Dodaj do ulubionych

skoda 105 WRC

04.04.06, 07:41
piękne boki
takim gratem bez klatki...
video.google.com/videoplay?docid=6988641640206347453&q=skoda+rally&pl=true
Obserwuj wątek
    • pudlisko Re: skoda 105 WRC 04.04.06, 09:27
      Świetny klip, chłopaki dają radę, fajne zakńczenie:)
    • plawski Re: skoda 105 WRC 04.04.06, 09:30
      Jedna myśl sie nasuwa...
      Bóg czuwał...
      Odważne chłopaki (czytaj: delikatnie niemądrzy).
      Ale z drugiej strony to po części z takich małolatów wyrastają gwiazdy.
    • robert888 tiaaa, ta skoda ma tak rozpaprane zawieszenie 04.04.06, 09:37
      że dryft jej wychodzi naturalnie juz na prostej.
      Szkoda że tylko potem tacy "gwiazdorzy" przesiadaja się w 15 letnia calibrę,
      dokoptuja do paczki 3 panienki i na jakims zakręcie cała siódemka dziwnie nie
      mieści się w zakręcie. No i mamy nius w serwisach.
      • wujaszek_joe Re: tiaaa, ta skoda ma tak rozpaprane zawieszenie 04.04.06, 09:56
        no niemądrzy
        ale rajdowo się bawią, przeciętny kierowca calibry nie dorasta im do pięt
        • simr1979 Re: tiaaa, ta skoda ma tak rozpaprane zawieszenie 04.04.06, 10:02
          wujaszek_joe napisał:

          > no niemądrzy
          > ale rajdowo się bawią, przeciętny kierowca calibry nie dorasta im do pięt

          Dokładnie...jak na początek nieźle, tym bardziej że skoda jest w starszej
          wersji, z łamaną, "podwijającą się" tylną osią .
          Oczywiście klatka musi być - w wykonaniu wiejskiego kowala koszt niewielki...
          No i dach na końcu niepotrzebny - feeee (samochód też człowiek! :D)
    • mejson.e Gonić nie złapać 04.04.06, 10:01
      Widać, że w całej tej zabawie nie chodziło o to, by jak najszybciej przejechać
      trasę, tylko jak najefektowniej - zarzucali tyłem nawet jak nie musieli, ot tak
      by fajnie wyglądało.

      Zarzucić ciężkim tyłem nietrudno, gorzej z utrzymaniem się w szerokości jezdni -
      z tym wychodziło na zasadzie "a nuż się uda". Widać, że uszkodzenie samochodu
      im zwisało - częste odwiedziny rowów i szybka jazda po ściernisku.

      Mieli kupę szczęścia, bo drzew przy drodze nie brakowało - mógł być inny finał
      niż "zwykłe" dachowanie.
      Mam nadzieję, że byli pozapinani i że odpowiednio zabezpieczyli drogę, bo
      widać, że to nie tor wyścigowy tylko wiejska droga - rowerzyści czy grzybiarze
      mogli ucierpieć.

      A czy wyrosną z nich mistrzowie?
      Na razie opanowali dopiero początki kontroli poślizgu, jak przeżyją i znajdą
      sponsora, to kto wie?

      Pozdrawiam,
      Mejson
      --
      Automobil
      Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
      • simr1979 Re: Gonić nie złapać 04.04.06, 10:05
        mejson.e napisał:

        (...)
        > Mieli kupę szczęścia, bo drzew przy drodze nie brakowało - mógł być inny
        finał
        > niż "zwykłe" dachowanie.
        (...)

        No co Ty.... dach był zrobiony specjalnie - na KARTOFLISKU....
        Tylko nie wiem po co... ;P
    • emes-nju Re: skoda 105 WRC 04.04.06, 10:06
      To nie moze byc 105 - to musi byc co najmniej 120 :-)

      Przy pomocy motorka ze 105 (i to jeszcze, sadzac z dymkow, zajezdzonego) przyczepnosc da sie zerwac dopiero na lodzie. Wiem, bo taka kiedys jezdzilem.
      • simr1979 Re: skoda 105 WRC 04.04.06, 11:55
        emes-nju napisał:

        > To nie moze byc 105 - to musi byc co najmniej 120 :-)
        >
        > Przy pomocy motorka ze 105 (i to jeszcze, sadzac z dymkow, zajezdzonego)
        przycz
        > epnosc da sie zerwac dopiero na lodzie. Wiem, bo taka kiedys jezdzilem.
        >

        Chyba jednak NIE jeździłeś ;)- w tych autkach przyczepność zrywa się przy
        pomocy kierownicy, a nie pedału gazu ;D
        • emes-nju Re: skoda 105 WRC 04.04.06, 12:00
          Tak naprawde, to robilem sobie podsmiechujki :-)

          Jezdzilem Skoda 105 i NIGDY nie wpadlo mi do lba wyczyniac takich rzeczy. Pewnie dlatego, ze byla to wersja "S", a nie "WRC" :-)

          Ale tak na serio - motorek 1046 cm3 w najlepszych swoich czasach dawal oszalamiajace 46 KM. Trzeba nie lada zucha, zeby tym autem jezdzic bokami. Wersja 120 troche lepiej sie do tego nadaje. A najlepiej 130 - tam da sie zalozyc nawet motor od Favorit.
          • simr1979 Re: skoda 105 WRC 04.04.06, 12:44
            Późniejsze wersje, w tym 130, miały większy rozstaw kół i tylne zawieszenie na
            wachaczech skośnych z normalnymi półosiami zaopatrzonymi w DWA przeguby każda -
            te były stabilniejsze i tolerowały mocniejsze silniki.
            Natomaist pierwsze "wąskie" 105/120, a także wcześniejsze 100/110 i embeczki
            można było wprowadzić w poslizg boczny NA SUCHYM każdym gwałtowniejszym ruchem
            kierownicy - żałuj że tego nie wypróbowałeś ;D
            • emes-nju Re: skoda 105 WRC 04.04.06, 13:09
              "Moja" Skoda po gwaltowniejszym ruchu kierownicy jechala prosto :-) Niedociazony przod i fatalna w tym modelu geometria (ZAWSZE cielo przednie opony) znaczaco utrudnialo takie zabiegi. W zasadzie bokami dawalo sie jezdzic tylko na sliskim. Kierownica delikatnie inicjowalo sie rotacje, a potem dodawalo gazu.
              • simr1979 Re: skoda 105 WRC 04.04.06, 13:21
                emes-nju napisał:

                > "Moja" Skoda po gwaltowniejszym ruchu kierownicy jechala prosto :-) (...)

                Zapomniałem dodać, że uprzednio należało było osiągnąć prędkość postępową
                wyraźnie większą od zera.... ;D ;D
                • emes-nju Re: skoda 105 WRC 04.04.06, 13:29
                  No wlasnie. Im predkosc byla wieksza od zera, tym mniejsza chcec do wspolpracy tego autka :-D
    • simr1979 Re: skoda 105 WRC 04.04.06, 12:47
      na waHAczach oczywiście....:P
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka