Gość: Jacus2
IP: *.chello.pl
01.12.02, 16:15
Witam,
Pewnie dla wielu z Was to trywialne pytanie, ale:
Mam prawie 2 letniego Nissana. Samochodzik stoi w garazu i jest mu tam
dobrze. W zeszlym roku bylismy 2 tygodnie w gorach, gdzie samochod stal na
mrozie niekiedy <-30 stopni. Jezelilismy samochodem malo no i oczywiscie
problemy z akumulatorem wystpily juz na 3 dzien.
Niedlugo jedziemy znow na narty. Jak sie zabezpieczyc przed zdychaniem
akumulatora (uruchamiac silnik codziennie na 30 minut, by sie podladowal?,
przywiazac kota, by go grzal??). Akumulator jest sprawny.
dzieki,
Jacek