ruthinia
17.02.06, 12:46
Witam!
Mam problem z samochodem (Cinquecento 700 z 1994 roku)
Jeszcze wczoraj odpaliłam go, wyjechał, wróciłam, zaparkowałam, pogasiłam
wszystko i było ok.
Przed chwilą zeszłam da dół, otwieram drzwi i tu pierwszy problem: centarlny
nie zadziałał. Przekręcając kluczyk - auto jest martwe... Z mojego skromnego
doświadczenia mam wrażenie że jest coś nie tak z akumulatorem. Nie wiem gdzie
mam szukać przyczyny, nikt znajomy na samochodach od strony mechaniki się nie
zna a żal mi wyrzucać 150 za holowanie i zostawiać go w warsztacie, gdzie
zrobią coś, co pewnie sama mogę zrobić i skasują naiwną kobietę na spore
pieniądze.
Co mam zrobić?
POMOCY!!!!!
Marta
ps. wiem co to jest akumulator, klemy, rozrusznik, przewody paliwowe itp (bo
to nie pierwsza awaria i już naprawdę dużo o nim wiem. Wyczyścić klemy
papierem ściernym??? Podłączyc akumulator do prostownika???)