Dodaj do ulubionych

Mazda 626 pomocy!!!!

11.01.06, 12:52

Piszę w imieniu kumpla który jest posiadaczem Mazdy 626 1.8 16v
93r."DOHC"LPG/benz.
Przy odpaleniu auta na benzynie,silnik przez chwilę pracuje po czym spadają
obroty i gaśnie. Po nagrzaniu się silnika (praca na LPG)auto traci na mocy
przy zmianie biegów, zrywa wzrastają obroty do 1,5 tyś. Przy benzynie szarpie
i po chwili gaśnie.
Po odpaleniu auta na gazie (zimny silnik ,bardzo ciężko odpalić)przez chwilę z
tłumika wydobywają się niebieskie spaliny ,po upływie paru sekund ustępują i
przechodzą w białe opary.Proszę o radę i imieniu kumpla. Dzięki, pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • romando1 Re: Mazda 626 pomocy!!!! 12.01.06, 18:33
      To co słyszałem to mazdy żle znoszą gaz. Jak już to gaz sekwencyjny.
    • xystos Re: Mazda 626 pomocy!!!! 12.01.06, 19:42
      To nie problem z Mazda,to problem zagazowania !
      • bigt Re: Mazda 626 pomocy!!!! 12.01.06, 20:17
        jeśłi jużmusi być gaz to tylko na goracym silniku. a tak w ogóle to gaz
        wypieprzcie.
        • maboo Re: Mazda 626 pomocy!!!! 13.01.06, 14:05
          Myślałem że to będzie jakis ambitniejszy temat a tutaj wszystko wskazuje na to,
          że masz samochód z pękniętą głowicą lub przynajmniej walniętą uszczelką pod
          głowice. Samochód łapie lewe powietrze, nie trzyma kompresji, ciągnie olej i
          płyn chłodniczy stąd kolorowe dymienie.
          Proponuje na początek zmierzyć ciśnienie sprężania na cylindrach, sprawdzić jak
          wygląda olej - czy nie ma w nim płynu z chodnicy - będzi wtedy taki mniej
          oleisty, czy nie ubywa płynu w zbiorniczku i chłodnicy, no i automatycznie czy
          nie ubywa oleju. Jeżeli walnęła Ci uszczelka lub głowica to proponuję nie
          jeździć tym samochodem i zdjąć głowicę. Gdybys nie miał tych kolorowych dymów
          to można byłoby szukac przyczyny w elektryce, zapłonie, itp, ale w tym
          przypadku stawiam na głowicę lub uszczelkę - oczywiście na tyle na ile można
          cokolwiek diagnozować przez net ;-)

          Kurczak
          • xystos Re: Mazda 626 pomocy!!!! 13.01.06, 14:16
            maboo napisał:

            Proponuje na początek zmierzyć ciśnienie sprężania na cylindrach, ( ... ).

            W autach gaznikowych max dopuszczalna roznica cisnienia miedzy cylindrami byla
            10% , -obecnych norm dopuszczalnych nie znam,przypuszczam jednak ze 5% roznicy
            cisnienia miedzy cylindrami to wolanie o warsztat . Pzdr.
            • mobile5 Re: Mazda 626 pomocy!!!! 13.01.06, 14:54
              "Dopuszczalne odchyłki ciśnienia sprężania w poszczególnych cylindrach nie
              mogą przekraczać 7% średniej wartości ciśnienia. Wzrost ciśnienia sprężania w
              badanym cylindrze powyżej 7% wartości średniej świadczy o sztucznym zwiększeniu
              stopnia sprężania, np. przez osadzanie się nadmiernej ilości nagaru na denku
              tłoka i ściankach głowicy. Równomierny spadek ciśnienia sprężania w
              poszczególnych cylindrach w granicach do 0,2 MPa dla silników o zapłonie
              iskrowym i do 0,7 MPa dla silników o zapłonie samoczynnym sygnalizuje wzrost
              nieszczelności, lecz nie kwalifikuje silnika do natychmiastowej naprawy, o ile
              różnica między zmierzonym ciśnienia sprężania a średnią dla danego silnika
              wartością ciśnienia nie przekracza 7% tej wartości i- dodatkowo-silnik nie
              wykazuje nadmiernego zużycia oleju. Spadki ciśnienia sprężania wyższe niż 0,2
              MPa (SZI) i 0,7 MPa (SZS) lub odchyłki większe niż 7% kwalifikują silnik do
              naprawy. Świadczą one bowiem o zużyciach i usterkach mających wpływ na
              obniżenie wartości głównych parametrów pracy silnika i jego trwałości a które
              można usunąć tylko w drodze odpowiednich zabiegów naprawczych. Tego typu zmiany
              ciśnienia mogą mieć swą przyczynę w:
              -zużyciu przylgni zaworów i ich gniazd
              -zużyciu gładzi cylindrów i pierścieni tłokowych
              -zakleszczeniu się pierścieni tłokowych w rowkach pierścieniowych tłoka
              -uszkodzeniu uszczelki podgłowicowej"
    • edek40 Re: Mazda 626 pomocy!!!! 13.01.06, 14:35
      forum.mazdaspeed.pl/
      Przepytaj ludzi. Niebieskie spaliny, ktore zanikaja nie koniecznie swiadcza o uszkodzeniu glowicy lub uszczelki. Znajac mazde stawialbym tu raczej na uszczelniacze trzonkow zaworowych. Jednak ich zuzycie nie powoduje takich objawow, jak opisales.

      Jezeli dobrze zrozumialem opis, to stawialbym na przeplywomierz powietrza lub dolot. Utrudnione odpalenie na gazie w tych temperaturach to norma. Blekitne dymienie to uszczelniacze (zapewne), a biale to para wodna i jest zupelnie normalne w zimie. Kolega zapewne zaliczyl strzal gazu, a jak ktos wyzej napisal, mazdy sa na gazie kaprysne - nie mam pojecia dlaczego. Proponuje kolejno i dokladnie sprawdzic gumowa rure laczaca przeplywimierz z przepustnica. Dziura zaburza pomiar ilosci zasysanego powietrza - silnik dostaje zbyt uboga mieszanke. Drugi w kolejnosci jest przeplywomierz. O ile sie nie myle w tym silniku jego praca opiera sie juz o platynowy drucik umieszczony na drodze powietrza. Nalezy okiem sprawdzic czy jeszcze jest. Niestety jego brak wg mojej wiedzy jest nie naprawialny i wymaga kupienia nowego-uzywanego elementu. Powyzsze rady bazuja na tym, ze zrozumialem, ze silnik wariuje tylko na benzynie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka