Dodaj do ulubionych

a niech ma..

04.11.02, 12:30
Założyłem do malca poduchy, w kierownicy i kurtyny po bokach. Poduchy dla
pasażera nie dało się podpiąć. Elektronikę i czujniki dało się łatwo
przełożyć. Całość jest sprawna. Z auta na szrocie nic więcej nie dało się
wyciągnać.
Obserwuj wątek
    • Gość: Hiszpan Re: a niech ma.. IP: 213.25.43.* 04.11.02, 12:33
      no to teraz niech Ci to wszystko odpali (a swoją drogą to dziwne że przy takim
      stanie "dawcy" nie odpaliły ) to nie zginiesz od wypadku tylko od wystrzału ...
      nie ufałbym takim samodzielnym doposazeniom...


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka