Dodaj do ulubionych

HELP! Cinquecento i brak ładowania

17.02.06, 12:46
Witam!
Mam problem z samochodem (Cinquecento 700 z 1994 roku)
Jeszcze wczoraj odpaliłam go, wyjechał, wróciłam, zaparkowałam, pogasiłam
wszystko i było ok.
Przed chwilą zeszłam da dół, otwieram drzwi i tu pierwszy problem: centarlny
nie zadziałał. Przekręcając kluczyk - auto jest martwe... Z mojego skromnego
doświadczenia mam wrażenie że jest coś nie tak z akumulatorem. Nie wiem gdzie
mam szukać przyczyny, nikt znajomy na samochodach od strony mechaniki się nie
zna a żal mi wyrzucać 150 za holowanie i zostawiać go w warsztacie, gdzie
zrobią coś, co pewnie sama mogę zrobić i skasują naiwną kobietę na spore
pieniądze.
Co mam zrobić?
POMOCY!!!!!
Marta

ps. wiem co to jest akumulator, klemy, rozrusznik, przewody paliwowe itp (bo
to nie pierwsza awaria i już naprawdę dużo o nim wiem. Wyczyścić klemy
papierem ściernym??? Podłączyc akumulator do prostownika???)
Obserwuj wątek
    • loyezoo Re: HELP! Cinquecento i brak ładowania 17.02.06, 15:55
      To nie takie proste z tego co piszesz.Skoro odpalał jeźdźił a po nocce nie
      odpalił tzn. że gdzieś prąd "uciekł"Prawdopodobnie jest gdzieś zwarcie,lub cos
      zostało włączone na noc (światła,radio,wadliwy alarm)Najpierw spróbuj naładować
      i odpalić.Jeżeli gaśnie kontrolka ładowania to z ładowaniem jest raczej
      wszystko ok.Jeżeli sytuacja się powturzy oznaczać to bedzie zwarcie.Pzdr.

      P/S daj znać co z tego wyszło:)
    • waskes29 Re: HELP! Cinquecento i brak ładowania 17.02.06, 16:01
      Pierwsze co musisz zrobic to naladowac akumulator byc moze zostawilas jaki
      wlaczony odbiornik na cala noc co zjadl caly prod.
      Jesli nic nie zostalo wlaczone to trzeba szukac przyczyny gdzie indziej
      albo akumulator ma jakies wewnetrzne zwarcie albo takie zwarcie wystepuje
      gdzies w instalacji elektrycznej.Byc moze jest tez tak ze nie ma ladowania
      mimo ze lampka sie nie swieci w czasie jazdy.
      Ale najpierw naladuj akumulator.
      • ruthinia Re: HELP! Cinquecento i brak ładowania 17.02.06, 20:33
        OK. Akumulator się ładuje. Swoją drogą zdjąć te cholerne klemy to nie lada wyczyn.
        Po obejrzeniu wiadomości wieczornych ze śląskich dróg, mam wrażenie, że może
        ktoś nade mną czuwa ;) Zwłaszcza, że mój świętej pamięci dziadek był kierowcą
        zawodowym. I nie raz mieliśmy w rodzinie niewytłumaczalne przypadkich dziwnych
        zjawisk związanych z samochodami. To coś wiecej niż przypadek. Ale to się pewnie
        nadaje do osobnego wątku...
        Dziękuję za rady i pozdrawiam!

        ps. a miałam jechać do elektryka, bo mi się coś ze światłąmi pierniczyło:
        włączam postojowe - świecą tylko z tyłu; przełączam na mijania - świeci tylko
        przód.... Masakra. Nie macie pojęcia jak ja marzę o NOWYM samochodzie ;)
        • waskes29 Re: HELP! Cinquecento i brak ładowania 17.02.06, 20:39
          ruthinia napisała:

          > OK. Akumulator się ładuje. Swoją drogą zdjąć te cholerne klemy to nie lada
          wycz
          > yn.

          No prosze tu faceci fachowcy kola nie potrafia wymienic a dziewczyna sama
          potrafi akumulator odkrecic.
          Majac CC za rok bedziesz umiala sama wymieniac panewki :)

          > ps. a miałam jechać do elektryka, bo mi się coś ze światłąmi pierniczyło:
          > włączam postojowe - świecą tylko z tyłu; przełączam na mijania - świeci tylko
          > przód.... Masakra. Nie macie pojęcia jak ja marzę o NOWYM samochodzie ;)

          Byc moze wlasnie te swiatla maja zwiazek z rozladowaniem sie akumulatora.
          • ruthinia Re: HELP! Cinquecento i brak ładowania 17.02.06, 21:12
            waskes29 napisał:

            > No prosze tu faceci fachowcy kola nie potrafia wymienic a dziewczyna sama
            > potrafi akumulator odkrecic.
            > Majac CC za rok bedziesz umiala sama wymieniac panewki :)


            Oj, żebyś wiedział. Wiem więcej na temat samochodów niż wielu moich kumpli...
            Im "silnik krokowy" nic nie mówi. Może dlatego, że w większości to informatycy :)


            ps. W ZOO, przed klatką z małpami synek pyta się mamy:

            - Mamusiu, dlaczego w tej klatce zamknęli informatyków?
            - Jak to, informatyków - pyta mama

            - No tak, jak nasz tatuś - nieogolone, brudne i mają odparzenia na du...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka