alfa156 13.12.05, 12:03 nie wiem czy to tutaj jest wlasciwe forum, ale mam problem z PZU. Zanim sie rozpisze prosze o komentarz czy trafialm we wlasciwe miejsce:) pozdrawiam Link Zgłoś Obserwuj wątek
alfa156 Re: Ubezpieczenia PZU 13.12.05, 14:04 była kolizja nie z mojej winy. czekalismy na policje ale to paranoja. sprawca napisal oswiadczenie, aha dodam ze było to w Warszawie a ja jestem z Krakowa, ubezpiecznie w PZU moje i sprawcy. zglosilam kolizje na Ciolka na Woli, ogladna rzeczoznawca. Trwało to ponad dwa tygodnie. Maz stweirdzil ze chcemy zalatwic sprawe za gotowke, bo mamy sprawdzonego blacharza.dzisij dzowni a Pani metnie mi mówi że po pierwsze 1.musi byc zgoda kierowanika na likwodowanie szkody w Warszawie, skoro my jestesmy z Krakowa, pierwszy raz słysze mnie jest obojetne któery inspektoraz wypłaci pieniadze 2. kosztorys jest na 1430 zł. ale to podobno tylko jakas oferta i maja nadzieje ze naprawa nie wyniesie wiecej niz 300. nic z tego nie rozumiem. a jak pytam Pani to czy 1430 czy 3000 to Pani bredzi coś o jakiś roboczogodzinach na ktore jest przeliczone te 1430. Wiem ze brzmi to nieskladnie i bez sensu ale takie mam informacje. to jest Alfa Romeo 156 sportwagon z 2000r i halogen kosztuje 800zł. moze ktos wie jak to dziala. zdarzylo sie nam wyplacac z PZU pieniadze i nigdy takich rzeczy ikt nie mowil wielkie dzieki za przeczytanie tego i i ewentualna pomoc pozdrawiam Link Zgłoś
xystos Re: Ubezpieczenia PZU 13.12.05, 14:07 ... z tego co wiem ,PZU to banda zlodzieji , sprubuj w Aliance - w niemczech sa OK ! Link Zgłoś
alfa156 Re: Ubezpieczenia PZU 13.12.05, 14:18 to moze nastepnym razem teraz musze odzyskac ubezpiecznie wypadek nie byl z mojej winy Link Zgłoś
xystos Re: Ubezpieczenia PZU 13.12.05, 14:21 alfa156 napisała: to moze nastepnym razem teraz musze odzyskac ubezpiecznie wypadek nie byl z mojej winy .. odszkodowanie z PZU ? , bedzie ciezko i mozolnie ,jezeli masz jakiegos znajomego lekarza-niech ci wypisze recepte na Valium , tylko po cichu-zebys w rejestrze nie wyladowal , powodzenia zycze,szczerze. Pzdr. Link Zgłoś
alfa156 Re: Ubezpieczenia PZU 13.12.05, 14:34 to co uważacie ze zrobic bezgotowkowo i niech warsztat sie z nimi buja? i czy moge wybrac warsztat np. w Krakowie Link Zgłoś
polokokt Re: Ubezpieczenia PZU 13.12.05, 14:47 ja bym wybral opcje bezgotowkowa. Nic na tym nie zarobisz, ale tez nie dolozysz. A czy mozesz wybrac z Krakowa to nie wiem, bo nie wiem czy PZU podpisuje umowy z warsztatami globalnie dla calego kraju, czy np lokalny inspektorat warszawski podpisuje w wawie, a ten z krakowa dla krakowa? No i nie wiem jak sie rozliczaja inspektoraty miedzy soba w takim przypadku. Jak powinno byc to wiem, przezroczyscie dla klienta, czyli klient nie powinien nic wiedziec o tym kto komu i ile, ale jak jest to sie domyslam, czyli same problemy. Pozdrawiam Link Zgłoś
piotrpilinko Re: Ubezpieczenia PZU 13.12.05, 21:13 Brałbym bezgotówkowo. Miałem likwidację szkody w PZU i było OK - szybko i sprawnie. Natomiast otrzymałem przed tym jedną, ale zapewne cenną radę - jak likwidować szkodę to tylko w centum likwidacji szkód, a nie podrzędnym inspektoracie... Link Zgłoś
boorza Re: Ubezpieczenia PZU 14.12.05, 17:29 Naprawa będzie z twojego AC, czy z OC sprawcy? Czasem w sytuacjach spornych, lepiej naprawić z własnego AC, a potem niech się ubezpieczyciele dogadują. Zniżki nie stracisz, ponieważ nie jesteś sprawcą. Ubezpieczyciel sprawcy rozliczy się z twoim ubezpieczycielem. A jeśli chodzi o PZU, to przy większych szkodach od razu należy powołać niezależnego rzeczoznawcę (o ile wycena PZU nas nie satysfakcjonuje). Potem tylko pisemko do PZU (najlepiej prawniczym językiem) z dołączonym raportem rzeczoznawcy... I czekamy. W moim przypadku wycena PZU od niezależnego rzeczoznawcy różniła się o... 11000zł netto ;-). I udało się to odzyskać. Link Zgłoś
kszyrztow Re: Ubezpieczenia PZU 13.12.05, 14:48 xystos napisał: > > ... z tego co wiem ,PZU to banda zlodzieji , sprubuj w Aliance - w niemczech sa > OK ! piersze słysze: Aliance? Daj link, chce poznac tą firmę. Link Zgłoś
marcinc3 Re: Ubezpieczenia PZU 13.12.05, 19:03 krakow musi wydac zgode na likwidacje w warszawie ale to nie problem albo niech przesla do krakowa chyba ze przebywasz czasowo w w-wie to rozumiem ze lepiej ci tam likwidowac kosztorys i suma jaka jest na nim to bierzesz to do lapy i sam naprawiasz albo wez bezgotowkowo nic nie zarobisz nic nie stracisz liste zakladow powini ci dac w inspektoracie teraz jest coraz gorzej podobno pzu w kosztorysach liczy podroby Link Zgłoś
tomekp13 Twój samochód ma więcej niż 3-lata 13.12.05, 23:58 Twój samochód ma więcej niż 3-lata, czyli zgodnie z zaleceniami PZU będzie "naprawiane" za pomocą kiepskich podróbek z Polcar-u no i w cenie za roboczogodzinę stosowaną w sieci naprawczej PZU. Za te pieniądze nie ma szans na prawidłową naprawę w porządnym warsztacie. Możesz się z tym nie zgodzić, ale na razie nie ma jeszcze orzeczenia Sądu Najwyższego w tej sprawie. Możesz oddać samochód do ASO fiata ,bo większość serwisów fiata należy do tej sieci PZU a potem zostaw to auto u nich w komisie i sprowadz sobie nowsze. Link Zgłoś
kszyrztow Re: Twój samochód ma więcej niż 3-lata 14.12.05, 15:23 ten wymysł dotyczy napraw z dobrowolnych umów AC w PZU. Nie dezinformuj. Link Zgłoś
lucj Re: Twój samochód ma więcej niż 3-lata 14.12.05, 19:01 kszyrztow napisał: > ten wymysł dotyczy napraw z dobrowolnych umów AC w PZU. Nie dezinformuj. > No więc tak ci się tylko wydaje, PZU ani inne ubezpieczalnie się tym nie chwalą bo i po co. Właśnie po to powstała sieć naprawcza Pzu żeby robić za taniochę,podstawą w tym systemie jest klej, szpachel i najtańsze części także w ramach OC i możesz im n a d m u c h a ć moto.money.pl/go/430__Nowe_zasady_rozliczen_szkod_z_OC_w_PZU__1518180754.html Za nowe asistans ktoś musi zapłacić, na pewno nie warsztat.... Link Zgłoś
lucj ...no i jeszcze....wystarczy poszukać 14.12.05, 19:03 www.motofocus.com.pl/index.php?aid=1589&mailreq=1 Link Zgłoś
kszyrztow Re: ...no i jeszcze....wystarczy poszukać 14.12.05, 19:12 to najwyraźniej wierzyłem tylko, że PZU dyma tylko swoich klientów :/ A tu proszę jaka "niespodzianka" :[ Link Zgłoś
lucj Re: ...no i jeszcze....wystarczy poszukać 14.12.05, 19:15 kszyrztow napisał: > to najwyraźniej wierzyłem tylko, że PZU dyma tylko swoich klientów :/ > A tu proszę jaka "niespodzianka" :[ > Uważaj kto cię trafi....hehe Link Zgłoś
kszyrztow Re: ...no i jeszcze....wystarczy poszukać 14.12.05, 19:15 lucj napisał: > Uważaj kto cię trafi....hehe ku*wa, ale jak?? ;)) Link Zgłoś