spar
26.01.06, 14:33
jego uroda, kwestia gustu. Mi sie kojarzy z mysikrolikiem ktory szykuje sie
do skoku(czy do biegu?). Cos w tym guscie. Taka jezdzaca kropla wody,
beznadzieja, nie ma charakteru. przypomina takie autko na zakupy. nawet w tej
wersji czt. nie ma w nim w ogole "masywnosci". nawet pomimo poszerzenia
nadkoli wydaje sie za "chude". za duzo z przodu, za malo z tylu, jakby tam
zostalo cos uciete. niestety za urode to 1/10. chcialbym by do c2 wrzucono
taki silnik albo nawet mocniejszy(auto podobne)