hitch5 21.02.06, 18:15 Mój kolega myśli o zakupie suva.Podobają mu się kwadratowe samochody ,a że nie stać go na nowego jeepa to myśli o używanym . Jeep Grand Cherokee 2.7 crd limited 2003 60 tys km 110 tys zł Suzuki Grand Vitara 1.9 Ddis Link Zgłoś Obserwuj wątek
dr.verte Re: Nowa grand vitara czy 3-letni grand cherokee 21.02.06, 18:43 lepiej taki: tiny.pl/mdcv wuchodzi znacznie taniej,trezba gaz założyć of course Link Zgłoś
jadar62 Re: Nowa grand vitara czy 3-letni grand cherokee 27.02.06, 08:53 Na tym linku to nie jest Grand Cheeroke Link Zgłoś
hamerykanka Re: Nowa grand vitara czy 3-letni grand cherokee 27.02.06, 05:33 daruj sobie rodzime amerykany, pala duzo wiecej niz japonce i ogolnie sa duzo gorsze. Ja wybralam Toyote 4 Runner, choc w tym przedziale cenowym moglam tez miec rodzime amerykany. Japonczyki sa o wiele lepsze:) Link Zgłoś
radomir996 Re: Nowa grand vitara czy 3-letni grand cherokee 27.02.06, 08:59 > daruj sobie rodzime amerykany, pala duzo wiecej niz japonce i ogolnie sa duzo > gorsze. Ja wybralam Toyote 4 Runner, choc w tym przedziale cenowym moglam tez > miec rodzime amerykany. Japonczyki sa o wiele lepsze:) Skoncz juz sie onanizowac tym swoim 10 letnim sztruclem i polecac go kazdemu kto tylko sie o jakiegos SUVa zapyta. Raz ze 4runnerow w PL nie ma, wiec jak sie cos w tym aucie zwali to jest powazny problem z czesciami, do Grand Cheroka czesci jest od groma i w bardzo przystepnych cenach. Dwa, pewnie ze Cherokee pali wiecej bo ma do wyboru albo 4l R6 albo 4.7 V8, tylko ze ma za to jakies przyspieszenie a ten twoj zlom w ile sekund sie do 100 rozpedza? 15? Trzy, mialem okazje sie przejechac 4Runnerem wlasnie takim starym jak ten Twoj i Grand Cherokee z 2003 roku (limited V8), nie ma wogole porownania, komfort jazdy w Grandzie po prostu deklasuje 4runnera. Jedyne gdzie byc moze 10 letni 4runner ma jakas przewage to w terenie. Przy obu autach z 2003 roku tez bym w PL wybral grand cherokee wlasnie z uwagi na duza dostepnosc czesci i latwosc serwisowania. Link Zgłoś
cracovian Prawdziwy kwadrat... 27.02.06, 19:42 Jesli stary 4Runner to rzeczywiscie do doopy silnik slabiutki ma. Konstrukcja praktycznie na pickapie. Nowy 4Runner jest swietny, ale spala rowniez swoje. Nowy Grand Cherokee jest duzo tanszy i mozna HEMI sobie kupic (7 sek. do setki) Ja sie za to b. podniecam swoim 2002 Isuzu Trooperem - to jest dopiero prawdziwy kwadrat (w wizytowce) i nawet w Polsce z 3,0l common rail dizlem przez pare lat byl. Jeden z lepszych (w terenie szczegolnie), bardzo pojemnych 4x4 i nie dla lukrowanych pedalkow tak jak nowy Suzuki. Link Zgłoś
cracovian A tu jest przod ;-) 27.02.06, 19:46 ...nawet Jeep nie podskoczy: www.cracovian.com/pics/4.jpg Link Zgłoś
jerr Re: A tu jest przod ;-) 28.02.06, 19:31 cracovian - ciesze sie ze sie cieszysz. ale bryczki masz raczej kiepskie. nie mozesz sobie sprawic czegos porzadnijszego? wkoncu amerykan jestes. Link Zgłoś
cc_2004 Re: dla pedalków 27.02.06, 19:53 na opublikowanej w zeszłym roku liście preferencji gejowskich numero uno w terenówkach to Jeep Wrangler. Isuzu Trooper jest równie dobry "dla pedałków" i jeszcze dla pedofili. Takie nijakie samochody najlepiej wtapiają się w tłum i nic nie manifestują, poza chęcią właściciela, aby wtopić się tłum niezauważonym. Link Zgłoś
cracovian Re: pedofil? 27.02.06, 20:06 Po pierwsze samonosne SUVy to nie SUVy tylko kombi, a takimi to tak jak mowisz rzeczywiscie tylko pedofile jezdza. Wyjatkiem jest Grand Vitara XL-7, ale to tez sie niedlugo zmieni (w tym roku?). Jesli ultra-rzadki Trooper sie wtapia w tlum to nie wiesz o czym mowisz i widze ze strune bolesna poruszylem. Ja mam dwojke dzieci i zone, ktora wlasnie Trooperem jezdzi - nawet nie zaczynaj. Przeciez wiadomo, ze Suzuki na dno tuz za Isuzu szybko spada... Ale ci drudzy to przynajmniej wiedzieli jak ciezarkowki sie robi. Link Zgłoś
cc_2004 Re: pedofil? 27.02.06, 21:02 Zastanów się - czy się różni twoje zdanie, że vitara jest dla pedałów od mojego, że trooper jest dla pedofili? I tyle na ten temat. Lepiej nie zbaczać ;-) Link Zgłoś
cracovian Suzuki SUV 27.02.06, 21:15 Masz racje... poza tym pedalki VW i BMW kombi jezdza - tutaj wiem co mowie, bo mieszkam w drugiej po SF teczowej stolicy. No ale chyba przyznasz, ze nazywanie nowej Grand Vitary SUVem i calej reszty staje sie powoli dziwne? Czym sie to rozni od kombiaka, tym ze troche wyzej siedzi? Tym, ze ma pseudo 4x4? Czy Volvo XC70 albo Subaru Forester to tez SUV? A czemu Suzuki Aerio SX AWD to nie SUV? Przynajmniej z GC, Trooperem albo 4Runnerem nie ma tego problemu... Od razu wiadomo, ze ciezarowa. Link Zgłoś
cracovian Re: Suzuki SUV 28.02.06, 01:43 Wiesz, ze nie wiem. Grand Cherokee (GC) zawsze rame mial, ma i miec bedzie. Jesli stanie sie inaczej to bedzie koniec GC. Link Zgłoś
simr1979 Re: Suzuki SUV 28.02.06, 10:02 cracovian napisał: > Wiesz, ze nie wiem. Grand Cherokee (GC) zawsze rame mial, ma i miec bedzie. > Jesli stanie sie inaczej to bedzie koniec GC. Cracovian, przykro mi, ale zero podstawowej wiedzy, więc wyhamuj ;) Link Zgłoś
radomir996 Re: Suzuki SUV 28.02.06, 12:20 > Wiesz, ze nie wiem. Grand Cherokee (GC) zawsze rame mial, ma i miec bedzie. > Jesli stanie sie inaczej to bedzie koniec GC. Nie jestem pewien 1 gen, ale 99-05 na 100% jest bez ramy, to samo najnowsza wersja. Link Zgłoś
simr1979 Re: Suzuki SUV 28.02.06, 12:39 radomir996 napisał: (...) > Nie jestem pewien (...) Rybeńki złote, SAMONOŚNE nadwozie jest WIZYTÓWKĄ modeli Cherokee (teraz w USA Liberty)i Grand Cherokee od wprowadzenia tego pierwszego na rynek w połowie lat 80-ych. N.B. Cherokee był zdaje się pierwszym autem określanym za oceanem jako SportUtilityVehicle... Link Zgłoś
cracovian OK - to ja teraz naprawde nie rozumiem... 28.02.06, 16:20 Sprawdzilem i rzeczywiscie np. 1999 GC jezdzi na konstrucji unibody. Pomijajac roznice w napedach, to czym on sie rozni w takim razie od nowego Suzuki albo Rav4, ktore na skalkach by sie po prostu wygiely? GC, a takze Liberty przeciez nadal sa uwazane za b. dobre pojazdy offroad i w najgorszym terenie (np. Rubicon) sie nadal sprawdzaja. Link Zgłoś
radomir996 Re: OK - to ja teraz naprawde nie rozumiem... 28.02.06, 16:42 > Sprawdzilem i rzeczywiscie np. 1999 GC jezdzi na konstrucji unibody. Pomijajac > roznice w napedach, to czym on sie rozni w takim razie od nowego Suzuki albo > Rav4, ktore na skalkach by sie po prostu wygiely? GC, a takze Liberty przeciez > nadal sa uwazane za b. dobre pojazdy offroad i w najgorszym terenie (np. > Rubicon) sie nadal sprawdzaja. Bardzo dobry pojazd offroad to Jeep Wrangler, wlasnie wersja Rubicon na przyklad. GC i Liberty juz srednio a pomijajac naped to od RAV4 sie rozni tylko rozmiarami (i przeswitem). Oczywiscie napedow nie mozna pominac, z moich bardzo skromnych doswiadczne offroadowych wynika ze w terenie licza sie tak naprawde 3 rzeczy: 1. Opony 2. Przeswit 3. Napedy Wiec nie pomijajac tych trzech rzeczy GC bije RAV4 na glowe tym ze sie da bez modyfikacji wsadzic wieksze gumy, przeswit pewnie jest o 50% wiekszy a poza tym GC daje mozliwosc zablokowania dyfra miedzyosiowego, jest reduktor, tylna os ma pewnie dyfer z mechanizmem samoblokujacym do tego sa dohamowywane automatycznie kola ktore sie slizgaja przez co moment jest przekazywany na kolo po drugiej stronie auta gdzie jest przyczepnosc. Dzieki temu w wiekszosci przypadkow gdzie RAV4 zdechnie bo albo sie zakopie i bedzie krecil kolkiem w miejscu (wystarczy jednym z przodu w tym przypadku), albo sie podwiesi. W takich samych warunkach GC bedzie ciagnal do przodu, nawet jesli sie lekko podwiesi i 3 kola z 4 nie beda mialy przyczepnosci to dalej bedzie mial szanse pociagnac do przodu na tym jednym ktore ma co zlapac. Link Zgłoś
cracovian Re: OK - to ja teraz naprawde nie rozumiem... 28.02.06, 16:56 Dzieki za wyczerpujaca odpowiedz! Link Zgłoś
radomir996 Re: OK - to ja teraz naprawde nie rozumiem... 28.02.06, 17:02 Dodam tylko tyle ze po skalach nie jezdze bo mi zal auta, wiec na ten temat sie nie wypowiadam, tylko jakies brodzenie w blocku i jazda po glebokim sniegu. Link Zgłoś
cracovian Re: OK - to ja teraz naprawde nie rozumiem... 28.02.06, 17:08 Ja tez nigdy nie jezdzilem choc moj samochod doskonale sie do tego nadaje chyba, ze mi zaraz powiesz (i bede musial wierzyc), ze Trooper na platformie Accorda jezdzi ;-) Link Zgłoś
radomir996 Re: OK - to ja teraz naprawde nie rozumiem... 28.02.06, 17:11 cracovian napisał: > Ja tez nigdy nie jezdzilem choc moj samochod doskonale sie do tego nadaje > chyba, ze mi zaraz powiesz (i bede musial wierzyc), ze Trooper na platformie > Accorda jezdzi ;-) Trooper w terenie jak najbardziej daje rade. Link Zgłoś
cracovian Re: OK - to ja teraz naprawde nie rozumiem... 28.02.06, 17:21 10 lat/120 tys. mil gwarancji na silnik i inne zespoly napedu (zostalo mi jeszcze 6) - to jest to! Mam nadzieje, ze nie bede nigdy potrzebowal, bo dilera to ze swieczka trzeba szukac. www.isuzu.com/owners_warranty_2000to2002.jsp# Link Zgłoś
simr1979 Re: OK - to ja teraz naprawde nie rozumiem... 28.02.06, 16:45 cracovian napisał: > Sprawdzilem i rzeczywiscie np. 1999 GC jezdzi na konstrucji unibody. Pomijajac > roznice w napedach, to czym on sie rozni w takim razie od nowego Suzuki albo > Rav4, (...) Tym się różnią, że skonstruowano je jednak do terenu i tak policzono sztywność nadwozia - to są wciąż TRUCK BASED (mimo braku ramy) SUVs, a nie car based SUVs, jak RAV4 (płyta podł. z osobówki, silnik poprzeczny itd). Suzuki tu nie mieszaj, nowa GV jest tak zrobiona jak Mitsu Montero albo ML (tylko oczywiście mniejsza). Oczywiście nadwozie Cherokee czy Granda nie jest tak sztywne jak auta ramowego (w dużym wykrzyżu tylnej klapy czasem się nie domknie) - jak poczytasz o Rubiconie, to znajdziesz opisy wyspawań i wzmocnień zalecanych do rock crawlingu. Szeroki ma jednak wiele zalet - przede wszystkim jest lekki i stabilny ( bo niski, przy wystarczająco dużym rozstawie osi), dlatego lepszy w Rubiconie z jednej strony od Wranglera, a z drugiej od cięższych, większych i wyzszych aut ramowych typu Explorera czy nawet krótkiego Blazera - tak przynajmniej twierdzą ci, którzy nim po skałach jeżdżą..;) Link Zgłoś
cracovian Re: OK - to ja teraz naprawde nie rozumiem... 28.02.06, 17:05 Dzieki, ale czemu Suzuki mam nie mieszac? Rozumiem, ze jest podobnie zbudowany jak ML czy Montero z 2001 wzwyz, ale co w platformie jest innego niz w RAV4 - czy chodzi tylko o naped? Z ciekawostek to niedaleko miejsca gdzie mieszkam jest jakies glowne biuro Suzuki i tam nowych Grand Vitarek zaparkowanych zawsze jest z dwadziescia. Nigdy nie widac ich na drodze chociaz w niedziele jechalismy za takim jednym z dwie mile zanim skrecila wlasnie do tej kwatery ;-) (mojej zonie wyglad sie podobal - widziala pierwszy raz) Widzialem rowniez zdjecia (poszukam linka) nowego Commandera po przejechaniu Rubicon. Zjechany byl strasznie, listwy sie wszedzie pourywaly, ale teraz jest oficjalnie "trail-rated". Link Zgłoś
simr1979 Re: OK - to ja teraz naprawde nie rozumiem... 28.02.06, 17:24 cracovian napisał: > Dzieki, ale czemu Suzuki mam nie mieszac? Rozumiem, ze jest podobnie zbudowany > jak ML czy Montero z 2001 wzwyz, ale co w platformie jest innego niz w RAV4 - > czy chodzi tylko o naped? > E tam wzwyż....;)...wzwyż to to jest kwestia stylistyki i cupholderów ;) Właśnie pod spodem są podobne (GV do mitsu i merca) - bardzo sztywne nadwozie, belki dospawane do podłogi (bardziej po to, żeby było gdzie schować bebechy auta, niż dla usztywnienia calości), niezależne 4 koła (to już gorzej niestety, ale taki trend - navet LR Discovery3 je ma). Jeśli chodzi o napędy, to zupełnie oddzielny temat - są wersje MLa bez reduktora, to samo GV, a z drugiej strony taka np. Subaru Imprezka Kombi sprzedawana w Polsce ma w wersji wolnossącej seryjny reduktor, choć terenówka z niej żadna...;) (...) >. Zjechany byl strasznie, listwy sie wszedzie pourywaly, ale teraz jest > oficjalnie "trail-rated". Widziałem te fotki Commandera - to jest dobry przykład: ilość niepotrzebnego plastiku niekoniecznie dyskwalifikuje auto w terenie....;) Link Zgłoś
cc_2004 Re: Suzuki SUV 28.02.06, 17:41 GV to jednak był zawsze samochód bardziej terenowy niż Rav4, która miała tylko naśladować wyglądem terenówki. Żeby było śmieszniej, nowa GV naśladuje wyglądem poprzednią Rav4, choć w terenie będzie na pewno sprawniejsza. Jak ktoś napisał niżej, GV ma RAMĘ, tylko tzw. built-in, a nie tradycyjną. A co do nazwy SUV, to faktycznie jest to worek pełen różności. Na Top listach SUVów itd. są obok siebie 4Runner, Rav4, Explorer, CRV (typowa osobówka kombi, "z tym ze troche wyzej sie siedzi") i Forester. Link Zgłoś
jimmyjazz Re: Nowa grand vitara czy 3-letni grand cherokee 27.02.06, 08:36 hitch5 napisał: > Jeep Grand Cherokee 2.7 crd limited 2003 60 tys km 110 tys zł Mi się bardzo podoba. Ten dieselek jest z merola ML i sprawuje się całkiem nieźle. Ja bym brał Jeepa - podobają mi się. > Suzuki Grand Vitara 1.9 Ddis Jedyna zaleta,że nowy. Link Zgłoś
jadar62 Re: Nowa grand vitara czy 3-letni grand cherokee 27.02.06, 08:59 Wiem ze tego nie szukasz, ale moze. W koncu nikt nic zlego o tym aucie nie moze powiedziec www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C907795 Link Zgłoś
cracovian Ta sama tutaj ;-) 28.02.06, 16:25 Sorento jest niezla tylko czy wystarczajaco kwadratowa? Cena wyzsza w Eurolandzie, ale nie az tak jak w przypadku innych samochodzow: tinyurl.com/zmf6j Link Zgłoś