Dodaj do ulubionych

Opony zimowe - pomocy !!!

IP: *.state.gov 12.12.02, 09:25
Szanowni forumowicze. Moj szef dowodzacy dosyc duza flota samochodowa
stwierdzil, iz szkoda pieniedzy na wymiane opon sezonowych, a zamiast tego
kupimy sobie dobre opony (cytuje) "uniwersalne". Odsobiscie, administrujac
tym interesem, chce go przekonac aby jednak zmieniac opony na zimowe. Moje
argumenty nie dosc, ze sie wyczerpaly to odbily sie od goscia jak od sciany.
Bede walczyl ale potrzebuje Waszej pomocy. Pytanie i kwestia brzmi: Dlaczego
o tej porze roku powinnismy wymieniac opony na zimowe ???
Serdecznie dziekuje.

P.S. Postarajmy sie o sensowne opinie i merytoryczna dyskusje pozbawiona
krwawych inwektyw w stylu goscia o nick'u Druid z dotychczasowych watkow o
oponach.

Obserwuj wątek
    • Gość: druid_ Re: TYLKO NIE TO! IP: 209.25.130.* 12.12.02, 09:52
      Gość portalu: Fikol napisał(a):

      > Szanowni forumowicze. Moj szef dowodzacy dosyc duza
      flota samochodowa
      > stwierdzil, iz szkoda pieniedzy na wymiane opon
      sezonowych, a zamiast tego
      > kupimy sobie dobre opony (cytuje) "uniwersalne".
      Odsobiscie, administrujac
      > tym interesem, chce go przekonac aby jednak zmieniac
      opony na zimowe. Moje
      > argumenty nie dosc, ze sie wyczerpaly to odbily sie od
      goscia jak od sciany.
      > Bede walczyl ale potrzebuje Waszej pomocy. Pytanie i
      kwestia brzmi: Dlaczego
      > o tej porze roku powinnismy wymieniac opony na zimowe
      ???
      > Serdecznie dziekuje.
      >
      > P.S. Postarajmy sie o sensowne opinie i merytoryczna
      dyskusje pozbawiona
      > krwawych inwektyw w stylu goscia o nick'u Druid z
      dotychczasowych watkow o
      > oponach.
      >

      Twoj szef jest madrym czlowiekiem, wiec nie rob z niego
      idioty. On po prostu nie chce byc odpowiedzialny za
      skasowanie samochodow i smierc swoich akwizytorow.
      A dlaczego?
      A dlatego, ze taki akwizytor gdy dowie sie, ze ma opony
      zimowe, zacznie szalec tak jak w lecie.

      • grogreg Re: TYLKO NIE TO! 12.12.02, 11:39
        Cos w tym jest.
        Mam stala trase do roboty. Jest tam taki krety odcinek w lesie (bardzo go
        lubie). Zwykle (sezon letni) wchodze sobie w zakrety z 70-60 km/h.
        Dzisiaj bylo slisko. Mam opony zimowe. W zakrety wchodzilem z ta sama
        przedkoscia co latem. I nic. Ale w rawie staly sobie Polonez i Kadet. Jeden na
        letnich drugi na uniwersalnych. Tak sie sklada, ze goscie pracuja ze mna.
        Wchodzili w zakrety jakies 40-50 km/h.
    • Gość: bjbax Re: Opony zimowe - pomocy !!! IP: *.pik / 213.186.93.* 12.12.02, 09:55
      Przede wszystkim właściwości mieszanki !!! Coś co dobrze spisuje sie przy +30
      komplatnie zawali przy -10 !!! Z oponami trochę inaczej niż z olejem silnikowym.

