest niezgodna z polskimi przepisami, jest niewazna. Skontaktuj sie z Urzedem Ochrony Konkurencji i Konsumentow ( www.uokik.gov.pl/ ) i zapytaj.

          UOKiK wielokrotnie juz podwazal waznosc (zgodnosc z prawem) umow zawieranych pomiedzy dealerem, a kupujacym.
        • gls1 Re: NIE KUPUJCIE CITROENÓW - TRAGEDIA!!!!!! 09.12.05, 16:06
          To jest wlaśnie to jak się daje zrobic w balona debilom układającym debilne
          reklamóki!! Dobry produkt nie potrzebuje agresywnej reklamy!!! Czy nP Audi,
          Merc , BMW, Honda, Mazda, Mitsu, Saab itp są reklamowane na chama w necie i w
          telewizji?? Owszem są reklamowane ale nie w tak "supermarkeciarski" sposób!1 Ta
          reklama citroena C4 gdzie zmienia się on w durnowatego "Transformersa"
          tańczącego po parkingu, to już zakrawa o "nagrodę Darwina" dla pomysłodawcy
          tego idiotyzmu!!! Czym bardziej natarczywie reklamują jakieś Gó.. tym więkrzy
          syf chcą tobie wcisnac i wyciągnąć tym samym dużą kasę!!! Wyzsza jakośc
          wykonania i niezawodnosc ma chyba Daewoo matiz!! PZDR!!
          • habudzik Re: NIE KUPUJCIE CITROENÓW - TRAGEDIA!!!!!! 09.12.05, 18:39
            gls1 napisał:

            > To jest wlaśnie to jak się daje zrobic w balona debilom układającym debilne
            > reklamóki!! Dobry produkt nie potrzebuje agresywnej reklamy!!! Czy nP Audi,
            > Merc , BMW, Honda, Mazda, Mitsu, Saab itp są reklamowane na chama w necie i w
            > telewizji??

            No akurat Honda jest reklamowana i to agresywnie ( jakieś wyścigi diesla z
            helikopterem ) zarówno w necie i TV.
            • gls1 Re: NIE KUPUJCIE CITROENÓW - TRAGEDIA!!!!!! 11.12.05, 19:59
              No ale przynajmniej jedzei a nie tańczy po parkingu!1 Wyobrażasz sobie BMW 330i
              Coupe tańczące po parkingu?? PZDR!!
              • 6nine9 Re: NIE KUPUJCIE CITROENÓW - TRAGEDIA!!!!!! 12.12.05, 12:41
                co to za glupi zarzut ze reklama Ci sie nie podoba, puknij się w glowę.

                A na marginesie - ta reklama mi się bardzo podoba, za to idiotyczna jest
                reklama Skody z ludzmi w podartych ubraniach, czy "nigdy nie widzialem zepsutej
                Toyoty". Ale zadna z nich nie wplywa na moją opinię o samochodach (no moze z
                wyjątkiem tego, gdy ktos w reklamie gada bzdury jak toyota).
                • gls1 Re: NIE KUPUJCIE CITROENÓW - TRAGEDIA!!!!!! 21.12.05, 22:22
                  ty sam sie puknij w głowę!!!! Łosiu jeden mający w domu nutrie i capa w
                  sieni!!!!
    • cc_2004 Re:Kobieta w salonie 07.12.05, 10:12
      Wg badań What Car? kobiety są gorzej traktowane w salonach samochodwych niż
      faceci. Prawie 50% kobiet nie dostaje żadnych rabatów, wywierana jest na nie
      presja aby podjęły decyzję na miejscu i dokonały zakupu, warunki finansowe są
      celowo przedstawiane w mało przejrzysty sposób. Co więcej, przeciętnie płacą o
      ponad 500 funtów więcej od facetów za ten sam model.
      • winnix Re:Kobieta w salonie 07.12.05, 13:19
        > Wg badań What Car? kobiety są gorzej traktowane w salonach samochodwych niż
        > faceci. Prawie 50% kobiet nie dostaje żadnych rabatów, wywierana jest na nie
        > presja aby podjęły decyzję na miejscu i dokonały zakupu, warunki finansowe są
        > celowo przedstawiane w mało przejrzysty sposób. Co więcej, przeciętnie płacą
        o
        > ponad 500 funtów więcej od facetów za ten sam model.

        Bo widzisz, z całym szacunkiem do kobiet, sama nią jestem, ale to jest tak:
        kobiety w większości nie znają się na samochodach i nie chcą się znać. Nie
        wiedzą jaka część ile kosztuje, zakładają, że pan w salonie pomoże dobrać
        najlepszy wariant. No i pan w salonie dobiera najlepszy wariant:)))
        Mnóstwo kobiet kupując samochód w ogóle nie interesuje się tym co kupuje pod
        kątem technicznym, bo się po prostu na tym nie znają. I teraz tak sobie myślę,
        czy w tym układzie naprawdę laski, które się nie znają, muszą decydować o
        kupnie auta? Same, bez konsultacji z kimś kto ma o tym pojęcie? Ja ryłam 3
        miesiące w sieci w poszukiwaniu informacji, pytałam znajomych, rozmawiałam z
        kumplami, którzy się interesują tematem, słowem chciałam się zorientować co
        gdzie z czym i dlaczego. Większość kobiet tego nie robi, a potem jest lament,
        bo można było taniej, lepiej, szybciej, korzystniej.
        Może zabrzmi to brutalnie, ale jak się na czymś nie znam, to się za to nie
        zabieram.
    • xystos Re: NIE KUPUJCIE CITROENÓW - TRAGEDIA!!!!!! 07.12.05, 12:07
      Skrzynia biegow lub inny komponent wykonany przez poddostawcow nie decyduje
      o jakosi/trwalosci pojazdu , trzeba jednak monitowac partactwo wykonania
      poszczegolnych komponentow - poddostawca ryzykuje "zamkniecie burdelnika"-
      marka samochodu tez na tym zyska , ilu i jacy prodyucenci aut kupuja podzespoly
      produkowane w Polsce ?,jakiej kwalifikacji one sa ?.
      • cc_2004 Re: podzespoly produkowane w Polsce 07.12.05, 12:33
        kupuje Toyota, Honda, BMW, Porsche, Volvo i wielu innych.
    • greenblack Re: NIE KUPUJCIE CITROENÓW - TRAGEDIA!!!!!! 07.12.05, 12:13
      To pewnie ogromny moment nowoczesnego bezszmerowego dyzla zmielił tę skrzynię.

      Ciesz się, że np. nie spaliłaś się żywcem.
      • vqr_via_jonci Re: NIE KUPUJCIE CITROENÓW - TRAGEDIA!!!!!! 07.12.05, 12:33
        Na co 'nadepnal' ci ten dyzel ze do dzisiaj cie boli?
        • greenblack Re: NIE KUPUJCIE CITROENÓW - TRAGEDIA!!!!!! 07.12.05, 12:44
          Na ch..a. Takiego mam długiego.
          • vqr_via_jonci Re: NIE KUPUJCIE CITROENÓW - TRAGEDIA!!!!!! 07.12.05, 14:59
            wydaje ci sie bo lezysz
            • mobile5 Re: NIE KUPUJCIE CITROENÓW - TRAGEDIA!!!!!! 07.12.05, 15:24
              Sztywne lepiej się sprawdzają.
              • vqr_via_jonci Re: NIE KUPUJCIE CITROENÓW - TRAGEDIA!!!!!! 07.12.05, 16:09
                nogi?
      • krol1 Re: NIE KUPUJCIE CITROENÓW - TRAGEDIA!!!!!! 07.12.05, 12:52
        1. Co do awarii pojazdów to niestety musimy się przyzwyczaić. To co jest
        naprawdę istotne to sposób w jaki sprawa zostanie załatwiona. To dopiero
        świadczy o FIRMIE.
        2. Pisanie, sprzedaj to zakup tamto bo jest lepsze? No cóż odważna decyzja. Czy
        w takim razie osoba pisząca i dająca takie rady jest w stanie położyć
        przysłowiową głowę na tależu jeśli nowy nabytek też zawiedzie?
        3. Znając życie ( niestety też miałem taki problem) wszystkim się podnosi
        ciśnienie. Nie sadzę aby opisywany handlowiec był tak zły jak Pani napisała. Po
        pierwsze jeśli serwis był już zamknięty to oznacza że handlowiec pomagał z
        własnej woli !!po pracy!!, po drugie na początku zostało umieszczone jego
        nazwisko, a teraz zostało wykasowane???
        4. Często problemy jakie Pani opisała wywołane są montażem blokady skrzyni
        biegów. Źle spasowane mocowanie, przy mocnym "wpychaniu" króćca może zluzować
        cięgna- nic na siłę.
        5 Dlaczego tak łatwo obraża się ludzi na forach dyskusyjnych- cham, debil, kolo
        nic nie wiedzący. Może dlatego że nie są w stanie się obronić.

        Pozdrawiam, więcej szacunku dla siebie i swoich nerwów i dla innych a może
        będzie lepiej. A jak nie pomoże to sąd i prokurator, mocne słowa ale w takich
        przypadkach nie ma już znaczenia czy będzie to trwać dwa lata czy 1 miesiąc.
        PS. Czy dowiemy się prawdy po zakończeniu sporu z Citro. Liczę że tak

    • maboo Re: NIE KUPUJCIE CITROENÓW - TRAGEDIA!!!!!! 07.12.05, 12:42
      No to trafił Ci się jedna z najczęstszych usterek C3. System linek i dźwigni w
      tym modelu to majstersztyk francuskiej myśli technicznej. Ponieważ mam do
      czynienia z różnymi "assistance'ami" to przypadków podobnych do Twojego jest
      całkiem sporo. Po prostu Citroen to Citroen i tyle, a linki przy skrzyni w C3
      to jego awaryjna specjalność. Podobne katusze przeżywałem kiedyś w służbowym
      Peugeocie 306, skończyło się tak, że rozebrałem to w drobiazgi i złożylem od
      nowa, nastepnie dzień regulacji i jakos to chodziło, ale ogólnie nędznie.
      • izabela371 Re: NIE KUPUJCIE CITROENÓW - TRAGEDIA!!!!!! 07.12.05, 12:50
        Mam rozumieć że jak raz się popsuło to juz problem będzie się powtarzał?
        A jakby wymienili tą skrzynie biegów na nową?
        • wujaszek_joe Re: NIE KUPUJCIE CITROENÓW - TRAGEDIA!!!!!! 07.12.05, 13:04
          mysle ze miałas ogromnego pecha i więcej się to nie powtórzy. ja pierwszą
          przejażdkę nowym mondeo zakonczyłem lawetą, na srodku drogi immobiliser
          wyłączył silnik i przestał reagowac.
    • marekatlanta71 Kraj w ktorym taksowki nie istnieja 07.12.05, 13:09
      To w Wawie nie ma taksowek zeby pojechac do domu? Naprawde planowalas nocowanie
      z dzieckiem w salonie? Nie ma hoteli w ktorych da sie przenocowac? A ja myslalem
      ze w Wawie jest juz jak w Europie - mozna wezwac taksowke, pojechac do hotelu i
      przenocowac jak czlowiek zamiast robic sceny w salonie...
    • plawski Hej, do diaska co z tymi adminami??? 07.12.05, 13:14
      Panowie i Panie Admini!!!
      Czy w tym kraju naprawdę znów będzie rządzić cenzura!!?!?!?!?!
      Dlaczego imię i nazwisko pracownika salonu citroena zostało wykasowane???????
      Gdzie my jesteśmy?
      • greenblack Re: Hej, do diaska co z tymi adminami??? 07.12.05, 13:16
        Przecież nie będą ryzykować jakiegoś procesu albo nie daj boże utraty
        reklamodawcy, hehe. No i dziennikarzyny już by nie dostały zaproszeń na imprezy
        i samochodów do "testów".

    • trzy-szostki Re: NIE KUPUJCIE CITROENÓW - TRAGEDIA!!!!!! 07.12.05, 13:19
      Ludzie kupuja francuskie auta i oczekuja niezawodnosci...Przeciez to synonim
      zawodnosci ! Pozbadz sie tego jak najszybciej.
      • wujaszek_joe Re: NIE KUPUJCIE CITROENÓW - TRAGEDIA!!!!!! 07.12.05, 14:05
        brawo, wnikliwy ekspercie
    • 01boryna DO IZABELL 371 07.12.05, 13:22
      Podaj jeszcze raz nazwe i adres salonu oraz nazwisko sprzedawcy. Wyslemy im e-
      maila. Admin szaleje i kasuje.
      • izabela371 Re: DO IZABELL 371 07.12.05, 14:01
        Nie to jest nie zgodne z regulaminem i powiem szczerze że słusznie, bo nazwiska
        nie powinno się podawać. A tak sobie myślę, ze jeden człowiek nie może rzutować
        na całą firme, bo tak to jest ze są ludzie i ludziska.
        • krol1 Re: DO IZABELL 371 07.12.05, 14:15
          Cenzura, chyba nie o tym mówimy.
          Jakim prawem wymienia się z imienia i nazwiska osobe nie będącą personą
          publiczną. Wydaje mi się że pracownik firmy nie może być stroną sporu jeśli
          kłopot to samochód a nie sprzedawca.
          To tak jak pisać z imienia i nazwiska wszystkich głosujących na pewną opcje
          polityczną w związku z głupotaki jakie wypowiada na forach międzynarodowych.
          A jeśli jednak osoba przyjmująca roszczenia Pani zawiniła to jest to sprawa
          między właścicielem pojazdu, firmą i pracownikiem. Jak byście się Państwo czyli
          jeśli na forach dyskusyjnych opisywać z użyciem odpowiednich epitetów
          komentarze Państwa zaznaczajac jedynie logingi. Pomimo iż loging nic nie mówi o
          osobie to jednak dotyczy jednej konkretnej Pani lub Pana.
          Chyba jednak byłoby coś nie tak.
          • 01boryna Re: DO IZABELL 371 07.12.05, 16:14
            Taki sposob rozumowania doprowadza tylko do bezkarnosci. Dopiero publiczne
            napietnowanie, strach firm przed zla reklama a ich pracownikow przed
            ujawnieniem ich nieudolnosci/chamstwa/lenistwa/itp moze poprawic sytuacje. Ale
            to nie moja sprawa, nie bede kupowal samochodow w POlsce. Dziwi mnie tylko ze z
            jednej strony chcialoby sie cos ulepszyc z drugiej strony odzywaja sie takie
            glosy z taka argumentacja jak powyzej...
            • wojciechsyta Re: DO IZABELL 371 08.12.05, 14:16
              Może nie kupowac Pan samochodów w Polsce. Natomiast publiczne naruszanie
              czyjejś godnosci osobistej jest karalne, szkoda, że nie zdaje Pan sobie sprawy
              z tego, że żyje Pan w państwie prawa a nie w buszu.
              • mobile5 Re: DO IZABELL 371 08.12.05, 15:00
                wojciechsyta napisał:
                Natomiast publiczne naruszanie
                > czyjejś godnosci osobistej jest karalne
                Żeby coś naruszyć, to trzeba to coś mieć.
                • cudowny_pobudzacz_pochwy Do SHity 08.12.05, 15:12
                  mobile5 napisał:

                  > wojciechsyta napisał:
                  > Natomiast publiczne naruszanie
                  > > czyjejś godnosci osobistej jest karalne
                  > Żeby coś naruszyć, to trzeba to coś mieć.
                  Tia, może jeszcze szanowny pan wojtuś chce spuścić lanie tej pani???
                  Czy wtedy będzie SYTY??? Czy to go wreszcie uspokoi i ustatkuje jego
                  nadszarpniętą reputację???
              • 01boryna Re: DO IZABELL 371 08.12.05, 15:58
                wojciechsyta napisał:

                > Może nie kupowac Pan samochodów w Polsce. Natomiast publiczne naruszanie
                > czyjejś godnosci osobistej jest karalne,



                Nie dosc ze zachowales sie Pan jak ostatni nie udzielajac kobiecie pomocy do
                ktorej jako pracownik firmy (ale i jako czlowiek) jestes Pan zobligowany to
                jeszcze belkoczesz Pan o jakims naruszaniu. Moze nareszcie grozba nazwania po
                imieniu i nazwisku takich pracownikow jak Pan spowoduje ze kazdy z was zacznie
                sie zastanawiac nad tym co robi. Tak jest w panstwach prawa...



                szkoda, że nie zdaje Pan sobie sprawy
                > z tego, że żyje Pan w państwie prawa a nie w buszu.


                Zdaje sobie sprawe ze zyje w panstwie prawa. W Niemczech.
              • radomir996 Re: DO IZABELL 371 13.12.05, 11:43
                wojciechsyta napisał:

                > Może nie kupowac Pan samochodów w Polsce.

                I nie kupuje.

                > Natomiast publiczne naruszanie
                > czyjejś godnosci osobistej jest karalne, szkoda, że nie zdaje Pan sobie
                sprawy
                > z tego, że żyje Pan w państwie prawa a nie w buszu.

                Niech cie szef wysle na jakies szkolenie w celu poprawy wizerunku bo pyskowanie
                na forum napewno go nie poprawi.
    • wojciechsyta Re: NIE KUPUJCIE CITROENÓW - TRAGEDIA!!!!!! 07.12.05, 14:21
      Dzień dobry Państwu, to ja jestem pracownikiem salonu Citroena w którym miało
      miejsce całe zajście, to rownież moje imię zostało oczernione przez Panią
      kryjącą się za nickiem "izabela 371". W związku z zaistniałą sytuacją chcę
      Państwa poinformować, że w dniu dzisiejszym złożyłem doniesienie o popełnieniu
      przestępstwa w prokuraturze rejonowej. Dodatkowo powołałem na świadków dwie
      osoby, które bezpośrednio uczestniczyły w całym zajściu.
      • plawski Re: NIE KUPUJCIE CITROENÓW - TRAGEDIA!!!!!! 07.12.05, 14:28
        wojciechsyta napisał:

        > Dzień dobry Państwu, to ja jestem pracownikiem salonu Citroena w którym miało
        > miejsce całe zajście, to rownież moje imię zostało oczernione przez Panią
        > kryjącą się za nickiem "izabela 371". W związku z zaistniałą sytuacją chcę
        > Państwa poinformować, że w dniu dzisiejszym złożyłem doniesienie o
        popełnieniu
        > przestępstwa w prokuraturze rejonowej. Dodatkowo powołałem na świadków dwie
        > osoby, które bezpośrednio uczestniczyły w całym zajściu.

        A świstak siedzi i zawija skrzynie biegów w sreberka...
        Unter?Nie.banalny?Supermirafiori?Czy Szymi?
      • waskes29 Re: NIE KUPUJCIE CITROENÓW - TRAGEDIA!!!!!! 07.12.05, 15:03
        wojciechsyta napisał:

        > Dzień dobry Państwu, to ja jestem pracownikiem salonu Citroena w którym miało
        > miejsce całe zajście, to rownież moje imię zostało oczernione przez Panią
        > kryjącą się za nickiem "izabela 371". W związku z zaistniałą sytuacją chcę
        > Państwa poinformować, że w dniu dzisiejszym złożyłem doniesienie o
        popełnieniu
        > przestępstwa w prokuraturze rejonowej. Dodatkowo powołałem na świadków dwie
        > osoby, które bezpośrednio uczestniczyły w całym zajściu.

        Ty lepiej pracuj a nie bedziesz donosi i tak juz citroeny i peugeoty jak sie
        nie spala to ciagle trzeba latac z nimi na naprawy.
        Co za kraj sie robi kazdy kazdego bedzie oskarzal tylko robic nie ma komu jak
        to Ferdek zwykl mowic.
      • typson Re: NIE KUPUJCIE CITROENÓW - TRAGEDIA!!!!!! 07.12.05, 15:06
        a ja widzialem jak molestowales dziecko tej pani i wlasnie lece do prokuratury
        wylac to szambo do Wasserwanny

      • kejt_26 Re: NIE KUPUJCIE CITROENÓW - TRAGEDIA!!!!!! 07.12.05, 15:11
        Ech Wojtuś, Wojtuś, klasy to ty nie masz za grosz. Nie wpadles na pomysl by
        doradzic kobiecie o assistance a prokuratorem straszysz? Buraczek z kluskami.
        • sven_b Re: NIE KUPUJCIE CITROENÓW - TRAGEDIA!!!!!! 07.12.05, 15:17
          Salonowy pingwin raczej nie mysli. Gibie sie i recytuje sample ze szkolenia, a
          o 18.00 pedzi na swoj autobus.
          • xystos Re: NIE KUPUJCIE CITROENÓW - TRAGEDIA!!!!!! 07.12.05, 15:36
            trzy-szostki 07.12.05, 13:19


            Ludzie kupuja francuskie auta i oczekuja niezawodnosci...Przeciez to synonim
            zawodnosci ! Pozbadz sie tego jak najszybciej.



            W wszystkich krajach ktorych mieszkancy od niedawna batem gazu nie daja ,
            wszystkie samochody sa zawodne , jedynie te z stara mysla techniczna - te co
            WIESZ co MASZ jeszcze ujda.

            PSA produkty nie sa bardziej zawodne niz np; SAAB , OPEL , czy tez FORD ,-
            nie w rekach tych co z motoryzacja od pokolen sa za pan brat .
      • sytawojciech Informuje o zmianie decyzji 07.12.05, 23:03
        Dzien Dobry Panstwu.
        To ja jestem tym pracownikiem Citroena o ktorym pisala internautka "Izabela
        371". Po glebokim namysle postanowilem przeprosic ta Pania co jej niby nie
        pomoglem oraz poinformowac ze jutro rano udaje sie do prokuratury rejonowej
        wycofac swoje doniesienie o popelnieniu przestepstwa przez ta pania.
        Jednoczesnie chce poinformowac ze zloze doniesienie na firme Citroen a
        konkretnie na jej centrale w Polsce jako jednostke ktorej podlegam. Zdaje sobie
        sprawe ze skutkow mojej decyzji.

        Z wyrazami szacunku

        Byly pracownik salonu Citroena w Warszawie
        • typson Re: Informuje o zmianie decyzji 07.12.05, 23:27
          to jestes w koncu wojciechsyta czy sytawojciech?
          I za co podajesz centrale do sądu?
          • sytawojciech Re: Informuje o zmianie decyzji 08.12.05, 09:24
            typson napisał:

            > to jestes w koncu wojciechsyta czy sytawojciech?
            > I za co podajesz centrale do sądu?


            Zarezerwowalem od razu obie mozliwosci zeby nikt sie pode mnie nie mogl
            podszyc. Jako czlowiek z branzy motoryzacyjnej czytam to forum i wiem co sie tu
            wyprawia!
            Pyta Pan za co chce podac do sadu centrale... Nie jest latwo byc sprzedawca
            samochodow takiej marki jak Citroen. Podobnie zreszta jak innych francuskich.
            Tak wiec nie dosc ze mamy ciezkie zycie to musimy jeszcze nie z naszej winy
            uzerac sie z klientami. Klienci maja racje, my mamy swoje przepisy. Ta pani
            powinna byc inaczej obsluzona, mozna byloby jej wyjsc bardziej naprzeciw ale...
            wie Pan jak to jest.

            Musi zmienic sie podejcie producentow i wlacicieli salonow do klienta! Juz
            teraz jest zle (nie z naszej, sprzedawcow, winy) a bedzie coraz gorzej. Ceny z
            kosmosu, przypadkowy personel, kiepski serwis itp. Cos trzeba z tym zrobic. Ja
            sie zbuntowalem, mam nadzieje ze jest wiecej takich osob jak ja....


            Pozdrowienia



            • typson Re: Informuje o zmianie decyzji 08.12.05, 10:37
              dalej nie wierze, ze Pan to Pan ale dyskusja zmierza w dobrym kierunku wiec co
              mi tam ;)

              > Musi zmienic sie podejcie producentow i wlacicieli salonow do klienta! Juz
              > teraz jest zle (nie z naszej, sprzedawcow, winy) a bedzie coraz gorzej. Ceny z
              > kosmosu, przypadkowy personel, kiepski serwis itp. Cos trzeba z tym zrobic.

              dziwie sie, ze fala uzywek rosnie co jest wlasnie bezposrednim nastepstwem
              olewactwa w salonach, a firmy jedyne co potrafia zrobic to lobbowac na rzecz
              akcyz czy innych podatkow (do obejscia jak zwykle) przy pomocy paru gamoni w
              Samarze. szkoda gadac
            • trzy-szostki Re: Informuje o zmianie decyzji 08.12.05, 13:46
              sytawojciech napisał:

              > Nie jest latwo byc sprzedawca
              > samochodow takiej marki jak Citroen. Podobnie zreszta jak innych francuskich.

              Interesujace...Bylby Pan sklonny ten watek rozwinac ?
          • wojciechsyta Re: Informuje o zmianie decyzji 08.12.05, 14:12
            Witam,
            Moj nick to "wojciechsyta", natomiast "sytawojciech" to zupełnie inna osoba.
            Rzeczywiście żart się udał tej drugiej osobie. Co do mojego JEDYNEGO wpisu na
            tym forum (ten jest drugi) to informacje w nim zawarte są prawdziwe, a
            konsekwencje zostaną wyciągnięte! Pozdrawiam wszystkich uczestników tego forum.
            • typson Re: Informuje o zmianie decyzji 08.12.05, 15:12
              jakie konsekwencje?? Stuknij sie w czerep i przestan sobie robic jaja
              • wojciechsyta Re: Informuje o zmianie decyzji 08.12.05, 15:32
                O konsekwencjach decyduje w tym przypadku sąd, proszę zajrzeć do kodeksu
                karnego, tam znajdzie Pan odpowiedź...
                • typson Re: Informuje o zmianie decyzji 08.12.05, 15:36
                  a kogo Pan pozywa i o co?
                  • cudowny_pobudzacz_pochwy Re: Informuje o zmianie decyzji 08.12.05, 15:48
                    typson napisał:

                    > a kogo Pan pozywa i o co?
                    No nie wiesz, Typson? Biedną małą kobietkę z dzieckiem, która miała zbyt mało
                    tupetu, by na miejscu wywalczyć swoje prawa...
                    A czemu? Bo spróbowała wyrazić swoja opinię na forum wydawałoby się, wolnego
                    kraju....
                    Kacze Państwo, ot co!
                    • typson Re: Informuje o zmianie decyzji 08.12.05, 15:50
                      pobudzaczu,

                      zdaje sie ze fakeowy pracownik dopatruje sie zwiazku pomiedzy jakimis jego
                      klientami a nickiem na forum. Ciekawe, jak to udowodni... Wprost czy nie wprost ;)
                      • plawski Re: Informuje o zmianie decyzji 08.12.05, 16:04
                        typson napisał:

                        > pobudzaczu,
                        >
                        > zdaje sie ze fakeowy pracownik dopatruje sie zwiazku pomiedzy jakimis jego
                        > klientami a nickiem na forum. Ciekawe, jak to udowodni... Wprost czy nie
                        wprost
                        > ;) Tia.... pewnie CIA już szpieguje IP tej pani...
                        Pozdro,
                        CPP
            • tanhauser Re: Informuje o zmianie decyzji 08.12.05, 15:56
              Człowieku! Kobieta! Z chorym dzieckiem! Wieczorem! Do chałupy daleko! W obcym
              mieście! A TY PROKURATOREM ją?????? Oj chyba singlem jesteś, ale jakąś traumę
              masz z dzieciństwa. Wstydź się!
              • typson Re: Informuje o zmianie decyzji 08.12.05, 15:58
                nie jest singlem tylko typowym pracownikiem salonu, ktoremu zal dupe sciska, ze
                sprzedaje graty, na ktore nigdy nie bedzie go stac
      • radomir996 Re: NIE KUPUJCIE CITROENÓW - TRAGEDIA!!!!!! 13.12.05, 11:46
        wojciechsyta napisał:

        > Dzień dobry Państwu, to ja jestem pracownikiem salonu Citroena w którym miało
        > miejsce całe zajście, to rownież moje imię zostało oczernione przez Panią
        > kryjącą się za nickiem "izabela 371". W związku z zaistniałą sytuacją chcę
        > Państwa poinformować, że w dniu dzisiejszym złożyłem doniesienie o
        popełnieniu
        > przestępstwa w prokuraturze rejonowej. Dodatkowo powołałem na świadków dwie
        > osoby, które bezpośrednio uczestniczyły w całym zajściu.

        Chyba sie komus w glowce poprzewracalo. Moze powtorz jakiz to salon
        reprezentujesz gdzie sie klientow tak z buta traktuje i straszy sadem?
    • elvispresley MEGA ROTFL 07.12.05, 15:40
      A ja jeżdżę Citroenami od 10 lat, jak i wielu moich znajomych (jak nie Cytryna
      to Pug) i jeszcze ani razu z żadnym kłopotu nie było.

      Korzystając z okazji, pragnę pozdrowić forumowych pajaców i innych pseudo-
      specjalistów, którzy ze swoimi oplami i 10letnimi jednogwiazdkowymi bmw i
      tojotami jeżdżą do pana Kmiecia na przemieścia.

      DaszBór!
      • vqr_via_jonci Re: MEGA ROTFL 07.12.05, 15:51
        > DaszB_r!
        i wista wio :)
    • jarekk303 Re: NIE KUPUJCIE CITROENÓW - TRAGEDIA!!!!!! 08.12.05, 11:48
      Droga Izo żeby uniknąć takich problemów w przyszłości powinnaś mieć wykupione
      ubezpieczenie asistans w jakieś firmie (ja mam w Warcie i nie żałuję ).
      Złapiesz gumę , zabraknie ci paliwa dzwonisz i ktoś przyjedzie. Jak jest
      poważniejsza awaria proponują ci nocleg lub auto zastępcze. Śpisz i jeżdzisz
      spokojnie. A tak woóle C 3 to ładne kobiece autko.
    • sakii Re: NIE KUPUJCIE CITROENÓW - TRAGEDIA!!!!!! 08.12.05, 12:00
      padnięta skrzynia w tygodniowym samochodzie? wiesz dokładnie co sie stało z nią?
    • tanhauser Re: NIE KUPUJCIE CITROENÓW - TRAGEDIA!!!!!! 08.12.05, 15:43
      Mogę cię pocieszyć, znam gościa który wyjechał z salonu nowym Golfem 4 i nie
      dojechał do domu (20 km). Wysiadł silnik (pierun wie co). Auto naprawili i dali
      mu darmowy serwis auta do póki będzie nim jeździł.
      Nie ma co psioczyć na cytryny, bo felery się zdarzają.
      Ale zachowanie salonu to skandal, świadczy o kompletnym braku profesjonalizmu.
      Niemniej nie są oni wyjątkiem, słyszałem podobną opowieść z salonu Skody (K-
      Koźle), gdzie za auto zastępcze (przysługujące bezpłatnie) zaśpiewano sobie 120
      zł za dobę.
    • waskes29 Re: NIE KUPUJCIE CITROENÓW - TRAGEDIA!!!!!! 08.12.05, 15:59
      Prawda jest taka ze jesli to prawdziwy pan z servisu to ma troche racji nikt z
      nas nie wie jak bylo naprawde a autorka tego watku to jedna strona nikt jej
      nie zna i nie moze stwierdzic czy ma racje i jak bylo naprawde, natomiast
      podawanie nazwiska i imienia na forum ogolnym jest niezgodne z prawem .
      Bardzo latwo jest kogos oskarzac i zepsuc dobre imie co niekoniecznie musi
      byc zgodne z prawda.To nie znaczy tez zeby z takim glupotami latac do
      prokuratury.Rownie dobrze moze to byc prowokacja konkurencji tego salonu
      citroena w wiadomym celu.
      • plawski Re: NIE KUPUJCIE CITROENÓW - TRAGEDIA!!!!!! 08.12.05, 16:08
        waskes29 napisał:

        > Prawda jest taka ze jesli to prawdziwy pan z servisu to ma troche racji nikt
        z> nas nie wie jak bylo naprawde a autorka tego watku to jedna strona nikt
        jej nie zna i nie moze stwierdzic czy ma racje i jak bylo naprawde, natomiast
        > podawanie nazwiska i imienia na forum ogolnym jest niezgodne z prawem .
        > Bardzo latwo jest kogos oskarzac i zepsuc dobre imie co niekoniecznie musi
        > byc zgodne z prawda.To nie znaczy tez zeby z takim glupotami latac do
        > prokuratury.Rownie dobrze moze to byc prowokacja konkurencji tego salonu
        > citroena w wiadomym celu.

        Waskez, masz of kros trochę racji, ale chyba w tym wypadku pan z salonu
        interweniowałby w trochę inny sposób. Poza tym myślisz, że pracownicy każdego
        salonu siedzą na tym forum i patrzą, czy ktoś na nich nie psioczy? Myślę, że to
        nie.banalny.
        • waskes29 Re: NIE KUPUJCIE CITROENÓW - TRAGEDIA!!!!!! 08.12.05, 16:20
          plawski napisał:


          >
          > Waskez, masz of kros trochę racji, ale chyba w tym wypadku pan z salonu
          > interweniowałby w trochę inny sposób. Poza tym myślisz, że pracownicy każdego
          > salonu siedzą na tym forum i patrzą, czy ktoś na nich nie psioczy? Myślę, że
          to
          >
          > nie.banalny.

          Mi to caly ten watek sie nie podoba czuje tu jakis prowokacje dziwna nagla
          zmiana tonu autorki jak juz to ktos wczesniej zuwazyl ,dziwnie szybki odbior
          samochodu ale to bez znaczenia.Ja sie odnosze do teoretycznie mozliwej takiej
          sytuacji i dziwie sie ze kazdy trzyma strone autorki nie znajac faktow ktore
          moglyby byc calkiem inne niz podaje pani Iza .Ja tez moge napisac na forum np
          na niejakiego hondziarza ktory to podobno ma stacje paliw i napisac ze kupilem
          tam paliwo zlej jakosci i ze zostalem chamsko potraktowany chociaz nawet nie
          wiem gdzie jest jego stacja ale podajac adres potencjalnie narazam go na
          straty i zlo opinie.
          Jak wygladaja takie gierki widac bylo dobrze na przykladzie kampani wyborczej i
          wtedy wszyscy zwolennicy PO grzmieli na takie metody jakimi poslugiwal sie
          PiS a teraz moze byc taka sama sytuacja tylko w mniejszej sklali a tylu
          uczestnikow i osadzajacych tylko na jakiej podstawie- jednej nieznanej osoby?
    • leliwa51 Re: NIE KUPUJCIE CITROENÓW - TRAGEDIA!!!!!! 09.12.05, 12:44
      Izabelko ! nie panikuj z tym zakupem - stało się (usterka), każdemu może się
      przydażyć. Nie bronię Citroena bo i nie mam żadnego w tym biznesu. Największym
      na świecie producentom zdarzają się wpadki - a póżniej {po naprawie}jeżdżą te
      auta bezawaryjnie - mam nadzieję, że i z Twoim tak będzie. Inną sprawą jest
      arogancja, lekceważenie i brak kompetencji serwisów. TO JEST NIEDOPUSZCZALNE !.
      Ale takich jest więcej. {Choćby mój zgrzyt z serwisem Fiata w czasie gwarancji)
      Wnioski - omijać póżniej te serwisy jak CUCHNĄCE JAJA - niech cwaniaczki liżą
      gołą łapę. A już Tych Cwaniaczków z Warsiawki - trzeba olewać możliwie kiedy
      się da. Może chociaż w trzecim pokoleniu czegoś się wreszcie nauczą ! Zwróć
      uwagę co toto ma zakodowane w głowie - kupując np. chleb czy mleko w Mielnie
      czy w Poroninie nie omieszkają wspomnieć, że : U NAS W WARSIAWIE .....itd. Są
      porządni, kompetentni fachowcy poza Warszawą jedź tam! wydałaś 40.000zł wydaj
      jeszcze 50zł na benzynę i bądź zadowolona. Szczęśliwych setek tysięcy
      kilometrów !~
      • izabela371 zgadzam się z Tobą :) 09.12.05, 13:59
        Dzięki :) tak właśnie myślę. Poniosły mnie za bardzo emocje. Ja dlatego właśnie
        nie kupiłam tego samochodu w salonie w stolicy. Po naprawie jeździ się dobrze ,
        lubię ten swój pojazd ...ale drżę jak gdzieś jadę z małą. Ten lęk już zostanie.
        Wiem że zawsze muszę mieć 500 zł.na ewentualną kaucję za samochód i wiem ze nie
        mogę liczyć na jakiąś pomoc pracowników citroena.Myślę ze ten salon w którym
        się znalazlam w kłopocie to specyficzna firma, bo kupiłam ten samochodzik u
        bardzo miłej, profesjonalnej Pani, ale na prowincji. Czuję niesmak. Ale zobacz
        naprawili mi ten samochod ludzie z tego samego salonu i potraktowali mnie
        naprawdę bardzo przyzwoicie myślę ze gdybym to oni zajmowali się sprzedażą nie
        szukałabym sprzedawcy w innym mieście i miałabym bardzo dobre zdanie o całej
        firmie, a tak niestety jak pomyślę o tym pięknie wyposażonym salonie, ale bez
        sympatycznych sprzedawców robi mi się niedobrze.
        pozdrawiam
        • chris62 Re: zgadzam się z Tobą :) 09.12.05, 18:32
          Wyciągnij nauczkę.
          Wsiadając do samochodu musisz zawsze mieć na względzie, że :
          1. Możesz mieć awarię.
          2. Możesz mieć wypadek
          3. Możesz się rozchorować
          4. Moga Ci ukraść samochód jak się gdzieś zatrzymasz.
          5. Możesz zostać napadnięta nawet stojąc na światłach często zdarza się
          zakapturzony nastolatek który wybija szybę porywa torebkę i tyle go widzieli.
          Możesz zostać też stuknięta z tyłu wysiadasz spojrzeć na rozmiar zniszczeń
          samochodu i .. autko odjedzie choć to najczęściej zdarza się właścicielom
          Merców, BoMiałemWóz VW oraz Audi.

          Pewnie można dodać wiele innych rzeczy ale z tym zawsze trzeba się liczyć przed
          podróżą i jak widzisz powodów do lęku jest naprawdę dużo więcej niż Ty masz.
          Wszystko trzeba przewidywać to unika się zaskoczenia.
          Acha i wjeżdżając na zielonym lub otwarty przejazd kolejowy sprawdzaj czy aby na
          pewno go przejedziesz....
    • callafior Re: NIE KUPUJCIE CITROENÓW - TRAGEDIA!!!!!! 09.12.05, 22:32
      Praktycznie wszystkie "żabochody" to lipa - awaryjne, tandetne, części drogie
      jak cholera (niekiedy droższe jak do japońców). Citroen to chyba ostatni
      samochód, który bym kupował, już wolałbym fiata, albo nawet koreańczyka.
    • beaviso A co w tym dziwnego że się zepsuła "już" po tyg.? 10.12.05, 00:46
      Ludzie, ale mnie to wasze dziwowanie się nad "niebotyczną awaryjnością" wkurza!

      Bo mnie wcale nie dziwi usterka skrzyni biegów po 1 tygodniu eksploatacji.
      Bardziej zdziwiłaby mnie, gdyby wystąpiła po 1 roku. Po prostu, urządzenia mają
      to do siebie, że najbardziej psują się na początku (gdy zostały wadliwie
      wykonane i wada się ujawnia) lub na końcu żywota (gdy są żużyte). Tak więc to w
      początkowym okresie eksploatacji należy obawiać się najwięcej usterek.

      A w kwestii "Cytrynek" - firmowa Xsara, rocznik 2003, 50 kkm, jest niestety
      tandetna. Połamana regulacja lusterek, odpadające lusterko wsteczne, fatalna
      kultura zmiany biegów (wer. 1.4 benz), wszędzie niedorobione plastiki, w tym
      odchodząca osłona pod przednią szybą. No i *tarcze* po 50 kkm do wymiany -
      standard w całej naszej flocie Xsar.
      Mam porównanie do Laguny z 1995 roku. Przy Xsarze to auto o niebo lepiej
      wykonane i trwalsze.

      pozdr, M.
    • areco5 Re: NIE KUPUJCIE CITROENÓW - TRAGEDIA!!!!!! 10.12.05, 19:39
      te auta to.. kupa. Już lepszy Polonez...
    • fafolot Re: NIE KUPUJCIE CITROENÓW - TRAGEDIA!!!!!! 11.12.05, 22:45
      no tak, Justysia Steczkowska też rozbiła Citroena nowiuśkiego w
      Radziejowicach..., pewnie stwierdziła, że skrzynia biegów kiepsko jej chodzi..,
      i wolała go rozbic, niż potem kłócic się o gwarancję. Tak przynajmniej
      ubezpieczyciek pokrył straty.

      A tak swoja drogą uważam , że z francuzka.., to chyba jest miłośc.
      • xystos Re: NIE KUPUJCIE CITROENÓW - TRAGEDIA!!!!!! 13.12.05, 09:33
        Autor: areco5
        Data: 10.12.05, 19:39

        te auta to.. kupa. Już lepszy Polonez...


        .. eetam , najlepsza byla Syrena 105 ,auto budowane na solidnej
        ramie ,karoseria z niewykozystanych blach przemyslu zbrojeniowego, silnik trzy
        cylindrowy (tylko trzy swiece) , i dwutakt - niskie koszta services .

        eeech ,drzewiej lepi byloo !
    • chojnice2 Re: NIE KUPUJCIE CITROENÓW - TRAGEDIA!!!!!! 20.12.05, 12:33
      odpowiem Ci tylko ,że do Cytryn nie ma żadnych zamienników,tylko SAME oryginalne
      częsci,np.do mojego C5 tłumik kosztuje 7,5 tysiąca,to jest po prostu
      chamstwo,niech nikt nie kupuje tych samochodów,szkoda pieniędzy.
      pozdrawiam
      • wobuziak1 Megarotfl bis!!! 20.12.05, 15:59
        Popytaj dobrze, może i zamiennik na karoserie i na silnik sie znajdzie?
        Gdybym we wszystkich moich autach tylko oryginalne części kupował to chyba
        jeździłbym dziś jakąś 10letnią BMW albo innym VW bez wspomagania hehe.
        Chylę czoła przed głębokością tej wypowiedzi.
    • senorjack TRAGEDIA - NAJWIEKSZE "WPADKI" FIRM SAMOCHODOWYCH 23.12.05, 11:25
      Witam wszystkich serdecznie.

      Pani Izo , wspolczuje z powodu skrzyni biegow.

      Przeczytalem kilka Waszych wypowiedzi i musze pprzyznac ze Pan z salonu
      zachowal sie malo profesjonalnie ( wielki minus ).

      GENERALNIE JEZDZE WIELOMA MARKAMI ( ale nie jestem kierowca z zawodu )
      ODNOSNIE C3 - Sam czasem jezdze C3 diesel - powiem szczerze ze nie mam zadnych
      problemow. W tym roku podczas jednego z wypadow nad morze jechalem nawet ok.
      140 - 145 km/h i samochod "przyjmowal" to ze spokojem. CO CIEKAWE !!!! -
      wymiana paska rozrzadu w C3 diesel jest przewidziana po ( jak dobrze pamietam )
      ok. 240 000 !!! tak !!! cztery zera po 24 !!! - naprawde jezeli chodzi o silnik
      to C3 diesel jest rewelacyjny !!! Zawieszenie tez nie jest zle, - Osobiscie
      radze zalozyc felgi z oponami o rozmiarze 185 auto pewnie sie prowadzi.
      Domyslam sie ze Pani Iza jezdzi C3 benzyna.

      NO COZ, ALE DO RZECZY - Prosze Panstwa, tak naprawde PRAWIE WSZYSTKIE
      ( a nawet wszystkie ) wielkie koncerny mialy swoje WPADKI . Nie ma chyba
      koncernu produkujacego samochody ktory nie mialby wpadki z powodow wady czy tez
      nazwijmy to "niedociagniec" konstrukcyjnych.

      Nawet koncern VW - AUDI - Audi TT sportowy coupe - Mili Panstwo tam tez byly
      pewne "niedociagniecia". I prosze zauwazyc ze Audi TT nie kosztuje 40.000 a
      cena nawet czterokrotnie wyzsza. W historii wielu koncernow byly
      rozne "Tragedie".

      Najslynniejsza "tragedia" - spowodowana byla przez jeden z amerykanskich
      koncernow. Samochod po uderzeniu w tyl ZAPALAL SIE i ludzie wsrodku palili sie
      zywcem. Inne wpadki koncernow to np. slaba sztywnosc nadwozia i pekanie
      przedniej szyby. Wiele "wpadek" bylo spowodowane usterkami technicznymi
      silnikow. Niedawno w stajni VW - jeden z podwykonawcow dostarczal wadliwe
      czesci do silnika TDI - skutek - "nascie " czy "dziesiat" tysiecy pojazdow
      bylo "zapraszane" do serwisu na "poprawke". Ostania swieza sprawa jednego z
      francuskich koncernow - problemy z elektrycznoscia i zapalanie sie silnika.

      MILI PANSTWO - jak widac nie ma idealnych samochodow - sa tylko bardzo dobre i
      dobre lub...hm.......mniej doskonale.

      W NAWIAZANIU DO SKRZYNI BIEGOW - Ktos napisal w komentarzach ze jest niemozliwe
      aby skrzynie "rozwalic" w tydzien. Hm.......CZYZBY rzeczywiscie niemozliwe ????

      Osobiscie znam przypadek kiedy moj dobry znajomy ( ktory przejechal 2 mln km. )
      wsiadl do samochodu mowiac " zobaczymy co ten samochod potrafi " . I...juz przy
      dwojce......"poszla" skrzynia. Jazda trwala 30 sek., moze mniej.

      PANI IZO - piszac przypadek powyzej nie obwiniam Pani i nie stwierdzam ze byla
      to Pani wina. No coz, samochody to produkcja wielkoseryjna i w produkcji
      wielkoseryjnej wszystko jest mozliwe i czasem ktos z nas ma pecha, szkoda ze
      Pani.

      Obecnie technologie stale ida do przodu produkuje sie coraz to lepsze pojazdy.
      ALE......nawet dobrej marki pojazdy NIESTETY tez wymagaja tzw. dotarcia. Nie
      jest to takie dotarcie jak np. nieszczesne polskie samochody Polonez ale faktem
      jest ze lepiej PO KUPNIE NOWEGO AUTA i wyjechaniu z salonu NIE FORSUJMY GO
      przez pierwsze 1000 - 1500 km. Mechanika musi sie "ulozyc". Jest to nawet
      zalecane w ksiazkach obslugi - TAKZE MOI DRODZY pierwsze 1000 km. starajcie sie
      nie testowac auta co ono potrafi - zrobcie to po miesiacu normalnej jazdy.

      NA ZAKONCZENIE - a co z miom samochodem, czy mam problemy I OWSZEM np. u mnie
      do wymiany sa teleskopy otwierajace klape baganika CZYLI tez cos jest nie tak.

      Zycze wszystkim jak najmiej problemow z autami - pelnej bezawaryjnosci i
      satysfakcji z jazdy.
    • rrj Salon firmowy w Al. Krakowskiej to żenada 23.12.05, 11:58
      Jest najbliżej mojej pracy ale nie korzystam. Ciągle miałem wrażenie, że robią
      ze mnie idiotę.
      Raz mi zameldowali o konieczności wymiany chłodnicy za ok. 1500 zł. Naciskają na
      taką decyzję przez telefon. Wlałem trochę płynu do uszczelniania chłodnic za 25
      zł i do dziś (2 lata) chłodnica działa bez problemu. Były i inne takie akcje z
      ich strony.
      Ale Citroen jest OK, mam Picasso i jestem zadowolony.
      • robwro6565 Re: Salon firmowy w Al. Krakowskiej to żenada 29.12.05, 09:00
        Witam
        Droga Pani Izabelo , upłynęło już dostatecznie dużo czasu od Pani awarii podejrzewam , że zna pani jej przyczyny oraz winnego (....z prowincji) może więc jakieś konkrety ?
        Niech Pani napisze co się zepsuło ( BO NIE SAMOCHÓD)i dlaczego do tego doszło .... po całej tej aferze chyba jest to Pani winna czytelnikom tego forum ....podekscytowanych Pani ....(tu chciałem użyć innego określenia) nazwijmy to sprawą....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka