harthausen
19.03.06, 07:14
Jeszcze rok, dwa góra i trzeba będzie wymieniać nasze auto na coś następnego.
I już nawet żona dała się przekręcić że to musi być PT. Jeszcze nie
zdecydowałem, nie spieszy się, czy ma być nowy czy używanego sobie ściągnę,
kilkanaście miałem używanych i dwa ostatnie nowe i dokładnie wiem, gdzie
różnica.
Chodzi oczywiście o różnicę w cenie, ale jest jeszcze czas, oszczędzać, aby
odłożyćk, to zawsze mi wolno ;-)
Pewnie starsi pamiętają taki zespolik grający doskonałego rocka ZZ Top. W ich
teledyskach właśnie pojawiała się bryka , karoseria z lat pięćdziesiątych do
której tak bardzo jest PT podobny. Może nawet identyczny, nie wiem.
I końcówkach tych teledysków tenże wózek odjeżdżał długą prostą trasą ( z
niezłą damską załogą zresztą) a gitary się wyciszały.
I to moje zauroczenie spece od badania rynku i od designu Chryslera jak
hieny wykorzystają i skórę ze mnie zedrą, a ja jeszcze będę zadowolony he, he.
Czy ktoś z Was wie coś bliżej o prozie używania tego wozu (zawodnośc-
niezawodność, fachowość serwisu itp.) bym miał większą świadomość w co też ja
się wpakuję, to proszę o jakieś info.
A w ogóle to podoba on się Wam? Syn mówi, że nie wie, co jest w środku, ale
właśnie ze względu na karoserii toby tego Hollywoodu w życiu nie kupił :-)))