      PS - Są ludzie niereformowali, którzy wiedzą lepiej i wtedy nic nie zrobisz.
      Mój teściu dopiero jak na dobrych uniwersalnych oponach ( rocznych ) o mało nie
      wyleciał z drogi zmieniał zdanie co do opon zimowych ( twierdził, że jestem
      bogaty skoro jeżdże na dwóch kompletach ).
      • Gość: maja Re: Opony zimowe - pomocy !!! IP: *.telsten.com / 10.20.1.* 12.12.02, 10:26
        teraz juz wiesz dlaczego twoj szef jest szefem a nie ty.opony zimowe-uzywam i
        czuje sie jak idiota, bo one sa na snieg.pomimo wszelkich bajerow
        wspomagajacych hamowanie i tak na lodzie sie poslizgniesz i zimowka cie nie
        uratuje.i dopiero bedzie zdziwienie.moje "letnie" to micheliny sa
        swietne.zimowe pirelli gwizdza i sa nowsze to sa jedyne roznice.zmieniam je ,
        zeby maz poczul sie lepiej .nigdy wiecej nie kupie zimowek.na zime rozsadek.M
        • Gość: druid_ Re: Chyba sie zakochalem IP: 209.25.130.* 12.12.02, 10:31
        • Gość: marba Re: Opony zimowe - pomocy !!! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 12.12.02, 11:19
          Sam używam zimówek, ale nie jestem do końca przekonany o słuszności takiego
          wyboru.
          W sezonie letnim, najlepsze są opony letnie, na śniegu zimówki, ale ile ja po
          tym śniegu w zimie przejade, zwykle jest to mokry asfalt, lub rozpuszczający
          się śnieg. Myśle że w takich warunkach lepiej sprawdzi się opona wielosezonowa.
          Idealnym rozwiązaniem było by mieć trzy komplety opon, letnie na lato,
          wielosezonowe, na okres jesień, zima, wczesna wiosna, a jak dowali śniegu, albo
          mróz -20 to zakładamy zimówki, tylko że trzeba by je troche za czaęsto zmieniać.
          Z drugiej strony jak się już trafi na śnieg czy gołoledź, to jednak lepiej mieć
          zimówki, ale i tak wtedy trzeba się pomalutku turalć, sam już nie wiem. Miałem
          kiedyś opony wielosezonowe, zakupione razem z samochodem i nie miałem powodów
          do narzekania.
          Trudno tu o jednoznaczną odpowiedź.
    • Gość: mAbZ Może to Ci pomoże? IP: 192.71.76.* 12.12.02, 11:42
      W krajach, gdzie opony zimowe są obowiązkowe, np. w Szwecji, tzw.
      opony "uniwersalne" czy "całoroczne" nie są uznawane za zimowe i traktowane są
      tak jak letnie (czyli zimą- mandat).

      Może taki argument dotrze do Twojego szefa? ;-)
      • Gość: druid_ Re: a moze to? IP: 209.25.130.* 12.12.02, 12:12
        Gość portalu: mAbZ napisał(a):

        > W krajach, gdzie opony zimowe są obowiązkowe, np. w
        Szwecji, tzw.
        > opony "uniwersalne" czy "całoroczne" nie są uznawane za
        zimowe i traktowane są
        > tak jak letnie (czyli zimą- mandat).
        >
        > Może taki argument dotrze do Twojego szefa? ;-)

        Czy wiesz, ze w krajach Afryki rownikowej i
        podzwrotnikowej, np. w Kenii jazda samochodem z
        zamknietymi szybami jest uznawana za przejaw choroby
        psychicznej (czyli maczeta w leb).
        • Gość: Staruch Re: a moze to? IP: *.fys.sdu.dk 12.12.02, 12:57
          Znowu to samo.
          Jak to jest firma, to auta na pewno duzo jezdza, a jak przebieg duzy, to
          roznica kosztow 2 kompletow, a jednego jest minimalna (przekladki). Ile razy to
          juz bylo tutaj tluczone?
          Argument ze Szwecja byl dobry.
          Powtorze, to co w innym watku. W Austrii i nie wiem, czy nie w niektorych
          landach niemieckich, nie wyplaca Ci odszkodowania AutoCasco jak w zimie
          spowodowales wypadek nie na zimowkach. Moze to przekona?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka