Dodaj do ulubionych

jakies świnstwo do ON co rozwali silnik??

28.12.05, 15:44
Mam głupi zwyczaj że odkąd zabrakło mi paliwa na trasie gdańskiej i w nocy w
deszczu doginałem 7 km do stacji, to zawsze wożę ze sobą pełną piąteczkę
paliwa.
W Vectrze jest na to idealne miejsce w prawym schowku w bagażniku więc nie
lata, miejsca nie zajmuje a ja czuję się bezpieczniej bo mogę poratować siebie
czy kogoś na drodze...
I otóż drugi raz z rzędu po zostawieniu samochodu w serwisie ginie mi ponad
połowa zawartości kanistra!!! Wątpię czy jest to praktyka serwisu ( w sumie
wartość 10 pln) ale pewnie jakis sku...l dorabia sobie do pensji kradnąc
paliwo. Za rękę go nie złapałem więc nic nie zrobie a nie chcę stosować
odpowiedzialności zbiorowej bo serwis lubię i nigdy innego numeru mi nie
wyciął ale... teraz moje pytanie - czy jest jakieś świństwo które po dodaniu
do ON załatwi pompe czy inne elementy w silniku? jeżeli tak to po prostu
następnym razem w kanistrze będzie niespodzianka...
Z góry dzieki za rady (aha cukier sprawdza sie chyba tylko w benzynie)
Obserwuj wątek
    • emes-nju Re: jakies świnstwo do ON co rozwali silnik?? 28.12.05, 16:08
      Cukier powinien sprawdzic sie rowniez w ON. Powinien dosc skutecznie zatkac uklad paliwowy.

      Kocham serwisy - ostatnio zauwazylem, ze w czasie ostatniego przegladu w ASO "zapomnieli" mi zalozyc filtr przeciwpylkowy (calkowity brak ww. podzespolu - nie to zeby zostal brudny. Wyjeli go...). Cholera jasna! Czy po kazdej wizycie w serwisie trzeba (jeszcze na placu serwisu) dokonywac gruntownego przegladu auta?!
    • wojtek33 Re: jakies świnstwo do ON co rozwali silnik?? 28.12.05, 16:33
      trypel napisał:

      > I otóż drugi raz z rzędu po zostawieniu samochodu w serwisie ginie mi ponad
      > połowa zawartości kanistra!!! Wątpię czy jest to praktyka serwisu ( w sumie
      > wartość 10 pln) ale pewnie jakis sku...l dorabia sobie do pensji kradnąc
      > paliwo.

      A może sobie pojeździł Twoim i potem dolał? Ostrożnie więc z tymi dodatkami ;-)
      • trypel Re: jakies świnstwo do ON co rozwali silnik?? 28.12.05, 16:39
        nie ma szansy ;) oficjalnie robią po każdym przeglądzie jazdę próbną i bardziej
        bym podejrzewał ze z baku tez po pare litrów spuszczą niż że cokolwiek doleją :)
        Ale swoją drogą ciekawy tok rozumowania :):):)
        na razie zostaje cukier :)
        • daria.1 Re: jakies świnstwo do ON co rozwali silnik?? 28.12.05, 18:26
          trypel nalej tam ,tylko nie po imprezie bo pójdzie na tym .
        • swan_ganz Re: jakies świnstwo do ON co rozwali silnik?? 23.05.14, 08:17
          bardziej bym podejrzewał ze z baku tez po pare litrów spuszczą niż że cokolwiek doleją :

          nie spuszczą bo nie mają jak tego zrobić.. Kiedyś sam próbowałem to zrobić jak sobie paliwa rolniczego nalałem do baku... Zassać wytwarzając podciśnienie i do karnista.. I tylko się inhalowałem jakimś oparami po których łeb to mnie napieprzał dwa dni ale nawet pół litra z baku nie utoczyłem... Skończyło się lawetą i serwisem gdzie kochają takich frajerów jak ja..
    • sakii cukier nic nie daje!!!! 28.12.05, 19:06
      to jest mit, który nie wiadomo skąd się wziął. Ostatnio w programie "pogromcy
      mitów" sypali cukier do paliwa i nic.
    • brudny.harry4 Re: jakies świnstwo do ON co rozwali silnik?? 28.12.05, 19:31
      Jeżeli kanister jest plastikowy/KO polecam kwas siarkowy, jeżeli nie, to
      anilinę. Pierwszy z pewnością poprawi stan uszczelek, metalowych części silnika
      oraz zapewni długie życie FAP. Anilina skutecznie zaprosi do serwisu, celem
      wymiany elementów wtryskowych.
      Mogą być różne żywice, które rozpuszczają się w ON, może być też rozwór kwasu
      pikrynowego (nie wiem, czy rozpuszcza się w ON), ale jeżeli tak, to być może
      szczęśliwy użytkownik może również mieć przyjemność wymiany rozsadzonego
      silnika.
      • skyddad Re: jakies świnstwo do ON co rozwali silnik?? 28.12.05, 19:50
        Cukier jest swietnym srodkiem do sabotazu,ale trzeba pamietac ze tro niedziala
        od razu lecz po pewnym czasie i to bardzo skutecznie.Czas ten wynosi okolo
        jednej doby.Na ogol juz sie nie plucze tylko wymienia te czesci ,a mozna tylko
        plukac w wodzie gdyz cukier sie swietnie wiaze z woda.
        Do tych czesci mozna zaliczyc pompe wtryskowa ,wtryskiwacze i cala instalacje
        wtryskowa. Koszt idace w bardzo duze pieniadze.
        Ratunek;
        Kiedy ktos w
        Wam wrzuci cukru do tanku to nalezy paliwo spuscic przed uruchomieniem silnika,
        nastepnie wlac do pjemnika i zmieszac z woda i zostawic.Cukier sie zwiaze z
        woda i opadnie na dno paliwo spuscic rureczka i dalej jezdzic.Doptyuczy diesla
        i benzyny. W zimie wystarczy zostawic na mrozie i ranozlac czysta
        benzyne,reszta jest zamarznieta. Robilem takie doswiadczenia na zlomie,naprawde
        funkcjonuje sprawdzone.Tosanmoi dotyczy paliwa zmieszanegoz woda i innymi
        swinstwami,wystarczy wlac do wiadra przykryc na mrozie i nastepnegodniazlkac
        czysciutka benzyne.Oczywisccie taka benzyna jezeli ma byc uzyta dosilnika
        wtryskowego to musi byc przepuszcona przez fitr inaczej uszkodzi sie instalacje
        wtryskowa.Nadaje sie odrazu do silnikow gaznikowych lub na podpalke.
        Pzdr.Sky.
      • trypel Re: jakies świnstwo do ON co rozwali silnik?? 29.12.05, 08:17
        Dzięki wielkie brudny.harry :) przy następnej wizycie spróbuje ten kwas siarkowy
        (najłatwiej chyba dostępny) - dużo go trzeba dolać na 5l ON - wystarczy 50-100
        ml? chociaż oczywiście optymalny byłby środek który zakończył by życie silnika w
        sposób bardzo spektakularny czyli coś jak ten kwas pikrynowy (co to jest i gdzie
        to można znaleźć? - niestety zawsze był niedostateczny z chemii ;) ).
        Dzięki za pomoc :)
        • brudny.harry4 Re: jakies świnstwo do ON co rozwali silnik?? 29.12.05, 11:34
          Nie mam doświadczeń odnośnie "dawki" kwasu. A kwas pikrynowy, szczerze mówiąc
          można zrobić samemu, bo wątpię żeby sprzedawali. Mniej spektakularne, ale
          efekty w postaci wymiamy wtrysków powinny dać żywice, rozpuszczalne w oleju,
          anilina, fenol, a pewno są dostępne w sprzedaży, mają takie właściwości, że się
          utleniają, powstają lepkie polimery, smoły zapychające układ. Czy zadziała na
          100% - nie wiem. Ciekawe jaki efekt dałaby mieszanina (w zakresia "mieszalnym")
          ON-etanol-wody?
    • tiges_wiz Cukier hehehehe. 29.12.05, 08:33
      Bylo poogladac Mythbusters, to byscie sie dowiedzieli, ze cukier to taka fajna
      urban legends. No chyba ze 2 kg cukru to za malo bylo :D

      Zatykanie rury wydechowej trez nie dziala. Trza by bylo ja zespawac. Szmaty,
      ziemniaki i banany wylatuja jak z armaty ;).
      • 1adarek Re: Cukier hehehehe. 29.12.05, 10:58
        Takiego trupa jak oni mieli i w sposob jaki to robili to malo prawdopodobne by cos sie stalo, ale dla nowoczesnego diesla z CDI silnikem -oj to nie chcialbym placic rachunku za naprawe tego silnika po takim "eksperymencie".
        • emes-nju Re: Cukier hehehehe. 29.12.05, 11:02
          1adarek napisał:

          > Takiego trupa jak oni mieli i w sposob jaki to robili to malo prawdopodobne
          > by cos sie stalo, ale dla nowoczesnego diesla z CDI silnikem -oj to nie
          > chcialbym placic rachunku za naprawe tego silnika po takim "eksperymencie".


          Uklad paliwowy ma filtr. Placilbys za wymiane zakitowanego filtra.
          • tiges_wiz Re: Cukier hehehehe. 29.12.05, 11:10
            To nawet stary benzyniak ma filt paliwowy oraz dysze w gazniku o malych
            srednicach i nic sie nie stalo ;)
          • 1adarek Re: Cukier hehehehe. 29.12.05, 11:45
            Filtr wylapuje czastki stale a nie substancje rozpuszczona w ON-nie ma problemu, spokojnie przejdzie przez filter
        • sakii Re: Cukier hehehehe. 29.12.05, 11:42
          a słyszałeś kiedyś o czymś takim jak filtr paliwa? Cukier zalepi jedynie filtr.
          Wydatek to jest rzędu 50-100 zł.
    • zaq26 Re: jakies świnstwo do ON co rozwali silnik?? 30.12.05, 02:36
      starym wojskowym zwyczajem załóż sznurek, włóż w kapsel, wciśnij plasteliny i
      odbij referentkę :)
      na bank nikt nie ruszy hehe
    • callafior Re: jakies świnstwo do ON co rozwali silnik?? 30.12.05, 23:52
      Cukier sprawdza się też z ropą. Ale lepiej jeszcze dodać rozpuszczalnika i
      denaturatu. Efekt gwarantowany.
      • biqmisiul Re: jakies świnstwo do ON co rozwali silnik?? 31.12.05, 09:54
        Pokost lniany!
        Sprawdzony , tani i skuteczny sposob.
    • kompletny_idiota SZKLO WODNE? 02.01.06, 05:55
      Czy moze woda szklana bo nie pamietam. Wiem ze dolewa sie do ukladu
      chlodniczego i klajstruje przecieki. Ale nie wiem czy rozpuszcza sie w ropie.

      > Mam głupi zwyczaj że odkąd zabrakło mi paliwa na trasie gdańskiej i w nocy w
      > deszczu doginałem 7 km do stacji, to zawsze wożę ze sobą pełną piąteczkę
      > paliwa.
      To madry zwyczaj.
    • kasamech Re: jakies świnstwo do ON co rozwali silnik?? 22.05.14, 17:10
      Gdyby prawdą było to że podkrada ci ktoś diesla z bańki, po prostu wyjął byś tej bankę z auta przed oddaniem do serwisu. Ale widzę że wyjątkowy sqrwiel założył ten wątek, pewnie chcesz komuś zrobić na złość i dowalić do diesla tylko nie masz pojęcia czego. Życzę trypel abyś kiedyś złapał trypla, bo pewno jeździsz "zawodowo" zjadasz resztki i uprawiasz przydrożny seks.
      • kontik_71 Re: jakies świnstwo do ON co rozwali silnik?? 22.05.14, 17:21
        No dobrze, pokazales, ze jestes glupkiem.. masz cos jeszcze do pokazania lub powiedzienia? Jesli nie to zniknij i nie wyciagaj watkow sprzed prawie 10 lat..
        • kasamech Re: jakies świnstwo do ON co rozwali silnik?? 22.05.14, 20:44
          No dobrze pokażę fakolca takim sqrwysynom co zakładają takie wątki ..!.. i jest to obojętne czy 10 lat temu czy obecnie squ...elec zawsze będzie sqrwielcem ..!..
          • novationen Re: jakies świnstwo do ON co rozwali silnik?? 22.05.14, 22:16
            A nie pomyślałeś tępy ch*ju że być może Trypel jest takim człowiekiem że gdyby znalazł portfel z pieniędzmi i dokumentami to szukał by właściciela by mu wszystko (włącznie z kasą) oddać?!?!? Dlatego też być może zostawił kanister w samochodzie? Bo on będąc pracownikiem serwisu nawet by nie pomyślał żeby coś z niego spuścić.

            A za wyciąganie takich staroci pies cię je*ał
            • kasamech Re: jakies świnstwo do ON co rozwali silnik?? 22.05.14, 22:38
              pomyślałem qtafonie że trypel to kawał wała i sqrwysyna.
              • trypel wzruszyłem się 22.05.14, 22:51
                bardzo dziękuję za wyciągniecie wątku sprzed prawie 10 lat

                inne życie
                inne auta
                inny świat

                no i te 10 lat i pare kilo mniej.
                to naprawdę miłe. Tyle czasu. Tyle wspomnień.
                • swan_ganz Re: wzruszyłem się 23.05.14, 08:22

                  skoro już ktoś wykopał ten wątek... Jak się sprawa skończyła? Dolałeś jakieś syfu do tego kanistra ?
                  • nazimno Re: wzruszyłem się 23.05.14, 08:36
                    A po cholere...
                    Wystarczy, ze zatankuje na stacji uszlachetniajacej paliwa w szarej strefie.
                  • nazimno Re: wzruszyłem się 23.05.14, 08:43
                    ciekawostka:

                    m.wyborcza.biz/biznes/1,106501,15659132,Paliwa_z_szarej_strefy_zalewaja_Polske__budzet_traci.html
                    • pacanek_ten_prawdziwy Re: wzruszyłem się troska o Polske 24.05.14, 11:51
                      nazimno napisał:

                      > ciekawostka:
                      >
                      > m.wyborcza.biz/biznes/1,106501,15659132,Paliwa_z_szarej_strefy_zalewaja_Polske__budzet_traci.html

                      Hallo nazimno !!!!

                      Kolega pisal o sytuacji z roku 2005.
                      Czy ty krolu googla wzioles to pod uwage ,wrzucajac tego linka ???
                      Czy dotyczy on i roku 2005 ??
                      Czy i u was w D sa podobne sytuacje , czy taki syf jest tylko u nas ????

                      Pozdrowienia ze slaskiego syfu do D

                      • nazimno Re: wzruszyłem się troska o Polske 24.05.14, 12:08
                        Sam sobie pogooglaj, lamago.
                        Data nie ma znaczenia.

                        Ten temat (przerobka oleju opalowego na napedowy) pojawia sie kazdego roku
                        kilkakrotnie w mediach.

                        Sam sobie poszukaj, czy taki przypadek
                        jest znany w D.

                        Jesli rzniesz glupa, to i tak mie ma to
                        znaczenia, bo znow brednie powielisz
                        jak zwykle.

                        I uwazaj, gdzie kupujesz paliwo,
                        bo moze ci sie trafic to z domieszka
                        rozpuszczalnikow.
                        • pacanek_ten_prawdziwy Re: wzruszyłem się troska o Polske 24.05.14, 12:21
                          nazimno napisał:

                          > Sam sobie pogooglaj, lamago.
                          > Data nie ma znaczenia.
                          >
                          > Ten temat (przerobka oleju opalowego na napedowy) pojawia sie kazdego roku
                          > kilkakrotnie w mediach.
                          >
                          > Sam sobie poszukaj, czy taki przypadek
                          > jest znany w D.
                          >
                          > Jesli rzniesz glupa, to i tak mie ma to
                          > znaczenia, bo znow brednie powielisz
                          > jak zwykle.
                          >
                          > I uwazaj, gdzie kupujesz paliwo,
                          > bo moze ci sie trafic to z domieszka
                          > rozpuszczalnikow.

                          Hallo debilku mieszkajacy w D

                          Slicznie dziekuje za " krotka i rzeczowa odpowiedz na twoim poziomie "

                          Pozdrowienia ze slaskiego syfu ( jak to ty nasz piekny Slask nazywasz ) do D
                          • nazimno Re: wzruszyłem się troska o Polske 24.05.14, 12:37
                            Byla ona dostosowana do twojego
                            poziomu pojmowania swiata i jako taka - jak najbardziej rzeczowa i konkretna.

                            Uwazaj, co lejesz w to cudo, bo uklad wtryskowy ci padnie.

                            I to jest wlasnie ten syf, ktorego nie dostrzegasz.
                            • pacanek_ten_prawdziwy Re: wzruszyłem się troska o Polske 24.05.14, 13:06

                              Hallo debilku mieszkajacy w D


                              Slicznie dziekuje za " krotka i rzeczowa odpowiedz na twoim poziomie "

                              Pozdrowienia ze slaskiego syfu ( jak to ty nasz piekny Slask nazywasz ) do D
                              • nazimno Re: wzruszyłem się troska o Polske 24.05.14, 16:50
                                Powtarzanie w kolko bez konca tej samej frazy jest symptomem,
                                ktorego nie powinienes lekcewazyc.

                                Diagnoza moze cie mocno zaskoczyc.
                                • pacanek_ten_prawdziwy Re: wzruszyłem się troska o Polske 24.05.14, 20:49
                                  nazimno napisał:

                                  > Powtarzanie w kolko bez konca tej samej frazy jest symptomem,
                                  > ktorego nie powinienes lekcewazyc.
                                  >
                                  > Diagnoza moze cie mocno zaskoczyc.

                                  Hallo debilku mieszkajacy w D

                                  Czasami trzeba tak dlugo powtarzac , aby i nawieksze debilki zrozumialy !!!!
                                  Hmm , a co to diagnozy to jestem ciekawy jak by ciebie po takich wpisach zakwalifikowali .

                                  Slicznie dziekuje za " krotka i rzeczowa odpowiedz na twoim poziomie "

                                  Pozdrowienia ze slaskiego syfu ( jak to ty nasz piekny Slask nazywasz ) do D
                            • pacanek_ten_prawdziwy Re: wzruszyłem się troska o Polske 25.05.14, 15:47
                              nazimno napisał:

                              > Byla ona dostosowana do twojego
                              > poziomu pojmowania swiata i jako taka - jak najbardziej rzeczowa i konkretna.
                              >
                              > Uwazaj, co lejesz w to cudo, bo uklad wtryskowy ci padnie.
                              >
                              > I to jest wlasnie ten syf, ktorego nie dostrzegasz.


                              Hallo debilku mieszkajacy w D

                              Hmm, a jak ty z twoich wspanialych Niemiec przyjezdzasz na odwiedziny, jak pisales do Wroclawia , czy do tego jak to nazwales nasz piekny slask
                              • nazimno Re: wzruszyłem się troska o Polske 25.05.14, 18:51
                                Nawet geografii nie znasz...

                                Wroclaw nalezy geograficznie do
                                Dolnego Slaska, pacanku.
                                A tam Slazakow prawie nie ma.
                                Sa osadnicy ze wschodu.


                                Gliwice, gdzie glownie jezdze - do Gornego Slaska.

                                Slask nie jest jednorodny.


                                A ty lepiej uwazaj na paliwo w opolskiem.
                                Cuchnie rozpuszczalnikami.
                                Ktos z czulym powonieniem od razu ten syf
                                rozpozna.

                                Ty raczej nie, bo tobie wszystko ladnie
                                pachnie.
                                Zwlaszcza w opolskiem.
                                Uwazaj wiec na paliwo.
                                Moze wyjsc bardzo drogo...


                                ..... tanie paliwo + uklad wtryskowy.




                                • pacanek_ten_prawdziwy Re: wzruszyłem się troska o Polske 26.05.14, 18:40
                                  hallo debilku mieszkajacy w D

                                  Widze, ze zaszlo male nieporozumienie , ale tak to bywa jak sie pisze z czlowiekiem ,ktory uciekl ze slaskiego syfu do D .
                                  To ze Wroclaw nalezy do slaska , nikt nie neguje .
                                  Tylko w mowie potocznej nikt z mojego rejonu nie powie- jade na slask , myslac o Wroclawiu .
                                  Dlatego my "tubylcy " mowimy -
                  • trypel Re: wzruszyłem się 23.05.14, 09:08
                    patrząc na datę wątku to zaraz po przesiadłem się do A6 i zmieniłem serwis.
                    Więc problem zmarł smiercią naturalną (no pewnie złodziej dalej grzebał po kanistrach ale już nie u mnie).
                    Swoją drogą fajnie tak odgrzebać prblemy sprzed 10 lat :)
                    • swan_ganz Re: wzruszyłem się 23.05.14, 09:46
                      wtedy miałeś inna żonę... Dziś nie pytałbyś o to na forum tylko załatwił sprawę wieczorem w łóżku.. :-)
                      • trypel Re: wzruszyłem się 23.05.14, 09:54
                        masz rację :)
                        na tym polu też nastąpiły dość konkretne zmiany.

                        swoją drogą obiecuje sobie za powiedzmy 10 lat przejrzeć tematy sprzed 20 (jak swiat w tym czasie nie przejdzie do epoki kamienia łupanego). Bedzie ciekawie. O ile dożyję.
              • samspade Re: jakies świnstwo do ON co rozwali silnik?? 22.05.14, 22:58
                Archeolog roku. Srebrna lopata dla ciebie. Prosto w plecu. Bo troche nizej moglo by sprawic ci przyjemnosc.
              • xvqqvx Re: jakies świnstwo do ON co rozwali silnik?? 23.05.14, 08:46
                Nie nazwę cię idiotą, bo g...o, które masz w głowie zamiast mózguna pewno nie ma IQ 20.
              • galtomone Bo chce w prosty sposob ukarac złodzieja? 23.05.14, 09:02
                A może sam sie łakomisz na cudze i dlatego sie boisz, ze ktos Ci w podziekowaniu auto załatwi?
                Nie stać cie na paliwo to kup sobie rower albo rolki!
              • xvqqvx Dla durnia kasamecha zmodyfikowana archeologia :-) 23.05.14, 20:48
                Nikt tutaj nie ma zamiaru dyskutować z takim być może zapijaczonym bądź zaćpanym (bo inaczej pewnie nie wyciągałoby starych wątków) byle czym, jak ty, o którym można powiedzieć (nieważne, czy prawdziwie czy nie :-)), że ma wszy w pępku, że nie myło się od urodzenia i przez to rzuca je każda kobieta, bo nie może znieść smrodu szamba niewybieranego od 10 lat i wiele innych rzeczy (np. to, że pewnie kradnie paliwo i podmienia je olejem opałowym). Które tutaj przyłazło, a które pierwsze by sp...ło (jak każdy dureń jak ty). Od usuwania takich g...n jak ty, są fachowcy po to, żeby porządni ludzie nie musieli sobie rąk brudzić.

                Zrozumiałeś durniu kasamechu?
                • pacanek_ten_prawdziwy Re: Do debilka mieszkajacego w D 26.05.14, 19:10

                  Hallo debilku !!!

                  Mam jeszcze jedna prozbe do ciebie :
                  przestan prosze obrazac moja ojczyzne POLSKE !!!

                  Ostatnio w twoich postach daje sie wyczuwac bardzo negatywne nastawienie do mojej
                  ojczyzny , obrazasz Polske i Polakow twoimi wpisami .

                  Podam tylko pare przykladow z ostatnich twoich wpisow :
                  "Po tym "jak stary nie wrocil do domu" i po tym, gdy dowiedzialem sie, dlaczego tak sie stalo,
                  (faktyczna sytuacja na scianie wydobywczej - bez szczegolow) mialem dosc tego
                  slaskiego syfu."

                  Juz tobie raz pisalem to nie nasz piekny slask jest winien temu wypadkowi , a ludzie .
                  Nasz piekny slask , a nie jak to nazwales "slaski syf "


                  "Bo cos takiego jak odpowiedzialnosc - jest tego warta.
                  (choc to pojecie w Polsce jest dosc mocno ignorowane) "

                  Hmmm Polacy nieodpowiedzalni ???
                  A jak to jest z twoimi NOWYMI RODAKAMI ????

                  "Ten temat (przerobka oleju opalowego na napedowy) pojawia sie kazdego roku
                  kilkakrotnie w mediach.

                  Sam sobie poszukaj, czy taki przypadek
                  jest znany w D. "

                  Hmmm Polacy oszusci a Niemcy cacy cacy !

                  Tu juz sie ograniczasz tylko do opolskiego, ze to oszusty :
                  "A ty lepiej uwazaj na paliwo w opolskiem.
                  Cuchnie rozpuszczalnikami.
                  Ktos z czulym powonieniem od razu ten syf
                  rozpozna. "

                  Przynajmniej nie obrazasz wszystkich Polakow , tylko mala ich grupe .
                  A ile to razy chciales zatankowac w opolskim i dzieki twojemu niemieckiemu powonieniu rozpoznales to ???
                  I gdzie zglosiles ???

                  Dlatego ponawiam prosbe :
                  Nie obrazaj !!
                  Dla ciebie syf , dla mnie i wielu innych OJCZYZNA !!!

                  Dlatego jeszcze raz prosze , nastepnym razem trzymaj sie teamtu i nie obrazaj naszej ojczyzny Polski i naszego pieknego slaska .


Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka